211service.com
Recenzja Doctor Sleep: „Film, podobnie jak powieść, nie może konkurować z poprzednikiem”
(Zdjęcie: Ostrzeżenie)Nasz werdykt
Nie przegap tej duchowej kontynuacji Lśnienia. Ale nie oczekuj też, że zbliży się do oryginału Kubricka.
Werdykt GamesRadar+
Nie przegap tej duchowej kontynuacji Lśnienia. Ale nie oczekuj też, że zbliży się do oryginału Kubricka.
Stephen King nie znosi adaptacji powieści z 1977 roku autorstwa Stanleya Kubricka Lśnienie. Jak więc dostosować kolejną powieść autora z 2013 roku, Doctor Sleep, jednocześnie zapewniając, że twój film będzie działał jako kontynuacja filmu, który jest częścią świadomości kulturowej? Nie możesz, w pełni – nawet przez przekazanie go scenarzyście/reżyserowi Mike'owi Flanaganowi, który wcześniej przerobił „niemożliwą do filmu” powieść Kinga i odnowił przełomowy dom Shirley Jackson The Haunting Of Hill House w prawdziwie nawiedzony serial Netflix.
Począwszy od 1980 roku, bezpośrednio po połączeniu wstrząsających wydarzeń filmu i książki (Przeoczenie, choć potępione, stoi, a Dick Hallorann wciąż jest z nami), widzimy Danny'ego (Roger Dale Floyd) odwiedzanego przez gnijącą wiedźmę w Pokój 237 mieszkając z mamą Wendy (Alex Essoe) na Florydzie.
Przejdź do dnia dzisiejszego, a Dan (Ewan McGregor) jest teraz zdrowiejącym alkoholikiem w New Hampshire. Jego „blask” nadal działa i zaczyna otrzymywać wiadomości od małej dziewczynki o imieniu Abra (Kyliegh Curran), która potrzebuje jego pomocy: jest przerażona wizjami grupy quasi-nieśmiertelnych, którzy polują na dzieci takie jak ona, aby karmić się ich psychicznymi darami…
Flanagan, jak zawsze, przedkłada postacie i powolne opowiadanie historii nad tanimi szokami i ściśle trzyma się duchowej kontynuacji Kinga, dopóki w grę nie wejdzie Przeoczenie Kubricka. Reżyserskie techniki pomostowe są sprytne – zadowoliły nawet autora – a dreszczyk emocji związany z ponownym odwiedzeniem hotelowych labiryntowych korytarzy, olśniewającego Złotego Pokoju i, dreszcz, Pokoju 237 jest namacalny. Ale są sceny w tych świętych ścianach, które po prostu nie działają (by powiedzieć, dlaczego jest ogromnym spoilerem), a film Doctor Sleep, podobnie jak powieść Doctor Sleep, nie może konkurować ze swoim poprzednikiem. To powiedziawszy, Rebecca Ferguson jest mroczną rozkoszą jako Rose the Hat, oddając pełną sprawiedliwość najlepszemu antagonisty Kinga od lat.
Chcesz więcej na Doctor Sleep? Posłuchaj naszego krytyka omawiającego sequel Shining w najnowszym odcinku Inside Total Film now .
Werdykt 3
3 z 5
Recenzja Doctor Sleep: „Film, podobnie jak powieść, nie może konkurować z poprzednikiem”Nie przegap tej duchowej kontynuacji Lśnienia. Ale nie oczekuj też, że zbliży się do oryginału Kubricka.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | Film |