Recenzja Kota w butach

Jak w obuwiu, nie chemik.

MILION FILMÓW ONLINE DOWODUJE dwie rzeczy: koty są urocze, a koty zabawne. Kiedy Kot w Butach zaznacza oba te pola wcześnie, a bezczelny czarodziej Antonio Banderasa wygląda na bardziej przytulanego niż kiedykolwiek, pojawia się nagły strach, że nasz czas może być równie dobrze spędzony na oglądaniu YouTube przez 90 minut.





Możesz znać moje imię. Ale nie znasz... legendy! Kot od jakiegoś czasu krzyczy w zwiastunach, podkreślając inną potencjalną wadę filmu: jest to spin-off z serii Shrek. Ta sama kuweta, inny dzień? Nie do końca.

Można argumentować, że odrobina piernika zdziałałaby cuda, ale ten prequel wspaniale opiera się pokusie powrotu do kamei postaci Shrek. To sam Puss musi wszystko zebrać w całość, a robi to w stylu wystarczającym, aby uzasadnić piątą podróż DreamWorks do uniwersum alt-storybook.

W innym trafnym obsadzie głosowej Billy Bob Thornton i Amy Sedaris dodają spaghetti westernowego charakteru jako Jack i Jill, podczas gdy animator Bob Persichetti, grając drugoplanowego kota, przechwytuje sceny za pomocą tylko jednego dialogu. Tymczasem Salma Hayek po raz piąty ponownie łączy siły ze starym kumplem Banderasem.



Fabuła pokazuje, że Kitty ponownie łączy Kota ze swoim starym partnerem z sierocińca, Humptym „Alexanderem” Dumptym (Zach Galifianakis); trio wspólnie planuje ukraść magiczną fasolę Jacka i Jill i splądrować złote jajka w zamku giganta. Czy film zawsze staje na nogach?

Nie. Nawet po 90 minutach historia jest rozciągnięta jak kot, który znalazł ciepłe miejsce na słońcu. Odrobina humoru dla dorosłych również sprawi, że maluchy będą zadawać niezręczne pytania (To na moją jaskrę, mówi Kot, gdy złapano ją z kocimiętką).

Ale jeśli jest stosunkowo niewielkie poleganie na łatwym humorze toaletowym lub popkulturze, śmiechy pozostają w większości średniej wielkości. A przy dramatycznej temperaturze ustawionej na letnią, największy sukces Kota leży w trzecim wymiarze. Mimo że jego główny bohater pakuje miecz, 3D nie czuje potrzeby wielokrotnego dźgania cię między oczy.



Zamiast tego umiejętne wykorzystanie głębi ostrości tworzy ekspansywne, warstwowe środowiska. I to zanim zaczniesz liczyć na przejażdżkę dziką fasolą, która prawdopodobnie zrodziła swoją własną atrakcję w parku rozrywki, zanim to przeczytasz.

Reżyser Chris Miller stara się odpokutować za słaby punkt franczyzy Shrek The Third. Mimo to wykorzystanie 3D jest jedynym sposobem na podniesienie poziomu gry

Więcej informacji

Dostępne platformyFilm
Mniej