Recenzja Project Cars 3: „Próbuję być jednocześnie wszystkimi grami wyścigowymi”

(Image: Bandai Namco)

Nasz werdykt

Project Cars 3 to świetny sposób na wejście w wyścigi symulacyjne dla nowicjuszy dzięki jawnie grzecznemu trybowi kariery, ale przejście na właściwe terytorium „symulacji” wydaje się dziwne i niesatysfakcjonujące.





Plusy

  • Setki samochodów i tras, którymi można się cieszyć
  • Koniec z hańbą dzięki przebudowie kariery gamey
  • Najlepsza kontrola padów w każdym symulatorze wyścigowym

Cons

  • Gdzie się podziały kwalifikacje? Ciepło opon? Ćwiczyć?
  • Wizualizacje, awarie i efekty pogodowe są pozbawione spektaklu
  • Czuje się jak krok wstecz od Project Cars 2

Werdykt GamesRadar+

Project Cars 3 to świetny sposób na wejście w wyścigi symulacyjne dla nowicjuszy dzięki jawnie grzecznemu trybowi kariery, ale przejście na właściwe terytorium „symulacji” wydaje się dziwne i niesatysfakcjonujące.

Plusy

  • +

    Setki samochodów i tras, którymi można się cieszyć

  • +

    Koniec z hańbą dzięki przebudowie kariery gamey



  • +

    Najlepsza kontrola padów w każdym symulatorze wyścigowym

Cons

  • -

    Gdzie się podziały kwalifikacje? Ciepło opon? Ćwiczyć?

  • -

    Wizualizacje, awarie i efekty pogodowe są pozbawione spektaklu



  • -

    Czuje się jak krok wstecz od Project Cars 2

Trudno nazwać cokolwiek wyprzedaną, ale Project Cars 3 naprawdę wydaje się, że porzucił własne zasady w poszukiwaniu rynku masowego. W istocie jest to nadal poważna gra wyścigowa, w której musisz odpowiednio hamować na zakrętach, jechać po właściwej linii wyścigowej i unikać niepokojenia samochodu przez nadgorliwe kierowanie lub wątpliwe wciśnięcie pedału gazu. Ale przy tak wielu innych symulatorach wyścigowych od czasu premiery pierwszych Project Cars w 2015 roku, zwykłe odświeżenie zwykłej, dogłębnej kariery w sportach motorowych nie zdobędzie nowych fanów. I tak znajdujemy Project Cars 2 ubrane w ubrania Asphalt 9, zachowujące się jak Forza Motorsport 7 i pożyczające GT Sport w trybie online. Jest to ponowne wymyślenie proporcji Taylor Swift i tak wyraźne, że nawet jego fani mogą tego nie rozpoznać. Project Cars 3 nie próbuje być jedną grą wyścigową – stara się być nimi wszystkimi.

Szybkie fakty: Project Cars 3

Projekt Auta 3



(Źródło zdjęcia: Bandai Namco)

Data wydania: 25 sierpnia 2020 r.
Platforma: PS4, Xbox One, PC
Deweloper: Trochę Szalony Studio
Wydawca: Bandai Namco

Zrezygnowano z pracowitości i majsterkowania w poprzednim dniu wyścigu, zastępując szkołę kariery Forza Motorsport, w której bierzesz udział w wydarzeniach tematycznych, od wyścigów dla początkujących po egzotyczne serie supersamochodów, z opcją kupowania i ulepszania odpowiednich samochodów wraz z droga. Zwykłe długodystansowe mistrzostwa amatorskie wraz z okrążeniami treningowymi i kwalifikacjami po prostu zniknęły, zastąpione przez zapierające dech w piersiach, szybkie wyścigi, każdy z trzema kryteriami, które należy sprawdzić, aby osiągnąć postęp. Kryteria te są teraz znacznie bardziej zróżnicowane niż stary etos „wygraj wyścig”, na przykład prośba o osiągnięcie docelowej prędkości maksymalnej lub pokonanie 30 zakrętów w jednym wyścigu. Daje to mile widzianą różnorodność rozgrywki dla doświadczonych kierowców, a tym, którzy nie są tak świetni w grach wyścigowych, daje możliwość kontynuowania gry bez konieczności ciągłego wygrywania. Ale jest też dziczyzna. Bardzo, bardzo dziczyzna.



Tak mistrzu

Co zaskakujące, wydaje się, że wiele elementów DNA Need For Speed ​​Shift pojawiło się ponownie w Project Cars 3 (pomijając, niestety, najbardziej ekscytujące fragmenty), przywracając system opanowania zakrętów, w którym każdy zakręt to w zasadzie osobna mini-gra, wymagająca hamowania we właściwym miejscu, uderz w wierzchołek i przebij się na zewnątrz przy wyjściu z każdego zakrętu. Tutaj te sekcje zakrętu są teraz oznaczone wizualnie ikonami unoszącymi się nad torem – ponownie, co stanowi poważną symulację. Oznacza to, że możesz cieszyć się delikatnymi instrukcjami bez bałaganu, narzucającego się Dynamic Racing Line na całym ekranie, a ikony są zarówno przydatne, jak i dyskretne. Jedynym problemem jest to, że rzeczywisty system „opanowania” jest zbyt pobłażliwy, co pozwala ci nałożyć znaczniki wyboru, nawet jeśli wiesz, że musiałeś poprawić swoją linię lub nawet nadsterować się niechlujnie po wewnętrznym krawężniku, negując sens posiadania tego.

Grywalność to bez wątpienia najbardziej ulepszony obszar w Project Cars 3, z najbardziej przystępną obsługą w każdym z poważnych nowoczesnych symulatorów, dzięki znakomicie zmodernizowanemu sterowaniu padami. Nawet przy wyłączonych asystach sprytny kierowca będzie w stanie złapać potwora ze zjeżdżalni, oczywiście tracąc czas, ale co najważniejsze, nie zagłębiając się w biznes rolniczy na poboczu toru. Jest pięknie wykonany i wydaje się, że zawodnicy konsolowi czuli się przed… cóż, przed erą Project Cars. Grany za pomocą koła ze sprzężeniem zwrotnym siły, nadal może być tak realistyczny i bezlitosny jak wcześniej, co jest ważne dla oddanych fanów wyścigów symulacyjnych, ale teraz bezproblemowa integracja sterowania padami jest ogromnym krokiem naprzód dla wszystkich innych.

Projekt Auta 3

(Źródło zdjęcia: Bandai Namco)

Jednak podczas gdy jazda jest cudownie wyważona, wyścigi nie są. Pieniądze w grze nie są zbyt obfite, więc spędzisz dużo czasu na ulepszaniu i degradowaniu wnętrzności istniejącego samochodu, aby mógł on kwalifikować się do określonych serii wyścigów. Ale chociaż te ulepszenia wpływają na liczbową ocenę osiągów twojego samochodu w stylu Forza, kategorie dla klasy E, klasy A itd. są dość szerokie, więc ulepszenie niewłaściwego elementu może sprawić, że twój technicznie kwalifikujący się samochód będzie ostatecznie niekonkurencyjny. Skoncentruj się zbytnio na podwoziu i oponach, a zostaniesz napadnięty na prostych lub nie będziesz mógł zdobyć trzech gwiazdek podczas gorącego okrążenia. Połącz to z krótkimi wyścigami, a prawie nie ma szans, że będziesz miał przyzwoity wyścig jednym samochodem. Zamiast tego „łoknie na zewnątrz”, gdy nurkujesz do środka, przechodząc z siódmego na drugi w jednym ruchu, a następnie z powrotem na prostą dalej.

W rezultacie w ciągu pierwszych 10 godzin trybu kariery jest bardzo mało ściśle dopasowanych wyścigów, co jest dużym ciosem dla każdej gry „wyścigowej”, chociaż sytuacja się poprawia, gdy osiągasz wyższe poziomy, a różnice w wydajności stają się mniej dostrzegalne. ale nawet wtedy trudność zmienia się szalenie w zależności od wydarzenia. Cholera, Project Cars 3 jest wyraźnie najlepszy, gdy jesteś sam na torze. A dzięki niesamowitym 130 wariantom torów do ścigania się z około 50 unikalnych lokalizacji (niektórych prawdziwych, niektórych historycznych, a niektórych fikcyjnych), jest to marzenie fanów jazdy na czas. Ale fani wyścigów solowych powinni prawdopodobnie szukać gdzie indziej lub po prostu całkowicie ominąć wyścigi AI i udać się do sieci.

Przejąć świat

Projekt Auta 3

(Źródło zdjęcia: Bandai Namco)

Integracja online jest oddzielona od kariery, a tryb „Rywale” oferuje wyzwania godzinowe, dzienne i miesięczne do ukończenia. To jest „jeszcze tylko jeden krok” do nieba… to jest, dopóki nie osiągniesz limitu 30 prób. Oczywiście jest też tryb online dla wielu graczy, który był miastem duchów na etapie przeglądu, ale w końcu powinien dać fanom symulatorów trochę bliskiego ścigania. Ciekawe jest jednak to, że poza szybkim wyścigiem w lobby i możliwością skonfigurowania własnej gry, istnieje również trzecia, całkiem prosta kopia konfiguracji sieciowej Gran Turismo Sport, w której musisz zarejestrować się na wydarzenie, które odbędzie się o godz. ustaw czas, a następnie zakwalifikuj się do niego, aby określić swoją pozycję startową.

Kiedy jednak wszystko zostało powiedziane i zrobione, istnieje proste wrażenie, że gra po prostu nie do końca odpowiada standardom najlepszych w tej dziedzinie. Dawniej przełomowy system pogodowy nie jest tak przekonujący ani nie wygląda tak dobrze, jak inne nowoczesne dynamiczne systemy pogodowe, takie jak F1 2020, a niepokojąco gwałtowne awarie i kolizje samochodów z oryginalną grą zostały wygładzone, aby wszystko było wykastrowane , który jest wprawdzie parą (a może powinienem powiedzieć samochód?) dla kursu w dzisiejszych czasach.

Projekt Auta 3

(Źródło zdjęcia: Bandai Namco)

Nadal możesz dość przekonująco wbić się w swoją jazdę, jeśli celowo wjedziesz w ścianę, ale dzięki lepszej sterowności i znacznie mniej niebezpiecznym wyścigom między kołami, poważna awaria jest bardzo, bardzo rzadka. I wizualnie to po prostu nie wygląda tak, jak gra wyścigowa powinna w 2020 roku, z dziwnie kolorowymi liśćmi i niekonsekwentnie przekonującym oświetleniem. Gra po prostu nie wygląda wyjątkowo, nawet na ustawieniach ultra na PC.

Dlatego też trudno znaleźć jakikolwiek inny powód, by polecić to w porównaniu z konkurencją, a nawet jego poprzednikiem. To największy jak dotąd Project Cars, ale wydaje się, że jest najmniejszy. Domyśl.

Recenzja na komputerze PC z kartą Nvidia RTX 2070 i 16 GB pamięci RAM. Kod dostarczony przez wydawcę.

Werdykt 3,5

3,5 na 5

Projekt Auta 3

Project Cars 3 to świetny sposób na wejście w wyścigi symulacyjne dla nowicjuszy dzięki jawnie grzecznemu trybowi kariery, ale przejście na właściwe terytorium „symulacji” wydaje się dziwne i niesatysfakcjonujące.

Więcej informacji

Dostępne platformyPC, Xbox One, PS4
Mniej