211service.com
Recenzja Devil's Rejects
Paskudny, brutalny i nie taki krótki, szokujący film Roba Zombie na drugim roku jest powrotem do zdjęć z lat 70., z odrobiną inteligentnej mowy pseudo-Tarantino i mlaskaniem w skrajnej przemocy. Willy Wonka, Gwiezdne Wojny i bracia Marx są przywoływani w tej kontynuacji skutecznie makabrycznego (ale wyraźnie irytującego) House Of 1000 Corpses, ale biorąc pod uwagę rodzinny freakshow w drodze, The Devil's Rejects przyćmiewa swojego poprzednika pod względem styl i fabuła, niewiele poza sadyzmem i świetną ścieżką dźwiękową z lat 70. (od Steely Dan do, hm, Davida Essexa).
To Easy Rider wyreżyserowany przez politycznie wykastrowanego Wesa Cravena: przerażająco pusty i przekonany o swoim własnym fachu. Oczywiście dla fanów gatunku hardcore lub samozwańczych buntowników może to być piekielna rekomendacja, a Zombie z pewnością może zrobić okrucieństwo (jest scena w pokoju motelowym, w której klienci o mdłościach będą wdrapywać się do drzwi). The Devil's Rejects ma również, wybacz nam, zabójczą obsadę. Sid Haig jest przerażająco charyzmatyczny jako Kapitan Spaulding (która powstaje ikona horroru), podczas gdy żona reżysera, Sheri Moon Zombie, podejmuje krwawe upokorzenia i morderstwa z zapałem, który okazuje się niepokojąco seksowny.
Ale to William Forsythe dostaje gong do najlepszego występu. Przeklinający, zabijający i przeżuwający scenerię, aktor charakterystyczny, regularnie obsadzany jako policjant lub przestępca, doskonale łączy obie te cechy jako „sprawiedliwy miecz zemsty” Pana. Szkoda, że zmarnował się w zgrzytliwym finale, który zamiast chłodno odkrywać czujność lub zmuszać publiczność do współudziału w zemście, wyraźnie chce, abyśmy kibicowali seryjnym psychosom, których ściga szeryf, byśmy rozkoszowali się ich brutalnością i czuli się częścią rodziny . To, jak bardzo ci się to podoba, może zależeć od twojej sympatii dla diabła.
Surowy film drogi Roba Zombie jest okrutny, sadystyczny i niepokojący – i odnosi sukces. Zrób z tego, co chcesz.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | Film |