211service.com
Recenzja Lego Batman 3: Poza Gotham
Plusy
- Staromodny model rozbijania klocków Lego nadal działa
- Doskonałe renderowanie konstrukcji Lego
- błazen
- kreatywny humor
Cons
- Zbyt łatwo utknąć na jednym poziomie na 15 minut
- Powtarzalne
- walka na guziki
- Niespokojne sterowanie
Plusy
- + Staromodny model rozbijania klocków Lego nadal działa
- + Doskonałe renderowanie konstrukcji Lego
- + błazen
- + kreatywny humor
Cons
- - Zbyt łatwo utknąć na jednym poziomie na 15 minut
- - Powtarzalne
- - walka na guziki
- - Niespokojne sterowanie
Za tysiące lat, po jakimś Wielkim Wydarzeniu, które prawdopodobnie się wydarzy i pogrzebie nas wszystkich pod metrami pyłu, przyszli archeolodzy nas wykopią i co znajdą? Wśród gruzów, kości i Nokii 3310 naszym dziedzictwem będą miliardy miliardów klocków Lego, pozostałość po najbardziej ukochanej i wszechobecnej zabawce na świecie. Z drugiej strony gry Lego znajdują się obok swoich braci w grach wideo w kategorii efemerycznej - istniejącej tylko od generacji konsol do generacji konsol, zadowalając właścicieli tylko tak długo, jak ich czas działania.
Nie ma w tym nic złego, o ile ponad 20 godzin spędzonych w grze zapewnia rozrywkę i fascynację tak samo jak same klocki. Problem polega na tym, że Lego Batman nigdy nie oddaje mojej kreatywności, mojej wyobraźni i mojego kochającego blok serca tak bardzo, jak gry Lego w przeszłości. W rzeczywistości w kilku momentach gry czuję się wręcz znudzony.

Sama gra jest kłopotliwa, czasochłonna i zagmatwana. Stroje, które dają różne umiejętności garstce postaci, są wyposażone w koło, ale musisz pamiętać, co robi każda z nich; będziesz się wahać, próbując przypomnieć sobie, czy skafander rozbiórkowy czy skafander kosmiczny był tym, który zniszczył srebrne przedmioty, podczas gdy hordy niekończących się zbirów biegają na ciebie i twoi towarzysze AI (prawdziwi, potężni nadludzie) nie robią wiele w sposób pomagania.
A wszystko to wtedy, gdy wiesz, co masz robić. Chociaż małe samouczki pomagają ci przejść przez pierwsze etapy, gra jest denerwująco cicha, jeśli chodzi o niektóre obszary lub umiejętności, i musisz sam wymyślić, że obiekt A musi zostać zniszczony lub że postać X może przejść przez ogień.


Choć stroje są dość kłopotliwe, w szafach bohaterów można znaleźć kilka ciekawych rzeczy. Batman ma kombinezon z czujnikami, który pozwala mu widzieć niewidzialne obiekty, a kilka postaci ma kombinezon, który zamienia je w ludzką żarówkę. Niestety, jest też kilka duffów – jak kombinezon zagrożenia, który pozwala odkurzać „radioaktywne” obiekty, które okazują się po prostu zielonymi i żółtymi Lego – oraz specjalny garnitur, który Robin musi nosić, aby był inteligentny. Biedny Robin.
Z nadmiernie ponurą interpretacją zrzędliwego alter ego Bruce'a Wayne'a, Lego Batman 3 wyraźnie próbował odtworzyć ponurą, zniszczoną postać Zamaskowanego krzyżowca Christiana Bale'a, ale to, co otrzymujemy, jest znacznie bliższe socjopatii Patricka Batemana z Christiana Bale'a; nigdzie w pobliżu uroczo nieprzyjaznego Batmana Willa Arnetta w filmie Lego.
Tymczasem Joker ma głos jak Szalony Kapelusznik, z całą złowrogą nikczemnością lekko zaniepokojonego królika, a Solomon Grundy – bagienny zombie ze skłonnością do zbrodni i mordowania – zostaje przekształcony w wielkiego, głupiego, niezdarnego Hulka… jak postać. Chociaż docelowi odbiorcy gry mogą być zbyt młodzi, aby mieć encyklopedyczną wiedzę na temat historii DC, nie muszą też koniecznie sprowadzać każdej postaci do błazeńskiej karykatury.
Walka to duża część gier o superbohaterach, ale serii Lego nigdy nie udało się to zrobić dobrze – uderzanie, strzelanie i niszczenie scenerii jest nieskończenie przyjemniejsze niż radzenie sobie z falami słabych popleczników, którzy zbyt często czują się jak wypełniacz. Bitwy z bossami są traktowane bardziej jak łamigłówki, a kilka z nich wymaga poczekania, aż wróg rzuci w ciebie ważnym przedmiotem, zanim będziesz mógł kontynuować. Niekoniecznie jest to straszna rzecz i zwykle jest to świetna okazja do użycia różnych mocy, ale kiedy każda bitwa z bossem jest tą samą grą w oczekiwanie na płukanie i powtarzanie, zaczyna być trochę zgrzytająca.

Dopasowane kolorystycznie mini-gry i zaskakujące poziomy – jak przejażdżka po zminiaturyzowanym Paryżu – mieszają rzeczy między zwykłymi, liniowymi etapami, ale jest ich niewiele i po pewnym czasie mini-gry stają się nużące. Wiele mocy jest powtarzanych z Lego Batmans z przeszłości, a także Lego Marvel Superheroes, chociaż ciągłe zmiany kostiumów mogą sprawić, że będziesz tęsknić za powrotem do względnej prostoty Marvel Superheroes.
Przebłyski humoru wyróżniają się znakomicie, od dziwaczności (macki wroga pocięte na sushi) po głupców (superbohaterowie zostają opętani emocjami Korpusu Latarni, co prowadzi do tego, że Joker staje się rozmoczony, a Flash niesamowicie zaborczy). Gagi są nieco zawiedzione naleganiem pisarzy, by cały czas podkreślali, jak głupi są przez cały czas, z Wonder Woman nieustannie przewraca oczami na złe kalambury i źle osądzonym włączeniem Conana O'Briena jako przewodnika po Jaskini Batmana. Jego ciągłe, irytujące i nieśmieszne żarty skuszą cię do wyrzucenia go z Batwaterfall, co wydaje się dziwną i niepotrzebną próbą odwołania się do popkultury.

Gra jest najlepsza, kiedy jest autoreferencyjna i daje fanom DC chytre szturchnięcie-szturch-mrugnięcie-mrugnięcie. Schowany w Batcave to zestaw z Batmana Adama Westa, który odtwarza oryginalny motyw; Lotowi Wonder Woman towarzyszy motyw telewizyjny z lat 70.; Postacie do odblokowania to Ace the Bat-Hound i Bat-Cow. W rzeczywistości lista - licząca ponad 150 postaci - zaznacza nawet najbardziej niejasne pola (czy ktokolwiek uzbrojony w ketchup złoczyńca Condiment King?).
Lego Batman wydaje się podążać tą samą drogą, co zwykły, mięsisty Batman kilka lat temu, trylogia sprzed Mrocznego Rycerza. Problematyczna charakterystyka, dziwne, nieangażujące fabuły i nadmiar superbohaterów/złoczyńców o wiele bardziej interesujących niż Batman razem wzięte w gotowym produkcie, który nigdy do końca nie oddaje sprawiedliwości serii. To naprawdę nie jest straszna gra, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, ale to też nie jest dobra gra Lego. To, czego potrzebuje Lego Batman – poza dostosowaniem osobowości – to dobry, staromodny restart. Mamy dość Lego Batman i Robin; czas zobaczyć Lego Batman Początek.

Lego Batman 3 zawiera wszystkie elementy innych, przyjemnych gier o superbohaterach Lego, ale zawiodły go niezgrabne sterowanie, słabe oznakowanie i wątpliwe tłumaczenia znanych postaci z komiksów.
Ta gra została zrecenzowana na Xbox One.
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 17,79 USD w Walmart 19,99 USD w Walmart 19,99 USD w Walmart
Więcej informacji
| Gatunek muzyczny | Przygoda |
| Opis | LEGO Batman musi połączyć siły z innymi przyjaciółmi DC Superhero, aby powstrzymać Brainiaca przed zniszczeniem Ziemi. |
| Platforma | „Wii U”, „Xbox One”, „Xbox 360”, „PS4”, „PS3”, „PS Vita”, „3DS”, „PC” |
| Ocena cenzury w USA | „Wszyscy 10+”, „Wszyscy 10+”, „Wszyscy 10+”, „Wszyscy 10+”, „Wszyscy 10+”, „Wszyscy 10+”, „Wszyscy 10+”, „Wszyscy 10+” |
| Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii | '','','','','','','','' |
| Data wydania | 1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania) |