211service.com
Recenzja Biomutant: „Powtarzające się, schematyczne i wręcz dziwne”
(Zdjęcie: Eksperyment 101)Nasz werdykt
Powtarzalny, schematyczny i wręcz dziwny Biomutant cierpi z powodu wielu problemów, które stoją na drodze wspaniałych pomysłów.
Plusy
- Cudownie dziwne
- Gadżety i walka są fajne
Cons
- Niedopasowanie systemów
- Frustrujące zakończenie
Werdykt GamesRadar+
Powtarzalny, schematyczny i wręcz dziwny Biomutant cierpi z powodu wielu problemów, które stoją na drodze wspaniałych pomysłów.
Plusy
- +
Cudownie dziwne
- +
Gadżety i walka są fajne
Cons
- -
Niedopasowanie systemów
- -
Frustrujące zakończenie
- -
Nieczęsto zdarza się, że gra dostaje „Co to jest do cholery” zwiastun zaledwie dni przed jego wydaniem. Ale jasne jest, że programista Experiment 101 jest tak samo zdezorientowany, jak sprzedawać Biomutant, tak jak ja, aby go przejrzeć. To gra, która stara się zawierać jak najwięcej systemów i mechanik, czerpiąc inspiracje z gier takich jak Ratchet i Clank,Fortnite, i Monster Hunter, a następnie próbuje zmusić je do jednego spójnego pakietu. Pojawia się pewna komedia z jej asortymentem części, ale ogólnie rezultatem jest gra, która nigdy nie czuje się swobodnie. Jest zagmatwany, zagmatwany, a jednak trochę mi się podoba.
Szybkie fakty: Biomutant

(Źródło zdjęcia: THQ Nordic)
Data wydania : 25 maja 2021
Platformy : PS4, Xbox One, PC
Deweloper : Eksperyment 101
Wydawca : THQ Nordix
Biomutant nadchodzi od dawna. Pierwotnie ogłoszony w 2017 roku, Biomutant był nękany opóźnieniami – zarówno ze strony kluczowego dewelopera, który przeszedł poważną operację pleców, jak i zmiany wizji i zakresu – ale niestety nie skorzystał na wydaniu w 2021 roku. Pojawił się w cień innych dużych, ambitnych gier RPG z otwartym światem, takich jak Assassin's Creed Valhalla, który tylko jeszcze bardziej ujawnił wady Biomutanta.
Przeszłość czy przyszłość
Akcja gry toczy się na tle postapokaliptycznego świata, w którym ludzkość została zniszczona przez zanieczyszczenia, chciwość korporacji i eksplorację energii jądrowej. Pozostały świat jest zdominowany przez tytułowych Biomutantów – dziwnych zwierzęcych hybryd, które są po części kotem, po części królikiem i są w 100% zdolne do władania bronią. Te stworzenia utworzyły sześć plemion, które musisz zjednoczyć lub zniszczyć, aby wprowadzić harmonię w krainie, która jest również nękana przez czterech pożeraczy świata – z jakiegoś powodu znanych jako Puffy. Te ogromne bestie atakują drzewo świata (ostatni bastion życia na ziemi), a od ciebie zależy pokonanie wszystkich czterech i ochrona tego, co pozostało. Brzmi dramatycznie, prawda?
Cóż, podcina to fakt, że narracja jest przekazywana w najbardziej bolesny sposób. Postacie będą do ciebie mówić bełkotem, a po chwili narrator powie ci, co powiedzieli. Jest tak powolny, że pominąłem bełkot, aby dostać się do narracji, tylko po to, by przypadkowo pominąć oba, tracąc kluczowe fragmenty informacji lub cele zadania. Podobnie jak Horizon Zero Dawn, bohaterowie wypracowali własne nazwy dla różnych ludzkich elementów, co tylko potęguje fakt, że narracja może przypominać bajkę dla dzieci. Na przykład pianino to 'plonk', gitara to 'twing-twang', a twoja matka to twoja muminka, o czym mówi się, że z tak rozciągniętymi samogłoskami jest prawie niemożliwym brać na poważnie. Dziecinny język nieustannie rzuca się w oczy starym komentarzem, nie trafiając w ton, jakiego można oczekiwać od gry z tak jasnymi i zachęcającymi grafikami i najbardziej rozmytą obsadą.
Nie pomaga to, że tworzenie postaci jest dość odpychające. Pomimo moich najlepszych prób – prawie godziny podkręcania – nigdy nie mogłem zdecydować się na postać, która mnie pociągała lub uważała, że jest choć trochę urocza. Wielkie zęby, nastoletnie oczy, niedopasowane części ciała i inne osobliwości były pozornie jedynymi opcjami, a wszystko to przesadzone przez rasę Biomutantów, którą wybrałeś. Dziecko z plakatu Biomutanta, które widzieliśmy od lat, jest dalekie od tego małego, rozmytego wojownika, z którym skończyłem.
Za kogo się uważasz?

(Źródło zdjęcia: THQ Nordic)
Tworzenie postaci i bity fabularne to jednak dopiero początek, ponieważ ta gra nadal wydaje się być sprzeczna z samą sobą. Walcz przez bardzo liniowy otwór, a świat rozkłada się przed tobą, tylko po to, by odkryć, że Biomutant cierpi z powodu obfitości systemów, z którymi można się uporać – z których żaden nie jest szczególnie dobrze wyjaśniony. Jest to po części grind looter shooter, z nową bronią i zbroją ukrytymi w starych meblach i skrzyniach na całym świecie, ale jest też dziwny i zbyt skomplikowany system rzemieślniczy. Jestem szczególnie przywiązany do elektrycznego miecza, który zrobiłem ze starej szczotki toaletowej, ale zdecydowanie nie jest to najłatwiejszy system, z którym można się uporać. Jest tak wiele rzeczy .
Dodatkowo możesz ulepszać swoją postać na różne sposoby, w tym ulepszając umiejętności związane z wybranym typem klasy, odporność na różne elementy środowiska, takie jak zimno lub promieniowanie, oraz opcję odblokowania kombinacji specyficznych dla typu broni. Ale zagnieżdżone podmenu Biomutanta i użycie różnych walut ulepszeń są rozproszone i niewygodne, zwłaszcza gdy wiele ulepszeń można również osiągnąć za pomocą góry sprzętu, którą odkryjesz podczas eksploracji.

(Źródło zdjęcia: THQ Nordic)
To samo można powiedzieć o walce, która regularnie zmienia się z niezdarności i niezdarności w genialnie głupią, z inspirowanymi komiksami okrzykami i opisami pojawiającymi się w przypadku niektórych kombinacji i ruchów, które nigdy nie są używane nigdzie indziej – kolejna dziwna rzecz Biomutanta decyzje projektowe. Nadmiernie subtelne podpowiedzi dotyczące przycisków mogą sprawić, że będziesz musiał zacierać przyciski, próbując zwrócić pociski potrzebne do przebicia się przez obronę, a schematy kombinacji zależą od tego, co odblokowałeś i jakiego rodzaju broni używasz. Połączenie broni dystansowej i białej wraz z mocami Psi może być świetną zabawą, chociaż ich sukces zależy od znalezienia mieszanki arsenału, która naprawdę pasuje do twojego stylu gry i typu klasy.
Istnieje również system moralności, w którym twoja postać może poruszać się między ciemną i jasną polaryzacją w zależności od podejmowanych decyzji. Ale ciągle wdziera się w fabułę, nie ma sensu i pozornie nie ma wpływu na końcowy wynik – do tego stopnia, że wciąż kipię się na punkcie końcowych momentów gry.
Drzewo życia

(Źródło zdjęcia: THQ Nordic)
Nie oznacza to, że w Biomutant nie ma wiele do kochania, zwłaszcza jeśli chodzi o świat, który oferuje. Z pewnością nie jest to cud graficzny – nawet działający na PC na maksymalnych ustawieniach – ale z pewnością jest w nim piękno. To gra bogata w rzeczy do odkrycia, od pozostałości starego świata, po odjechaną broń i niezwykłych wrogów. Niektóre obszary będą niedostępne, dopóki nie znajdziesz odpowiedniego gadżetu lub lepszej zbroi, która będzie cię chronić, co dodaje poziom nieoczekiwaności podczas twoich podróży. Jeśli tak jak ja lubisz trochę relaksującego wycierania mapy, jest wiele rzeczy, które sprawią, że będziesz zajęty, a to oznacza, że spędziłem ponad 30 godzin, ciesząc się Biomutantem pomimo jego wad i osobliwości.
Główna narracja też jest wciągająca, z kapryśną obsadą postaci, doskonałymi scenkami i dziwacznymi momentami historii. Dodatkowo, cztery bitwy z bossami są szczególnie niezapomniane. Podstawową częścią kampanii jest odblokowanie nowych gadżetów, takich jak kombinezon mecha i skuter wodny, których będziesz potrzebować, aby pokonać każdego z Puffów World Eater – śmiesznie nazwanych Kopyto Puff, Jumbo Puff, Muck Puff i Porky Puff. które brzmią bardziej jak rodzaje chipsów ziemniaczanych niż duże złe. Ale to tylko część przytłaczającej, jowialnej osobowości Biomutanta, która polega na humorze bardziej niż na dramacie, aby cię poprowadzić – nawet jeśli czasami jest trochę dziecinny i skoncentrowany na toalecie.

(Źródło zdjęcia: THQ Nordic)
Ale za każdym razem, gdy naprawdę cieszysz się chwilą w Biomutant, może Cię to frustrować. Podobnie jak niekończące się powtarzanie dialogów, misji pobocznych i ukrytych obszarów. Ataki, które przeprowadzasz, próbując zjednoczyć plemiona, są bardzo schematyczne – do tego stopnia, że wielokrotnie wykorzystują ten sam koszar i sekwencję inwazji. Ukryte skarbce mają dokładnie ten sam układ i estetykę, do tego stopnia, że po odkryciu jednego zauważysz, że łupy i przedmioty do odkrycia znajdowały się dokładnie w tych samych miejscach w wielu lokalizacjach. A jednak są momenty, w których gra dba o szczegóły, na przykład użycie lodowej broni sprawi, że wrogowie będą ślizgać się po ziemi jak fragment przygody Ratchet and Clank.
Szkoda, bo jest tu świetna gra. Świat Biomutanta i jego postacie są cudowne i genialnie głupie, ale te elementy zderzają się z niektórymi poważniejszymi elementami głównej fabuły. Intensywnie schematyczne i powtarzalne momenty odwracają uwagę od tych genialnych, które sprawią, że będziesz kiwał głową z aprobatą lub śmiał się z jego dziwaczności. A wszystko sprowadza się do tego, że tak naprawdę nie wie dokładnie, czym jest lub czym chce być. Jeśli dostaniesz Biomutant w wyprzedaży, nie będziesz smutny, ale jako oferta w pełnej cenie wydaje się zbyt zagmatwana, aby łatwo ją polecić.
Recenzja na PC z kodem dostarczonym przez wydawcę.
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon Werdykt 33 z 5
BiomutantPowtarzalny, schematyczny i wręcz dziwny Biomutant cierpi z powodu wielu problemów, które stoją na drodze wspaniałych pomysłów.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | PC, PS4, Xbox One, PS5, Xbox Series X |