211service.com
Recenzja Call of Duty: World at War
W każdym calu „właściwa” gra Call of Duty, to świetna strzelanka z czasów II wojny światowej
Plusy
- Niezwykle brutalna strzelanina
- Świetna różnorodność broni
- Teatry Pacyfiku i Europy
Cons
- Nic nowego
- To nie jest CoD4
- Czasami tandetny projekt poziomu
Plusy
- +
Niezwykle brutalna strzelanina
- +
Świetna różnorodność broni
- +
Teatry Pacyfiku i Europy
Cons
- -
Nic nowego
- -
To nie jest CoD4
- -
Czasami tandetny projekt poziomu
Jeśli jest jedno słowo, które podsumowuje dla nas World at War, jest to „brutalne”. Najnowszy Call of Duty, opracowany w ciągu ostatnich dwóch lat przez Treyarch – a nie twórcę serii Infinity Ward – to brutalna przeprawa przez świat II wojny światowej, jak żaden inny. Możesz pomyśleć, że „byłeś tam” i „zrobiłeś to”, jeśli chodzi o ten konkretny globalny konflikt, ale po pięciu minutach w krwawej kampanii dla jednego gracza lub szalonym trybie wieloosobowym zdasz sobie sprawę, że jest to dalekie od przeciętny, zmęczony strzelec z II wojny światowej.

Jednak podczas gdy zmienia ustawienie z ostatniej wycieczki Call of Duty, Modern Warfare, jedna rzecz, która nie została zmieniona, to podstawowa rozgrywka. Narzędzia wojny mogą być inne, mundury bardziej staromodne, a ustawienia mniej aktualne, ale pod powierzchnią World At War kryje się niezwykle gładka rozgrywka, którą zostaliśmy potraktowani w CoD4. Tak, prawdopodobnie dlatego, że gra działa na tym samym silniku, ale próba zmiany tak niesamowitej formuły strzelania byłaby niczym innym jak szaleństwem.
Nawet przy tym samym sprzęcie można popełnić błędy (Quantum of Solace działa również na silniku Call of Duty), ale chłopcy z Treyarch wykonali kawał dobrej roboty, dodając tu i ówdzie nowe, słodkie efekty, dokonując drobnych modyfikacji i dostosowując strzelaninę pracować ze wszystkimi autentycznymi efemerydami II wojny światowej. Na przykład broń to głównie te, które można znaleźć w Call of Duty 1-3, ale wydaje się bardziej solidna i zabójcza jak zaawansowana broń Modern Combat. Nawet atak wręcz (który może być nożem lub bagnetem) wydaje się mięsisty, gdy wbijasz wieprzowinę w szyję dowolnego szarżującego japońskiego Banzai lub nazistowskiego żołnierza.

I to zanim dostaniesz w swoje ręce miotacz ognia. Chociaż ma mnóstwo konkurencji, uważamy, że instrument ognistej zagłady WaW jest znacznie lepszy od tych, które znajdziesz w Gears of War 2, Far Cry 2 i Dead Space. Czemu? Cóż, diabeł tkwi w szczegółach. Nie tylko wygląda i brzmi, jakbyś wypuszczał gaz pod wysokim ciśnieniem na swoich wrogów, ale także powoduje, że świat wokół ciebie reaguje. Wrogowie będą desperacko próbować rozpalić ogień na swoich ubraniach lub będą wymachiwać rękami z krzykiem, zanim zawalą się w tlącym się stosie. W powietrzu unoszą się drobne węgle, a pobliskie trawy i drzewa zwijają się i przypalają. Nasz jedyny problem z miotaczem ognia? Cóż, może być trochę nudny w użyciu. Wsadzenie okopów wypełnionych japońskimi żołnierzami jest świetnym początkiem, ale brak wymaganych umiejętności po pewnym czasie staje się przeszkodą.
Więc broń jest brutalna. Środowiska, w których walczysz, są brutalne. Nawet fabuła, mocno skoncentrowana na nienawiści i zemście, jest brutalna. Kampania radziecka jest szczególnie ciężka i naprawdę czujesz, jakbyś ty i twoi towarzysze walczyli o zemstę zamiast o osobiste przetrwanie. W rzeczywistości były momenty w kampanii rosyjskiej (wyróżniało się patrzenie, jak przerażony niemiecki jeniec dostaje dziurę w czaszce na etapie eksmisji), kiedy naprawdę zaczynasz czuć litość dla swojego wroga. Treyarch może nie zmienił znacząco podstawowej rozgrywki (a w niektórych przypadkach ich projekt poziomów pozostawia wiele do życzenia – dwa lub trzy razy błąkaliśmy się bez celu, szukając miejsca, które wywołało nowe wydarzenie), ale deweloper coś wie lub dwa o opowiadaniu fascynującej historii.

Jeśli cokolwiek etapy Armii Czerwonej sprawiają, że amerykańskie wydają się nieco oswojone, i nic dziwnego, że gra kończy się pełnym broni palnej szturmem na Reichstag, samo serce hitlerowskich Niemiec. Cóż, tak czy inaczej kończy się kampania dla jednego gracza. Kampania dla jednego gracza World at War, choć solidna, zawsze miała grać drugie skrzypce w opcjach dla wielu graczy i musisz się z nimi zmierzyć, aby uzyskać maksymalny huk (lub rzeczywiście squelch dźgnięcie) za złotówki Call of Duty.
Call of Duty World at War... Oferty na komputery PC 1 oferty dostępne
Amazonka główny 79,78 zł Pogląd Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach wspieranych przezWięcej informacji
| Gatunek muzyczny | Strzelec |
| Opis | Treyarch porzuca podtytuł numeru i prawdopodobnie powróci do II wojny światowej i teatru wojennego na Pacyfiku. World at War ma niezwykle brutalną strzelaninę i niesamowite tryby online dla wielu graczy i tryby współpracy, ale nie oczekuj wielu nowych i ulepszonych poza CoD4. |
| Nazwa franczyzy | Call of Duty |
| Nazwa franczyzy w Wielkiej Brytanii | Call of Duty |
| Platforma | „Xbox 360”, „PC”, „Wii”, „DS”, „PS3” |
| Ocena cenzury w USA | „Dojrzały”, „Dojrzały”, „Dojrzały”, „Dojrzały”, „Dojrzały” |
| Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii | „16+”, „16+”, „16+”, „16+”, „16+” |
| Data wydania | 1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania) |