Recenzja Halo Infinite: „Halo, jakiej nigdy wcześniej nie widziałeś”

(Zdjęcie: Xbox Game Studios)

Nasz werdykt

Halo Infinite świętuje 20-letnią tradycję ze stylem i inteligentnie nakreśla podstawy przyszłej ekspansji – i jest to najlepsze, jakie Halo było od dłuższego czasu





Plusy

  • Walka jest fantastyczna
  • Szeroko otwarty świat działa dla Halo
  • Chwytak to rewelacja

Cons

  • Historia może być bałaganiarska
  • Brak współpracy przy uruchomieniu
  • Większość sprzętu jest zbędna

Werdykt GamesRadar+

Halo Infinite świętuje 20-letnią tradycję ze stylem i inteligentnie nakreśla podstawy przyszłej ekspansji – i jest to najlepsze, jakie Halo było od dłuższego czasu

Plusy

  • +

    Walka jest fantastyczna

  • +

    Szeroko otwarty świat działa dla Halo



  • +

    Chwytak to rewelacja

Cons

  • -

    Historia może być bałaganiarska

  • -

    Brak współpracy przy uruchomieniu



  • -

    Większość sprzętu jest zbędna

Halo Infinite przypomina powrót do domu. 343 Industries stanęło przed wyzwaniem, które powinno być niemożliwe: uczcić 20-letnią tradycję, jednocześnie nakreślając podstawy przyszłych przygód. Jest więc kolejny świat z pierścieniami do odkrycia i nowy towarzysz Smart AI, który rzuca trochę światła w jego najciemniejsze zakamarki; nowe wydarzenie zagłady, które ludzkość ma ominąć, a kolejna walka o Master Chiefa, która grozi, że pewnego dnia się skończy. Halo Infinite to Halo takie, jakie pamiętasz; Halo Infinite to Halo, jakiego jeszcze nie widziałeś.

Chociaż 343 może być u steru tej serii już od dekady, nigdy nie wydawało się, że studio naprawdę rozumie, co ma w swoich rękach. Halo 4 było zbyt znajome tematycznie, Halo 5: Guardians zbyt mechanicznie ekspansywni, a blizny pozostawione przez korozyjną premierę kolekcji Master Chief nigdy nie zagoiły się dla wielu członków społeczności. W Halo Infinite odpowiedzią na tak ciągłą kampanię krytyki jest celowy sprzeciw.



Halo Infinite to porywający powrót do znanych podstaw, które legły u podstaw Combat Evolved, odzyskując poczucie odkrycia, które kiedyś było sercem Halo, ale z czasem stopniowo zanikało. To także naprawdę ekspansywne doświadczenie, wypychanie Spartana-117 z małych piaskownic, w których tak dobrze się bawił przez te wszystkie lata, aby zachęcić do eksploracji całego placu zabaw. A połączenie tego wszystkiego razem jest darmowym komponentem dla wielu graczy, który przyciąga graczy z trzech platform na jedną wspólną, konkurencyjną arenę. To niezaprzeczalnie odważny pakiet.

Prowadzenie wojny

Halo nieskończone

(Źródło obrazu: Xbox Game Studios)



SZYBKIE FAKTY: Halo Infinite

Halo nieskończone

(Źródło obrazu: Xbox Game Studios)

Data wydania : 8 grudnia 2021
Platformy : Xbox Series X, Xbox One, PC
Deweloper : 343 Branże
Wydawca : Xbox Game Studios

Halo Infinite rozpoczyna się od przegranej wojny przeciwko Wygnanym, a luźna koalicja wygnańców z Przymierza już zakorzeniona w Zeta Halo – po spędzeniu sześciu miesięcy na ciągłym rozdzielaniu ostatnich resztek Rady Bezpieczeństwa ONZ, gdy pracuje nad złożeniem z powrotem zniszczonej Instalacji 07 Ponownie. Master Chief ma za zadanie przedostać się na planetę i odeprzeć linię frontu Wygnańców, walcząc o cale ziemi, ścigając duchy swojej przeszłości.

Akcja Infinite toczy się 18 miesięcy po niszczycielskim zakończeniu Halo 5: Guardians i oprócz garści kolekcjonerskich dzienników dźwiękowych opisujących życie na pokładzie UNSC Infinity, nie jest ona tak bardzo zainteresowana odkrywaniem tego, co wydarzyło się w międzyczasie. 343 podjęło skoordynowany wysiłek, aby rozebrać Halo do minimum, aby uczynić go łatwiejszym do opanowania dla graczy, którzy przychodzą bez dwóch dekad wiedzy poświęconej pamięci: jest super żołnierz do kontrolowania, wrogi obcy świat do oswojenia i niebieski- odcień hologramu, aby się zaprzyjaźnić.

To w tej uduszonej twierdzy Halo Infinite zmaga się pod ciężarem własnego dziedzictwa. Nowi gracze w Halo nie będą odpowiednio wyposażeni, aby docenić większość dramatu w sercu nadrzędnej narracji Infinite, podczas gdy weterani serialu prawdopodobnie będą narzekać na brak tak wielu postaci drugoplanowych – z których wiele stało się tak nieodłącznym elementem gry. Wszechświat Halo. Ale dla tych, którzy byli z Szefem od początku, historia w zadowalający sposób rozwiązuje łuk, który stale buduje się od Halo 2 – nawet jeśli droga do końca może być czasami trochę wyboista. I tak, możesz płakać, zanim pojawią się napisy.

Sposób, w jaki 343 opowiada tę historię, jest zerwaniem z konwencją. Halo Infinite unika karkołomnej, filmowej struktury, którą seria sumiennie przestrzega od samego początku, ale niekoniecznie jest to zła rzecz. Główne misje toczą się w pięknie oświetlonych korytarzach i doskonale zaaranżowanych piaskownicach, tak jak zawsze, ale Chief ma teraz możliwość odkrywania otaczającego go świata między litanią długich bitew z bossami i męczących monologów.

Halo nieskończone

(Źródło zdjęcia: 343 branż)

Wpływ misji Combat Evolved, takich jak „Arriving on Halo” i „The Silent Cartographer”, jest wyraźny, kształtując klimat i estetykę wizualną świata Halo Infinite oraz tempo, w jakim możesz się przez niego poruszać. Podobnie jak w grze, która zapoczątkowała serię, większość akcji rozgrywa się pod naprawdę oszałamiającym skyboxem, zdominowanym przez budzącą podziw nadbudówkę obcych, która wygina się w stratosferę. Podczas gdy w Halo Infinite brakuje poziomu dopracowania i detali wizualnych, których można oczekiwać od flagowej gry Xbox Series X, Instalacja 07 może być niezaprzeczalnie piękną przestrzenią do spędzenia czasu.

Zeta Halo nie jest „otwartym światem”, jak tradycyjnie myślimy o nich w tej erze; nie jest tak duży ani tak głośny, jak przestrzenie prezentowane w Borderlands, Fallout czy Far Cry. Zamiast tego jest przestronny i prosty, zaprojektowany tak, aby zachęcać do stopniowego rozwoju i eksploracji. Dostęp do nowych sekcji mapy jest przyznawany powoli, z biegiem czasu, zależnym od postępów fabuły, więc nigdy nie czujesz się przytłoczony stanem świata lub bałaganem punktów orientacyjnych.

Jeśli ty naprawdę chcesz tradycyjnego doświadczenia Halo, możesz je znaleźć w Infinite. Sam świat jest w dużej mierze opcjonalny, więc jeśli chcesz, możesz niespokojnie podążać złotą ścieżką – rezerwując każdą liniową misję krótką jazdą w Warthog i okazjonalną walką z wędrownymi paczkami ostro napisanych i zaskakująco twardych, elitarnych, Chrząknięcia i Szakale. Gdyby Bungie dysponowała technologią i zasobami, aby zbudować otwarty świat w 2001 roku, musisz sobie wyobrazić, że wyglądałby mniej więcej tak.

Odkrywanie Zeta Halo

Oczywiście skupienie się na ścieżce krytycznej całkowicie mija się z celem. Będziesz chciał spędzić czas na odkrywaniu Zeta Halo, ponieważ jest to świat wart poznania. Nie dlatego, że zalewa Cię ciekawymi miejscami, ale dlatego, że jest to naturalnie ciekawy krajobraz. Fajnie jest się rozejrzeć, użyć nowego strzału z chwytakiem, aby szybko skalować otoczenie lub wskoczyć za kierownicę ulubionego pojazdu i wyruszyć na poszukiwanie ukrytych czaszek na szczytach gór i innych sekretów w zacienionych jaskiniach z łupami. Nigdy nie wiesz, co możesz znaleźć, ani jakie okazje do zaangażowania Wygnańców mogą się pojawić, gdy jesteś na pustkowiu.

Struktura i tempo świata sprytnie odzwierciedla walkę Chiefa. Podczas gdy pracuje na czas, aby wyłączyć instalację, stara się również zdobyć przyczółek przeciwko Wygnanym i zebrać wokół siebie to, co zostało z UNSC. W rezultacie każda sekcja mapy zawiera garść opanowanych wysuniętych baz operacyjnych do odzyskania oraz wygnanych twierdz, które należy wyłączyć.

FOB skutecznie działają jako punkty zaczepienia do eksploracji. Odbij bazę, a ujawni ona opcjonalne cele i przedmioty kolekcjonerskie w twoim bezpośrednim sąsiedztwie – Marines można uratować (a później zrekrutować do operacji bojowych); Wygnane cele zlecenia po pokonaniu zrezygnują z zabawnych wariantów broni; Spartańskie rdzenie można zbierać i wykorzystywać do ulepszania swojego wyposażenia (takiego jak tarcze lub strzał z chwytakiem), podczas gdy szafki na broń odblokują unikalne przedmioty kosmetyczne do użytku w trybie wieloosobowym. To wszystko jest niezwykle łatwe do opanowania, a cykl poruszania się w danym obszarze, uchwycenia FOB, oczyszczenia przestrzeni z punktów orientacyjnych, a następnie przejścia do następnego był przyjemny przez cały mój 18-godzinny czas gry.

FOB można również wykorzystać do zarekwirowania odblokowanej broni i pojazdów oraz uzupełnienia amunicji. To tutaj zmienia się dynamika Halo, gdy zaczynasz przygotowywać się do nacierania na trudniejsze twierdze wroga Infinite – wypełnione po brzegi diabelsko ostrymi siłami Wygnańców. Historycznie rzecz biorąc, gry Halo zazwyczaj wydawały się otwarte i reaktywne, ale to, co można było osiągnąć na dowolnej arenie piaskownicy, było ostatecznie zarządzane przez dowolną broń lub pojazdy, które 343 (i Bungie) udostępniło. Ale w Halo Infinite każda instancja walki ma charakter interpretacyjny.

Halo nieskończone

(Źródło obrazu: Xbox Game Studios)

Wybór, jaki masz w Halo Infinite, jest pod tym względem oszałamiający. Możesz zaparkować przed obiektem Wygnańców i odstrzelić Szakale z dystansu za pomocą karabinu snajperskiego S7, pogrążając się w chaosie, który stworzyłeś, gdy amunicja się wyczerpie. Być może udałoby ci się wystrzelić z chwytu przez obwód obronny i zacząć zrzucać rakiety M41 SPNKR na niczego niepodejrzewających Brutesów. Może wezwiesz Guziec na FOB, zapakujesz go z Marines dzierżącymi potężną broń i pojedziesz prosto do głównych bram bazy z rykiem klaksonu. Bez względu na twoje podejście, wroga sztuczna inteligencja zawsze zareaguje w naturze. To trudne, dynamiczne i zawsze ekscytujące.

Imponujące jest to, że Infinite zawsze czuje się jak klasyczne Halo po rozpoczęciu walki. Ruch jest ciasny i metodyczny, szalona seria strzelanin, granatów i ciosów w zwarciu – twoje widzenie peryferyjne wypełnione jest hordami wrogów z różnych odległości i w pionie. Walka może być bardziej otwarta niż kiedykolwiek wcześniej, a mimo to zachowuje swój niepowtarzalny charakter – tak jakby każde starcie było szyte na miarę, podczas gdy prawda jest taka, że ​​dowolna dwójka graczy może mieć zupełnie inne wrażenia. Brak kooperacji w momencie premiery jest tym bardziej bolesny, gdy skala walki Halo Infinite staje się jasna.

Na szczęście 343 wycofało się z wielu bardziej dzielących elementów wprowadzonych w Halo 5: Guardians. Podczas gdy Master Chief nadal jest w stanie biegać, okrywać się i celować z każdej broni palnej, umiejętności Spartan zostały usunięte. Nie możesz już szarżować na wrogów z ramienia, wyprowadzać ataki uderzeniem w ziemię ani używać stabilizatorów do unoszenia się w powietrzu. Skupiamy się z powrotem na szybkim poruszaniu się i budowaniu pędu, wchodzeniu i wychodzeniu z ognia, gdy dźwięk ładującej się tarczy energetycznej dominuje w krajobrazie dźwiękowym. Ruch jest ugruntowany i wyczuwalny, nawet gdy używasz Strzału z chwytakiem, aby zatoczyć się w kierunku agresorów lub z dala od niebezpieczeństw.

Mówiąc o sprzęcie, chociaż jest to mile widziany powrót do gry z Halo 3, większość z nich jest pobieżna. Nie tylko trudno jest przełączać się między odblokowaniami za pomocą D-Pad, szczególnie w środku szaleńczych starć, ale tylko Grapple Shot ma jakąkolwiek prawdziwą użyteczność. Drop Wall jest słabym echem Bubble Shield, Thrusters są przydatne tylko w rzadkich przypadkach, gdy pojawia się para Łowców, a Threat Sensor rzadko jest wart wysiłku, aby go wyposażyć. I to nawet po ulepszeniu partii za pomocą zebranych spartańskich rdzeni. Prawdę mówiąc, Grapple Shot jest tak odkrywczym dodatkiem – rozszerzającym zakres gry tak skutecznie, zarówno w walce, jak i poza nią – że rzadko ma sens, aby się od niego odwrócić.

Zakończ walkę

Halo nieskończone

(Źródło obrazu: Xbox Game Studios)

Halo Infinite to niezaprzeczalnie dobra zabawa. Ruch jest ciężki i wyczuwalny, zachowując uziemienie, które jest nieodłączne we wszystkich dobrych grach Halo, bez poświęcania swojej zwinności lub mobilności. Walka jest szybka i reaktywna, a sztuczna inteligencja wroga nieustannie popycha cię do wykorzystania wszystkiego wokół ciebie do przetrwania – sprzętu, broni, a nawet samego środowiska. Decyzja o przekształceniu długoletnich tradycji Halo w rozległą, otwartą piaskownicę działa tylko po to, aby rozszerzyć zakres gry na jego korzyść.

Wbrew niemożliwym przeciwnościom, Halo Infinite jest zarówno znanym świętem dwóch dekad przygód z Master Chief, jak i ekspansywną podstawą przyszłej ewolucji. 343 wyssał ducha Combat Evolved i zmodernizował go, dostarczając najlepszą kampanię Halo od dłuższego czasu. Niezależnie od tego, czy jesteś weteranem serii, który chce zakończyć kolejną walkę, czy nowym graczem lądującym na Zeta Halo, aby rozpocząć, jest to jedna z przygód, w którą powinieneś od razu wskoczyć.


Gra Halo Infinite została zrecenzowana na Xbox Series X, z kodem dostarczonym przez wydawcę.

Werdykt 4,5

4,5 na 5

Recenzja Halo Infinite: „Halo, jakiej nigdy wcześniej nie widziałeś”

Halo Infinite świętuje 20-letnią tradycję ze stylem i inteligentnie nakreśla podstawy przyszłej ekspansji – i jest to najlepsze, jakie Halo było od dłuższego czasu

Więcej informacji

Dostępne platformyXbox Series X, Xbox One, PC
Mniej