211service.com
Recenzja Call of Duty: Black Ops 3
Nasz werdykt
Ten ogromny, cudownie różnorodny park rozrywki Call of Duty najlepiej bawić się z przyjacielem (lub trzema). Samotne pójście osłabia zabawę, ale tak czy inaczej, jest to warte ceny wstępu.
Plusy
- Świetny przebieg z każdego trybu gry
- Stery strumieniowe i umiejętności specjalistyczne są super zabawne
- Gra kooperacyjna w prawie każdym trybie
Cons
- Może czuć się nużącym, gdy grasz sam
- Stery strumieniowe są tragicznie niewykorzystane
Werdykt GamesRadar+
Ten ogromny, cudownie różnorodny park rozrywki Call of Duty najlepiej bawić się z przyjacielem (lub trzema). Samotne pójście osłabia zabawę, ale tak czy inaczej, jest to warte ceny wstępu.
Plusy
- + Świetny przebieg z każdego trybu gry
- + Stery strumieniowe i umiejętności specjalistyczne są super zabawne
- + Gra kooperacyjna w prawie każdym trybie
Cons
- - Może czuć się nużącym, gdy grasz sam
- - Stery strumieniowe są tragicznie niewykorzystane
Zaawansowane technologicznie pola bitew 2065 roku mogą być zdominowane przez cybernetyczne implanty, ale twoją największą bronią jest wciąż żołnierz u twojego boku. Call of Duty: Black Ops 3 to bombastyczna strzelanka, która doskonale zachowuje ułamek sekundy, strzelaninę, jak w swoich poprzedniczkach. Tym razem różni się to, że każdy aspekt tej gry – od kampanii techno-bełkotu po tryb Burlesque Zombies – jest dostosowany do gry w trybie współpracy. Posiadanie wymyślnej lunety lub mocowania pod lufą jest fajne, ale w końcu to twój kumpel wyciągnie twoją dupę z ognia.
Wraz z przyjacielem Black Ops 3 staje się jedną z najbardziej zróżnicowanych i przyjemnych strzelanek na sprzęcie obecnej generacji. Ale ten nacisk na kooperację działa w obie strony. Partie, które świetnie się grają razem, stają się nużące, gdy gra się je w pojedynkę. A różnorodny wybór trybów - jakkolwiek przyjemnych - sprawia, że gra czasami wydaje się chaotyczna, zmniejszając pakiet silników i inne doskonałe projekty.
Naturalnie, konkurencyjny tryb wieloosobowy to miejsce, w którym Black Ops 3 jest najbardziej wyrazisty i przyjemny. Nowe umiejętności Specjalisty — tymczasowe wzmocnienia, takie jak teleportacja krótkiego zasięgu i granatnik kasetowy — ładnie pasują do zestawu Pick 10 i serii wyników, zapewniając wiele możliwości zdefiniowania własnego stylu gry. I podobnie jak seria wyników, umiejętności te odblokowują się podczas walki, tworząc radosne chwile nieuczciwej przewagi, które zapewniają krótki przypływ mocy bez zakłócania przebiegu meczu.
Ale prawdziwą gwiazdą jest twój pakiet silników. Ten zaawansowany technologicznie plecak pozwala graczom wykonywać wyczynowe akrobacje parkour, które można znaleźć w Titanfall. Niezależnie od tego, czy wślizgujesz się w kogoś, aby uzyskać doskonały strzał ze strzelby, czy skaczesz po ścianach, aby szybko uciec, jest to cudownie płynne i proste w użyciu urządzenie. A ponieważ wszystkie wejścia są obsługiwane za pomocą jednego przycisku, możesz skupić się na wrogach, a nie na elementach sterujących.
Większość map online wykorzystuje tę swobodę poruszania się, zawierając wiele pionowych elementów – billboardy, wąskie odstępy między budynkami, wysokie balkony – które gracze mogą wykorzystać. Odkrywanie kreatywnych kątów ataku jest częścią zabawy na każdej nowej arenie i sprawia, że te pola bitwy wydają się większe niż ich fizyczne rozmiary, gdy walczysz zarówno na ziemi, jak i poza nią. Ale paczki mogą również być twoją wadą, ponieważ podczas używania emitują specyficzny dźwięk. Jeśli zatrzymasz się i posłuchasz, usłyszysz, jak inny gracz wybucha i zwraca przeciwko nim swoją niespodziankę.


Oprócz nowej fabuły, Black Ops 3 zawiera również zupełnie nowego bohatera. Twoja misja wysyła cię w podróż po świecie, w której ścigasz grupę zbuntowanych cybernetycznych żołnierzy i odkrywasz nierealną tajemnicę „zamrożonego lasu”. Całość rozgrywa się dość przewidywalnie, ale możesz dostosować swojego bohatera - mężczyznę lub kobietę - i zobaczyć te zmiany odzwierciedlone w filmikach, co jest miłym akcentem.
Pakiet silników to zabawna, wszechstronna zabawka, która ładnie łączy się z akcją, ale tryb wieloosobowy jest jedynym trybem, który używa go właściwie. W kampanii jest to całkowicie opcjonalne akcesorium, które jest prawie bezużyteczne dzięki płaskiemu projektowi trybu. Zombie – rozgrywające się w latach 40. i nie tylko – w ogóle nie pozwalają na pakiety silników. Włączenie funkcji tak satysfakcjonującej, ale ograniczającej ją tylko do ułamka gry, jest marnotrawstwem. Cała gra mogła być zakotwiczona wokół tej mechaniki; zamiast tego tryb próby czasowej (zakopany w menu dla wielu graczy) jest jedyną alternatywą, która dobrze z niego korzysta.
Thursters na bok, kampania jest tam, gdzie Black Ops 3 jest najbardziej niespójny. Jeśli przejrzałeś podsumowanie naszej galerii Call of Duty Black Ops: dotychczasowa historia i czułeś, że jesteś na złym końcu powieści Toma Clancy'ego, nie bój się. To może być kontynuacja osi czasu Black Ops, ale to samodzielna opowieść. Wiedza o Raulu Menendezie (o którym kiedyś wspominałem) i jego wyczynach w poprzedniej grze nie jest wymagana. To prostsza opowieść o prostszej kampanii. Większość misji to rozbudowane galerie strzeleckie przeciwko falom pomruków, podzielone na wycieczki do kryjówki, aby dostosować swój ekwipunek. Rozwija się nadrzędna tajemnica dotycząca „zamrożonego lasu”, ale jego zwroty akcji są równie przewidywalne, jak, no cóż, powieść Toma Clancy'ego.
Rozgrywana w pojedynkę kampania to grind. To nie jest takie uczucie, kiedy toczysz się na czwórkę ze swoimi kumplami, zamieniając roboty w chodzące kule ognia i zmuszając ludzi do wymiotów na śniadanie dzięki swoim techno-magicznym zdolnościom. Ale kiedy grasz solo, jest to przykry obowiązek. Nieprzerwany strumień wojskowego żargonu i wielkie eksplozje próbują zatuszować poczucie pustki, które rodzi się w tych gigantycznych, w większości płaskich arenach zbudowanych dla czterech osób… ale jest. Czujesz powtarzanie się, gdy strzelasz w głowę jednego robota po drugim, te niegdyś zabawne techno-zaklęcia zredukowane do podstawowej kontroli tłumu.

Dzięki kolorowej obsadzie niechlubnych drani, bogato szczegółowemu tłu z połowy stulecia i karze trudności, Zombie tym razem naprawdę mają swoje własne. Jego silny nacisk na kooperacyjną taktykę przetrwania przypomina Left 4 Dead, tylko zombie tym razem cię zabiją znacznie szybciej. Przetrwanie każdej fali wroga wymaga komunikacji między drużynami, dzięki czemu jest jeszcze bardziej satysfakcjonujące, gdy wyjdziesz bez szwanku. A jeśli myślisz o graniu w tym trybie solo, po prostu nie rób tego. To równoznaczne z samobójstwem.
Razem te trzy tryby stanowią większość Black Ops 3, z których każdy zawiera wystarczającą ilość zawartości i elementów do odblokowania, aby poczuć się jak samodzielna gra. Do tego wszystkiego jest Dead Ops Arcade – który gra jak przeprojektowany Smash TV lub Ikari Warriors – tryb prób czasowych zorientowany na silnik, oraz zremiksowana, wypełniona zombie wersja kampanii, która zostanie odblokowana po rzucie kredytów. Dodatki wciąż się powiększają, co gwarantuje, że znajdziesz tutaj przynajmniej jeden tryb, który pochłonie kilkadziesiąt godzin wolnego czasu.

Monotonię zakłócają dwie misje ucieczki w ostatnim akcie. Jeden sprawia, że na przemian walczysz między walkami powietrznymi w odrzutowcu a wrogami na piechotę. Drugi polega na włamaniu się do czyjegoś umysłu i walce ze wspomnieniami dawno minionej bitwy. Oba reprezentują Call of Duty w najlepszym wydaniu: wielkie misje pokazowe, które wyróżniają się zarówno stylem, jak i wyzwaniami, z którymi się zmagasz. Ale ostatecznie są kamieniami uderzającymi o staw, ich fale giną w ciszy. Ogólnie rzecz biorąc, ta kampania jest bardzo jednoznaczna, choć na koncercie brzmi lepiej.
Po grze wieloosobowej i podstawowej kampanii odpieranie nieumarłych w trybie Zombie jest mile widzianym środkiem do czyszczenia podniebienia. Ta mieszanka pulpy i Lovecrafta z lat 40. stanowi zabawny sposób na strzelaninę, łącząc ją ze stołowym dungeon crawlerem. Ty i trzej koledzy z drużyny zbieracie artefakty, zarabiacie pieniądze i eksplorujecie stale powiększający się labirynt pokoi, nadając temu trybowi odświeżająco odmienny charakter od reszty gry. Ale uważaj, Zombie są trudny . W twojej drużynie może być skorumpowany gliniarz i dwuczęściowy magik, którego głosu użyczył Jeff Goldblum, ale wszyscy to szklane armaty. Kiedy ktoś upada, sprawy szybko wymykają się spod kontroli.

Call of Duty: Black Ops 3 to ogromna, zróżnicowana gra, ale twoja satysfakcja będzie w dużej mierze zależeć od tego, czy masz znajomych, z którymi możesz grać lokalnie lub online. Zombie w końcu mają swój własny styl gry i własny design, podczas gdy przebojowa kampania kończy się uczuciem bardziej Michaela Baya niż Jamesa Camerona. Gra wieloosobowa jest tutaj główną atrakcją, a wysoce konfigurowalne wyposażenie i umiejętności specjalistyczne łączą się, dzięki czemu jest to jedna z najbardziej zróżnicowanych i przyjemnych w serii. Tylko upewnij się, że ktoś, komu ufasz, pilnuje twoich pleców.
Ta gra została zrecenzowana na PlayStation 4 podczas przeglądu.
Call of Duty: Black Ops III -... Oferty na komputery PC 741 opinii klientów Amazon Dostępne 2 oferty
Amazonka główny 59,99 USD Pogląd Walmart 78,46 USD Pogląd Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach wspieranych przez
Werdykt 4 4 z 5
Call of Duty: Black Ops IIITen ogromny, cudownie różnorodny park rozrywki Call of Duty najlepiej bawić się z przyjacielem (lub trzema). Samotne pójście osłabia zabawę, ale tak czy inaczej, jest to warte ceny wstępu.
Więcej informacji
| Gatunek muzyczny | Strzelec |
| Opis | Seria Black Ops idzie dalej w przyszłość dzięki Call of Duty: Black Ops 3, która dodaje nowe technologie, gadżety i umiejętności do rozgrywki FPS. |
| Nazwa franczyzy | Call of Duty |
| Nazwa franczyzy w Wielkiej Brytanii | Call of Duty |
| Platforma | „PC”, „Xbox One”, „PS4” |
| Ocena cenzury w USA | „Ocena w toku”, „Ocena w toku”, „Ocena w toku” |
| Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii | '','','' |
| Alternatywne nazwy | „Call of Duty: Black Ops 3” |
| Data wydania | 1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania) |