Recenzja Pokemon HeartGold/SoulSilver

Pokemon powraca z nowym gadżetem, ale tą samą grą

Plusy

  • Pokewalker
  • Zintegrowane sterowanie rysikiem
  • Prawie wszystkie 493 Pokemony w jednej grze

Cons

  • Podstawowa gra jest identyczna z oryginałem
  • Brak narzędzi do zaawansowanego szkolenia/hodowli
  • Pokethlon oferuje kilka nagród

Plusy

  • +

    Pokewalker





  • +

    Zintegrowane sterowanie rysikiem

  • +

    Prawie wszystkie 493 Pokemony w jednej grze

Cons

  • -

    Podstawowa gra jest identyczna z oryginałem



  • -

    Brak narzędzi do zaawansowanego szkolenia/hodowli

  • -

    Pokethlon oferuje kilka nagród

Tak jak co kilka lat przynosi nam nowy film o Harrym Potterze lub kolejny okropny album Dane Cooka, znów nadszedł czas na nową grę Pokemon. HeartGold i SoulSilver to najnowsze z długiej linii przeróbek i aktualizacji Pokemonów, i jako takie oferują dokładnie te same ulepszenia, których wszyscy oczekują: więcej Pokemonów, więcej zadań pobocznych/mini-gier i lepszą grafikę.




Powyżej: Okazuje się, że 10 lat to dużo czasu w grach wideo!

Nic dziwnego, że system walki pozostaje identyczny z tym wprowadzonym prawie 15 lat temu w Red/Blue. Ogień wciąż bije trawę, woda wciąż bije ogień i oczywiście psychika wciąż bije truciznę. Gracze wędrują od miasta do miasta, pokonując liderów siłowni, zdobywając odznaki oraz łapiąc i wychowując więcej Pokemonów w dążeniu do pokonania Elitarnej Czwórki i zostania Mistrzem Pokemonów. I jak zawsze, w drodze na szczyt będziesz też od niechcenia rozprawić się ze złym syndykatem przestępczym Zespołu R lub Zespołu R. Główna różnica między HeartGold i SoulSilver jest również standardowa dla serii: każda wersja zawiera kilka Pokemonów, a druga nie. Chociaż dzięki globalnemu handlowi Wi-Fi, nie musisz już zmuszać się do zakupu innej wersji lub, w zależności od twojego wieku, zebrać kilka fałszywych łez, aby skłonić rodziców do wykasłowania gotówki.



HeartGold i SoulSilver to przeróbki Gold and Silver z 2000 roku, co zasadniczo oznacza, że ​​Nintendo odnowiło grę Game Boy Color dla DS. To jednak 10 lat różnicy, więc różnice przeważają nad podobieństwami. HG&SS przenosi swoje gry z materiałów źródłowych do współczesności z całkowitym remontem graficznym, zmodernizowanym Pokedex, pełną funkcjonalnością DS Stylus oraz zupełnie nowymi minigierami i zadaniami pobocznymi.

Aktualizacje graficzne z oryginalnego Gold/Silver są ogromne, a spostrzegawczy gracze docenią nowe domy i architekturę regionu Johto, a także drobiazgi, takie jak ilustrowane obrazy, które pojawiają się po wejściu do jaskini lub lochu. Wszystkie graficzne akcenty Diamond Pearl i Platinum są tutaj, a HG&SS zdecydowanie przebija swoich poprzedników. Chociaż HG&SS jest jego rdzeniem, remake'iem, jedyne, co naprawdę pozostaje takie samo, to układ świata i punkty fabularne. Dla większości ludzi minęła dekada, odkąd grali w złoto i srebro, a magia erozji pamięci sprawi, że większość HG&SS będzie wydawać się zupełnie nowym doświadczeniem.

Najlepszym dodatkiem jest jednak możliwość posiadania śladu Pokemona za sobą, bez jego Poke Balla. Sprite'y dla twojego końcowego Pokemona są proste, ale każdy jest całkowicie wyjątkowy – zachowują nawet swoje kolory, jeśli są rzadkim błyszczącym wariantem. Chociaż jest to drobny szczegół, zdecydowanie sprawia, że ​​​​jesteś bardziej świadomy swojego Pokemona i sprawia, że ​​twoja postać wygląda trochę mniej samotnie wędrując po Johto.



W miarę starzenia się Pokemona rozwijało się coraz więcej funkcji, które sprawiły, że jego poprzednie iteracje stały się przestarzałe. Wi-Fi wyparło kabel łączący, pokonani trenerzy zaczęli dzwonić do ciebie, aby poinformować cię, kiedy będą gotowi na rewanż, a teraz rysik powoli wygładza niezgrabne pudełko Pokemona i interfejs menu. Pomimo tego, że na DS istnieją trzy wersje Pokemona, żadna z nich nigdy nie wykorzystała rysika w jakikolwiek znaczący sposób; szczerze mówiąc, wydawało się, że jest przyczepiony i słabo rozwinięty. Na szczęście HG&SS ma najlepszą integrację rysika, umożliwiającą łatwiejszą nawigację po menu i polach Pokemonów niż wcześniej. Mimo to menu gry nadal zawiera indywidualne opcje wypłaty / wpłaty pokemona, co jest zbędne, biorąc pod uwagę, że opcja Przenieś pokemona jest wszystkim, czego kiedykolwiek będziesz chciał lub potrzebować. Możesz nawet użyć rysika, aby całkowicie zastąpić przyciski na twarzy, jeśli chcesz. Biorąc pod uwagę powtarzalny charakter rozgrywki, fajnie jest móc przełączać się między dwiema opcjami sterowania, aby nie męczyć dłoni.

Nintendo dodało również dodatkowe wyzwania i konkursy, w tym układankę przesuwaną po kafelkach w ruinach Alph i świetną minigrę „Voltorb Flip” w kąciku gier Goldenrod City. Zastępuje automaty do gry z oryginalnego Game Corner, ale oferuje świetną hybrydę Sudoku, Picross i Minesweeper, dzięki której będziesz bardziej zajęty o wiele dłużej, niż można by się spodziewać. Największym dodatkiem jest jednak Pokethlon.

Niektóre wydarzenia działają lepiej niż inne. W wydarzeniu Ring Drop twój Pokemon próbuje wybić się nawzajem z pierścienia w stylu Sumo, co jest świetną zabawą. Tymczasem Pennant Capture pakuje garść wściekłych Pokemonów na zbyt ciasną arenę zaśmieconą gruzami, podczas gdy walczysz z nadmiernie czułymi kontrolkami. Ogólnie rzecz biorąc, gry te dobrze odwracają uwagę od ciągłego zdobywania poziomów i treningu. Są również szczególnie świetnym dodatkiem dla trenerów, którym podobały się Konkursy z poprzednich gier, ale którzy polubiliby je jeszcze bardziej, gdyby mieli ręczną (lub rysikową) kontrolę nad swoim Pokemonem.


Powyżej: dodatkowe punkty, jeśli nazwiesz swojego Pokemona Turbo, Laser i Malibu

Ostatecznie jednak rzeczywiste nagrody za udział w wydarzeniach są niewielkie. Zdobyte punkty można wymienić na nagrody, z których najdroższe to kamienie i przedmioty do ewolucji konkretnego Pokemona. Chociaż kamienie są generalnie rzadkie w grze i fajnie jest mieć niezawodny sposób na ich zdobycie, nie spodoba się to nikomu poza najbardziej hardkorowymi graczami. Twój Pokemon również nie zdobędzie żadnego doświadczenia z Pokethlon, co oznacza, że ​​nie ma praktycznego powodu, aby brać udział w grach innych niż osobista rozrywka. To kolejne dziwne dziwactwo, że gra wymaga kupowania kart danych w celu rejestrowania danych dotyczących Pokethlonu, w tym liczby wygranych meczów lub liczby skoków określonego Pokemona.

To, co Nintendo robi z HG&SS, jest zniechęcające, ponieważ przypomina to, że Studebaker z lat 30. XX wieku jest konkurencyjny w świecie pełnym Porsche z 2010 roku. Dobra wiadomość jest taka, że ​​w większości im się udało. Aktualizacje wizualne i elementy rozgrywki są fajne, ale największą sprzedażą dla HG&SS jest Pokewalker.

Więcej informacji

Gatunek muzycznyOdgrywanie ról
OpisPo prawie dekadzie trenerzy Pokemonów mogą wreszcie powrócić do regionu Johto, dzięki czemu trudne do zdobycia złote/srebrne Pokemony, takie jak startery (Chikorita, Totodile i Cyndaquil), będą znacznie bardziej dostępne. Ten remake obiecuje wiele fajnych dodatków, takich jak zaktualizowana grafika i dźwięk, funkcjonalność DS i nie tylko.
Platforma'DS'
Ocena cenzury w USA'Wszyscy'
Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii„3+”
Data wydania1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania)
Mniej