Recenzja Pokemon Sun and Moon: „Cudowne poczucie cudu dla każdego, niezależnie od wieku”

Nasz werdykt

Komfortowy koc z gry, która przemawia, jeśli nie grałeś w żadne lub we wszystkie wpisy serii. Mieszanka klasycznych wywołań zwrotnych i wesołych zmian w Sun and Moon jest bardzo skuteczna.





Plusy

  • Alola to utopia, najlepszy dotychczas region Pokemona
  • Island Trials to formuła sprzed dwóch dekad
  • Utrzymuje wysoki standard projektowania Pokemonów

Cons

  • Zakłada, że ​​nigdy wcześniej nie grałeś
  • Krzyki Pokemonów są nadal zdigitalizowane. Chcemy usłyszeć pomruk naszego Magmara

Werdykt GamesRadar+

Komfortowy koc z gry, która przemawia, jeśli nie grałeś w żadne lub we wszystkie wpisy serii. Mieszanka klasycznych wywołań zwrotnych i wesołych zmian w Sun and Moon jest bardzo skuteczna.

Plusy

  • + Alola to utopia, najlepszy dotychczas region Pokemona
  • + Island Trials to formuła sprzed dwóch dekad
  • + Utrzymuje wysoki standard projektowania Pokemonów

Cons

  • - Zakłada, że ​​nigdy wcześniej nie grałeś
  • - Krzyki Pokemonów są nadal zdigitalizowane. Chcemy usłyszeć pomruk naszego Magmara
  • -

To podróż odkrywcza. Tropikalny łańcuch wysp Aloli to najbardziej kreatywne ustawienie serii, wprowadzające egzotyczne nowe Pokemony i zmieniające formy już istniejących. To kraina, w której wędrujące Pokemony rozpoczynają walki, wyskakując z jaskiń i bombardując z nieba. Jest domem dla gigantycznych Pokémonów zwanych Totemami, życzliwych bóstw zwanych Strażnikami i niebezpiecznych istot zwanych Ultra Beasts. Jeśli poprzednie wpisy obsadziły cię jako Davida Attenborough, w Sun and Moon jesteś bardziej Karolem Darwinem, świeżo po HMS Beagle w odległym i dzikim świecie.

Strukturalnie Słońce i Księżyc pasują do każdej podręcznej przygody Pokemona w ciągu ostatnich 20 lat: Twój niemy awatar opuszcza matkę i korzysta z pomocy życzliwego profesora, aby dowiedzieć się o cudach Pokemona. Nie ma kataklizmu ani złej siły – z wyjątkiem błazennej frakcji zwanej Drużyną Czaszki, która lekko obraża cię wierszykiem – po prostu osobisty cel, aby osiągnąć potencjał, który widzą w tobie inni. To kolejna historia pochodzenia Ash Ketchum, prawda, ale młoda publiczność Pokemona oznacza rozpoczęcie ich na parterze.



To nie tylko hawajska zamiana skórek. To słoneczna zmiana, która podnosi wcześniej wypalone tropy. Najpierw trzeba przejść przez duszne sale gimnastyczne, w których zostajesz wysłany, by ukończyć Próby pośród naturalnych scenerii, takich jak poszukiwanie pożywienia w celu gotowania składników w gęstym lesie lub dostrzeganie różnic między ruchami tanecznymi trupy Marowak. Wzgórza, polany, miasteczka i pustynie Aloli są doskonale wykorzystywane. Potem zmierzysz się z Pokemonem Totem – pomyśl o rozbudowanych wersjach istniejących stworzeń, które mogą wezwać pomoc, jak gigantyczna orchidea-modliszka Lurantis wzywająca Castforma, którego umiejętność Sunny Day natychmiast ładuje swoje ruchy.

Walka z dwoma wrogami jednocześnie często zdarza się w Aloli, nie tylko za pomocą totemów, i jest to świetne rozwiązanie ogólnego niespotykanego poziomu trudności Słońca i Księżyca. Walki stają się trudniejsze bez spowolnienia tempa gry, ponieważ spędzasz mniej czasu na przechodzeniu między bitwami. Być może jest to jednak trochę zbyt częste. Po uporządkowaniu Totemu w okolicy nadszedł czas na trzeci akt: dramatyczną rozgrywkę z Kapitanem Próbnym z elementami żywiołów. Chociaż Trials są krótkie, słodkie i prawie niemożliwe do zepsucia, to turnieje drabinkowe na siłowniach zapewniają bardzo potrzebny rozruch. Natura, nie człowiek, jest tutaj gwiazdą.



Rzeczywiście, ponad 150 nowych Pokemonów utrzymuje wysoki poziom projektowania, takich jak Oranguru, Drampa, Vikavolt i Rockruff, z tylko kilkoma notatkami w Pikipeck, Morelull i Pyukumuku. Nawet jeśli widziałeś już całą listę Aloli, wciąż jest mnóstwo Pokemonów z tylnego katalogu. Wymieniłem się z młodzieżą na Poliwhirls, widziałem Pikachusa opalającego się na leżakach i niestety zwiedziłem kolejną jaskinię wypełnioną Zubatami. Dodatkowo możesz przenosić stworzenia z wersji Omega Ruby, Alpha Sapphire, X, Y i Shop w wersjach Red, Blue, Yellow, używając Pokémon Bank, chociaż sam tego nie próbowałem.

To poczucie dziedzictwa przenosi się na Pokemony Ride, takie jak Lapras, z którego skorupy można łowić; Sharpedo, który przebija się przez skaliste wychodnie; i Charizarda, który przewozi cię między miastami. Nie potrzebujesz jednak dedykowanego Pokemona w swojej drużynie, który może uczyć się technik wymaganych do eksploracji – po prostu przywołuj tych pomocników, kiedy i kiedy potrzebujesz. Włócząc się po mieście na grzbiecie gigantycznego szkockiego teriera, krążącego na rowerze, prawda? Jednak jednym reliktem, którego nie chciałem zwracać, są zdigitalizowane krzyki Pokemonów. Brzmią przestarzałe.



Trekking rzadko jest przykrym obowiązkiem, ponieważ Słońce i Księżyc rezygnują z podróży w oparciu o siatkę i umożliwiają ruch w 360 stopniach. Każdy centymetr Twojej podróży jest prezentowany w kinowej formie przez kamerę, której scenariusz umożliwia płynne poruszanie się w wizualnie interesujących kompozycjach, na przykład ustawianie się pod szerokim kątem w hotelu Tide Song, aby wykadrować przyjemny wodospad w tle, lub przyjmowanie pozycji bocznej wzdłuż trasy 8 aby dać orzeźwiający widok na ocean. Game Freak maksymalizuje wprawdzie ograniczoną przestrzeń i umiejętnie wyolbrzymia skalę. Nighttime wygląda bardziej płasko i nieco umniejsza jasny hawajski motyw, więc będziesz majstrować przy wewnętrznym zegarze 3DS, niezależnie od wybranej wersji.

To jedna krytyka, którą można zrównać ze Słońcem i Księżycem: podobnie jak kamera, czasami jest trochę zbyt ukierunkowana. Trzymanie się za ręce jest prawie jak imadło. Jasne, wyjaśnianie zasad jest pomocne dla nowicjuszy, ale po dwóch dekadach seria zgromadziła tak wiele mechanizmów, że mięśnie są napięte, gdy pochyla się, aby je wszystkie wyjaśnić. Niezależnie od tego, czy jest to kontuzjowane Sudowoodo blokujące jedną trasę, czy wściekły Tauros ograniczający inną, rzadko możesz swobodnie wędrować i odkrywać poprzez eksperymenty. W każdym razie w ciągu pierwszych 35 godzin.



Plusem tego jest to, że te 35 godzin mija. Grinding jest sercem Pokemona, ale gra nigdy nie przypomina grindowania. Walczysz z grupą trenerów na trasie, a następnie BOOM, lucha libre spada do Battle Royale, nowego czteroosobowego darmowego dla wszystkich, w którym zwycięzcą jest ten, kto wyjmie najwięcej Pokemonów. Albo naukowiec prosi cię o schwytanie Stufful za pieniądze. Albo znajdziesz odłamek legendarnego Zygarde, otrzymasz wędkę lub odkryjesz międzywymiarową szczelinę, przez którą wyłaniają się dziwne nowe Ultra Beasts (mogłem je pominąć, gdy powiedziałem wcześniej, że nie ma żadnych kataklizmów). Kilkanaście godzin tutaj to najmniej „kilkanaście” – kilkanaście godzin, jakie kiedykolwiek spędzisz, może z wyjątkiem sytuacji, gdy odkryłeś latający dywan, który dozował krówki.

Inne dodatki są na chybił trafił. Poke Pelago to pierwsza, minigra polegająca na budowaniu bazy, która polega na codziennym zbieraniu fasoli i kupowaniu wysp, aby Twój pokemon przechowywany na komputerze mógł się pobawić. Gra jak urocza, mała gra na iOS, miłosiernie pozbawiona mikropłatności. Ruchy Z są również mile widzianymi technikami wypełniania ekranu dla każdego rodzaju żywiołów. Na przykład danie mojemu Popplio kryształu Waterium Z odblokowuje Hydro Vortex, który zanurza walkę pod wodą i widzi, jak szarżuje, jak torpeda, na przeciwników. Wadą jest to, że nie może trzymać innego przedmiotu i możesz użyć Ruchu-Z tylko raz na bitwę, więc na szczęście nie są to inteligentne bomby usuwające pasek zdrowia, którymi groziły. A zabawa w przebieranki w wielu sklepach odzieżowych Aloli, zanim udasz się do salonu po świeżego boba, oferuje bardziej rozbudowaną personalizację trenera. Kołyszę kwieciste cargo i czarny daszek, bo oczywiście tak.

Z drugiej strony Poke Finder to kuszące bliskie trafienie, rzadko używany aparat, który pozwala robić zdjęcia tylko w określonych punktach otoczenia, próba w stylu Fatal Frame, w której eksplorujesz supermarket, w którym duchy są zbawienne. Podobnie jak Pokemon Restore, w którym używasz touchpada, aby wysuszyć pokemona lub nakarmić je fasolą, aby usunąć efekty statusu i wzbudzić uczucia. Chociaż głaskanie naszego Salandita, dopóki nie zacznie śpiewać, jest bardziej praktyczne niż kliknięcie „użyj mikstury”, w praktyce jest zbyt wolne, aby być realną alternatywą.

Niebiańska para Pokemonów zajmuje wyjątkową pozycję, należącą do bestsellerowej serii, w którą grają zarówno dzieci, jak i dorośli. Słońce i Księżyc nie tylko zachowują swoją szeroką atrakcyjność, ale także wprowadzają ją do stratosfery. Jest wystarczająco znajomy i wystarczająco inny. Jest złożony, ale dobrze skomunikowany (choć trochę ciężko pod jego opieką). Uczenie się o każdym z nowych potworów Słońca i Księżyca – jak biegają, latają, pływają, karmią, tańczą i współistnieją z mieszkańcami – daje grze cudowne poczucie cudowności dla każdego, niezależnie od wieku. Najnowszy Game Freak wita starych fanów rozczarowanych wcześniej tymi samymi wpisami i zachęca całe nowe pokolenie do zdobycia Pokedexu.

Ponieważ serwery nie działały w czasie, gdy w nią graliśmy, ta recenzja jest przeznaczona tylko dla jednego gracza

Werdykt 4

4 z 5

Pokemon Słońce i Księżyc

Komfortowy koc z gry, która przemawia, jeśli nie grałeś w żadne lub we wszystkie wpisy serii. Mieszanka klasycznych wywołań zwrotnych i wesołych zmian w Sun and Moon jest bardzo skuteczna.

Więcej informacji

Dostępne platformy3DS
Gatunek muzycznyOdgrywanie ról
Mniej