211service.com
Recenzja Christophera Robina: „Wielki, pocieszający uścisk filmu”
Nasz werdykt
Ten dyskretny zaklinacz, ten starannie wykonany, melancholijny film jest dużym, pocieszającym uściskiem filmu.
Werdykt GamesRadar+
Ten dyskretny zaklinacz, ten starannie wykonany, melancholijny film jest dużym, pocieszającym uściskiem filmu.
Podobnie jak filmowy wszechświat Hak z Kubusia Puchatka, Christopher Robin znajduje swojego bohatera – który powinien być zachowany na zawsze w dzieciństwie – dorosły i niezdolny do pamiętania swoich przygód. To urocza mikstura, która delikatnie, ale konsekwentnie działa na kanały łzowe przez cały czas działania. Bardziej odpowiednia dla nostalgicznych rodziców niż dla niespokojnych niemowląt, to skromna, staromodna rozrywka rodzinna.
Tam, gdzie niedawne Goodbye Christopher Robin skupiło się na wstrząsających skutkach AA. Słynne książki Milne'a miały na swoim synu, ta Disneyowska wersja historii przyjmuje bardziej przyjazne rodzinie podejście. A ponieważ Disney faktycznie posiada niezbędne prawa, Puchatek i jego przyjaciele z Hundred Acre Wood przyjemnie pojawiają się w znajomej formie, podobnie jak cała kluczowa ikonografia, którą pamiętasz.
Film Marca Forstera służy jako rozszerzenie bajek, całkiem dosłownie w ekonomicznym montażu otwierającym, który pokazuje, co stało się z Robinem przez lata, odkąd był najlepszym kumplem z Puchatka, Prosiaczkiem i Tygryskiem. Szkoła z internatem, a następnie II wojna światowa i miażdżąca duszę praca w mieście zmieniły Robina (Ewan McGregor) w nieobecnego, zapracowanego ojca, którego związek z żoną Evelyn (Hayley Atwell) i młodą córką Madeline (Bronte) Carmichael), wisi na włosku.
Kiedy praca sprawia, że Robin tęskni za rodzinnym weekendem, do życia Robina powraca chodzący, gadający Puchatek (Jim Cummings), a jego filozoficzne aforyzmy mogą pomóc Robinowi odzyskać resztki młodzieńczego ducha i nawiązać kontakt z rodziną.

Jak na film z trzema uznanymi scenarzystami (i dwoma innymi autorami tej historii), ma on zaskakująco elegancką prostotę: można nabazgrać pełne streszczenie na odwrocie znaczka pocztowego. Ale w tych prostych ramach można czerpać wiele przyjemności. Wszystko wydaje się być stworzone dla nostalgicznego blasku, od znajomych głosów po disneyowską wizję powojennego Londynu i kreskówkową obsadę drugoplanową (Mark Gatiss świetnie się bawi jako odrażający szef Robina).
Chociaż są pewne komiczne scenki i bzdury i nigdy nie trwa to tak długo bez animowanego zwierzęcia na ekranie, nie jest to śmiech na minutę w stylu Paddingtona. Ton jest bardziej Kłapouchy niż Tygrysek, a wywołania zwrotne są subtelne i wyciszone: kiedy powraca klasyczny utwór przewodni, jest to stonowany, tęskny sposób.
McGregor jest w uroczej formie (podobnie jak Atwell i Carmichael), zapewniając, że kibicujesz Robinowi, mimo że jest trochę nieszczęśliwy. Ale to naprawdę Puchatek jest tutaj MVP. Będziesz chciał go przytulić i użyć jego miękkiego futra, aby wytrzeć łzy. Słodko-gorzka rozkosz.
- Data wydania: Już dostępny (USA)/16 sierpnia 2018 r. (Wielka Brytania)
- Certyfikat: PG
- Czas trwania: 104 minuty
4 z 5
Recenzja Christophera Robina: „Wielki, pocieszający uścisk filmu”Ten dyskretny zaklinacz, ten starannie wykonany, melancholijny film jest dużym, pocieszającym uściskiem filmu.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | Film |