211service.com
Recenzja Dying Light: The Following DLC
Nasz werdykt
Innowacja czy wykonanie? Zajmiemy się tym drugim tak długo, jak Techland będzie za kółkiem. Wspaniale zabawna, przesiąknięta krwią przejażdżka po kraju.
Werdykt GamesRadar+
Innowacja czy wykonanie? Zajmiemy się tym drugim tak długo, jak Techland będzie za kółkiem. Wspaniale zabawna, przesiąknięta krwią przejażdżka po kraju.
Potrącenie kogoś samochodem rzadko jest zabawne. Samozwańcza „ofiara” krzyczy w agonii, obiecuje pozwać i jęczy, że jego nogi już nie pracują lub nie są przyczepione do jego ciała. Tymczasem biedny kierowca ma kłopoty z zakopaniem ciała i okłamaniem policji. Nie fajny sposób na spędzenie wieczoru.
Dziwne jest to, że uderzenie zombie samochodem jest jak wygrana na loterii w twoje urodziny. Zawrotny, instynktowny dreszczyk, który nie stępi się po godzinach gry. Dead Rising 3 mogło pobić go w pojazdach i jest więcej gier o zombie niż ziaren piasku na Saharze, ale to było M.O. od początku; biorąc nieoryginalny pomysł i wykonując go tak dobrze, pamiętasz, dlaczego pomysł był tak dobry w pierwszej kolejności.

Ta ekspansja opuszcza miasto Harran na sąsiednie tereny wiejskie. Fani genialnego parkouru z perspektywy pierwszej osoby (wspinania się na szorstkim podłożu ze wspaniałym fizycznym odczuciem, że Assassin's Creed naprawdę powinien spędzić swój rok na zdzieraniu sabatu) mogą być rozczarowani. W tym czasie jest znacznie mniej konstrukcji do wspinania się. Ale biorąc pod uwagę, jak bardzo parkour wyróżniała się podstawowa gra, imponujące jest to, jak mało go przegapiłem. Gdy już kupisz swój samochód, jazda na długich wiejskich drogach jest godnym zamiennikiem. Nie żebym kiedykolwiek widział drogi. Doświadczenie jest przyznawane za szybką jazdę i skoki do lądowania, ale Pospiesz się . Jest tylko jeden prawdziwy sposób na podniesienie poziomu jazdy.
Pędzenie przez pole jęczących zombie nagradza cię chórem squelching z crescendo rozprysku krwi. Prowadzi się jak marzenie, responsywny układ kierowniczy, co oznacza, że żaden nieumarły nie ma nadziei na ucieczkę spod spodu naszych opon. Kontrataki przeciętnych zombie są śmiesznie słabe, co pozwala mi rozrywać całe wiejskie pasy. Od czasu do czasu ktoś utknął na moim kapturze, jego głowa eksplodowała, a jego wnętrze pryskało na nas z prędkością sześćdziesięciu mil na godzinę. Genialna, uzależniająca rzeź.

W przeciwieństwie do degradacji broni Dead Rising, która miała tendencję do trzaskania ulubioną zabawką przez kolano, gdy tylko wyczuła, że zaczynasz się nią bawić, The Following zachęca do lekkomyślnej jazdy. Uderz w hordę z kapturem, a XP leci w górę. Rampy są wszędzie, a doświadczenie nagradzane jest nawet za najluźniejsze interpretacje słowa „lądowanie”. Samochód otrzymuje uszkodzenia i wymaga uzupełnienia paliwa, ale możesz ujść mu na sucho z kilku gór, zanim gra zaleci podrasowanie. Techland rozumie, że siedzenie za kierownicą jest o 8000% przyjemniejsze niż narzekanie na silnik. Zanim zmodernizowałem swój samochód za pomocą miotacza ognia, zdałem sobie sprawę, dlaczego godzinami chuchałem srebrną farbą – to jest prawdziwa gra Mad Max, na którą czekałem.
To, że jeździsz na czterech kołach, nie oznacza, że nie czujesz się bezbronny. W nocy niestabilne, okrutne zombie, które praktycznie natychmiast umierają, jeśli cię złapią, czają się na polach i drogach. Daj się zauważyć, a twój samochód równie dobrze może być karawanem. Twoją jedyną nadzieją jest pędzenie z pełną prędkością w przeciwnym kierunku, nieuchronnie przyciągając po drodze więcej niestabilnych, stale świadomy, że najbardziej śmiercionośna linia konga na świecie jest zaraz za tobą . Nie jest tak intensywny, jak spanikowane ucieczki w parkour, które utrzymywały pulsy w głównej grze, ale bez wątpienia jest to ekscytujące. Rzadka jest grą, która daje ci samochód z minami lądowymi i wciąż sprawia, że martwisz się o swoje życie na każdym kroku.

Po wyjściu z samochodu walka toczy się dalej w rytmie gry podstawowej, bliskiej i osobistej historii, która nigdy nie pozwala ci czuć się bezpiecznie. Jeden zombie jest dość łatwy, ale trzy lub więcej powinny cię zmartwić – tak jak powinno. Ulepszanie broni i tworzenie przedmiotów są łatwe do osiągnięcia dzięki przejrzystemu, pomocnemu interfejsowi użytkownika. Ponownie, Techland nie kołysze łodzią innowacji, po prostu daje jej odrobinę farby i sprawia, że działa (krzycząc z przerażenia) jak marzenie.
Twoim powodem opuszczenia obozowiska na wieś jest zbadanie kultu religijnego, który wydaje się być w jakiś sposób odporny na zombie. Chociaż ta główna tajemnica jest dość przekonująca, The Following jest powstrzymywany przez nudne, nietypowe postacie, które przemawiają do nas na żywo z niesamowitej doliny. Jaki jest sens dawania NPC tak szczegółowych twarzy, jeśli ledwo się ruszają? Frustrująca wpadka w skądinąd cudownie wyglądającej przygodzie. Nawet szalona liczba klatek na sekundę nie może zepsuć podziwu wspaniałej jazdy o zachodzie słońca.

Duża liczba zróżnicowanych zadań zapewnia mocne tempo, dopóki nie wprowadzi cię do środka. Przedłużające się odcinki pływania można wybaczyć, ale jedna walka z bossem Demolisherem sprawia, że wielkie bitwy w innych grach wydają się równie stresujące, jak zakładanie rękawiczek. Widok z pierwszej osoby, który daje tak duże poczucie prędkości, jest tutaj okropny, próbując uniknąć ćwiczeń w żmudnym zgadywaniu. Zirytowało mnie utknięcie w scenerii poza kadrem, ale to nie miało nic w próbie 63, w której Demolisher mógł mnie jakoś uderzyć, chociaż nie byłem w tym samym pokoju . Kiedy w piekle nie ma już miejsca, będzie to akceptowalne wykrywanie kolizji.
Ale w każdej chwili możesz porzucić frustrujące fragmenty, wskoczyć do samochodu i dać upust swojej frustracji, zamieniając chodzących trupów w świeży korek. Przyspieszenie przez wieś, ratowanie cywilów, zabijanie potworów i rozwiązywanie zagadki; to World War Z spotyka Scooby Doo z odrobiną Wacky Races. Jeśli uważasz, że to nie brzmi warta twojego czasu, to może jednak powinienem poświęcić wieczór na dopadnięcie cię.
Ta recenzja pojawia się również w Oficjalny magazyn Xbox .
Werdykt 44 z 5
Recenzja Dying Light: The Following DLCInnowacja czy wykonanie? Zajmiemy się tym drugim tak długo, jak Techland będzie za kółkiem. Wspaniale zabawna, przesiąknięta krwią przejażdżka po kraju.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | Xbox One, PS4, PC |