211service.com
Recenzja Mario + Rabbids Kingdom Battle: „Wielką niespodzianką Ubi na E3 jest gra na Switcha, której nie można przegapić”
Nasz werdykt
Mario + Rabbids przedstawia akcję i strategię XCOM w sposób, który oddaje sprawiedliwość zarówno Mario, jak i zwariowanemu stylowi Kórlika. Wielka niespodzianka Ubi na E3 to gra, której nie można przegapić na Switchu.
Plusy
- Wygląda i czuje się jak gra Mario
- Dostępna, ale dogłębna strategia
- Zróżnicowane i ekscytujące bitwy
- Duża wartość powtórek
Cons
- Tylko lokalna kooperacja
Werdykt GamesRadar+
Mario + Rabbids przedstawia akcję i strategię XCOM w sposób, który oddaje sprawiedliwość zarówno Mario, jak i zwariowanemu stylowi Kórlika. Wielka niespodzianka Ubi na E3 to gra, której nie można przegapić na Switchu.
Plusy
- +
Wygląda i czuje się jak gra Mario
- +
Dostępna, ale dogłębna strategia
- +
Zróżnicowane i ekscytujące bitwy
- +
Duża wartość powtórek
Cons
- -
Tylko lokalna kooperacja
Tak toczymy się w moim zakątku Grzybowego Królestwa. Najpierw Mario zajmuje pozycję, wyskakując zza twardej osłony, aby oddać strzał w kórlików, którzy psuli dwór. Gdy wyrządzi mu niewielkie obrażenia, aktywuję jego wzrok bohatera. Jakiś zły królik wystawia głowę nad murami, by strzelać do mojej drużyny, będzie tego żałował.
Następnie przychodzi kolej na Kórlika Luigiego. Wyślizguje się za róg i przeskakuje przez nogi snajperskiego długiego ucha, powalając go na sześć. A kiedy Kórlik Luigi to robi, to nie wszystko, co się dzieje. Wyczerpuje wyrządzone obrażenia, aby przywrócić własne zdrowie, wampirzy styl, a następnie kręci i napełnia zarośniętego królika wyrzutnią rakiet. Wreszcie nadszedł czas na Princess Peach. Kopie tyłek podwójnym doskokiem, a następnie usuwa resztki podmuchem w twarz ze swojego strzelca. Jedna runda w dół i nie ma już dwóch Kórlików, jeden jest ranny; nieźle idzie na tym etapie złomu.

(Źródło zdjęcia: Ubisoft)
Jest to hybryda, która nie powinna działać, w której Mario i zespół wiernych Mushroom Kingdom spotykają szalone lanie Ubisoftu, by wziąć udział w potyczkach w stylu XCOM. Robi to jednak, ponieważ łączy genialną, dopracowaną mechanikę gry z prawdziwym zrozumieniem Mario i tego, czego ludzie chcą od gry Mario. Największym uzupełnieniem, jakie mogę zapłacić Mario + Rabbids, jest to, że nie wydaje się, że jest to tytuł innej firmy, ale coś, co stworzyło jedno z własnych studiów Nintendo.
Nawet wygląd, dotyk i dźwięki mają dotyk Nintendo. Jasne, przewiewne efekty wizualne, użycie światła i koloru, sposób, w jaki rysuje się i animuje zarówno rodzime Królestwo Grzybów, jak i wściekli intruzi. Posłuchaj partytury i efektów, biorąc klasyczne motywy i próbki Mario i nadając im szalony zwrot. Sprawdź, jak wszystko jest prezentowane, z minimalnym menu i większością działań dostępnych z centrum Castle. Niezależnie od tego, czy grasz w 900p na telewizorze, czy 720p na niezadokowanej konsoli, Mario + Rabbids to świetna wizytówka Switcha.

(Źródło zdjęcia: Ubisoft)
Porozmawiajmy o szczegółach. Po pewnym wstępie, w którym gra rozpoczyna radośnie bezsensowną fabułę, dzieli się na dwa doświadczenia. W pierwszej podążasz tropem zniszczenia w Królestwie Grzybów, gdy zbuntowany królik i jego wspólnicy szaleją z urządzeniem, które łączy elementy różnych światów. Tutaj próbujesz różnych ścieżek, rozwiązujesz proste bloki i przełączasz łamigłówki, szukasz ukrytych skrzyń ze skarbami i ogólnie eksplorujesz.
Przejdź jednak przez bramę z dwiema flagami i czas na bitwę. Akcja toczy się w trybie turowym, z aktywną najpierw trzyosobową drużyną, a następnie wrogiem, a w każdej turze możesz zrobić trzy rzeczy. Po pierwsze, możesz się poruszać, szukając osłony lub użyć doskoku, aby rzucić na króliki i zdobyć tani cios. Możesz też prześlizgiwać się po rurach lub użyć towarzysza jako trampoliny, co przydaje się do dotarcia na wyższy poziom lub szybkich manewrów flankujących. Po drugie, możesz strzelać, wyciągając swoją główną lub dodatkową broń i strzelając w swoich kosich zębów. Należy wziąć pod uwagę zasięg i osłonę, chociaż gra daje jasne wskazówki na temat obu, nie wspominając o potencjalnych szkodach, które możesz wyrządzić. Zwrócenie uwagi przed uderzeniem to dobry pomysł.

(Źródło zdjęcia: Ubisoft)
Wreszcie masz szansę na użycie techniki. Każda grywalna postać ma dwie do wyboru, od ruchów typu „watch and snipe” Mario i Luigiego – tak, Luigi faktycznie ma śmiertelne spojrzenie – do przyciągającego wroga Magnet Dance Kórlika Mario i ruchu Kórlickiej Peach’s Heal. Sprytne jest to, że gra jest tak elastyczna, jeśli chodzi o przełączanie się między postaciami, a nawet przełączanie się między fazami. Możesz uruchomić aktywność, następnie strzelać, a następnie ruszać się, jeśli chcesz, a nawet sprawić, by Kórlikowa Brzoskwinia przeskoczyła przez wroga i go wysadziła, a następnie zbliżyć się do reszty drużyny, aby leczyć dużą grupę.
To właśnie jest tak zaskakujące w Mario + Rabbids; to nie XCOM-lite, ale przyjazne rodzinie podejście do XCOM z wyraźnie mechaniką Mario. Zrozumiesz to, gdy będziesz awansować swoich bohaterów i zdobywać nowych, korzystając z drzewa umiejętności, aby opracowywać nowe techniki, które pomogą ci zmierzyć się z niesamowitymi szansami i wygrać. Nauczysz się łączyć biegi, skakać, doskoczyć i atakować, lub używać kolosalnych młotów, by rozbijać króliki tam, gdzie to boli. Skoki i specjalne doskoki sprawiają, że faza ruchu staje się kluczową szansą na pokonanie twardszych wrogów. Możesz nawet łączyć moce różnych postaci, umieszczając Mario lub Luigiego w trybach Hero Sight lub Steely Stare, a następnie użyć wartownika Kórlika Luigiego, aby wciągnąć wroga na ich linię ognia.

(Źródło zdjęcia: Ubisoft)
Co więcej, środowiska stwarzają własne szanse i niebezpieczeństwa. Osłona może być mocna lub krucha, pozostawiając Cię bezbronnym i ukrytym w osłonie, jeśli nie uważasz. Wiele etapów jest poprzecinanych rurociągami, dzięki czemu niemal natychmiast przeniesiesz się z niskiego na wysoki, gdzie masz lepszą widoczność i premię do obrażeń, lub po całej mapie.
Będziesz podejmował złe decyzje i - nieuchronnie - krytyczne błędy, ale kiedy restart przebiega szybko i rzadko czujesz, że to wina kamery lub gry. Rzadko powstrzymuje cię pech lub nieuczciwe szanse, ale niezauważenie strategii, która patrzy ci prosto w twarz lub wykorzystanie jakiejś przewagi środowiskowej. A jeśli naprawdę walczysz, zawsze masz możliwość natychmiastowego przejścia do trybu łatwego, zwiększającego twoje zdrowie, które nie odnawia się w rozdziałach, aby dać ci większą szansę na wygraną.

(Źródło zdjęcia: Ubisoft)
Chcesz porady, sztuczki i sekrety? 
Największym ryzykiem jest tutaj powtarzanie, a podtrzymywanie akcji w czterech światach, każdy z dziewięcioma rozdziałami, każdy z dwiema bitwami lub walką z bossem, nie jest wcale takie proste. Mario + Rabbids radzi sobie z wyzwaniem w sposób, jakiego można by się spodziewać, powiększając sceny, zmieniając scenerię i dodając nowe typy wrogów, z których każdy jest sprytnie powiązany tematycznie z danym światem. Pustynia Sherbert, gdzie łączą się gorące piaski i zamarznięte pustkowia, sprowadza masywnych królików rzucających gigantyczne bloki lodu, królików z tarczami przeciw zamieszkom i rzucających granatami medyków. Spooky Trails dodaje skradające się, szybko poruszające się widmowe króliki, zawsze trudne do ustalenia.
Tymczasem niektóre misje mieszają warunki. Być może będziesz musiał eskortować Ropucha lub Ropuchę przez ruchliwe pole bitwy, szybko przenieść jednego bohatera do strefy końcowej lub odeprzeć określoną liczbę wrogów, którzy stale się odradzają. Czasami sama scena rzuca coś ekstra, na przykład tornado, które przetacza się przez scenę, rzucając wojownikami dookoła lub podstępne Boo, które porywają twoich bohaterów i udowadniają ich gdzie indziej.

(Źródło zdjęcia: Ubisoft)
Co najważniejsze, Mario + Rabbids wrzuca odpowiednie etapy mini-bossów i bossów, a te działają dokładnie tak, jak można by mieć nadzieję, przy czym każdy boss ma własne fale ataków i słabe punkty, zmuszając cię do unikania pierwszego i celowania w drugiego. czas je zetrzeć. Sprytnie te kulminacyjne starcia opierają się na strategiach i lekcjach, których nauczyłeś się w poprzednich rozdziałach, zachęcając cię do bardziej taktycznego myślenia i wykorzystania swojego doświadczenia. Zobacz, co mamy na myśli, mówiąc o tym, jak to jest grać na Nintendo?
Jeśli tak, może to być zaskakująco trudne. Ulepszanie broni i wydawanie punktów umiejętności – lub kul – w drzewach umiejętności jest kluczowe, podobnie jak mieszanie i dopasowywanie drużyn i odpoczywających postaci, gdy są ranne w środku rozdziału (na szczęście, ponieważ to nie jest XCOM, oni nie może umrzeć). Aby pomóc, możesz wrócić do wcześniej eksplorowanych światów i podjąć nowe misje wyzwań, walcząc z ograniczeniami tur lub trudnymi warunkami dla monet i kul. Później możesz użyć wehikułu czasu Kórlików, aby powtórzyć wcześniejsze misje, uzyskując lepszy ranking i więcej nagród. Rzucaj w ukryte obszary, odblokowywane przez nowe umiejętności, a nawet ukryte rozdziały bonusowe, a to wcale nie jest „lekka” gra.

(Źródło zdjęcia: Ubisoft)
Jedyne lekkie rozczarowanie? Tryb wieloosobowy. Możesz zmierzyć się z serią konkretnych misji w trybie współpracy, przełączając się między dwiema dwuosobowymi drużynami z kumplem, ale to wszystko. Chwała dla Ubi za to, że tak się stało i uporządkowanie przyzwoitych pojedynczych elementów sterujących joyconem dla tych, którzy nie mają dodatkowego zestawu, ale to, co mamy tutaj, to zabawna marnowanie czasu, a nie rodzaj gry wieloosobowej, która ma poważne nogi.
Z tym możemy żyć. To naprawdę genialna gra dla jednego gracza i doskonały hybrydowy tytuł na hybrydową platformę Nintendo, świetny w małych kawałkach do grania w ruchu, ale z głębią i zainteresowaniem, które mogą sprawić, że będziesz przyklejony do ekranu przez wiele godzin.
Werdykt 44 z 5
Recenzja Mario + Rabbids Kingdom Battle: „Wielką niespodzianką Ubi na E3 jest gra na Switcha, której nie można przegapić”Mario + Rabbids przedstawia akcję i strategię XCOM w sposób, który oddaje sprawiedliwość zarówno Mario, jak i zwariowanemu stylowi Kórlika. Wielka niespodzianka Ubi na E3 to gra, której nie można przegapić na Switchu.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | Przełącznik Nintendo |