Recenzja pierwszego odcinka Falcon and the Winter Soldier: „Najbardziej ugruntowana seria Marvela”

(Zdjęcie: Disney/Marvel Studios)

Nasz werdykt

Sokół i Zimowy Żołnierz wychodzą z bramy z jednym z najbardziej ugruntowanych w historii gatunków superbohaterów





Werdykt GamesRadar+

Sokół i Zimowy Żołnierz wychodzą z bramy z jednym z najbardziej ugruntowanych w historii gatunków superbohaterów

Uwaga: ta recenzja odcinka 1 Falcon and the Winter Soldier zawiera spoilery. Jeśli nie oglądałeś Disney Plus pokaż jeszcze, a następnie dodaj tę stronę do zakładek i wróć, gdy wszystko się nadrobi...

Jest powód, dla którego Kevin Feige pierwotnie chciał, aby The Falcon i Zimowy Żołnierz zapoczątkowali świat Marvela w Disney Plus. Premiera jest pełna akcji, tworząc serial, który jest bardziej stonowany niż WandaVision , przyjmując ugruntowane podejście do analizy zmagań superbohaterów.



Tam, gdzie WandaVision zajmował się żalem, Sokoła i Zimowy Żołnierz przyglądają się PTSD, trudnościom finansowym, rasizmowi i długoterminowym skutkom Blip – oficjalnej nazwy snapu Thanosa, który pozostawił połowę wszechświata w kurzu. Marvel staje się ciężki. Jasne, jest kilka komicznych momentów w pierwszym odcinku, ale głównie jesteśmy świadkami, jak dwóch mężczyzn odnajduje drogę w następstwie wielkiej tragedii.

Anthony Mackie jako sokół

(Źródło zdjęcia: Disney/Marvel Studios)



Sam Wilson, wciąż walczący ze złoczyńcami dla amerykańskich sił zbrojnych, odszedł na pięć lat, a świat się zmienił. Jego siostra nie jest już stabilna finansowo i wkrótce straci swoją rodzinną łódź. Sam uważa, że ​​ponieważ jest Mścicielem, może przekonać bank do pożyczenia im pieniędzy, ale nie ma takiego szczęścia. Będąc Sokołem, kasjer bankowy stara się określić, skąd zna Sama – choć to nie powstrzymuje go przed chęcią zrobienia selfie.

Tymczasem Bucky Barnes cierpi na poważne ataki zespołu stresu pourazowego i uczestniczy w sesjach terapeutycznych, aby omówić swoje koszmary – wspomnienia z jego przerażającego poprzedniego życia jako Zimowego Żołnierza. Bucky czuje ogromne poczucie winy, bohater spędza całe dnie, próbując zadośćuczynić i zabierając na lunch ojca byłej ofiary. Poczucie winy jest tak ciężkie, że podczas randki Bucky wyskakuje w połowie. Życie Bucky'ego nigdy nie będzie normalne.

Już teraz Sokół i Zimowy Żołnierz wydają się bardziej intymne i możliwe do odniesienia niż MCU przez jakiś czas. Przez pierwsze 42 minuty przyglądamy się bliżej tym dwóm postaciom, zwłaszcza Samowi, i to stanowi podstawę głównej części serii.



Wygląda na to, że nadrzędna historia koncentruje się na Stanach Zjednoczonych w porównaniu z Niszczyciele flag , grupa terrorystyczna, która wierzy, że świat był lepszy po Blipie i chce przełamać granice między krajami. Są sympatykami Thanosa, w zasadzie strona Reddit „Thanos nie zrobił nic Wrong” (byli aktywistami użytkowników, a nie twórcami memów). Rzeczywiście, jak wskazano, świat bez granic brzmi atrakcyjnie, ale ich metody są ohydne i bez wątpienia powracający czarny charakter, Baron Zemo, będzie miał jakiś związek z tymi złoczyńcami.

Jest też spuścizna Kapitana Ameryki. Sam Wilson słusznie otrzymał tarczę od Steve'a Rodgersa, a Sam postanawia bardzo publicznie ogłosić, że symbol powinien zostać wycofany ze Steve'em. Rhodey jest obecny – przypomnienie tego połączonego świata – i ostrzega, że ​​sprawy nie są takie proste.

Odcinek kończy się bombą: rząd i tak poszedł naprzód i zainstalował nowego Kapitana Amerykę bez informowania Sama. Co najgorsze i znak tego, co nadejdzie, Cap okazuje się być białym człowiekiem. Już podczas wspomnianej sceny bankowej na ekranie pojawiły się podteksty rasistowskich postaw i z pewnością wydaje się to celowym wyborem. Obietnica Sama, by wycofać się z nazwiska Kapitana Ameryki, została całkowicie zignorowana, mówi więcej niż jakikolwiek cios.



Mówiąc o wykrawaniu, jest akcja. Odcinek zaczyna się pościgiem w stylu filmowym. Obiecano nam serię podobną do filmu Marvela i na pewno dostarczają to w pierwszym odcinku. W tej ugruntowanej serii jest z pewnością wiele obietnic, a zarówno Anthony Mackie, jak i Sebastian Stan są tutaj świetni. Jeśli ich chemia utrzyma się, gdy nieuchronnie połączą siły, z pewnością może to być jeden doskonały dodatek do MCU.


Aby uzyskać więcej pokrycia Marvel, sprawdź nasz podkład na wszystkie nowe programy telewizyjne Marvela idą w naszą stronę. Możesz także uzyskać najlepszą ofertę i oglądać Sokół i Zimowy Żołnierz za mniej z naszym przewodnikiem.

Najlepsze dzisiejsze oferty Disney Plus Disney Miesięcznik Disney+ 7,99 USD /mth Pogląd Disney Disney+ Rocznie 79,99 USD /rok Pogląd Werdykt 4

4 z 5

Recenzja pierwszego odcinka Falcon and the Winter Soldier: „Najbardziej ugruntowana seria Marvela”

Sokół i Zimowy Żołnierz wychodzą z bramy z jednym z najbardziej ugruntowanych w historii gatunków superbohaterów

Więcej informacji

Dostępne platformytelewizja
Gatunek muzycznySuperbohater
Mniej