211service.com
Recenzja Elite: Dangerous (wersja na konsolę Xbox One)
Nasz werdykt
Ogromna, onieśmielająca i oszałamiająco piękna gra Elite: Dangerous to jedno z najgłębszych i najbardziej satysfakcjonujących doświadczeń w otwartym świecie, jakie możesz mieć na Xbox One.
Plusy
- do ogromnych
- piękna galaktyka do odkrywania i podbijania.
- Ekonomia i struktura zasilania współdzielona z graczami PC i Mac.
- Duża różnorodność statków
- wszystko radość z latania.
Cons
- Ogromne poczucie wolności może być paraliżujące.
- Podróż przebiega bez zakłóceń i frustrująco powolna.
- Misjom brakuje osobowości.
Werdykt GamesRadar+
Ogromna, onieśmielająca i oszałamiająco piękna gra Elite: Dangerous to jedno z najgłębszych i najbardziej satysfakcjonujących doświadczeń w otwartym świecie, jakie możesz mieć na Xbox One.
Plusy
- +
do ogromnych
- +
piękna galaktyka do odkrywania i podbijania.
- +
Ekonomia i struktura zasilania współdzielona z graczami PC i Mac.
- +
Duża różnorodność statków
- +
wszystko radość z latania.
Cons
- -
Ogromne poczucie wolności może być paraliżujące.
- -
Podróż przebiega bez zakłóceń i frustrująco powolna.
- -
Misjom brakuje osobowości.
Nie ma innych gier na Xbox, które oferują tak odurzającą wolność lub są tak niesamowicie duże, jak Elite: Dangerous. Zaczynając życie jako gra na komputery PC, niezwykłe jest to, jak dobrze przeszło to przejście na konsolę. Jej galaktyka jest oszałamiająco ogromną, naukowo dokładną repliką naszej własnej, z ponad 400 miliardami systemów. Nigdy nie zobaczysz ich wszystkich, ale na szczęście większość akcji rozgrywa się w stosunkowo małym zakątku. To piękne kosmiczne morze płonących słońc, olbrzymie gazowe olbrzymy, eteryczne pierścienie światów i gęste pasy asteroid.
Frontier znakomicie uchwycił upokarzający, niepoznawalny majestat kosmosu, a skala tego wszystkiego jest przytłaczająca. A gra przeszła na Xbox One bez żadnych kompromisów graficznych. Wygląda tak samo dobrze, jak na PC, choć z pewnymi spadkami klatek podczas wchodzenia w zatłoczone obszary.

To, jak spędzisz tu czas, zależy wyłącznie od Ciebie. To wolność gracza definiuje Elite: Dangerous i jest to jeden z najczystszych przejawów gry w piaskownicy. Nie ma w ogóle trzymania się za rękę. Rozpoczynasz grę z podstawowym statkiem i tysiącem kredytów w jakiejś niepozornej stacji na zatoce, po czym przekazujesz wodze.
To ekscytujący moment, wpatrując się w ten migoczący gwiezdny krajobraz, wiedząc, że każdy punkt światła to system, który możesz odwiedzić. Ale ta wolność może być również paraliżująca, ponieważ podczas gry musisz nieustannie wyznaczać sobie własne cele. Jeśli nie czujesz się zainspirowany, ta niekończąca się czerń może wydawać się niewyobrażalnie, niemożliwie wielka.


Wersja Xbox One Elite: Dangerous toczy się w tym samym wszechświecie, co wersja na PC/Mac. Gracze nigdy nie spotkają się twarzą w twarz, ale dzielą tę samą ekonomię i galaktyczną strukturę władzy. Jeśli więc graczom Xbox One uda się przesunąć moc konkretnego systemu, gracze PC i Mac odczują efekty – i vice versa. Mamy nadzieję, że przyszłe aktualizacje pozwolą obu zestawom graczy na bardziej bezpośrednią walkę lub współpracę. Chciałbym móc stworzyć skrzydło z przyjacielem grającym na swoim komputerze.
Decydowanie o tym, w jaki sposób odciśniesz swój ślad w galaktyce, obejmuje również wybór statku. Do wyboru jest około dwudziestu i wszyscy mają swoje odrębne osobowości, zastosowania, mocne i słabe strony. Twój pierwszy statek, Sidewinder, jest niezawodnym i wszechstronnym pojazdem, ale będziesz chciał go ulepszyć, gdy tylko będziesz miał na to pieniądze. Kredyty to wszystko w Elite: Dangerous i będziesz chciał zdobyć jak najwięcej z nich tak szybko, jak to możliwe.
Statki wahają się od zwinnych, wyposażonych w bojowe myśliwce, takich jak Orzeł, po Woźnicę, masywną furgonetkę kosmiczną, która nie jest zbyt dobra w walce, ale ma dużą ładownię. Istnieją przerażające pancerniki, takie jak Anakonda i luksusowe jachty, takie jak Orca. Odkrywcy dalekiego zasięgu, tacy jak Asp i wysokiej klasy statki wojskowe, takie jak Imperial Clipper. Wszystkie mają unikalne wnętrza, dźwięki i modele obsługi, a dzięki responsywnej, precyzyjnej symulacji lotu sprawiają przyjemność latania.
Walka w Elite: Dangerous jest jak bycie w środku kosmicznej bitwy Gwiezdnych Wojen. Walki powietrzne to napięte, ekscytujące wojny na wyczerpanie, gdy okrążasz przeciwnika, dziobasz jego tarcze, a następnie uderzasz w jego odsłonięty kadłub, aż eksploduje w kuli ognia. Odniesienie sukcesu w walce polega na ustawianiu się, zarządzaniu mocą i przewidywaniu ruchu wroga. Od pojedynków jeden na jednego po gigantyczne bitwy kosmiczne wokół statków głównych — walka jest zawsze ekscytująca.

Twój statek ma wiele funkcji – od uruchamiania silników po opuszczanie podwozia – ale wszystko jest sprytnie, intuicyjnie odwzorowane na kontrolerze Xbox One. Zasilanie można kierować między różnymi systemami, aby zapewnić sobie przewagę. Zwiększ moc swojego systemu, a tarcze będą się szybciej regenerować; poświęć całą swoją moc na swoją broń, a będziesz mógł strzelać dłużej bez ich przegrzania; lub wyślij wszystko do swoich silników, aby zwiększyć prędkość maksymalną.
Brzmi to skomplikowanie, ale tak naprawdę wystarczy dotknąć D-pad, aby rozprowadzić zasoby na statku. Wejścia wieloprzyciskowe rozwiązują problem polegający na tym, że na kontrolerze jest mniej przycisków niż na klawiaturze. Na przykład przytrzymanie pada kierunkowego i naciśnięcie X obniża podwozie.

Walka może być prostą sprawą obrony przed piratami; a może to ty zajmujesz się piractwem. Albo może to być coś wspanialszego. Możesz przysiąc wierność frakcji w Elite i walczyć w trwającej wojnie terytorialnej. Systemy są ciągle wygrywane i tracone, a jeśli twoja strona zwycięży, nagrodami będą kredyty, nowe statki i broń niedostępna w inny sposób.
Ale granie i cieszenie się Elite: Dangerous jest całkowicie możliwe bez oddania ani jednego strzału. Istnieją inne sposoby zarabiania pieniędzy. Możesz zostać górnikiem, zbierającym asteroidy dla cennych minerałów. Albo kurier przewożący towary między systemami. Możesz kupić zasoby na jednej stacji, a następnie sprzedać je innej, która pilnie ich potrzebuje, za znacznie zawyżoną cenę. Dobrze zaprojektowane menu ułatwiają handel, odbieranie misji, ulepszanie statku i sprzedawanie danych eksploracyjnych za pomocą kontrolera.

Albo możesz być odkrywcą, tak spędzam większość czasu. Podróżując po galaktyce, możesz skanować nieodkryte planety i gwiazdy oraz sprzedawać dane na stacjach. A przy 400 miliardach systemów jest wiele do zrobienia. Jeśli jesteś pierwszym graczem, który coś odkryje, zostanie to oznaczone Twoim imieniem. Ale jeśli ktoś był tam wcześniej, i tak zarobisz kredyty. Jeśli chcesz zobaczyć jedne z najpiękniejszych widoków galaktyki i zarabiać za to, jest to świetna kariera do kontynuowania.
Będziesz jednak potrzebować cierpliwości, ponieważ podróżowanie w Elite może być nieznośnie powolne – nawet jeśli poruszasz się z prędkością wielokrotnie przekraczającą prędkość światła. Spędzisz dużo czasu w trybie supercruise, podróżując między stacjami, co jest długie, przeciągające się i pozbawione wydarzeń. Od czasu do czasu musisz dostosować prędkość, aby nie przestrzelić celu, a czasami piraci cię z niego wyciągną, ale najczęściej po prostu siedzisz i czekasz, aż maleńka kropka w oddali powiększy się.

Z tego powodu nie jest to gra, w którą można zanurkować na krótką sesję. Aby cokolwiek zrobić, potrzebujesz co najmniej kilku godzin, co sprawia, że tracisz czas. Możesz stracić całe wieczory na supercruising. Odległości między planetami mogą być realistyczne i stanowią przekonującą symulację, ale po prostu nie jest to zabawne. Gdyby supercruise był choć trochę szybszy, zrobiłoby to różnicę.
Od pierwszego wydania na PC, Elite: Dangerous zmieniło się nie do poznania. Funkcje, takie jak możliwość tworzenia skrzydeł w trybie współpracy ze znajomymi, tryb galaktycznego podboju i wydobycie zostały dodane z czasem – i wersja na Xbox One będzie taka sama. Przyszłe rozszerzenia będą obejmować możliwość wejścia na pokład innych statków i eksploracji powierzchni planet. To gra, która z czasem będzie ewoluować.

Rozmiar może być przytłaczający, a często brutalny brak trzymania się za ręce nie pasuje do każdego gracza, ale zobaczenie gry o takim zakresie i ambicji, która pojawia się na konsolach – i to bez wysiłku – jest fantastyczne. Ale bądź przygotowany na znacznie wolniejszą grę, niż możesz być do tego przyzwyczajony. Będziesz musiał zainwestować dużo czasu w Elite: Dangerous, aby zobaczyć najlepsze z tego, co ma do zaoferowania. Ale kiedy już pokonasz tę stromą krzywą uczenia się, możesz zacząć kształtować własne przeznaczenie wśród gwiazd.
Werdykt 44 z 5
Elite: Dangerous (wersja na Xbox One)Ogromna, onieśmielająca i oszałamiająco piękna gra Elite: Dangerous to jedno z najgłębszych i najbardziej satysfakcjonujących doświadczeń w otwartym świecie, jakie możesz mieć na Xbox One.
Więcej informacji
| Gatunek muzyczny | MMO |
| Opis | Współczesna kontynuacja klasycznej gry „Elite” Davida Brabena, ogromnej gry eksploracji kosmosu od Frontiera, trafia na Xbox One, wraz z kilkoma funkcjami cross-play z graczami na PC i Mac. |
| Platforma | „Xbox One” |
| Data wydania | 1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania) |