Recenzja Ocean's 8: „Po prostu nie ma magii oryginału”

Nasz werdykt

Pełen charyzmatycznych występów, ale pozbawiony napięcia, ten błyskotliwy napad haute-couture dodaje kobiecie skoncentrowanej zabawy do Twojej ulubionej serii przestępców.





Werdykt GamesRadar+

Pełen charyzmatycznych występów, ale pozbawiony napięcia, ten błyskotliwy napad haute-couture dodaje kobiecie skoncentrowanej zabawy do Twojej ulubionej serii przestępców.

Jedenaście lat po błyskotliwej trylogii Stevena Soderbergha (2001–2007), ta siostra kaparowa radośnie obnosi się z rodzinnym podobieństwem. Stylowy, zabawny, ale zbyt wierny odłam, który zamienia łamanie kasyna na najazd na czerwonego dywanu bogactwa podczas eleganckiej Gali Met. Nowo wypuszczony więzienny ptak Debbie Ocean (rodzeństwo najwyraźniej zmarłego Danny'ego) od dawna ma plany na słynny diamentowy naszyjnik Cartiera „Toussaint”, miażdżący klatkę piersiową o wartości 150 milionów dolarów. Sandra Bullock daje eleganckiej ocalałej Debbie zabawną intensywność, oszukując sobie ubrania Bergdorf i luksusowy pokój hotelowy, zanim atrament wyschnie na jej papierach do zwolnienia warunkowego.

Jej skupienie lasera na tym prawie niemożliwym napadzie przyciąga długoletniego kumpla Lou (Cate Blanchett), nieuczciwego właściciela klubu, który jest Dusty dla jej Danny'ego. Reżyser Gary Ross (Igrzyska Śmierci) sprawia, że ​​ustawienie ich ekipy wykwalifikowanych oszustów jest mądrym przepychanką, najpierw kręcąc zbankrutowaną legendę mody Rose (Helena Bonham Carter, kierująca Vivienne Westwood), aby przekonać rozpieszczoną gospodarz gali Daphne Kluger (wyniosłą Anne Hathaway) pożyczyć rzadko spotykany klejnot... aby mogli ją obrabować. Podobnie jak ich poprzednicy z Oceanu, grabieżcy to dowcipne, jednoznaczne postacie: wyluzowany haker Rihanny; jubiler z dziobami Mindy Kaling; sprytny kieszonkowiec Akwafiny; i podmiejskiej mamy-zamienionej w płot Sarah Paulson.



Obraz z Oceanu

Ósemka daleka od nienawistnej, gwiazdy wyraźnie grają tutaj – nawet Kaling, którego talent do chytrego martwego powagi jest dziwnie niewykorzystany. Klawiaturowy ninja Rihanny słodko nęci swoje pułapki złośliwym oprogramowaniem za pomocą nieodpartych quizów z psami na Facebooku, podstępna projektantka Bonham Carter znajduje w Cartier swój własny rodzaj sprytu, a twarde ciasteczko Bullock ma fajną linię w rozmowach o sile dziewczyny: Gdzieś tam jest osiem… roczna dziewczyna marząca o byciu przestępcą. Spraw, by była dumna!

Ale klejnotem w koronie jest próżna, opętana statusem gwiazdka Anne Hathaway, potajemnie znacznie sprytniejsza, niż sugerowałaby jej patrząca w lustro, bezczelna postawa. Subtelnie fałszując swoją karierę na dużym ekranie (pamiętasz, że Ocean’s Twelve Julia Roberts-podszywa się pod Julię Roberts gambit?) bawi się nielegalnie. To powiedziawszy, chaotyczny, kłótliwy urok chłopców Danny'ego poszedł na pustkę. Film Rossa woli swój siostrzany styl, który jest chłodny i w większości spokojny, z fabułą nawiniętą tak mocno, jak szwajcarski zegarek. Gang szybko infiltruje wszystko, od planu siedzeń po kamery bezpieczeństwa. W związku z tym, do Gala Night historia stała się rodzajem thrillera z dużymi dziewczynami, gagi i glamour, który dobrze łączy się z prosecco.



Obraz z Oceanu

Wypełniając swoje ramy wspaniałymi sukienkami, kamieniami, dziełami sztuki i kameami celebrytów (między innymi Anna Wintour, Heidi Klum i klan Kardashian), wciąż znajduje miejsce na kilka feministycznych nut łaski. To dlatego, że plan Debbie opiera się na fakcie, że: A on zostaje zauważony, a ona zostaje zignorowana. Wykorzystując satysfakcjonującą mieszankę dobrego, staromodnego griftingu, kradzieży kieszonkowych i zaawansowanej technologicznie hakerstwa, przed imprezowym „długim oszustem” ekipa wydaje się obiecywać coś wyjątkowego. Ale szybka układanka z napadu na Galę jest ułożona z dziwnie mało wymagającą zręcznością. Kiedy ekipa szaleńczo rzuca paczkę z od dawna poszukiwanymi diamentami Debbie, w sekwencji brakuje chwili „a-ha”, która mogłaby dorównać przełącznikowi SWAT w Ocean’s Eleven.

Nieunikniony zwrot lub trzy w opowieści, które następują po tym, mają podobny schematyczny charakter, chociaż wesoły inspektor ubezpieczeniowy Jamesa Cordena (Czy to jest genetyczne? Czy cała rodzina jest taka?) poprawia sytuację. Prawdę mówiąc, inteligentna kopia stylu domu Soderbergha autorstwa Rossa, aż do podzielonych ekranów i zapierającej dech w piersiach ścieżki dźwiękowej, po prostu nie ma magii oryginału. Zamiast zatrzymywać się tak długo nad wystawną symulacją Met Gali (oczywiście miało miejsce bardzo dokładne badanie Vogue doco, Pierwszy poniedziałek maja), film mógłby znaleźć naprawdę sprytnego cappera.



  • Data wydania: Już w sprzedaży (USA)/18 czerwca 2018 r. (Wielka Brytania)
  • Certyfikat: PG-13 (USA)/12A (Wielka Brytania)
  • Czas trwania: 110 minut
Werdykt 3

3 z 5

Recenzja Ocean's 8: „Po prostu nie ma magii oryginału”

Pełen charyzmatycznych występów, ale pozbawiony napięcia, ten błyskotliwy napad haute-couture dodaje kobiecie skoncentrowanej zabawy do Twojej ulubionej serii przestępców.

Więcej informacji

Dostępne platformyFilm
Mniej