211service.com
Recenzja „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”: „Wystarczająco dużo emocji i prawdziwych dreszczyków do zaspokojenia”
Nasz werdykt
Nie do końca zachwyca jak najlepsze filmy o Potterze, ale jest wystarczająco dużo emocji i prawdziwych dreszczy, by zaspokoić.
Werdykt GamesRadar+
Nie do końca zachwyca jak najlepsze filmy o Potterze, ale jest wystarczająco dużo emocji i prawdziwych dreszczy, by zaspokoić.
Minęło prawie pięć i pół roku, odkąd ośmiofilmowa seria Harry'ego Pottera przekazała swoją różdżkę. Tak więc widok logo Warner Bros zamaskowanego znajomym niebiesko-szarym światłem, podczas gdy próbka kultowej partytury Johna Williamsa wywołuje mrowienie swoimi dźwiękami, jest, no cóż, magiczna.
Jak już wiedzą „Głowy Pottera”, „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” to pierwszy z planowanych pięciu filmów z serii prequeli, którego akcja toczy się w Nowym Jorku z 1926 roku – urzekającym miejscu, które wygląda jak panoramiczne pejzaże miejskie Pewnego razu w Ameryka została posypana bajkowym pyłem. Newt Scamander (Eddie Redmayne, przesadzający z nerwowymi tikami), autor tytularnego podręcznika, który Harry studiuje w pierwszym filmie Kamień filozoficzny, przyjeżdża do Nowego Jorku jako domowy etap globalnej wyprawy poświęconej katalogowaniu egzotycznych stworzeń.
Takie bestie są zakazane w Nowym Jorku, gdzie magiczna społeczność jest obecnie mało widoczna, i nie bez powodu: mroczny czarodziej Gellert Grindelwald (Johnny Depp) zniknął, siejąc spustoszenie w Europie; tajemnicza siła atakuje Nowy Jork; a bigoteria No-Maj (amerykańsko-angielski dla mugoli) jest gorliwie podsycana przez fanatycznych Second Salemers, kierowanych przez Mary Lou (Samantha Morton).
Na nieszczęście dla Newta, jakiś zabawny interes z udziałem sympatycznego mugola Jacoba Kowalskiego (Dan Fogler, prawie kradnący film) i zamiana walizek prowadzi do niektórych stworzeń Newta, które zapinają klamry na ich domu podobnym do Tardis i pędzą do miasta już na czerwono alarm.
Ta wielka ucieczka zwraca uwagę Porpentiny Goldstein (Katherine Waterston), byłej „aurorki” (łapacza czarnoksiężników), która jest teraz niełaskana na Magicznym Kongresie Stanów Zjednoczonych Ameryki (MACUSA), a ona z kolei donosi do Dyrektora Magicznego Zabezpieczenia Percival Graves (Colin Farrell) do posłuszeństwa.
Następnie następuje ciąg pościgów, slapstickowych scenografii i odkryć, czy to kształty i rozmiary różnych bestii na wystawie, czy też zwroty akcji wywołane ukrytymi motywami i pragnieniami bohaterów – niejedno serce okazuje się tutaj komnatą tajniki.

Kilka zaciągnięć zasłon jest przewidywalnych, a istoty, z pewnością często rozczarowane, brzmią lepiej na papierze – orle-smok! Ptasie węże! Tygrys z szyją jak rozdymka! – niż patrzą w pikselach. Tylko psotny pingwin-jeż i najlepszy kuzyn Newta Pickett, który może być kuzynem Baby Groota, okazują się naprawdę czarujące. Ale nie ma tu nic, co mogłoby tak podbić oczy, jak gigantyczny pająk Aragog czy Hardodziob hipogryf z filmów o Potterze.
Jednak to, czego w Fantastic Beasts brakuje w zadziwieniu, prawie nadrabia przerażeniem i podtekstem. Scenariusz J.K. Sama Rowling i wyreżyserowana przez Davida Yatesa, człowieka stojącego za późniejszymi, mroczniejszymi Potterami, jest skierowana wprost do dzieci, które dorastały czytając i oglądając Harry'ego Pottera – czyli dorosłych.

Odpowiednio naładowany pomysłami i obrazami, które sprawiają, że Dementorzy wydają się radośni, jego mocnymi motywami są uprzedzenia, nietolerancja i represje, przedstawione tutaj z wystarczającą siłą, aby uderzyć widzów prosto między oczy i pozostawić (zygzakowatą) bliznę w tych mrocznych dniach Brexitu i Trumpa .
Tymczasem Second Salemers są tak samo denerwujące, jak wszystko, co można znaleźć w kultowych filmach, takich jak Martha Marcy May Marlene czy Sakrament. Przyjrzyjmy się napisom końcowym, to płonące oczy Mary Lou i kulejące, sfatygowane ciało jej udręczonego akolity, Credence (Musimy porozmawiać o Ezrze Millerze z Kevina), to dania na wynos, a nie finał pornograficzny z destrukcją, który pojawia się nawet mniej konsekwencji niż trzaskanie wieżowcami przez Człowieka ze Stali.
Ogólnie rzecz biorąc, to, co wyłoniło się z kapelusza sortującego pomysły Rowling, nie jest tak fantastyczne, jak wszyscy się spodziewaliśmy. Ale jest to niezwykle solidny otwieracz franczyzy, który buduje nowy świat z wystarczającą liczbą mostów do uznanego Potterverse, aby zadowolić oddanych.

Obiecaliśmy, że druga część pojedzie do Wielkiej Brytanii i Paryża, z Grindelwaldem wyjdzie na pierwszy plan, a młody Dumbledore (tylko Newt był sojusznikiem, gdy został wyrzucony z Hogwartu) wkroczy do gry. Możemy również spodziewać się, że w pewnym momencie odwiedzimy amerykańską Szkołę Magii i Czarodziejstwa, Ilvermorny, podczas gdy widmo II wojny światowej wisi nad nami.
I pomyśleć, że ludzie początkowo zastanawiali się, jak cienki podręcznik Harry'ego, który Rowling faktycznie opublikowała w 2001 roku pod pseudonimem Newt Scamander, może zostać rozciągnięty do jednej funkcji, nie mówiąc już o pięciu. Okazuje się, że jest jak walizka Newta – zaczarowana zaklęciem przedłużającym i obiecująca niezwykłe widoki. W tej pierwszej części znajdziesz ich tylko tyle, że możesz zapisać się na pełną ekspedycję.
Werdykt 33 z 5
Fantastyczne bestie i gdzie jest znaleśćNie do końca czaruje jak najlepsze filmy o Potterze, ale jest wystarczająco dużo emocji i prawdziwych dreszczy, by zaspokoić.
Więcej informacji
| dyrektor | David Jachty |
| W roli głównej | Eddie Redmayne, Samantha Morton, Colin Farrell |
| Dostępne platformy | Film |