211service.com
Recenzja Naruto: Ultimate Ninja Storm
Pierwsza gra na PlayStation 3 o nastolatkach ninja z opaskami na głowę to piękny, nieco niezgrabny zwycięzca
Plusy
- Wygląda absolutnie cudownie?
- Kilka naprawdę fajnych misji
- Łatwy do odebrania
Cons
- Walka może być bardziej złożona
- Niektóre misje fabularne są do bani
- niedostępny
Plusy
- +
Wygląda absolutnie cudownie?
- +
Kilka naprawdę fajnych misji
- +
Łatwy do odebrania
Cons
- -
Walka może być bardziej złożona
- -
Niektóre misje fabularne są do bani
- -
niedostępny
Naruto: Ultimate Ninja Storm to bez wątpienia najładniejsza bijatyka Naruto, jaką widzieliśmy. Dzięki mocy PS3 (i wymaganej instalacji 4 GB – te mieć przestać), jest tak samo wyrazisty i kolorowy jak anime Naruto – a gra porusza się też o wiele płynniej. Ataki specjalne są spektakularne. Kamera jest płynna i prawie zawsze zapewnia doskonały widok, a dźwięk głosu brzmi cudownie.

Jako gra walki, jest to bardziej awanturnik jeden na jednego niż techniczny wojownik. Podczas gdy większość gier walki ma co najmniej dwa, jeśli nie trzy przyciski, które wykonują dowolną liczbę ciosów i kopnięć, Naruto: Ultimate Ninja Storm radzi sobie z jednym przyciskiem do fizycznych ataków. Naciśnij go raz, a przesuniesz się na twarz przeciwnika, jeśli jesteś wystarczająco blisko. Wielokrotnie uderzaj w ten przycisk, a wykonasz kombinacje. Aha, jest to również przycisk specjalnego ataku.
Zamiast tego wyzwaniem taktycznym jest umiejętność manewrowania po dużych arenach i sposób używania pozostałych przycisków. Wykonują skoki, ładują moc czakry, która jest następnie wykorzystywana do wyzwalania bombastycznych ataków specjalnych, rzucają bronią pociskową, taką jak shuriken, wzywają inne postacie do wbiegnięcia i wykonania fantazyjnego ataku wspierającego i blokują.

Wierz lub nie, ale blokowanie jest prawdopodobnie najważniejszą z tych umiejętności. Jeśli po prostu przytrzymasz przycisk bloku, twoja obrona w końcu zawiedzie i zostaniesz oszołomiony. Ale jeśli dotkniesz go we właściwym czasie, nie tylko unikniesz obrażeń, ale wykonasz specjalny ruch, który teleportuje cię za napastnika – to idealne miejsce, aby sprawdzić, czy możesz włożyć pięść w jego tył. albo jej głowa. W rzeczywistości ten licznik jest trochę zbyt skuteczny i faktycznie sprawia, że fizyczne ataki są złą strategią, jeśli walczysz z ludzkim przeciwnikiem z przyzwoitym refleksem. Ta osobliwość może nadać bitwom jeden na jednego dziwny nastrój.
Gra się potyka w trybie misji, który ciągnie cię przez 100 misji, które podążają za okrojoną wersją fabuły anime, od egzaminu ninja po fragment, w którym próbujesz odzyskać Sasuke z Orochimaru. Wiele chwil, na przykład gdy kontrolujesz Tsunade i jej duchowego zwierzęcia (olbrzymiego ślimaka) przeciwko Orochimaru i jego ogromnemu duchowemu wężowi, podniosą ci włosy na ramionach. Inne, takie jak bieganie po drzewach lub zabawa w chowanego, znudzą cię na tyle, by wyrwać sobie włosy z głowy. Ale musisz przebrnąć przez nie wszystkie, dobre i złe, aby odblokować wszystkie 25 grywalnych postaci w grze.

Wreszcie, Naruto: Ultimate Ninja Storm naprawdę, naprawdę, naprawdę musi wspierać walki online. Zrobiła to ostatnia duża bijatyka wydawcy Namco Bandai, Soulcalibur IV. Nie ma powodu, żeby tak nie było.
24 listopada 2008
Więcej informacji
| Gatunek muzyczny | Walczący |
| Opis | Z pewnością najlepiej wyglądający wojownik Naruto, jakiego kiedykolwiek widzieliśmy, chociaż będziesz musiał znosić oparty na fabule tryb misji, który czasami może być uciążliwy. |
| Platforma | „PS3” |
| Ocena cenzury w USA | „Nastolatek” |
| Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii | '' |
| Data wydania | 1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania) |