211service.com
Recenzja Kapitan Ameryka: Zimowy żołnierz
Cap stara się postępować właściwie w misji niemożliwej…
Oferty Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz Disney+ Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz 6,99 USD /mth Pogląd w Disney+ Netflix Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz 8,99 USD /mth Pogląd w NetflixJeśli Kapitan Ameryka wciąż miał reputację jako najnudniejszy Mściciel Marvela, ten sequel Fazy 2 bierze to przekonanie i rozbija go w proch swoją super-tarczą.
Poczta- Zgromadzenie Avengers , filmy Marvel Phase 2 ( Iron Man 3 , Thor: Ciemny Świat ) musiały stawić czoła presji montażowej w celu dostarczenia. I kiedy Zimowy Żołnierz może nie osiągnąć zawrotnych wyżyn tego zespołu, działa na własnych warunkach jako niezwykle satysfakcjonujący przebój kinowy.
Pierwszy solowy film Do-dobrego Steve'a Rogersa (poważny, ale sympatyczny Chris Evans) sprytnie umieścił go jako narzędzie propagandowe w posunięciu, które stonowało czasami niesmaczny patriotyzm komiksu. w Zimowy Żołnierz w końcu przekonuje jako badass. Nawet jeśli nadal dąży do tego, by postępować właściwie, nie zamierza siedzieć i przyjmować rozkazów. Ulepszenie garnituru to pierwszy krok w kierunku szczuplejszego, wredniejszego bohatera; jego ciemniejszy odcień i praktyczna wytrzymałość sprawiają, że jest to natychmiastowa poprawa w stosunku do królewskiej niebieskiej lycry, którą był obarczony Gromadzić się .
Od początkowego fragmentu gry, wskakując na statek schwytany przez piratów, Cap wysyła zbirów w powietrze swoimi ciosami i kopniakami wspomaganymi supersurowicą, podczas gdy jego tarcza znaku towarowego jest wykorzystywana skuteczniej jako broń – pomyśl o zabójczym frisbee – niż ma to miejsce w przeszłości. był na poprzednich wycieczkach. Wpływ choreografii walki jest miłą niespodzianką, biorąc pod uwagę, że reżyserzy Anthony i Joe Russo (zastępujący Joe Johnstona) mają doświadczenie w komedii ( Witamy w Collinwood , Ty, ja i Dupree , telewizory Społeczność ).
I chociaż może to być wycieczka solo, Marvel nadal rozumie wartość pracy zespołowej, a tutaj Cap towarzyszy powracający kopacz tyłków Natasha Romanoff / Black Widow (Scarlett Johansson) i nowicjusz Anthony Mackie's Sam Wilson (AKA The Falcon). Centralne trio zostaje zmuszone do zbiegłego sojuszu, gdy groźba pozornie niepowstrzymanego zabójcy (tytułowego uzbrojonego w bionicznego, sportowego bandytę) wskazuje na większy spisek wewnątrz T.A.R.C.Z.Y. samo.
W Niewykonalna misja -esque spin, Cap i Widow (z pomocą byłego weterana Wilsona) schodzą z siatki Protokół duchów -styl do wywęszenia źródła problemu. Mackie stanowi fajny dodatek, kradnąc kilka najzabawniejszych linii i zdobywając kilka fajnych momentów akcji w latającym superskafandrze (zastępując czerwony spandeks z komiksów).
W międzyczasie Johansson znów trzeszczy, a jej wdowa nie przestaje walczyć ze swoim supermocnym odpowiednikiem. Dorównując samemu Capowi pod względem jej znaczenia w misji (i prawie w czasie ekranowym), zapewnia kolejny zabójczy zwrot, którego nawet szara peruka nie jest w stanie stłumić. Film spin-off zaczyna wyglądać na bardziej istotne niż nieuniknione. Scar-Jo ma ostatnio zadziwiającą i zróżnicowaną formę ( Don Jon , Jej , Pod skórą ) i to jej zasługa, że Romanoff czuje się jak kolejny sznurek na swoim łuku, a nie skaza w swoim CV.
Mimo upływu czasu (to drugi najdłuższy film Marvela, po Zgromadzenie Avengers ), nigdy się nie ciągnie dzięki spójnej linii w siniakach. Od wybuchowych pościgów samochodowych po wyścigi heli-jetów (poprzez nieustanne wybryki z obrzucaniem tarczą), CA: TWS najlepiej sprawdza się jako film akcji. Nic dziwnego, biorąc pod uwagę ich pochodzenie, braciom Russo udaje się wstrzyknąć sporo humoru w nieruchomość, która nie jest tak przyjazna dla kneblowania jak Człowiek z żelaza lub Thor . Większość śmiechu jest dostarczana za pośrednictwem zgryźliwego dialogu i dokumentowania nieustannych wysiłków Rogersa, aby nadążyć za współczesnością (internet jest bardzo pomocny…).
Chociaż konspiracyjne wybryki są wystarczająco skuteczne, aby poprowadzić historię do przodu, mało prawdopodobne jest, aby spodobała się każdemu, kto szuka następnego Trzy dni kondora (nawet jeśli Robert Redford doda trochę mile widzianej, staroświeckiej mocy gwiazdy jako czołowy pies T.A.R.C.Z.Y., Alexander Pierce). Kilka zwrotów akcji można przewidzieć w odległości mili i bez względu na to, czy znasz już „tajemnicę” tożsamości Zimowego Żołnierza, odkrycie brzmi nieco pustką.
W rzeczywistości, jeśli sequel ucierpi gdziekolwiek, przyciągnie wrogich superbohaterów outsiderów. Przypadkowe odniesienia do szerszej mitologii Marvela są tak słabo rzucane w tle, że zostaną całkowicie niezauważone przez niewtajemniczonych. Odkładając na bok zastrzeżenia, film uderza we wszystkie sobotnie przeboje kinowe tak skutecznie, że trudno narzekać.
Konsekwentnie zabawny, ucina się wraz z dumą, którą Marvel zdobył jako dominująca siła we współczesnych hitach kinowych, przetaczając się przez głupie punkty fabuły. A efekt końcowy przynajmniej pomaga wprowadzić pewne sejsmiczne zmiany w Marvel Cinematic Universe, odważne posunięcie ze studia, które nie chce spocząć na swoich (niedorzecznie udanych) laurach.
Werdykt:
Z ciągiem satysfakcjonujących sekwencji akcji i karkołomnym tempem zakwaszonym często dowcipnym scenariuszem, Zimowy Żołnierz wyróżnia się jako solidnie zabawny hit kinowy.



Obejrzyj naszą wideorecenzję SPOJLERÓW WYPEŁNIONYCH Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz poniżej:
Oferty Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz Disney+ Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz 6,99 USD /mth Pogląd w Disney+ Netflix Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz 8,99 USD /mth Pogląd w NetflixWięcej informacji
| Dostępne platformy | Film |