211service.com
Recenzja Best Shots: Sweet Tooth to tragiczna tragedia dżumy i cierpienia
(Źródło zdjęcia: DC)
Kiedy wspólnie wkraczamy w drugi rok naszej globalnej pandemii, ponownie odwiedziłem zapierającą dech w piersiach serię Jeffa Lemire'a: Słodkie zęby .
W komiksie (i w życiu) choroba zbiera żniwo na całym świecie, a codzienna ludzka kondycja jest sprowadzana do najprostszych terminów, dzięki czemu to, co jest naprawdę konieczne, jest jasne. Jasne, jedzenie, woda i schronienie są oczywiste, ale to właśnie łączenie się z innymi jest najbardziej przekonujące – pragnienie połączenia napędza Sweet Tootha przez 40 wydań komiksu.
Kredyty Sweet Tooth Ze scenariuszem Jeffa Lemire .a
Rysunki: Jeff Lemire, Jose Villarrubia, Matt Kindt, Nate Powell
Listy Pata Brosseau
Opublikowane przez DC/Vertigo
„Ocena Ramy: 10 na 10”
Wprowadzony na rynek w 2009 roku Sweet Tooth był nominowany do nagrody Eisnera „Najlepsza nowa seria”. Nie zabrał do domu nagrody w powijakach. Mimo to seria jest obecnie w całości klasykiem. Podczas gdy gatunek komiksowy dobrze pasuje do narracji o wybuchu epidemii, ogólnie Sweet Tooth robi to spektakularnie i stoi wysoko w szeregach Żywe Trupy oraz Y: Ostatni człowiek . Co więcej, ta przypowieść o pandemii jest gwiazdą wśród innych serii należących do twórców.
Głęboko w lasach rezerwatu przyrody Nebraska żyje Gus, dziewięcioletnia hybryda zwierzęco-człowieka z porożem, miękkimi uszami i pragnieniem słodyczy równie słodkim jak jego dusza. Gus jest dobrym chłopcem. Minęło siedem lat, odkąd Utrapienie spustoszyło ludzką populację i zabiło miliardy. Ukochany bohater został odseparowany od zła postapokaliptycznego społeczeństwa i wychowany przez głęboko wierzącego człowieka, który wyjaśnił świat Gusowi w jaskrawych, czarno-białych słowach. Wtedy Gus poznaje Jepperda, byłego hokeisty kierującego starym Frankiem Castle, i świat staje się całkiem szary.

(Źródło zdjęcia: DC)
Ta nieprawdopodobna para zawiera wątłe porozumienie, które ostatecznie prowadzi do zdrady. Skutki tej zdrady popychają historię do przodu i wciągają czytelnika w ich trudną sytuację. W swojej podróży Jepperd i Gus łączą siły z innymi ocalałymi, zarówno ludzkimi, jak i hybrydowymi, nie tylko po to, by przeżyć, ale by znaleźć powód w chaosie. Lemire splata ich tragiczne historie jak poetycki gobelin tylko po to, by je rozwikłać nie tylko przez Utrapienie, ale także przez doskonałego antagonistę.
W tej bezprawnej krainie rządzonej przez milicję i desperację rodzące się dzieci są hybrydami, takimi jak Gus, i są odporne na tę chorobę. Podczas gdy ludzie nadal umierają, rośnie liczba hybryd. Człowiek imieniem Abbott jest zdeterminowany, aby znaleźć źródło pandemii, nawet jeśli musi brutalnie przeanalizować każdą znalezioną hybrydę, aby to zrobić. Misja Opata może być dla większego dobra, aczkolwiek perwersja, a jego metody są beznadziejnie okrutne. Jego zaciekłości dorównuje tylko twardość Jepperda. Desperacko szukając odpowiedzi i odkupienia, Jepperd i Gus prowadzą swoje plemię konieczności na północ Alaski, gdzie historia znajduje odpowiedzi na najważniejsze pytanie i prowadzi do bardzo poetyckiego zakończenia.

(Źródło zdjęcia: DC)
Sweet Tooth to opowieść o bogach i ludziach, pełna zwrotów akcji i nieuniknionych złamanych serc. Tragedia dżumy i cierpienia Lemire'a jest nawiedzająca i niezapomniana. Ale niepokój i przerażenie, jakie czytelnik odczuwa wobec każdej postaci, są czule łagodzone przez światło więzi, które tak głęboko przenika między nimi, a następnie od każdej postaci do czytelnika. Co więcej, ponieważ Sweet Tooth ma tak mało zwycięstw dla swoich bohaterów, sprawia, że miłosierne chwile rozbłyskują i promieniują. Magia Sweet Tooth jest w przebłyskach wysokiego kontrastu, dobroci i okrucieństwa, naiwności i upiornej dewiacji, wrażliwości i odporności, miłości i nienawiści, dobra i zła.
Niezwykłą narrację uzupełnia ręcznie rysowana, stylizowana sztuka Lemire'a, która emanuje boskimi emocjami. Linie śpiewają w połączeniu z akwarelami Jose Villarrubia. Razem zbudowali świat przepełniony smutkiem, używając szarych, brązowych, niebieskich i ciężkich cieni. Nic w kolorze lub liniach nie jest cyfrowe. Wygląda na to, że każdy panel został starannie wykonany ręcznie, atramentem i papierem. Cudownie stonowana paleta jest naładowana emocjonalnie bolesnymi wybuchami czerwieni, doskonale podkreślając każdą minutę przemocy i strachu. Kolor staje się omenem – Biblia ojca, milicyjne ciężarówki, okulary opata – i czytelnik zaczyna wyczuwać niebezpieczeństwo. Kolorystyka napędza narrację tak samo jak sztuka i pisarstwo, a wszystko to jest nieskończenie interesujące.

(Źródło zdjęcia: DC)
Nie tylko ja tak uważam, ponieważ Sweet Tooth ponownie cieszy się uwagą, na jaką zasługuje. W zeszłym roku ogłoszono, że serial zostanie zaadaptowany na ośmioodcinkowy program Netflix, którego producentem będzie Robert Downey Jr. Dodatkowo, Black Label DC to trzy wydania głęboko w Sweet Tooth: The Return (który jest tak samo doskonały jak oryginał, jak dotąd).
Jak w każdej takiej przypowieści, jest w niej lekcja. Co zatem możemy wyciągnąć z Sweet Tootha w naszych pozornie nieskończonych, niepewnych czasach? W nędzy, która nękała przejście Gusa i Jepperda, ich połączenie przyniosło brutalną szczerość, rozkwitające zaufanie i olśniewające przebłyski nadziei na przyszłość. Jednoznacznie, Sweet Tooth stawia cię mocno na krawędzi siedzenia w oczekiwaniu na to, co będzie dalej. I pomimo zdradliwej przeszłości, jak mówi Jepperd: „Naprawdę liczy się to, co dzieje się później”.
Sweet Tooth jest już dostępny w sklepach z komiksami, księgarniach i na platformach cyfrowych. Sprawdź listę Newsaramy najlepsze czytniki komiksów cyfrowych na urządzenia z systemem Android i iOS .