211service.com
Recenzja Fallout: New Vegas Honest Hearts DLC
Fallout: New Vegas: Dead Money był fajnym małym eksperymentem, ale podobnie jak naukowy wulkan ze zbyt dużą ilością sody oczyszczonej, bałagan, który nastąpił, nie był wart zachodu. Liczne tanie zgony wraz z odejściem zbyt daleko od podstawowego doświadczenia Fallouta sprawiły, że pierwsze pęknięcie Obsidian w DLC New Vegas było bardziej irytujące niż zabawne. Dobrą wiadomością jest to, że ich druga próba w postaci Honest Hearts to dramatyczna poprawa w stosunku do Dead Money, ale jej ogólna solidność otwiera wszystkie nowe problemy, które powoli zaczynają domagać się uwagi od deweloperów.
Honest Hearts zaczyna się w znany sposób, ponieważ zainstalowanie zawartości umożliwi audycję radiową, która poprowadzi twoją postać w nową podróż. Tym razem transmisja pochodzi z karawany Happy Trails, która rekrutuje się na ekspedycję do Parku Narodowego Zion w południowym Utah, aby pomóc zlokalizować grupę handlarzy, z którymi stracili kontakt. Sam park ma walczące plemiona walczące o kontrolę, a jedno z tych plemion jest określane jako Białe Nogi. Oni cię nie lubią. W rzeczywistości nienawidzą cię tak bardzo, że całkowicie niszczą twoją karawanę i zabijają wszystkich na pokładzie, podczas gdy ty udaje ci się uciec po pierwszym wejściu do parku.
Więc teraz utknąłeś w środku Utah, ale jedno spojrzenie na otoczenie pokaże, że nie jest tak źle, jak się wydaje. Okazuje się, że zniszczenie nuklearne prawie nie wpłynęło na Syjon, więc spokojne piękno słynnych na całym świecie kanionów i jaskiń parku jest nienaruszone i gotowe do eksploracji. Liście naturalnie rosną na całym lądzie, a rzeki są czyste, a ryby wesoło pływają dookoła. Jest to dalekie od prawie każdej innej lokalizacji, jaką kiedykolwiek przedstawiono w jakiejkolwiek grze Fallout, co jeszcze bardziej umacnia tę scenerię jako najlepszą część całego zestawu.

Powyżej: Park Narodowy Zion jest jednym z najpiękniejszych miejsc na Ziemi i jest tutaj bardzo dobrze reprezentowany
To, co czyni go jeszcze lepszym, to sposób, w jaki wykorzystuje zróżnicowany krajobraz do ulepszania rozgrywki. Istnieje pewna wertykalność otoczenia, która pomaga Uczciwym Sercom odróżnić się od w większości płaskich, opustoszałych krajobrazów, które stanowią większość New Vegas. W końcu spędzisz tyle samo czasu na marnotrawieniu gigantycznych, majestatycznych bestii i przerośniętych Yao Guais, ile zabierasz do White Legs, co dodaje naturalistycznej atmosfery Honest Hearts. Ponadto obszary wydają się znacznie bardziej otwarte na ograniczone przestrzenie głównej gry, co sprawia, że walka ma większy zasięg.
Jedyną rzeczą, jaką przyświecało Dead Money, była wspaniała historia, która była spowodowana eklektyczną obsadą postaci, która ci towarzyszyła, ale tego samego niestety nie można powiedzieć o Honest Hearts. Nie jest to zła mała włóczka, ale jest nieco pozbawiona przygód i nie do końca spełnia wysokie standardy Fallouta. Jest tylko jedna interesująca postać, z którą można porozmawiać, i chociaż zdeformowany Joshua Graham jest z pewnością główną atrakcją, o której będziesz chciał dowiedzieć się więcej, zanim pojawią się napisy, tubylcy zamieszkujący Syjon nie angażują gracza na tyle, aby się uformować. załącznik.

Powyżej: Co jest nie tak z twoją twarzą?!
Jednak największy problem z Honest Hearts ma niewiele wspólnego z fabułą czy projektem zawartości, a raczej z samą grą. Od premiery Fallouta 3 ponad dwa lata temu prawie wszystko, w czym gra się wyróżniała, od systemu dialogowego po interaktywność świata, zostało zrobione znacznie lepiej w innych grach. New Vegas uszło to na sucho dzięki niezwykle wysokiej jakości narracji i scenariuszowi, a ponieważ Honest Hearts nie ma na to wpływu, formuła zaczyna dramatycznie pokazywać swój wiek. Jest tylko tyle razy, że pójście do VATSu i strzelenie temu, co leci cztery razy w twarz, może być zabawne, a ta studnia szybko wysycha. Wreszcie, otoczenie, choć przyjemne pod względem artystycznym, nie odpowiada obecnym standardom, a modele postaci są brzydsze niż kiedykolwiek dzięki animacjom twarzy, które są teraz wręcz śmieszne.
Jest to dalej przykładem dość standardowej głównej linii zadań, która nie odbiega zbyt daleko od miejsca, w którym się odbywa, weź to, porozmawiaj z tym gościem, zabij szablon misji kolesi. Istnieje teraz obowiązkowy dylemat moralny, który zajmuje ostatnie pół godziny stada w różnych kierunkach, w zależności od twojej decyzji, ale jest to tak zróżnicowane, jak to tylko możliwe. Uczciwe serca są również znacznie krótsze niż Dead Money, ponieważ około trzech godzin to wszystko, czego potrzebujesz, aby je ukończyć, chyba że chcesz wycisnąć kolejną godzinę lub dwie z zadań pobocznych. Również te typowe dla Fallouta awarie działają tutaj w pełni, ponieważ gra kilka razy zrzuciła na nas łóżko podczas procesu recenzji.

Powyżej: na szczęście siekiery strażackie są rodzimą rośliną w tym regionie Utah, ponieważ tubylcy od pokoleń używają ich w walce
Nie chodzi o to, że Honest Hearts jest dobre lub złe, po prostu tak jest. Po dwóch gigantycznych grach i siedmiu pakietach DLC nie jesteśmy tak podekscytowani wejściem w apokalipsę zniszczonego piękna, jak kiedyś. To, czy powinieneś grać w Honest Hearts, sprowadza się do prostego pytania: czy chcesz nadal grać w tym stylu Fallouta? Jeśli tak, nie jest to zły sposób na zrobienie tego, a jeśli jest to dla ciebie ważne, zawsze zwiększa się limit poziomu. Dla wszystkich innych zmiana scenerii nie wystarczy, aby ekscytować się graniem w kolejny pakiet zawartości szybko starzejącej się gry.
24 maja 2011
