Recenzja Horizon Zero Dawn: The Frozen Wilds: „Przypomina mi, dlaczego zakochałem się w Horizon”

Nasz werdykt

Stworzony dla tych, którzy pochłonęli całą grę Horizon: Zero Dawn, to DLC to nie tylko ulepszanie gry. To bogata ekspansja świata Aloy, z przebłyskami komediowego blasku i głębi narracji.





Plusy

  • Urzekające nowe postacie
  • Powitalne wyzwanie dla graczy na wysokim poziomie
  • Nowe maszyny są zabójcze, ale sprawiedliwe

Cons

  • Za mało zadań pobocznych
  • Nieco żmudna ekspozycja na koniec

Werdykt GamesRadar+

Stworzony dla tych, którzy pochłonęli całą grę Horizon: Zero Dawn, to DLC to nie tylko ulepszanie gry. To bogata ekspansja świata Aloy, z przebłyskami komediowego blasku i głębi narracji.

Plusy

  • +

    Urzekające nowe postacie

  • +

    Powitalne wyzwanie dla graczy na wysokim poziomie



  • +

    Nowe maszyny są zabójcze, ale sprawiedliwe

Cons

  • -

    Za mało zadań pobocznych

  • -

    Nieco żmudna ekspozycja na koniec



NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 35,09 zł w Amazon

Pamiętasz, jak to było zobaczyć Sawtooth po raz pierwszy? Ten dreszczyk, podekscytowany strach, bicie serca, gdy chowasz się w czerwonej trawie, podczas gdy maszyna krąży wokół. Twój kontroler wibruje miękko, a potem bardziej natarczywie, gdy jego kroki się zbliżają. Gdyby miał mięśnie, byłbyś w stanie zobaczyć, jak się falują. Horyzont Zero Świt : The Frozen Wilds przywraca tę radość. Ponieważ nie tylko jest wypełniony nowymi maszynami, środowiskami i historiami, ale także da ci surową lekcję na temat śmiertelności Aloy. Zasadniczo jest to trudne jak diabli. I to nie jest złe.

Demon zaatakował Cut, śnieżne terytorium zamieszkane przez Banuków. Zepsute maszyny, podobnie jak istota z gry podstawowej, nagłe pojawienie się trzeszczącego dymu unoszącego się z wulkanu Bęben Gromu również nie jest przypadkiem. Wprowadź Aloj. Nic dziwnego, że bierze na siebie wygnanie demona raz na zawsze. Podczas gdy gorące źródła i podmuchy śniegu wiejącego nad twardą ziemią stwarzają wspaniałe możliwości trybu fotograficznego, nie daj się zwieść: to środowisko jest równie niesympatyczne, jak nowe maszyny, które spotkasz. Jednak te okolice są mile widzianym odejściem od znajomych trawiastych równin, do których przywykłeś w podstawowej grze. Dbałość o szczegóły sprawia, że uważać że Aloy jest lodowato zimna: brodzi przez zaspy głębokiego śniegu, wypowiada nowe słowa o tym, jak jest zimno, jeśli nie otulisz jej ciepło, a jej zbroja poplamiona bielą, gdy oddalisz się od osłoniętych osiedli. Nieprzyjazny, ale oszałamiająco piękny, Cut to idealne miejsce na tę nową przygodę.

Walcz o swoje życie

Pamiętaj, że pół-kamuflaż ze śniegu nie pomoże ci, gdy staniesz twarzą w twarz z trzema nowymi maszynami Frozen Wild. Na Wszystkich Matek, są twardymi synami-samicami. Dla tych, którzy lubią wyzwania, poziom trudności to: doskonały . Walka z nimi nie jest testem siły ognia; to test umiejętności. Nieważne, czy masz potężny łuk Banuk Sharpshooter, czy nowy Stormslinger (pomyśl o strzelbie, która strzela elektrycznością), bez zdyscyplinowanej strategii, w mgnieniu oka zostaniesz robotem. Bo choć nowe maszyny – których nie zepsuję opisując – to gigantyczne, niezdarne bestie, to są szybki . Zmierzenie się z nimi po raz pierwszy doskonale odwzorowuje to, czym do diabła jest że!? wrażenia z czasów, gdy spotkałeś swojego pierwszego Rockbreakera lub Stalkera.



Upewnij się, że jesteś gotowy

9 rzeczy, które chciałbym wiedzieć przed zagraniem w Horizon Zero Dawn: The Frozen Wilds



Ten początkowy szok jasno pokazuje, że będziesz potrzebować nowego zestawu taktyk, aby ich pokonać. Przy tak bezlitosnych atakach łatwo byłoby poczuć się niesprawiedliwie na podwyższonym poziomie walki. Ale tak nie jest. Zamiast tego jesteś zmuszany do częstej zmiany broni, utrzymywania dystansu i zawsze zawsze wybierz unik zamiast oddania jednego dodatkowego strzału. To surowe przypomnienie niebezpiecznego świata, w którym żyje Aloy, o czym łatwo zapomnieć, gdy osiągniesz limit 50 poziomu w podstawowej wersji gry. Nawet na poziomie 47 (zalecany poziom dla Frozen Wilds to 30, a limit poziomu został podniesiony do 60) oraz mając najpotężniejszą broń w grze na wyciągnięcie ręki, musiałem trzymać się na palcach. W przeciwnym razie Aloy bardzo szybko zmienił się w jaskrawoczerwoną plamę na śniegu.

Nowe postacie? Problem ze śniegiem

Jednak Frozen Wilds to nie tylko krew (lub paliwo maszynowe – jeśli wszystko idzie zgodnie z planem) i walka. Ulepszenia animacji twarzy są namacalne. W przestrzeni sekundy Widziałem smutek, żal i zuchwałą pewność siebie przebłyskujące na twarzy Oserama w zadaniu pobocznym. W pewnym momencie Aloy wzięła twarz w dłonie z taką rozpaczą, że prawie zakrztusiłam się ustami pełnymi herbaty. Okazuje się, że Guerrilla jest cholernie dobra w komediowym wyczuciu czasu, ponieważ w innym przypadku powrót Aloy praktycznie pozostawił ślady na jej przeciwniku. W Frozen Wilds warto grać wyłącznie dla nowych postaci. Każda z nich ma głębię, jakiej można się spodziewać po najlepszych grach narracyjnych, ponieważ pisarze biorą stereotypy, o których myślałeś, że znasz – stoicki wódz, gładko mówiący kupiec, zbuntowane nastolatkowie – i wplatają je w łuki postaci. Czarodziejska postać Partyzanta nigdy nie przestaje zadziwiać.

Wzmocnij się

Horizon: Lokalizacje ogniw energetycznych Zero Dawn: jak odblokować tajną zbroję Shield Weaver Aloy

Niestety, ilość zadań pobocznych po prostu nie wystarczy. Musi być więcej. Jeśli zwlekasz z ukończeniem głównego zadania (wszyscy tam byliśmy), pozostaje tylko około ośmiu zadań pobocznych, którymi możesz się zająć. Biorąc pod uwagę, że mapa jest o około jedną czwartą rozmiaru gry podstawowej, świat wydaje się pusty po wykonaniu i odkurzeniu głównego zadania. Szkoda, ponieważ dostępne misje są świetne, ale chcę tylko więcej wymówek, aby spędzić czas w Cut, gdy już załatwię sprawę Daemona. Poza tym w głównej linii zadań nie ma tylu objawień, abyś mógł w pełni zrozumieć, skąd pochodzi demon lub czego chce – jeśli chcesz odpowiedzi, będziesz musiał spędzić sporo czasu na rozmowie z konkretną postacią. Ukończyłem główne zadanie. W podstawowej wersji gry Guerrilla uniknął tego nieco żmudnego sposobu przedstawiania historii, poświęcając czas na eksplorację ruin, odkrywczą mechanikę opowiadania historii, która wydaje się być odsunięta na margines w Frozen Wilds.

Pomimo tego jednego problemu, jedno pozostaje jasne: The Frozen Wilds przypomina mi, dlaczego zakochałem się w Horizon. Zapierające dech w piersiach nowe środowisko, wrogowie, którzy jednocześnie onieśmielają i fascynują, oraz postacie, które dowodzą, że Horizon Zero Dawn to coś więcej niż walka z robotami. Nadchodzi dokładnie w odpowiednim momencie, aby złapać wszystkich, którzy opłukają główną grę z zawartości i prawdopodobnie osiągnęli już maksymalny poziom. Ale nawet jeśli wygodnie siedzisz na poziomie 50 i potrafisz pokonać Gromoszczęk bez wysiłku, drogi Boże, nie lekceważ Frozen Wilds. To nie jest dla bojaźliwych. Pamiętaj… myślę, że wszyscy znamy jedną osobę o ognistych włosach, która nigdy nie boi się wyzwań.

Czytaj więcej: Gdzie znaleźć wszystkie figurki zwierząt w grze Horizon Zero Dawn: The Frozen Wilds

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 35,09 zł w Amazon Werdykt 4

4 z 5

Horyzont: Zero świtu

Stworzony dla tych, którzy pochłonęli całą grę Horizon: Zero Dawn, to DLC to nie tylko ulepszanie gry. To bogata ekspansja świata Aloy, z przebłyskami komediowego blasku i głębi narracji.

Więcej informacji

OpisPostapokaliptyczna gra RPG akcji osadzona 1000 lat w przyszłości, po tym, jak technologia ludzkości została przejęta przez naturę.
Dostępne platformyPS4
Mniej