211service.com
Recenzja Monster Hunter World: Iceborne: „Lepsza wersja i tak już świetnej gry”
(Zdjęcie: Capcom)Nasz werdykt
Monster Hunter World: Iceborne to doskonałe rozszerzenie tak duże, że prawie wydaje się być kontynuacją. To lepsza wersja świetnej gry.
Plusy
- Dziesiątki fajnych nowych potworów
- Najładniejsza zbroja w serii
- Najtrudniejsze polowania, jakie kiedykolwiek widziano na świecie
Cons
- Kilka niedogodności pozostaje nierozwiązanych
Werdykt GamesRadar+
Monster Hunter World: Iceborne to doskonałe rozszerzenie tak duże, że prawie wydaje się być kontynuacją. To lepsza wersja świetnej gry.
Plusy
- +
Dziesiątki fajnych nowych potworów
- +
Najładniejsza zbroja w serii
- +
Najtrudniejsze polowania, jakie kiedykolwiek widziano na świecie
Cons
- -
Kilka niedogodności pozostaje nierozwiązanych
Kiedy się do tego zabrać, większość gier wideo próbuje odpowiedzieć na proste pytanie: jak sprawić, by walka z gigantycznymi potworami była przyjemniejsza? Shadow of the Colossus sprawił, że potwory stały się większe. Dragon's Dogma pozwala wspinać się na potwory, jakby były gigantycznymi salami gimnastycznymi. Ale Monster Hunter World: Iceborne znał prawdę: powinieneś dodać kotwiczkę lub w tym przypadku Clutch Claw. A dodanie pazura sprzęgła to tylko jeden z wielu sposobów, w jaki Iceborne ulepsza Monster Hunter World. Dodaje i zmienia się tak bardzo, że naprawdę wydaje się, że jest to cała druga gra – taka, która jest tak samo fascynująca i satysfakcjonująca jak sam Monster Hunter World.
Monster Hunter World: Iceborne jest dla Monster Hunter World tym, czym Monster Hunter 4 Ultimate był, no cóż, Monster Hunter 4. Jest to rozszerzenie skoncentrowane na grze końcowej, które dodaje nowe potwory i sprzęt, bardziej wymagające polowania na Master Rank, więcej treści fabularnych, kolejny biom, i kilka nowych technik łowieckich, takich jak Szpon Kopertowy, którymi tak cię zaintrygowałem w ostatnim akapicie. Ten gadżet zamontowany na Proca pozwala ci chwytać się potworów, gdy ich oszałamiasz, trafiając w słabe punkty, a gdy już się przyczepisz, możesz ranić ich skóry, aby były bardziej podatne na ataki, lub uwolnić amunicję do Proca, aby potykać się w prawo w ścianę, aby zadać duże obrażenia i dodać ogłuszenie.
Szybkie fakty: Monster Hunter World: Iceborne 
(Źródło zdjęcia: capcom)
Data wydania: 6 września na PS4 i Xbox One, styczeń 2020 na PC
Platformy: PS4, Xbox One, PC
Deweloper: Capcom
Wydawca: Capcom
Do tej pory nigdy nie wiedziałem, jak bardzo Monster Hunter potrzebował bojowego haka z hakiem. Clutch Claw dodaje kolejny poziom strategii do polowań, podkreślając walkę Monster Huntera, pięknie wpasowując się w pętlę gry. Jeśli próbujesz złamać konkretną część ciała, aby zdobyć przedmioty potrzebne do stworzenia jakiegoś sprzętu, możesz go zranić i skoncentrować swoje ataki. Jeśli twoja broń wciąż odbija się od twardej części, możesz ją zranić, aby ją zmiękczyć. A jeśli po prostu polujesz na co dzień, nadal masz motywację do atakowania słabych punktów potworów, aby stworzyć otwory, w których Szpon Sprzęgła może zacząć działać – to darmowe obrażenia i jest po prostu kiepski.
Oprócz pazura sprzęgła, wszystkie 14 broni otrzymało również jedną lub dwie nowe sztuczki, które uwydatniają ich styl gry. Fajnie się nimi bawi, ale broń nadal działa tak samo – w dobry sposób. I pod koniec dnia, główną atrakcją jest tutaj ranga mistrzowska. Historia Iceborne'a? W porządku; więcej tego samego, naprawdę, z kilkoma dodatkowymi momentami postaci. Ekosystem pogrąża się w chaosie, tu i ówdzie pojawiają się absolutnie oszałamiające przerywniki, a każde zadanie fabularne stanowi nowy powód do Kill The Thing. Nowy biom, Zasięg Szronu? Jest piękny, zwłaszcza jeśli lubisz mamuty śnieżne i włochate, co ja lubię. Nowe centrum, Seliana? Wspaniały i bardziej intuicyjny niż Astera. Dobre rzeczy dookoła, ale to są przekąski. Ranga mistrzowska to ten powód, aby zdobyć Iceborne. To danie główne i jest pyszne.
Mistrzowski

(Źródło zdjęcia: Capcom)
W Master Rank potwory mają więcej zdrowia, zadają więcej obrażeń i – teraz to najlepsza część – mają nowe ataki w porównaniu do ich wersji High Rank. Pojawiły się zupełnie nowe potwory dostępne wyłącznie w randze mistrzowskiej, a także podgatunki, takie jak Coral Pukei-Pukei i Ebony Odogaron, które wprowadzają bardziej dramatyczne zmiany w znanych potworach. Aby spojrzeć na rangę mistrzowską z perspektywy: mogę zabić Pukei-Pukei wysokiej rangi w ciągu jednej minuty i zmienić się, ale mój średni czas Coral Pukei-Pukei wynosi obecnie około 11 minut. Potwory rangi mistrzowskiej mają zdrowie na zdrowie i cholernie ranią. Po hodowaniu tych samych potworów przez tak długi czas, skłonienie ich do kopnięcia mój tyłek jest naprawdę orzeźwiający.
Lista Iceborne to mieszanka zupełnie nowych potworów i powracających bestii z poprzednich gier, a w przygotowaniu do Iceborne ujawniono znacznie więcej niż Capcom. Byłem zachwycony, że odkryłem potwory, których nie widziałem w żadnych zwiastunach, więc nie chcę zepsuć dokładnie tego, ile jest ich. Powiedzmy, że jest ponad 20 nowych potworów, w tym kilka zaskakujących i niesamowicie twardych dewiantów. Jedną z fajnych rzeczy w Iceborne jest to, że wprowadza wiele nowych potworów za pośrednictwem Ekspedycji, a nie rzeczywistych zadań, co oznacza, że masz nieskończony czas i życie do spalenia podczas nauki nowych walk. Oczywiście nadal będziesz musiał opanować potwory, aby kontynuować fabułę, ulepszać narzędzia łowieckie i sprzęt rzemieślniczy.

(Źródło zdjęcia: Capcom)
Spośród publicznie ujawnionych potworów moimi ulubionymi powracającymi postaciami są Tigrex, Nargacuga, Barioth, Glavenus i Zinogre. Te potwory zachowują smak swoich poprzednich iteracji, ale Capcom dał im również wystarczająco dużo nowych ataków, aby wstrząsnąć weteranami. Od nowoprzybyłych lubię Coral Pukei-Pukei, Nightshade Paolumu i Acidic Glavenus. Te podgatunki wymagają radykalnie innych strategii niż ich podstawowe potwory i naprawdę pomagają sprzedać prestiż rangi mistrzowskiej. Banbaro jest również dokładnie tym, na co liczyłem: absolutną jednostką, która uderza cię drzewami. A teraz, gdy broń żywiołów została wzmocniona, naprawdę cieszy mnie rozprzestrzenianie się słabości żywiołów wśród nowych potworów. Tam, gdzie podstawowy skład World mocno opierał się na słabościach Grzmotów i Smoków, Iceborne zawiera wiele słabości związanych z wodą, lodem i ogniem, które są ogromnym wzmocnieniem często pomijanych drzew broni.
Po tak długim hodowaniu tych samych potworów, skopanie ich raz jest naprawdę odświeżające.
Nawet po przejściu przez G-Rank w Monster Hunter 4 Ultimate, skok do Master Rank in World wydawał się na początku trochę za duży. Ale kiedy stworzyłem sprzęt Master Rank i ulepszyłem moje narzędzia łowieckie, wykonując zadania poboczne, poczułem, że moja postać staje się silniejsza i mogłem powiedzieć, że łapię się na nowych potworach. To poczucie postępu zawsze leżało u podstaw Monster Huntera, a dodatkowa trudność rangi mistrzowskiej naprawdę ją uderza.
Monster Hunter World był bardzo łatwy w porównaniu do poprzednich części serii, ale dzięki Iceborne Capcom naprawdę dał mu trochę zębów, a to przynosi korzyści tak wielu częściom gry. Wcześniej całkowicie ignorowałem pułapki środowiskowe, takie jak głazy i pułapki, ale teraz, gdy potwory są znacznie trudniejsze, aktywnie szukam takich narzędzi, ponieważ mają większy wpływ. Jestem bardziej skrupulatny w kwestii tego, jakie Opończe, Wspomagacze i przedmioty przynoszę na polowania, i bardziej cenię umiejętności obronne i wspierające podczas budowania zestawów zbroi. Podobnie, cały czas gram w kierunku otwarcia Claw Claw, ponieważ chcę każdej przewagi, jaką mogę uzyskać.

(Źródło zdjęcia: Capcom)
W tym samym duchu jestem bardziej głodny sprzętu niż kiedykolwiek wcześniej. Jeśli chodzi o opcje budowania, skok z niskiej rangi na wysoką nie ma nawet porównania do rangi mistrzowskiej. Nowe zestawy zbroi nie tylko wyglądają niesamowicie, ale zawierają także nowe i silniejsze umiejętności, które pozwalają na tworzenie bardziej ambitnych konfiguracji. Nowe czteroslotowe gniazda na dekoracje – które można znaleźć również w ulepszonych płaszczach – sprawiają, że zdobywanie klejnotów w niektórych umiejętnościach jest łatwiejsze niż kiedykolwiek, a ponadto istnieje szeroki wachlarz dwu- i trzykosztowych premii, które można łączyć w potężny sposób. Chciałbym tylko, żeby broń była tak atrakcyjna.
Nowy świat, stare problemy
Kiedy World wystartowało, wielu długoletnich graczy Monster Hunter – w tym ja – było rozczarowanych tym, jak bardzo broń była. Większość broni w końcowej fazie gry używała żelaznych i kościanych drzew jako podstawy i powierzchownie przyczepiała do nich części potworów. Wciąż było kilka wyróżniających się broni, takich jak broń Nergigante i Vaal Hazak, ale broń była ogólnie jednorodna, z mniejszą indywidualnością w porównaniu z poprzednimi grami. Miałem nadzieję, że broń Master Rank naprawi to za pomocą bardziej zindywidualizowanych projektów, które podkreślają cechy potworów, ale niestety tak jest tylko częściowo. W Iceborne jest mnóstwo oszałamiających broni, nie zrozum mnie źle, ale wciąż są dziesiątki płaskich, nudnych, kości i żelaza, nawet dla kolorowych podgatunków, takich jak Coral Pukei-Pukei i kultowych potworów, takich jak Glavenus. Dość powiedzieć, że wciąż jestem bardzo rozczarowany wyglądem wielu rodzajów broni.
Jest też kilka innych problemów, których Iceborne nie rozwiązuje. Nie miałem dużo czasu na hodowanie Tempered Monsters dla Dekoracji i Streamstones, ale z mojego doświadczenia wynika, że zdobycie jednego z nich to wciąż crarapshoot. Najlepsze dekoracje są nieprzyzwoicie rzadkie, a szanse na zdobycie pożądanych Streamstones są prawie tak niskie, nawet z nową opcją Streamstone Melding. RNG stojący za tymi systemami może być tak zły, że kilka kompilacji i ulepszeń jest w zasadzie odciętych, chyba że spędzisz dosłownie setki godzin na szlifowaniu Tempered Investigations. Rozumiem, że Capcom potrzebuje trochę niedoboru, aby zmusić graczy do grindowania polowań po grze, ale obecny system jest zbyt ograniczający. Naprawdę miałem nadzieję, że Iceborne poprawi tę porażkę Świata, ale nie zmieniło się to w porównaniu z tym, co widziałem do tej pory.

(Źródło zdjęcia: Capcom)
Mam kilka innych skarg i chociaż są one drobne irytujące, w grze tak cyklicznej, jak Monster Hunter, powtarzające się drobne problemy mogą powodować bardzo duże bóle głowy. Z powodów, których nie mogę pojąć, Iceborne – a przynajmniej towarzysząca mu aktualizacja – osłabiły Flash Pods na chodniku. ledwo robią wszystko Teraz. Zasadniczo możesz używać tylko jednego co kilka minut i nie ogłuszają latających potworów, jak kiedyś. To sprawia, że walka z potworami, takimi jak Azure Rathalos, Wrzeszcząca Legiana i Kushala Daora, jest absolutnym koszmarem, zwłaszcza przy użyciu broni takiej jak miecz i tarcza lub podwójne ostrza, które prawie nie mają zasięgu.
Co więcej, właśnie podczas gry w Iceborne do przeglądu miałem więcej polowań przerywanych przez wędrujące potwory niż w całej mojej karierze Monster Hunter, w tym setki godzin, które spędziłem w świecie. Czasami nie mogę wytrzymać trzech minut bez zatrzymania się, by wystrzelić Kapsułkę Odchodów w Rathian, Tigrexa lub co tam masz, który wędrował po okolicy, żeby zakłócić moją walkę. Widziałem ponad pięć wędrujących potworów podczas jednego polowania, każde spotkanie jest bardziej frustrujące niż poprzednie. Pamiętasz, jak często Bazelgeuse pojawiał się na wysokich rangach? To tak, ale gorzej. Oszołomienie przez ryk lub wybicie z kombinacji przez innego potwora spoza ekranu – potwora, na którego nawet nie przyszedłem tu polować – nie jest interesujące ani trudne, jest denerwujące.

(Źródło zdjęcia: Capcom)
Te problemy zdecydowanie działają mi na nerwy, ale żaden z nich nie jest przeszkodą, a także pewne zmiany w jakości życia, które je równoważą, takie jak ulepszony montaż i taksówka Tailrider, która pozwala jeździć małymi potworami do wyznaczonych miejsc. Poza tym Iceborne kopie tak bardzo, że jestem bardziej niż skłonny zignorować sporadyczne czkawki. Pomiędzy nowymi potworami, dodatkowym wyzwaniem, ekscytującą różnorodnością buildów i efektownymi nowymi kombinacjami, Iceborne zapewnia zdecydowanie lepszą wersję i tak już świetnej gry. Każdy fan Monster Hunter World powinien zagrać w Iceborne, a teraz bardziej niż kiedykolwiek wszyscy i ich pies powinni zagrać w Monster Hunter World.
Recenzja na PS4.
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 18,90 zł w Amazon 23,43 dolarów w Amazon Werdykt 4,54,5 na 5
Świat łowców potworówMonster Hunter World: Iceborne to doskonałe rozszerzenie tak duże, że prawie wydaje się być kontynuacją. To lepsza wersja świetnej gry.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | PS4, Xbox One, PC |