211service.com
Recenzja Elder Scrolls: Call to Arms: „Tchnie nowe życie w stołową grę wojenną”
(Zdjęcie: Modiphius)Nasz werdykt
Warto zapamiętać historie, które opowiesz w The Elder Scrolls: Call to Arms.
Plusy
- Skoncentruj się na narracji
- Wspaniałe miniatury
- Szybkie, zgryźliwe zasady
Cons
- Może być przytłaczający
- W tej chwili nie ma zbyt dużej różnorodności modeli
Werdykt GamesRadar+
Warto zapamiętać historie, które opowiesz w The Elder Scrolls: Call to Arms.
Plusy
- +
Skoncentruj się na narracji
- +
Wspaniałe miniatury
- +
Szybkie, zgryźliwe zasady
Cons
- -
Może być przytłaczający
- -
W tej chwili nie ma zbyt dużej różnorodności modeli

(Źródło zdjęcia: Modiphius)
Gatunek muzyczny: Gra wojenna na stole
Gracze: 1 - 2+
Trudność: Umiarkowany
Czas na zabawę: 60 - 120 minut
Ustawienia czasu: 5 - 10 minut
Wieczność: 14+
Deweloper: Modiphius Rozrywka
Ciągle mam pecha w The Elder Scrolls: Call to Arms. Bez względu na to, w jakim trybie gram lub z kim się zmierzę, mojemu „bohaterskiemu” magowi zawsze udaje się zrobić kupę łóżka w najbardziej spektakularny sposób. Ale nie obchodzi mnie to. Podróż jest podmuchem wiatru, a ja mam mnóstwo fajnych opowieści, które przetrwają mi aż Starsze Zwoje 6 w końcu przełamuje osłonę.
Jako miniaturowa gra wojenna (pomyśl o Warhammerze), The Elder Scrolls: Call to Arms zawiera modele, które musisz samodzielnie skonstruować i pomalować. I chociaż zawiera wszystkie ścierające się miecze i strategie, których można się spodziewać w rezultacie, gra jest bardziej zainteresowana dobrą narracją niż czymkolwiek innym. To wyróżnia go na tle konkurencji w dużym stopniu. Dodając elementy z niektórych najlepsze gry planszowe , Call to Arms oferuje zupełnie inny nastrój, którego tak naprawdę nie widzieliśmy wcześniej.
Dzisiejsze najlepsze ceny Elder Scrolls: Call to Arms Modiphius Elder Scrolls Zadzwoń... Amazonka 33 zł 25,26 zł Pogląd Modiphius Elder Scrolls Wezwanie do broni -... Modiphius Elder Scrolls Wezwanie do broni — początkowa frakcja Legionu Cesarskiego Modiphius Elder Scrolls Zadzwoń... Amazonka 33 zł 27,99 USD Pogląd Modiphius Elder Scrolls Wezwanie do broni -... Modiphius Elder Scrolls Wezwanie do broni — początkowa frakcja Gromowładnych Elder Scrolls Call to Arms -... Macy's 33 zł 27,99 USD Zobacz Elder Scrolls Call to Arms - Gromowładny... Elder Scrolls Call to Arms — początkowa gra fabularna frakcji Gromowładnych — Open Misce Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenachOd ekranu do blatu
Służąc jako duchowy następca Fallout: Wasteland Warfare, The Elder Scrolls: Call to Arms cofa zegar; odbywa się podczas Skyrim wojny domowej, którą widzieliśmy w grze wideo z 2011 roku. Oznacza to, że nasz wybór armii obejmuje rzymskich imperialistów i buntowników Gromowładnych, dowodzonych przez bohaterów z początkowej sekwencji Skyrim, w której brama egzekucyjna twojej postaci została zniszczona przez smoka. I chociaż żadne ziejące ogniem nie pojawiły się jeszcze w miniaturowej formie, do wyboru jest mnóstwo nieumarłych i poszukiwaczy przygód. Oczywiście obejmuje to także Smocze Dziecię. Bandyci Khajiici i sojusznicy, tacy jak Lydia, są również dostępni (nawet w formie modelki, wydaje się, że jest nadal przysiągł nieść swoje ciężary).
To podejście „największe trafienia” znajduje odzwierciedlenie w mechanice Call to Arms. Podczas gdy zwykłe rzucanie kośćmi reprezentuje walkę, bohaterowie otrzymują również specjalne karty z miejscami na ekwipunek (po jednym na każdą rękę), zbroją, punktacją wytrzymałości i magii, statystykami, które można ulepszyć i nie tylko. Dodatkowo podczas swoich przygód możesz zebrać przedmioty za pomocą żetonów skrzyni skarbów, które następnie można wyposażyć, aby poprawić swoje umiejętności. Wkradły się tam nawet mikstury i trucizny, które pozwalają uzupełnić zdrowie lub nadać atakom dodatkowe ukąszenie.
Masz czas, aby zanurzyć się w tym wszystkim ze względu na żwawą rozgrywkę. Chociaż sama instrukcja jest gęsta, The Elder Scrolls: Call to Arms nie polega na zapamiętywaniu statystyk przez graczy. Wszystko, czego potrzebujesz, jest zapisane na tych kartach referencyjnych i można je łatwo zeskanować przed powrotem do gry. Co więcej, powodzenie wyzwania – czy to wystrzelenia łuku, czy uderzenia kogoś toporem w głowę – jest podyktowane wynikami twojej postaci w zakresie siły i zręczności. To daje ci liczbę docelową (zgodnie z grą Dishonored), a wszystko, co musisz zrobić, to rzucić mniej, aby odnieść sukces. Niektóre bronie dodają modyfikatory, które jeszcze bardziej obniżają wynik, a znaczniki na osobnych kostkach informują o zadawanych obrażeniach lub o wystąpieniu efektów specjalnych. To prosty system, który bardziej przypomina grę planszową, niż się spodziewałem.

(Źródło zdjęcia: Modiphius)
Dotyczy to również różnych kartonowych żetonów. Dostajesz dwa pełne ich arkusze w polu podstawowych zasad i zawierają wszystko, od ikon zaklęć po efekty. Chociaż mecze mogą się na krótko zatrzymać, gdy nie pamiętasz, co robią niektóre z nich – są działka do wyboru - to fajny pomysł, który znacznie ułatwia śledzenie statusów modeli. To samo można powiedzieć o przedmiotach, które zdobędziesz w trakcie wstępnie napisanej kampanii; uczynią twoich bohaterów jeszcze potężniejszymi, oferując rzadkie poczucie postępu, które nie różni się od najlepsze gry RPG na tablety .
Wszystko to sprawia, że The Elder Scrolls: Call to Arms jest tak bliskie inspiracji grą wideo, jak to tylko możliwe. Niezależnie od tego, czy chodzi o czcionkę używaną na każdej karcie, czy przez ikony wybrane dla tokenów, to tak, jakby programista Modiphius wyciągnął kod z ekranu i urzeczywistnił go. Są nawet bezczelne odniesienia do strzał w kolanie i skradzionych cukierków. Tymczasem miniatury są znakomicie szczegółowe; doskonale oddają swoje odpowiedniki w grze. Owszem, niektóre są trudniejsze do złożenia niż inne (szkielety i Smocze Dziecię przyprawiały o ból głowy), ale większość z nich jest satysfakcjonującym projektem.
Zagłębianie się w lochach
Nie to odróżnia ją od innych gier, takich jak Warhammer 40,000 Indominus , chociaż. Ten zaszczyt dotyczy skupienia się na opowiadaniu historii. Na początek, pod koniec każdej rundy, narysujesz kartę wydarzenia, aby wstrząsnąć polem bitwy za pomocą pułapek, zadań oferujących punkty bonusowe i innych efektów, które utrzymają cię w gotowości. Podobnie, masz możliwość złożenia przechwałek przy kominku lub przysiąg przed bitwą, aby zdobyć dodatkowe punkty na koniec, jeśli wypełnisz określony cel (na przykład otwarcie wszystkich skrzyń na planszy lub pokonanie wrogiego bohatera).
Frakcja niezależna, która istnieje wyłącznie po to, by niszczyć sklep, sprawia, że The Elder Scrolls: Call to Arms wyróżnia się jeszcze bardziej. Idziesz łeb w łeb z armią przyjaciela? Twoje wysiłki zostaną zakwestionowane przez tego bonusowego wroga, który przedziera się przez pole bitwy jak siła natury. Znani jako „przeciwnicy”, o ich działaniach decyduje oparty na kartach system sztucznej inteligencji. Obraca się to wokół trzech klas - wojowników, podstępnych łotrów i użytkowników magii - którzy mają tabelę działań, która mówi ci, jak dane stworzenie zareaguje, gdy rzucisz kostką. Ponadto każdy model ma inny zestaw cech, które odróżniają go od innych. Wojownicy są ogólnie bardziej agresywni i prawie zawsze będą zbliżać się do wroga, podczas gdy łucznicy przeważnie trzymają się z tyłu i znajdują osłonę, aby zapewnić lepsze miejsce do strzelania. To tchnie nowe życie w wrażenia z gier wojennych na stole.
Oferuje również ekscytujące możliwości gry solo. Mianowicie, istnieją tabele przeciwników dla każdej aktualnej jednostki w grze, w tym Imperialnych i Gromowładnych. Oznacza to, że możesz organizować mecze, w których wszyscy twoi przeciwnicy są kontrolowani przez karty AI.

(Źródło zdjęcia: Modiphius)
To tam wkraczają „Delfy” dla jednego gracza. Ten tryb jest dobrym, staromodnym czołganiem się do lochów, a w księdze zadań gry jest wiele misji do rozegrania. Każdy z nich jest pomysłowy i wyjątkowy, zapewniając ciekawe wyzwania, od obrony zestawu bram przed nadciągającymi wrogami po poszukiwanie skarbów w trzewiach nordyckiego grobowca. Ponieważ każdy model i element wyposażenia ma określoną wartość punktową, trudność czekającego go wyzwania również będzie się odpowiednio zwiększać w zależności od tego, kogo i co przyniesiesz ze sobą.
Wbrew temu, co myślą cynicy wśród was, te misje są dobrą zabawą. Ich skupienie się na narracji zapewnia wiele, w które można zatopić zęby, nawet jeśli grasz sam, a jedynym minusem jest to, że nie masz nikogo, z kim mógłbyś podzielić się napotkanymi historiami. Na przykład mój imperialny czarodziej zawsze psuje; ich zaklęcia psują się właśnie wtedy, gdy najbardziej ich potrzebuję, przez co podejrzewam, że skończyłem z wioskowymi żartownisiami, a nie zahartowanymi poszukiwaczami przygód, których mi obiecano.
W rzeczywistości główny problem, jaki mam z Delve i trybem bitwy dla dwóch graczy, nie jest mechaniczny. Byłby to brak modeli. Do tej pory wydano tylko niewielką garść zestawów pudełkowych, co oznacza, że nie ma dużej różnorodności do wyboru. To się oczywiście zmieni w miarę upływu czasu (w regulaminie odwołuje się do frakcji, które jeszcze nie istnieją, a wkrótce pojawią się nowe zestawy), ale sprawia to, że The Elder Scrolls: Call to Arms wydaje się trochę nagi w czasie pismo.
Mimo to to poczucie chęci więcej czy sprawiać wrażenie, że najlepsze dopiero przed nami. I naprawdę uważam, że jest to warte. Przy tak solidnych podstawach kolejny etap The Elder Scrolls: Call to Arms powinien być wyjątkowy.
Dzisiejsze najlepsze ceny Elder Scrolls: Call to Arms Modiphius Elder Scrolls Zadzwoń... Amazonka 33 zł 25,26 zł Pogląd Modiphius Elder Scrolls Wezwanie do broni -... Modiphius Elder Scrolls Wezwanie do broni — początkowa frakcja Legionu Cesarskiego Modiphius Elder Scrolls Zadzwoń... Amazonka 33 zł 27,99 USD Pogląd Modiphius Elder Scrolls Wezwanie do broni -... Modiphius Elder Scrolls Wezwanie do broni — początkowa frakcja Gromowładnych Elder Scrolls Call to Arms -... Macy's 33 zł 27,99 USD Zobacz Elder Scrolls Call to Arms - Gromowładny... Elder Scrolls Call to Arms — początkowa gra fabularna frakcji Gromowładnych — Open Misce Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach Werdykt 44 z 5
The Elder Scrolls: Wezwanie do broniWarto zapamiętać historie, które opowiesz w The Elder Scrolls: Call to Arms.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | PC, gry na tablecie |