Recenzja Mandalorian sezonu 2, odcinek 7: „Powrót do formuły”

(Zdjęcie: Disney)

Nasz werdykt

„The Believer” zadaje kilka interesujących pytań, ale dostarcza szczegółowy odcinek serialu Star Wars





Werdykt GamesRadar+

„The Believer” zadaje kilka interesujących pytań, ale dostarcza szczegółowy odcinek serialu Star Wars

Ostrzeżenie: to jest droga do naszego Mandaloriański sezon 2 , recenzja odcinka 7, która zawiera główne spoilery – odwróć się, aby uniknąć zepsucia nowego odcinka!

Problem z posiadaniem kultowej postaci w programie telewizyjnym polega na tym, że jeśli nagle zostaną odsunięci na bok dla kogoś mniej interesującego, nie możemy nie czuć się rozczarowani, że nie spędzamy czasu z tą kultową postacią. Mandalorianin ma dwojaki problem. Nie tylko obecność Boba Fetta krosno duże, ale brak pewnego zielonego Dziecka również ciąży na postępowaniu.



Najpierw porozmawiajmy o Bobie – i jak dziwne jest to, że ta z pogranicza mitologii postać jest po prostu na wezwanie w celu uzyskania wsparcia. W zeszłym tygodniu budzący postrach rewolwerowiec był w centrum uwagi, waląc szturmowców w głowę i ujawniając szczegóły tła, o których fani marzyli przez 40 lat. Tym razem nie dowiadujemy się więcej o wojowniku. To nie jest odcinek Boby i do pewnego stopnia jest to w porządku, ale nic nie pomaga w uczuciu chęci zobaczenia więcej.

Na Żółty , dawniej Baby Yoda, oficjalnie The Child. Chociaż nie widzimy go na ekranie – a jest to jak dotąd pierwszy odcinek, w którym go nie ma – obecność Grogu jest nadal odczuwalna, gdy Din Djarin poluje na Moffa Gideona. Aby wykonać to zadanie, Mando musi zrekrutować Migsa Mayfelda Billa Burra, byłego Imperium, którego nikt nie wzywał ponownie. Cara Dune Giny Carano wskakuje na przejażdżkę, choć na szczęście tym razem nie ma jej zbyt wiele, podczas gdy Fennec Shand Ming-Na Wen jest dobrą wartością dodaną – spin-off związany z jej czasem z Bobą byłby zabawnym zegarkiem.

Po tym, jak Cara uwalnia Mayfelda, wyjawia, że ​​potrzebuje dostępu do stacji Imperium, aby odzyskać współrzędne wskazujące na Moffa Gideona. Stamtąd podążamy za znaną formułą: Mando udaje się na inną planetę, wykonuje misję i ponownie odlatuje. Jednak tam, gdzie The Believer naprawdę się rozwija, są cichsze chwile, które odzwierciedlają zimną galaktykę.



Gdy Mayfeld i Mando pomagają Imperium w dostarczaniu materiałów wybuchowych, walcząc z piratami po drodze, pojawia się poważne pytanie, czy postępują właściwie. Jasne, duet stara się pomóc Grogu – ale jakim kosztem? Pozwolić Imperium na odbudowę broni? A kiedy dotrą do bazy, Szturmowcy świętują z rękami w powietrzu – dziwnie przypomina to Luke'a powracającego z Gwiazdy Śmierci i świętującego swoje zwycięstwo.

Mayfeld porównuje to, jak normalni ludzie postrzegają Imperium i Nową Republikę jako to samo, i jest to poważny dylemat. Pomysł, by uniwersum Gwiezdnych Wojen nie było całkowicie czarne i co było ostatnio otwarcie wyrażonym w Ostatni Jedi , kiedy Finn i Rose zobaczyli dealerów statków kosmicznych sprzedających zarówno Imperium, jak i Nową Republikę. Teraz Mandalorian zasadniczo prosi nas, abyśmy pomyśleli o kolonializmie. To trudne rzeczy do przełknięcia.

Jednak scenarzysta i reżyser Rick Famuyiwa wyjaśnia, kim naprawdę są złoczyńcy. Po szokującym zdjęciu hełmu Din – miło cię widzieć, Pedro Pascal! – Mayfield i Mando piją drinka z imperialnym oficerem, który popełnił okropne zbrodnie wojenne. To przypomnienie, tak, Imperium to złoczyńcy, nie myśl za dużo. Gdy Mayfield pociąga za spust karabinu snajperskiego i niszczy bazę, nie ma już kłótni o to, kim są dobrzy ludzie. Nie oznacza to jednak, że nie możemy kwestionować działań osób, które mają czynić dobro.



Oczywiście, chociaż są to interesujące tematy do rozważenia, akcja i fabuła odcinka są nadal standardowe, Mandaloriańskie. Mayfeld może być urozmaicony w interesującą postać, ale kiedy Boba Fett lata w Slave 1, nie można zaprzeczyć, gdzie wolałbym być. Na szczęście jest jeszcze kilka okazji, aby zobaczyć Boba w Disney Plus – bez wątpienia pojawi się w jednym z wielu spin-offów Gwiezdnych Wojen ogłoszonych zaledwie kilka godzin przed wyemitowaniem odcinka.

Werdykt 3,5

3,5 na 5

Recenzja Mandalorian sezonu 2, odcinek 7: „Powrót do formuły”

„The Believer” zadaje kilka interesujących pytań, ale dostarcza szczegółowy odcinek serialu Star Wars



Więcej informacji

Dostępne platformyFilm
Mniej