Recenzja Call of Duty WW2: „Pozbycie się sztuczek tworzy znacznie czystsze wrażenia z punktu i strzelania”

Nasz werdykt

COD ma w tym roku kilka problemów w trybie dla jednego gracza, ale ogólny pakiet zapewnia kolejną dobrą strzelankę z mnóstwem do zrobienia i kilkoma fajnymi nowymi pomysłami online.





Plusy

  • Strzelanie bez sztuczek
  • Świetny projekt dla wielu graczy

Cons

  • Pojedynczy gracz zmaga się na początku
  • Tryb wojny potrzebuje więcej map

Werdykt GamesRadar+

COD ma w tym roku kilka problemów w trybie dla jednego gracza, ale ogólny pakiet zapewnia kolejną dobrą strzelankę z mnóstwem do zrobienia i kilkoma fajnymi nowymi pomysłami online.

Plusy

  • + Strzelanie bez sztuczek
  • + Świetny projekt dla wielu graczy

Cons

  • - Pojedynczy gracz zmaga się na początku
  • - Tryb wojny potrzebuje więcej map
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 31,99 USD w Amazon 34,99 USD w Walmart 81,59 USD w CDKeys

Duże zmiany w tym roku dla Call of Duty. Seria porzuciła swój dosłowny wyścig zbrojeń w przyszłość i powróciła do korzeni z czasów II wojny światowej. I w większości zapewnia dobrze zaokrąglony pakiet z trybem dla wielu graczy, który najbardziej korzysta z bardziej przejrzystej palety sprzętu i opcji, dzięki którym mapy i starcia są bardziej dostępne i przyjemniejsze niż były od lat.

Gdzie indziej pojedynczy gracz ma na początku kilka drobnych problemów, ale łączy wszystko w przyzwoite zakończenie. Tylko zombie rozczarowują dotyk, po prostu dlatego, że jest dokładnie taki sam. Po tych drażniących zwiastunach i obietnicach czegoś nowego, jest to zwykła gra, która oczyszcza fale i ściga moc. Zabawne jak zawsze, ale po co robić takie zamieszanie, skoro tak niewiele się zmieniło?



Wymazuje łupy z broni i sprzętu, który naprawdę ożywia rzeczy w tym roku. Tak samo dobre, jak nowsze futurystyczne rzeczy, wszystko rozmyło się w jedną wielką papkę kosmicznej broni i dronów – jedna część strzela do dwóch części, które ugryzły się w Raporcie mniejszości, gdy Tom Cruise zaczyna kłaść palcami po całym ekranie. To było świetne w tamtym czasie, ale coraz bardziej wydawało się, że buduje świat, w którym prezentacja spustu stała się ważniejsza niż sam akt.

Pozbawiona tego wszystkiego, WW2 ma tylko spust i, jeśli masz szczęście, trafienie. Tworzy grę online zbudowaną na podstawie umiejętności gracza i świadomości przestrzennej, z niewielkimi barierami między tobą a twoimi działaniami. Wcześniej mogło się wydawać, że wybór sprzętu lub wybór wyposażenia może zrobić dużą – może nieco fałszywą – różnicę, teraz chodzi bardziej o poznanie map i przygotowanie. Pozbycie się sztuczek tworzy znacznie czystsze wrażenia z punktu i strzelania.



Wciąż pojawiają się smugi wyników i gadżety, ale pod względem zalet jest to bardziej wyrównane pole gry. Dywizje stanowią podstawę nowego systemu klas: piechota, lotnictwo, pancerna, górska, ekspedycyjna, co w przybliżeniu odpowiada żołnierzowi, szturmowi, ciężkiemu, snajperskiemu i „tego gościa z płonącą strzelbą”. chcesz, każda dywizja ma szereg konkretnych umiejętności do odblokowania, które, miejmy nadzieję, będą pasować do twojego stylu gry. Dzięki temu Airborne jest szybszy i może sprintować dłużej, Góry są niewidoczne dla większości rzeczy i poruszają się cicho, Opancerzeni otrzymują mniej obrażeń od wybuchów i tak dalej. Są to cechy, które grają smak, a nie go definiują.

Pozbycie się sztuczek tworzy znacznie czystszy punkt i etos strzelania

Oprócz tych zmian, większość podstawowej rozgrywki wieloosobowej będzie zaznajomiona z trybami takimi jak TDM i Hardlink, ale jest kilka nowych rzeczy. Podobnie jak Gridiron, wersja Uplink bardziej pasująca do ustawienia WW2. Pomyśl o futbolu amerykańskim z bronią, gdy drużyny walczą o to, by wbić sobie piłkę w strefy punktacji. Bez skoków doładowania i biegania po ścianach jest to o wiele więcej zabawy w parku i zamieszek, w których można się rzucać.

Dużymi dodatkami w tym roku są tryb wojny oparty na celach i kwatera główna. W wojnie zespoły walczą o ochronę / atakowanie różnych celów, które ciągną Cię w sposób liniowy przez wieloetapową serię zmieniających się celów. Jest dzień D, konwój czołgów i bitwa przez wioskę, aby zniszczyć artylerię. Granie na tych bardziej zaangażowanych mapach dodaje mile widzianej głębi. Zmieniające się cele i taktyki dodają tekstur i różnorodności tempa, ale zdecydowanie potrzeba więcej map – mały wybór w ofercie szybko się zapoznaje.



Z drugiej strony centrala prawdopodobnie mówi najwięcej o przyszłości COD. Pomimo niechęci Activision do powiedzenia tego na głos, jest to Wieża Przeznaczenia pod każdym względem poza nazwą. Chociaż może faktycznie nauczyć Strażników kilku sztuczek dotyczących tego, co zrobić z ich przestojem. Ustaw na plaży inspirowanej D-Day różne postacie i sprzedawców, pozwalając ci podejmować wyzwania, dostosowywać postacie i sprzęt lub testować broń i serie wyników. Jest też The Pit, arena 1 na 1, na której możesz zmierzyć się z innymi. To znaczy, że używa się wszystkiego, od zwykłych pistoletów, jeśli chcesz być rozsądny, aż po łopaty i wyrzutnie rakiet, jeśli masz ochotę się pośmiać. I wypróbujesz je, ponieważ to nigdy nie przestaje być zabawne.

To po prostu pozostawia Zombie na froncie dla wielu graczy. Jest tak dobry jak zawsze, a jeśli już, powraca do swoich korzeni Nacht der Untoten. Podobnie jak pierwszy tryb nieumarłych, ten ma ciemną tonację: pełen chrząstek, wilgotno półprzezroczystych płatów skóry, dodając metalowe szkielety i chirurgiczną złośliwość, aby wszystko było bardziej naukowe. Pomijając jednak styl artystyczny, jest to dokładnie to, czego można się spodziewać, zabijając zomy, aby zdobyć walutę, aby kupić broń, ulepszenia i odblokować nowe obszary. Jest bardziej oczywisty element narracji, który prowadzi cię przez ten czas, z celami, które sugerują, dokąd powinieneś się udać, ale poza tym jest to jak zwykle nieumarły biznes.

Czytaj więcej



Najlepsze gry FPS.

Pojedynczy gracz w tym roku zapewnia największe hity „rzeczy wojennych, które prawdopodobnie widziałeś w telewizji”. Lądowania na plaży, ten kawałek z Band of Brothers, gdzie eksplodują wszystkie drzewa, strzelaniny przez francuskie miasta, niemieckie miasta zbombardowane do gruzu. Od czasu do czasu gra dobrze, pełna spektaklu i akcji, ale walczy przez nieco chaotyczną pierwszą połowę.

Istnieje wrażenie, że być może w pewnym momencie pewne rzeczy wymagały naprawy, biorąc pod uwagę sposób, w jaki niektóre części do siebie pasują. Postać z wczesnych dzieł sztuki jest na ekranie przez kilka sekund, ale koncentruje się na tym, jakby miała znaczyć więcej. Możesz „ratować” żołnierzy na każdym poziomie, ale tylko na jeden z dwóch sposobów, a francuski bojownik ruchu oporu nadal dziękuje ci z amerykańskim akcentem. Bardzo rozreklamowana mechanika, w której potrzebujesz kolegów z drużyny do amunicji, zdrowia i tak dalej, również wydaje się być pomysłem, który potrzebuje domu, a nie konieczną nową koncepcją. Jest dobrze, kiedy to działa, ale jeśli potrzebujesz apteczki, a faceta zdrowia nie ma w pobliżu, to w zasadzie musisz go szukać.

Postęp kampanii wydaje się początkowo trochę pomieszany – od klasycznego europejskiego ataku bardzo szybko pomagasz szpiegom i francuskiemu ruchowi oporu ścigać pociąg, znaleźć zbiegłego oficera, a później samemu pomagasz ratować cywilów. Dopiero po tym, jak historia oczyściła tę upadkową próbę urozmaicenia, wszelkie prawdziwe poczucie pędu łączy się, gdy ostatnia połowa rozwija się w kierunku przyzwoitego zakończenia.

Jak na opowieść o jednej z najsłynniejszych wojen w historii, kiepsko to mówi, co się właściwie dzieje

Co dziwne, jak na opowieść o jednej z najsłynniejszych wojen w historii, kiepsko to mówi, co się właściwie dzieje. Stare gry Call of Duty World War 2 zawsze jasno dawały do ​​zrozumienia, że ​​robią to alianci, robili to Oś, a oto, o co toczy się gra. Tutaj wydaje się, że scenariusz był po prostu „dzieją się rzeczy wojenne” pisanymi wielokrotnie na stronie. Nie przejmowałem się zbytnio postaciami do końca, ponieważ do tego czasu nie zrobili nic znaczącego. Równie dobrze mogliby po prostu chodzić dookoła, powtarzając „Jestem tym, na którym ci powinno zależeć” lub „Jestem zły z burzliwą przeszłością” i tak dalej. Pismo jest bardziej funkcjonalne niż cokolwiek innego, z wyjątkiem jednego spotkania z ekspozycją, które zostało tak źle wykonane, że głośno się roześmiałem. To okropne „pokaz parodii w programie”.

Jednak od czasu do czasu kampania jest solidna, niezachwiana zabawa z kilkoma świetnymi scenkami i momentami. Cofnięcie się naprawdę odsłania pojedynczego gracza jako zbiór dobrych poziomów i połączonych ze sobą pomysłów, a nie narrację. Ogólnie rzecz biorąc, wrażenia są dobre, a przy tak przyjemnej i zróżnicowanej ofercie dla wielu graczy wszystko ostatecznie się równoważy.

Call of Duty (COD) WWII PC... Oferty na komputery PC 450 opinii klientów Amazon ☆. ☆. ☆. ☆. ☆. 1 oferty dostępne Klawisze CD Ściągnij 81,59 USD Pogląd Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach obsługiwanych przez The Verdict 4

4 z 5

Call of Duty WW2

COD ma w tym roku kilka problemów w trybie dla jednego gracza, ale ogólny pakiet zapewnia kolejną dobrą strzelankę z mnóstwem do zrobienia i kilkoma fajnymi nowymi pomysłami online.

Więcej informacji

Dostępne platformyPS4, Xbox One, PC
Mniej