Recenzja Herkulesa (2014)

Dwayne Johnson kołysze go jako przerażający pół-bóg…

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon

Dzisiejsi superbohaterowie z komiksów to współczesny odpowiednik greckich bogów, więc dlaczego by nie przyozdobić szykownie ubranymi Batmanami, Spider-Manami i X-Menami opowieści o pochodzeniu szykownie ubranych Batmanów, Spider-Manów i X-Men?





Tylko Herkules to także historia sama w sobie – oparta na tytule Radical Comics, przedstawia prawdę kryjącą się za mitem, przedstawiając kształt wojownika, który mimo całej swojej siły i odwagi jest z krwi i kości.

Akcja rozpoczyna się od schwytanego żołnierza ostrzegającego swoich agresorów, że spotkają się z gniewem Herkulesa (Dwayne Johnson ubrany w perukę do ramion), półboga, który pokonał Hydrę, gigantycznego dzika i lwa, aby zadrżał Asgard, gdy przechodził tuzin prac, by zdobyć nieśmiertelność. Co za gówno, nadchodzi odpowiedź. Człowiek, bóg człowieka-boga, jednak nie można wątpić w umiejętności Herkulesa w posługiwaniu się mieczem, a jego wagę w złocie obiecał władca Tracji, lord Cotys (krzaczasta kozia bródka z dołączonym Johnem Hurtem), gdyby pożyczył jego mięśnie do pokonania złego wodza.

„Herkules Bretta Ratnera” to słowa, które mają wzbudzić strach w najodważniejszych sercach, ale jest to bardziej przebiegłe i żwawe, niż mogliśmy się spodziewać. Utrzymując zgrabną równowagę między obozem a powagą, Herkules i jego grupa zaufanych sojuszników (Rufus Sewell, Ingrid Bolsø Berdal, Ian McShane, Askel Hennie) przemykają przez Grecję w rodzaju odysei, którą Homer mógłby nabazgrać, gdyby miał ADD, zatrzymując się w drodze na montaż szkoleniowy, podczas którego Herkules ćwiczy wyczerpaną armię farmerów Cotysa i toczy trzy wielkie bitwy – dynamiczne podmuchy mieczy, tarcz, strzał, kos, toporów, biczów, maczug i włóczni.



Wizualizacje są często mętne, ale CGI i 3D są przyzwoite, a zdjęcia z helikoptera nad skalistymi górami przynoszą coś w rodzaju Władca Pierścieni -stylowy zakres postępowania.

Mimo to, jeśli szukasz podziwu, nie szukaj dalej niż płynące loki Josepha Fiennesa – najlepsza zła fryzura od czasu, gdy księżniczka Leia pokazała swoje bułeczki.

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon

Więcej informacji

Dostępne platformyFilm
Mniej