Recenzja Big Hero 6

Jak wyszkolić swojego pielęgniarza-bota…

Nasz werdykt

Po Krainie Lodu Disney dostarcza roztapiacz serc. Słodka, dowcipna para główna skupia się na potencjalnie pracowitej, pochodnej opowieści supergrupy. Zostań na żądło: Big Hero 7 to praktycznie dane.





Werdykt GamesRadar+

Po Krainie Lodu Disney dostarcza roztapiacz serc. Słodka, dowcipna para główna skupia się na potencjalnie pracowitej, pochodnej opowieści supergrupy. Zostań na żądło: Big Hero 7 to praktycznie dane.

Jak wyszkolić swojego pielęgniarza-bota…

Autoboty Michaela Baya nie mają nic wspólnego z mikrobotami młodego wynalazcy Hiro. Po zebraniu w formacje grupowe przez kontrolę ludzkiego mózgu, pokonywanie większych botów w walkach w tylnym zaułku to nie wszystko, co mają. Traktowane z miłością, mogą łączyć się, aby przybrać dowolny kształt, jaki można sobie wyobrazić, budując cudowne światy.

Podobnie jak mikroboty Hiro, reżyserzy Don Hall ( Kubuś Puchatek ) i Chrisa Williamsa ( Śruba ) olśniewająca fuzja Disney/Marvel przekracza sumę jej pięknie połączonych części. Pozornie wszystko w tej przyjaznej nauce opowieści o pochodzeniu super-zespołu krzyczy formułą: „ Scooby Doo + Iniemamocni × E.T. + Mój sąsiad Totoro × Jak wytresować smoka = dzień wypłaty”. Ale suma zawiera również coś, na czym należy się zatroszczyć: więź między Hiro a przypominającą balon robo-pielęgniarkę Baymaxem.



Oparte na żałobie powiązanie między bajkami Disneya a superbohaterami zostało nawiązane najpierw za pośrednictwem naszego Hiro (Ryan Potter), 14-letniego sieroty, która ponownie traci rodzinę. E.T. -w stylu, jego ból zostaje ukojony przez towarzysza osobistej opieki zdrowotnej Baymax, piankę z miękkim głosem (Scott Adsit) z Totoro, WALL•E EVE i eMac.

Ten uroczy opiekun wygląda jak potencjał handlowy na pulchnych nogach, ale rozbraja się, nawet gdy Hiro używa go do walki z superzłoczyńcą dzierżącym skradzione boty Hiro. Serce i poczucie humoru w Baymaxie są dobrze utrzymane: kiedy robi się podchmielony ( E.T. echa), diagnozuje nastroje Hiro i wypatruje dodatkowych obrażeń podczas pościgu samochodowego, Baymax wprowadza niezgrabne, delikatne akcenty do wielkomiejskiej rzezi superbohaterów.



Fantastyczne miasto San Fransokyo buduje pomysłowe mosty między Wschodem a Zachodem w sprytnych gagach, takich jak japońskie belki mostu Golden Gate. Jego populacja, pionierski projekt dla programu Disneya „Denizen”, z łatwością dorównuje podobnym ruchom z 2014 roku Księga Życia .

Ten sprytny obraz rozciąga się na kumpli Hiro, gang Scooby'ego z frajerem, w skład którego wchodzi fajny dzieciak Jamiego Chunga, neurotyk Damona Wayansa Jr., mózgowiec Génesis Rodriguez i maniak TJ Millera. Stereotypy brzmią prosto, ale jasność jest wypłatą w wyraźnie scharakteryzowanym punkcie kulminacyjnym.

Lekcje życia w stylu Disneya (nauka jest dobra, zemsta jest zła…) są prowadzone z rześką szczerością. I to jest w porządku: przesłanie o potencjale pielęgnacyjnym jest łatwe do przełknięcia w tak dobrze odtworzonym filmie. Czy jesteś zadowolony ze swojej opieki? to hasło Baymaxa. Gwarancja.



Werdykt 4

4 z 5

wielki bohater 6

Po Krainie Lodu Disney dostarcza roztapiacz serc. Słodka, dowcipna para główna skupia się na potencjalnie pracowitej, pochodnej opowieści supergrupy. Zostań na żądło: Big Hero 7 to praktycznie dane.

Więcej informacji

Premiera kinowa30 stycznia 2015
Dyrektorzy„Don Hall”, „Chris Williams”
W roli głównej„Scott Adsit”, „Ryan Potter”, „TJ Miller”, „Jamie Chung”, „Damon Wayans Jr”, „Gnesis Rodriguez”
Dostępne platformyFilm
Mniej