211service.com
Recenzja katalizatora Mirror's Edge
Nasz werdykt
Mirror's Edge Catalyst to interesująca gra z kilkoma mocnymi pomysłami, ale niewystarczająco urozmaicona.
Plusy
- Dobrze wykonana darmowa mechanika biegania
- Pięknie stylizowane miasto
Cons
- Zbyt szybko rezygnuje ze wszystkiego, co ma
- Straszna walka
Werdykt GamesRadar+
Mirror's Edge Catalyst to interesująca gra z kilkoma mocnymi pomysłami, ale niewystarczająco urozmaicona.
Plusy
- +
Dobrze wykonana darmowa mechanika biegania
- +
Pięknie stylizowane miasto
Cons
- -
Zbyt szybko rezygnuje ze wszystkiego, co ma
- -
Straszna walka
Nigdy nie chciałem lubić gry bardziej niż Mirror’s Edge Catalyst, ale miałem problemy z tym. Stara się osiągnąć coś innego i zdarzają się momenty, kiedy jej system przesuwnych, biegnących po ścianach trawersów idealnie się układa. Podobnie walka, oparta na unikaniu i świadomości przestrzennej, może być niezwykle satysfakcjonująca. Ale na dłuższą metę wzloty mijają, gdy gra stara się rozciągnąć swój ograniczony projekt na całą historię.
Powodem całego tego parkouru na dużej wysokości jest młodsza wersja bohatera poprzedniej gry, Faith, zmierzająca się z KrugerSec, opresyjną korporacją zarządzającą miastem. Jest dług do spłacenia, cyfrowy MacGuffin do przenoszenia rzeczy i trochę politycznego wzięcia do niewoli. Późne etapy historii stają się naprawdę interesujące, ale podróż tam wydaje się luźno powiązana. Nie pomaga to, że świat, jaki zajmuje Catalyst, to puste, puste dachy. Możesz zobaczyć samochody poruszające się po ulicach poniżej lub znaleźć okazjonalną osobę stojącą w pobliżu, aby dać ci misję poboczną, ale poza tym miejsce ma kliniczną sterylność opuszczonego sklepu Apple. Dziwne jest mieć przerywniki pełne ludzi i życia, podczas gdy miasto jest ich pozbawione i istnieje między nimi głęboka rozbieżność. To nigdy nie będą poziomy zgiełku GTA, ale świat jest pustką i poruszanie się po nim jest jedyną rzeczą, która go ożywia.
Po zaledwie kilku godzinach zacząłem się zastanawiać, czy to za dużo biegania? Oczywiście można się spierać, że gra o swobodnym bieganiu prawdopodobnie powinna mieć tego dużo, ale tutaj jest to jedyny głos, jaki masz na świecie. Biegniesz, aby dotrzeć do misji, która obejmuje bieganie, a następnie uciekasz, gdy się skończy. Kiedy wspomniałem o tym przyjacielowi, zwrócili mu uwagę, że wszystko, co naprawdę robisz w strzelance, to strzelanie, co jest podobne, ale nie do końca prawdziwe. Jest tempo, które może się różnić, nawet jeśli wszystko, co masz, to wyzwalacz. Czasami strzelasz dużo, czasami nie tak dużo. Czasami strzelasz z różnych pistoletów. W Catalyst biegasz. Nad rzeczami, pod rzeczami, wzdłuż rzeczy, ale tempo nigdy się nie zmienia.
Czasami może być niesamowicie. Miasto jest dużą otwartą przestrzenią i eksplorowanie jej na szybko może mieć kilka spektakularnych momentów. Kiedy łączysz ze sobą udaną linię skoków, poślizgów – chwytając rurę, aby rzucić się za róg, a następnie skacząc z poręczy, by wpaść w rolkę na dachu 20 stóp poniżej – to fantastyczne. Ale szybko osiąga ten poziom. W ciągu kilku godzin odblokowałem większość kluczowych umiejętności i, pomijając ulepszenia oparte na narracji, moje umiejętności niewiele się zmieniły. Istnieje system progresji, który daje ci pewien wybór, jakie ulepszenia wybrać, ale są one odblokowywane w taki sposób, aby realistycznie wąski postęp postępu przebiegał w dość liniowy sposób.

Podstawowe umiejętności Faith: bieganie po ścianach, skakanie, turlanie się i ślizganie, dają ci mnóstwo swobody w pokonywaniu przeszkód, ale informacje zwrotne z tego nigdy nie klikają. Nawet jeśli połączysz ze sobą dobry zestaw ruchów: ślizganie się pod rurami lub przeskakiwanie nad klimatyzatorami, podnoszenie stóp, aby uzyskać dodatkową prędkość… chwile radości są ulotne. Ryzyko i pęd, które powinny sprawić, że twoje serce przyspieszy, nigdy tak naprawdę nie nadchodzi – różnica prędkości między ruchem idealnie zgranym w czasie a puszystym nie jest tak duża. Jest nowy hak do huśtania się na większych przestrzeniach, który może nieco przyspieszyć, gdy przeskakujesz z jednego budynku do drugiego, ale rzeczy rzadko wydają się niebezpieczne.
Jeśli chodzi o walkę, Catalyst ma naprawdę interesujący system uników i pozycjonowania, w którym unikasz ataków i próbujesz kopać ludzi przez barierki. Faith tak naprawdę nie ma być siniakiem, więc przez większość gry używasz lekkich ataków w połowie biegu, aby odepchnąć ludzi na bok. Jest jednak kilka konkretnych sekcji walki i choć mechanika walki to świetny pomysł, w praktyce jest okropna. Przeciwko jednemu lub dwóm strażnikom możesz schylać się w lewo, kopać w prawo i patrzeć, jak ktoś przelatuje nad krawędzią w pustą przestrzeń z zabójczą precyzją. Ale gra często stawia cię przeciwko kilku wrogom naraz, w różnych kombinacjach lekkich żołnierzy, ciężkich ciosów i uzbrojonych w broń typów dystansowych. Ukończenie tych sekcji często wydaje się być tak samo szczęściem i czystą krwią umysłu, jak umiejętnościami.

Nie chodzi o to, że Mirror’s Edge Catalyst nie jest fajny, po prostu skupia się na swoim projekcie tak wąsko, że nie ma wystarczającej zmienności tonalnej, nawet w przypadku odcinków wspinaczkowych po puzzlach, bitów wyścigowych i tak dalej. Robi dobrze jedną rzecz, ale tylko to, co oznacza, że szybko się do tego przyzwyczaisz. Co dziwne, pod koniec jest kilka misji, które dopasowują wszystko, co gra, i w rezultacie dają ogromną frajdę. Wykorzystują bardziej ograniczone przestrzenie, w których prędkość i przepływ tworzą coś cennego, gdy pociski przelatują obok. Gdzie strażników można pięknie zrzucić z kopnięć do biegania po ścianach bez przerywania tempa. W tych sekcjach jest pęd i crescendo, które giną w bardziej pobieżnych przemierzaniach otwartego świata.
Catalyst robi kilka interesujących rzeczy, ale nie dodaje wystarczająco dużo do miksu. To gra, która mi się podobała, ale również sprawiła, że poczułem się częściowo sfrustrowany i smutny. Chociaż ma dobre pomysły i mechanikę, osiągają szczyt wcześnie i w tak rzadkiej i minimalistycznej przestrzeni mają trudności z utrzymaniem całej gry.
Mirror's Edge Catalyst został zrecenzowany na PS4.
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 23,75$ w Amazon Werdykt 33 z 5
Katalizator Krawędzi LustraMirror's Edge Catalyst to interesująca gra z kilkoma mocnymi pomysłami, ale niewystarczająco urozmaicona.
Więcej informacji
| Gatunek muzyczny | 'Przygoda' |
| Opis | Mirror's Edge Catalyst to nowy początek wyczynów Hope związanych z dostawą paczek. |
| Nazwa franczyzy | Krawędź lustra |
| Dostępne platformy | PS4, Xbox One, PC |