Recenzja Destiny 2: Beyond Light: „Teraz to bardziej przypomina to”

(Zdjęcie: Bungie)

Nasz werdykt

Beyond Light zapewnia jeden z najlepszych rajdów w historii Destiny i jedne z najlepszych momentów fabularnych w Destiny 2, a to więcej niż wystarczająco, aby nadrobić kilka rozczarowujących luk.





Plusy

  • Ekscytująca kampania na przepięknym księżycu
  • Zabawne nowe moce
  • Niesamowity nalot

Cons

  • Niewiele nowych broni
  • Personalizacja stazy nadal ograniczona

Werdykt GamesRadar+

Beyond Light zapewnia jeden z najlepszych rajdów w historii Destiny i jedne z najlepszych momentów fabularnych w Destiny 2, a to więcej niż wystarczająco, aby nadrobić kilka rozczarowujących luk.

Plusy

  • + Ekscytująca kampania na przepięknym księżycu
  • + Zabawne nowe moce
  • + Niesamowity nalot

Cons

  • - Niewiele nowych broni
  • - Personalizacja stazy nadal ograniczona
  • -

Dopiero 24 listopada, pełne dwa tygodnie po premierze Destiny 2: Beyond Light, poczułem przypływ emocji, na który czekałem. Wtedy w końcu zalogowałem się w dniu resetu, spojrzałem na szereg nowych działań i wyzwań rozsianych po Układzie Słonecznym i pomyślałem: „Teraz to bardziej przypomina”.

To, co zaczęło się jako jeden z najcieńszych rozszerzeń w historii, przekształciło się w niezapomnianą przygodę z jednymi z najlepszych działań i momentów fabularnych w historii Destiny 2. Mając teraz na uwadze pełny zakres Beyond Light, mogę śmiało powiedzieć, że będę dość intensywnie grać w to rozszerzenie przez nadchodzące tygodnie i miesiące oraz z odnowionym, ale ostrożnym przekonaniem, że Bungie będzie w stanie dostarczać treści w tempie, które jest zarówno zrównoważone i kuszące, co będzie szczególnie ważne, gdy studio rozpoczyna trylogię z trzema rozszerzeniami.



Witamy w Europie

Recenzja Destiny 2 Beyond Light w toku

(Źródło zdjęcia: Bungie)

Pięciogodzinna kampania otwierająca Beyond Light odzwierciedla ogólne wrażenia z ekspansji: pierwsza połowa jest nieco słaba, a rzeczy po prostu się dzieją, gdy kręcisz się po Europie, ale Bungie naprawdę ustawia hak w akcie drugim. Pomaga to, że tło tego wszystkiego jest jednym z najpiękniejszych miejsc, jakie kiedykolwiek mieliśmy – nigdy nie znudzą mi się burze śnieżne i odblaskowy lód – ale najlepsze jest to, jak historia rozwija się warstwami. Nasz krótki pojedynek z Eramisem, nowym antagonistą Upadłych, który wykorzystuje moc Ciemności Stazy do wszczęcia powstania na Europie, zapewnia odświeżająco wymagające walki z bossami i dowcipne dialogi, ale nadrzędna narracja zaczyna się rozwijać dopiero po zakończeniu gry prędkość.



Szybkie fakty: Destiny 2: Poza światłem

Destiny 2 Poza światłem

(Źródło zdjęcia: Bungie)

Data wydania: 10 listopada 2020 r.
Platformy: PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X, PC
Deweloper: Bungie
Wydawca: Bungie



Beyond Light zagłębia się w śmiertelność, naturę Ciemności, wątpliwą prawość Strażników i człowieczeństwo wrogów takich jak Upadli w sposób, na który poprzednie dodatki nigdy się nie odważyły, a nawet nie mogły. W końcu trudno jest odróżnić Upadłych próbujących cię zabić od Upadłych, którzy, co zrozumiałe, uciekają przed tyrańskim despotą, kiedy jedynym kierunkiem, jaki masz, jest zabijanie kolesi, a główna informacja zwrotna, którą otrzymujesz, brzmi: „Świetna robota zabicie tych kolesi. ' Ta historia jest znacznie bardziej zniuansowana i kreatywna.

Czasami twój Duch kwestionuje twoje działania, innym razem przywódcy Straży Przedniej krytykują twoje metody, a u podstaw tego wszystkiego leży wyraźny podział, który, mam nadzieję, pojawi się w przyszłych rozszerzeniach. Chcę, aby postacie odeszły i umarły, zdradziły i zaskoczyły, i po raz pierwszy od dłuższego czasu wydaje mi się, że Destiny 2 może rzeczywiście coś z tego wyciągnąć. Najlepsza charakterystyka pojawia się późno w kampanii, gdy poznajesz Exo Stranger i jej przeszłość, która szybko stała się jedną z moich ulubionych historii w uniwersum Destiny – taką, która nie tylko wiąże luźne wątki z pierwszej gry, ale także buduje o jednej z najciekawszych postaci w historii, Clovis Bray.

Destiny 2 Poza lekką zbroją w Europie



(Źródło zdjęcia: Bungie)

Kluczem wspierającym to napięcie jest Staza, pierwsza moc Ciemności, jaką kiedykolwiek władaliśmy. Stasis to także sedno najnowszej fantazji o mocy w Destiny 2, którą porównałbym do grania maga lodowego w stylu Diablo, ale w najlepszej FPS-ie. Spowalnianie, zamrażanie i rozbijanie wrogów lodem jest tak samo satysfakcjonujące, jak skuteczne, a Staza bardzo różni się od podklas Światła, które znamy i kochamy. Jest bardziej synergiczny dzięki możliwym do odblokowania aspektom i fragmentom – odpowiednio głównym i pomniejszym sposobom dostrojenia swoich mocy – i daje graczom rodzaj AoE i kontrolę tłumu, których Bungie w dużej mierze unikał w przeszłości.

Staza jest jednak również nieco nierówna i nie mówię tylko o tym, jak bardzo jest zepsuta w PvP, chociaż natychmiastowe zamrożenie w miejscu nigdy nie nie być irytującym bzdurą. Szczegółowa personalizacja Stasis opisana w przeszłości jeszcze się naprawdę nie zmaterializowała. Obecnie na moim Czarnoksiężniku dostępne są dwa Stasis Aspects i cztery Fragmenty, a mając dwa sloty dla pierwszego i cztery dla drugiego, nie podejmuję zbyt wielu decyzji za pomocą mojego drzewa umiejętności. Istnieje złudzenie wyboru, ale dopóki nie będziemy mieli więcej opcji do wyboru, Staza nie będzie dużo lepsza niż wstępnie ustawione węzły umiejętności podklas Światła.

Nie podoba mi się również to, jak powoli i szczerze bezceremonialnie Stasis pojawia się w grze, głównie dlatego, że przez pierwsze 10 godzin wydaje się rozczarowujący, mimo że jest Wielką Nowością. Mimo to struktura podklas jest tutaj ogromnym krokiem naprzód, a jeśli więcej mocy Stazy zostanie uwolnionych w bliskiej lub dalekiej przyszłości, stanie się niezrównanym silnikiem do tworzenia teorii. I mam nadzieję, że to się poprawi, ponieważ tworzenie teorii jest fajniejsze niż kiedykolwiek dzięki ogromnym i zaniżonym aktualizacjom jakości życia systemu modowania.

Łup ma wiele drzwi

Recenzja Destiny 2 Beyond Light w toku

(Źródło zdjęcia: Bungie)

Nowa podklasa jest po prostu miłą niespodzianką, ale każdy dodatek do Destiny 2 jest naprawdę testowany pod kątem różnorodności i jakości łupów, a także tutaj Beyond Light jest nieco nierówny. Wprowadzono jedne z najlepszych i najbardziej pomysłowych profitów broni, ale jego pula łupów jest rozczarowująco mała, jak na rozszerzenie. Niedawna aktualizacja pomogła to zrównoważyć, przywracając kilka starych pistoletów, a nowe pistolety rajdowe są niezwykle pożądane, ale przy zaledwie dwóch tuzinach naprawdę nowych broni, Beyond Light zdecydowanie czuje się trochę tak samo. Nadal nie ma specjalnych łupów ze szturmu, jesteśmy nadal czekając na coraz bardziej potrzebne odświeżenie dostawcy, a wiele archetypów broni zostało desperacko zaniedbanych.

Dobrą wiadomością jest to, że kiedy zdobędziemy nową broń – i tak zrobimy – na pewno skopie tyłki dzięki tym wszystkim niesamowitym nowym dodatkom. Dawno minęły czasy profitu przeładowania i obrażeń. Jesteśmy teraz w ekonomii zdolności, kochanie. Thresh i Wellspring uzupełniają twoje umiejętności po zabójstwach, Nadwyżka może zmienić każdy grud w lekką maszynę do zabijania, a powrót unikalnych profitów z najazdów (!) dał łupom końcowym bardzo potrzebny kęs. Pula łupów może być niewielka, ale jest prawie tuzin broni, za które chcę grindować i nie mogę się doczekać tego grindowania.

Destiny 2 Lament

(Źródło zdjęcia: Bungie)

W zeszłym roku Bungie znacznie lepiej radził sobie z grą. Niektóre systemy sezonowe były zbyt żmudne, a niektóre trochę zbyt łatwe, ale wydaje mi się, że Beyond Light złamał kod. Istnieje kilka niezawodnych sposobów na zdobycie konkretnych broni, a w światowej puli łupów wciąż pozostaje trochę pikanterii, która daje każdemu losowemu engramowi pewien potencjał. Wielopoziomowe drzewko łupów w Empire Hunts i Variks pozwala na celowanie w określone bronie z Europy, a Legendarne utracone sektory pomagają zdobywać poszczególne egzotyki poprzez zabawne wyzwania solo. Możesz także zdobyć sprzęt Europa, zabijając losowych mini-bossów, czego oczekiwałbym od większości gier RPG, ale nie Destiny, ponieważ generalnie odgradza źródła łupów. Ci mini-bossowie sprawiają, że odkrywanie Europy jest bardziej zabawne i satysfakcjonujące. Po prostu fajnie jest zabić dużego mecha podczas patrolu i zdobyć nową strzelbę na moje kłopoty. Więcej tego proszę.

Jest też cykl łupów Sezonu łowów, który przebiega równolegle. Mówiąc najprościej, sezon polega na zbieraniu i umieszczaniu przynęt, aby polować na wojowników Zrodzonych w Wrath oczarowanych przez boga Roju Xivu Aratha, który jest teraz celem upadłego kupca Pająka i nowo wskrzeszonego księcia Przebudzonych Uldrena Sova, znanego również jako Wrona. Szczerze mówiąc, nie wiem, co większość z tego oznacza, i nie sądzę, żeby miało to naprawdę znaczenie do 2021 r., więc na razie zostawię to mistrzom wiedzy. Wiem tylko, że te przynęty kierują najlepsze części Menażerii, tworząc wartościowe listy odtwarzania i pozwalając graczom dostosowywać swoje dropy.

Podobnie, nowa waluta rajdowa może być użyta do odrobienia pecha lub podwojenia konkretnej broni rajdowej, co jest absolutnym darem niebios. Nigdy nie byłam tak głodna najazdów, a byłam tutaj, aby wziąć udział w biznesie Forever 29 w Destiny 1. Skoro już o tym mowa: nie chcę psuć żadnych potyczek, ale musimy porozmawiać o Krypcie Deep Stone.

Głęboka kamienna krypta

Najazd Destiny 2 Beyond Light

(Źródło zdjęcia: Bungie)

Najazd „Ostatnie życzenie” w Forsaken przypomina granie w Jeopardy w środku aktywnej strefy wojennej, ale Deep Stone Crypt usuwa wiele bałaganu z komunikacji i zamiast tego kładzie nacisk na chaotyczną akcję i osobistą odpowiedzialność, a nie twoją odpowiedzialność wobec zespołu. Podobnie jak rajd Garden of Salvation w Shadowkeep, skupia się na czystej mechanicznej linii, która z czasem staje się bardziej złożona, i wykorzystuje tę podstawę do zdefiniowania ról, które zapewnią, że wszyscy w twojej drużynie ogniowej mają coś ważnego i ekscytującego do zrobienia. W moim pierwszym biegu miałem kilka finiszów ze sprzęgłem, które sprowadzały się do ułamków sekundy, a także wiele niepowodzeń, które zawsze wydawały mi się pouczające, a nie karzące. Dzięki wspaniałemu i potężnemu sprzętowi czekającemu na koniec każdego spotkania, sprawia to, że gra w Deep Stone Crypt jest niesamowicie przyjemna.

Jeśli zespół dźwiękowy Bungie nie zdobędzie nagrody za ten nalot, będzie to przestępstwo.

Oczywiście spodziewałem się fajnego nalotu. Bungie nigdy się tam nie zawiodła. Nie spodziewałem się, że Deep Stone Crypt będzie tak czarującym środowiskiem. Jako przestrzeń do gry jest na innym poziomie w porównaniu do większości rajdów. Nie przestałem doceniać tak brzmieniowego i wizualnego splendoru, odkąd po raz pierwszy wszedłem do Śniącego Miasta. Stacja kosmiczna krypty Deep Stone Crypt jest całkowicie po stronie science-fiction wszechświata Destiny, ale jest w niej ta magisterska atmosfera, która przyprawia mnie o tę fantastyczną gęsią skórkę. Jest tak celowo sterylny, a jego otoczenie często jest siedliskiem inżynierii, ale jakoś nadal jest tak cudowne. Pomiędzy chaosem są kieszenie spokoju i jak na ironię najbardziej niezapomniane są ciche części. Jeśli zespół dźwiękowy Bungie nie zdobędzie nagrody za ten nalot, będzie to przestępstwo.

Możemy również podziękować Deep Stone Crypt za ostateczne otwarcie śluz dla najlepszej zawartości w Beyond Light. Kiedy nalot został po raz pierwszy wyczyszczony, kilka zadań i wątków rozwijało się jednocześnie, uwalniając aktywności i nagrody, których wydawało się, że nam brakowało. Jeśli miałbym to ustalić, to naprawdę nalot uratował dla mnie ten dodatek. Gdy pojawiła się krypta Deep Stone Crypt, wszystko ułożyło się na swoim miejscu. Mam dalekosiężne cele dotyczące łupów, jestem niesamowicie zmotywowany, aby zapalić inne postacie i nie mogę się doczekać każdego cotygodniowego resetu. Zajęło to trochę czasu, ale Destiny Christmas powróciło i jest wspaniałe. Jako rozszerzenie i baza dla przyszłych treści, Beyond Light jest wadliwy, ale porywający i niezaprzeczalnie przekonujący – innymi słowy, Destiny.

Werdykt 4

4 z 5

Destiny 2: Poza światłem

Beyond Light zapewnia jeden z najlepszych rajdów w historii Destiny i jedne z najlepszych momentów fabularnych w Destiny 2, a to więcej niż wystarczająco, aby nadrobić kilka rozczarowujących luk.

Więcej informacji

Dostępne platformyPS4, Xbox One, PC
Mniej