Recenzja Plants vs Zombies: Garden Warfare 2

Nasz werdykt

Pod radosnym wyglądem kryje się zaskakująco porywająca strzelanka; taki, który po raz drugi oferuje zdrowsze rozłożenie trybów i uzależniający szlak postępów bohatera.





Plusy

  • Projekt wizualny emanuje dowcipem i ciepłem
  • Wciągająca kroplówka bohaterów i odblokowań
  • Nowe klasy otwierają zabawne opcje taktyczne
  • Dodane tryby dają obu armiom więcej do zrobienia

Cons

  • Brakuje satysfakcjonującej precyzji większości strzelców
  • Tryb fabularny to bardziej uwielbiony samouczek

Werdykt GamesRadar+

Pod radosnym wyglądem kryje się zaskakująco porywająca strzelanka; taki, który po raz drugi oferuje zdrowsze rozłożenie trybów i uzależniający szlak postępów bohatera.

Plusy

  • +

    Projekt wizualny emanuje dowcipem i ciepłem

  • +

    Wciągająca kroplówka bohaterów i odblokowań



  • +

    Nowe klasy otwierają zabawne opcje taktyczne

  • +

    Dodane tryby dają obu armiom więcej do zrobienia

Cons

  • -

    Brakuje satysfakcjonującej precyzji większości strzelców



  • -

    Tryb fabularny to bardziej uwielbiony samouczek

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon

Garden Warfare 2 ma fajną sztuczkę, która rozproszy czerwoną mgłę śmierci online: obsada bohaterów jest tak głupio wyglądających, że nie można pozostać zły. Próbowałeś kiedyś rzucić bombą F w słonecznik? Co powiesz na obrażanie rodziców nieumarłego pracownika budowlanego? Nie da się tego zrobić. Złość nie może przetrwać w obliczu takiej głupoty.

Czego oczekujesz od najbardziej przyjaznej strzelanki z perspektywy trzeciej osoby na świecie? Wrogowie nie są zabijani, ale „zwyciężeni”. Pokazano, że twoje upadłe ciało jest wstrząśnięte, a oczy obracają się w oczodołach. Nawet kamera do zabijania ożywia bezosobową wojnę, rejestrując liczbę zabójstw (przepraszam, liczba pokonanych ) przeciwko każdemu napastnikowi. Odkrycie, że nieumarły pirat ma przewagę 3-0 nad twoją różaną wiedźmą, pozwoli ci cieszyć się pojedynkiem o urazę pośród chaosu. Nie oznacza to, że gra jest bez pośpiechu – będziesz walczył tak ciężko, aby chronić gigantyczny nagrobek z komedii, jak w przypadku punktu kontrolnego Battlefield – ale straty nie są aż tak mądre.



To gra, która woli heroiczne zwycięstwo od agresywnej dominacji głoszonej przez większość strzelców. Sukces spotyka się z wybuchem radosnej energii, niezależnie od tego, czy jest to odpalanie fajerwerków poprzez utrzymanie wszystkich punktów przejęcia w trybie Surburbination, czy też rozprysk skarbów z masztu flagowego, gdy odpierasz falę wrogów. Nawet pojedyncze zabójstwa są celebrowane, oznaczone komediowym „pop!” efekt dźwiękowy. Zaszalej i przypomina popcorn z mikrofalówki; podwójnie, więc kiedy to są żywe kolby kukurydzy, wariujesz. Moim ulubionym akcentem jest żwawe gwizdanie, gdy rośliny przejmują punkt kontrolny – miejsce przypominające motywację pułkownika Bogeya Marcha, by popchnąć cię do mety.

Wiele z tego dotyczy oryginału, więc czy jest wystarczająco dużo, aby uzasadnić powrót do soku (cielesnego oraz cytrusowe) poplamione okopy? Na początek, GW2 pojawia się z wieloma trybami, których zgromadzenie zajęło GW1 kilka pakietów DLC. Podwaja się również, oferując wersję wydarzeń zombie. Tak więc tryb Horde-like z Garden Ops jest dopasowany do Graveyard Ops, a Garden and Graves, odpowiedź PvZ na Battlefield's Rush, znajduje odzwierciedlenie w Herbal Assault. Wymuszanie odwrotu zombie może nie brzmieć mechanicznie rewolucyjnie, ale fajnie jest grać w napastnika z zazwyczaj nałożonymi roślinami i widzieć, jak zombie wkładają te bardzo spragnione mózgi do taktycznej obrony.



Lepka sytuacja

Za walkę można zdobyć monety, monety kupić naklejki dające przedmioty wsparcia, kosmetyki i nowych bohaterów. Dobra wiadomość: prawdziwe pieniądze nie są zaangażowane, a monety płyną swobodnie – możesz kupić nowego bohatera co 90 minut. Minusem jest powiązanie jednorazowych żołnierzy SI i wieżyczek z naklejkami – oba te elementy znacznie zwiększają złożoność dopasowania, więc szkoda, że ​​tak szybko się kończą.

Nowe postacie wcielają się w zróżnicowane role armii. W Kernal Corn rośliny zyskują wspaniały charakter pocisku, wyrzucając pięć razy dziennie żółtą śmierć, podczas gdy Rose trzyma linię za pomocą spowalniającego czas gazu i magii przekształcającej kozy (nie jest to natychmiastowa wygrana, jak powiedział Billy może wtedy uderzyć cię w głowę). ). Zdolność Citrona do toczenia się w defensywnej skorupie jest bardziej przydatna w trybach opartych na celach, a więc nieco zachwaszczona na linii defensywnej, ale dostaje przepustkę za bycie pomarańczowym łowcą nagród z przyszłości. Zombie, wcześniej bardziej konserwatywni z obu stron, otrzymują dawkę różnorodności od wirujących pięści Super Brainza i malutkiego Impa, który żałośnie podgryza paski zdrowia, gdy ładuje niszczycielskiego mecha.

Nowe klasy dominują obecnie w grach online - kto nie byłby ciekawy gry jako pomarańcze łowców nagród z przyszłości? - ale jasne jest, że obie strony są lepiej zbalansowane w ataku/obronie. Zachęcamy do eksperymentowania z nowymi rolami, jeszcze bardziej odróżniając GW2 od rywali w trybie wieloosobowym, które zachęcają do zaciekłych inwestycji w budowę superżołnierza. Tutaj postacie awansują tak szybko, że mogą osiągnąć maksymalny poziom i 'prestiż' w ciągu dwóch godzin. Nie martw się jednak o długowieczność, ponieważ należy je maksymalnie wykorzystać pięć razy, aby odblokować ulepszenia (brak miejsca na personalizację w GW1), a przez ten proces można przejść przez 110 różnych klas.

Co najważniejsze, w GW1 brakowało poczucia postępu. Wszystko, co robisz, od wywalczenia półgodzinnego zwycięstwa w Herbal Assault po ścięcie głowy samotnemu zombie, który potyka się po świecie, prowadzi cię do kolejnego punktu na absurdalnej liście kontrolnej GW2. To jest zanim weźmiesz pod uwagę misje nakładane na codzienną rozgrywkę (zdobądź X zabójstw określonym bohaterem itp.), lub zmierz się z trybem fabularnym zbudowanym z meczów wypełnionych botami lub po prostu zbadaj świat centralny, który łączy wszystkie opcje w żywy, choć wybredny ekran menu. Po roku takich jak Battlefront i Rainbow Six Siege oferujących waniliowe pakiety wokół dźwiękowej akcji dla wielu graczy, GW2 z pewnością wydaje się bardziej znaczący.

Oczywiście żadna ilość ubioru, nawet z połyskiem w stylu PopCap Pixar, nie może przynieść przeciętnej akcji. Równie godne podziwu, jak zygzakowanie przeciwko zagowi strzelców wojskowych, nie można zaprzeczyć, że zastąpienie precyzyjnego ukłucia ołowiu szeroką kreskówkową plamą grochu lub innych rekwizytów komediowych po prostu nie będzie pasować do niektórych weteranów cyfrowych. W rzeczywistości ma podobny smak do Star Wars Battlefront: odradzanie się jest szybkie, a większość problemów rozwiązuje się, rzucając na niego falę zużywających się ciał. Wyraźnie zdefiniowane role klasowe GW2 i posypane ulepszeniami prawdopodobnie sprawiają, że jest to głębsza strzelanka, ale jeśli przechodzisz do niej z Battlefield 4 lub Siege, może to wyglądać na głupią walkę.

Trudno jest dokładnie zobaczyć, dla kogo jest Garden Warfare 2, ale nie można zaprzeczyć, jak ciężko to działa dla tej nieznanej grupy demograficznej. Niezależnie od tego, czy jesteś na detoksie z symulowanego morderstwa człowieka, czy po prostu chcesz pogrążyć się w bajce dopaminowych uderzeń napędzanych XP, jest dużo zabawy. I hej, przynajmniej możesz łatwo powstrzymać nienawistnych nastolatków przed pakowaniem herbaty w torebki – po prostu graj jak kaktus. Uf.

Ta recenzja gry na konsolę Xbox One pojawia się również w Oficjalny magazyn Xbox .

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon Werdykt 4

4 z 5

Plants vs Zombies: Garden Warfare 2

Pod radosnym wyglądem kryje się zaskakująco porywająca strzelanka; taki, który po raz drugi oferuje zdrowsze rozłożenie trybów i uzależniający szlak postępów bohatera.

Więcej informacji

Gatunek muzycznyStrzelec
OpisSpin-off strzelanki wieloosobowej Plants vs Zombies ma kontynuację, oferując kolorową alternatywę dla współczesnych zszywek dla wielu graczy.
Platforma„Xbox One”, „PS4”, „PC”
Data wydania1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania)
Mniej