Recenzja Lokiego odcinka 3: „Tom Hiddleston gra drugie skrzypce w swoim własnym programie”

(Zdjęcie: Disney/Marvel)

Nasz werdykt

Tom Hiddleston jest pasażerem własnego programu. Loki musi przyspieszyć, inaczej będzie nadal przyćmiony przez wszystkich wokół niego.





Werdykt GamesRadar+

Tom Hiddleston jest pasażerem własnego programu. Loki musi przyspieszyć, inaczej będzie nadal przyćmiony przez wszystkich wokół niego.

Uwaga: ta recenzja Lokiego odcinka 3 zawiera spoilery. Jeśli nie oglądałeś Disney Plus pokaż jeszcze, a następnie dodaj tę stronę do zakładek i wróć, gdy wszystko będzie w porządku...

Loki robi krok w kosmos. Właśnie wpadł przez drzwi czasu z tajemniczym wariantem Lokiego, nazywanym Sylvie, a duet musi współpracować, aby zasilić urządzenie, TemPad, którym kiedyś się tam dotarli. Planeta, na której wylądowali, ma fioletowy odcień i wkrótce zostanie zniszczona, więc muszą działać szybko.



Problem polega na tym, że chociaż jesteśmy na Lamentis, Loki i Sylvie mogą z łatwością znajdować się na bezdusznej planecie Vormir, ostatnio widzianej w Avengers: Endgame, a może opustoszałym Svartalfheim z Thor: The Dark World. Zanim wsiedli do pociągu do bezimiennego neonowego miasta, w zasadzie jesteśmy z powrotem w Madripoor, półświatku widzianym w Falconie i Zimowym Żołnierzu.

Przedstawieniu Lokiego nie brakuje wyobraźni. Jesteśmy na planecie, która niedługo osiągnie swój (pozornie) nieunikniony los, a jedynymi ludźmi, którzy mają jakiekolwiek szanse na przeżycie, są superbogaci – to zabawny kontekst science-fiction. Jednak, gdy dwaj Loki (czy Sylvie to Loki? Nie jestem pewien) chodzą i rozmawiają, tło wydaje się puste. Kiedy docierają do samotnej staruszki z pistoletem pulsacyjnym, cała sprawa wydaje się pusta pomimo to kolejny fajny pomysł.

Trudno to wskazać, chociaż podejrzewam, że protokoły COVID odgrywają dużą rolę – nawet gdy są tłumy ludzi, sceny wydają się wyciszone. Na przykład kolejka oczekujących na stacji kolejowej byłaby bez wątpienia bardziej efektywna, gdyby wzburzony tłum był w rzeczywistości tłumem, a nie cierpliwie czekającymi jeden za drugim. (Ponadto, mój wewnętrzny geek chce, aby Marvel miał więcej dziwnych kosmitów na tych planetach, a nie więcej ludzi.)



To oczywiście tylko tło dla trasy Lokiego i Sylvie po Lamentis. Nieudane próby Lokiego, aby dowiedzieć się więcej o tym manipulującym umysłem wariancie, są zabawne, a w grę wchodzi nawet chemia seksualna – co z pewnością ma sens, gdy weźmiesz pod uwagę, jak idealną osobą dla Lokiego jest prawdopodobnie inny Loki. Odcinek przyspiesza dzięki chemii między nimi, ich koleżeństwo trzyma wszystko razem, gdy przemierzamy jałowe pustkowia planety, a późniejsza pijacka wędrówka Lokiego w pociągu wysokich lotów przypominają moment Pompejów z zeszłego tygodnia, kiedy postać w końcu zabrała przewagi i objął starego, zarozumiałego Lokiego, który zdobył rzesze fanów.

Jednak w większości Tom Hiddleston ponownie gra drugie skrzypce we własnym programie. Ukochany aktor stara się nadążyć za Sophią Di Martino, która dominuje w każdej scenie dzięki występowi, który zawsze jest na skraju wybuchu i rzeczywiście robi dokładnie to w pewnym momencie. Loki może trzymać noże i twierdzić, że nie knuje nic dobrego, ale coraz trudniej w to uwierzyć. Intencje Sylvie pozostają tajemnicze, chociaż otrzymujemy obraz TVA, który nie jest pochlebny, co stawia Sylvie po stronie dobra. Wreszcie, Marvel może dostarczyć kolejną postać, która zaczyna zło i staje się dobra, podążając śladami, no cóż, Lokiego.

Loki biseksualny



(Źródło zdjęcia: Marvel Studios)

Pośród tego wszystkiego wciąż czekamy, aż nasz Loki odnajdzie swoje miejsce w tym bałaganie osi czasu i apokalipsy. Tak, Loki trzyma TemPad przez cały odcinek, dając mu niewielką przewagę, ale jego próby kontrolowania sytuacji są daremne. Niemal każdy plan wymyślony przez intryganta jest podważany. Mamy już trzy odcinki serii, a Loki wciąż ma niewielką autonomię, co, szczerze mówiąc, staje się frustrujące. Trzymamy kciuki, ponieważ odcinek kończy się ogromną eksplozją i duet jest skazany na śmierć na Lamentis, Loki powinien stać się jego własną siłą napędową – albo Mobius Owena Wilsona pojawi się jako zbawca, a wtedy po prostu chcę obserwuj, jak on i Sylvie walczą o ideologie i prawdę stojącą za TVA.

Jedyną osobą, która zawiodła się w programie Loki, jest tytułowy bohater, który stał się naczyniem do poznawania innych, ciekawszych postaci pobocznych i pozwalania im zabłysnąć. Tak było w przypadku wczesnych filmów Thora, w których Loki błyszczał jako postać poboczna, podczas gdy Thor okazał się jednym z najmniej interesujących Avengers. Ragnarok zmienił to dla Thora – miejmy nadzieję, że te kilka ostatnich odcinków zmieni sytuację naszego Lokiego.



Najlepsze dzisiejsze oferty pakietów Disney+ i Disney+ Disney Miesięcznik Disney+ 7,99 USD /mth Pogląd w Disney+ Disney Disney+ Rocznie 79,99 USD /rok Pogląd w Disney+ Disney Pakiet Disney+ 13,99 USD /mth Pogląd w Disney+

Aby uzyskać więcej pokrycia Marvel, sprawdź nasz podkład na Thor: Miłość i grzmot i wszystkie nowe programy telewizyjne Marvela idą w naszą stronę.

Werdykt 2,5

2,5 na 5

Recenzja Lokiego odcinka 3: „Tom Hiddleston gra drugie skrzypce w swoim własnym programie”

Tom Hiddleston jest pasażerem własnego programu. Loki musi przyspieszyć, inaczej będzie nadal przyćmiony przez wszystkich wokół niego.

Więcej informacji

Dostępne platformytelewizja
Gatunek muzycznySuperbohater
Mniej