211service.com
Recenzja Queen & Slim: „Trudny film drogi, napędzany furią i frustracją”
(Zdjęcie: Uniwersalne zdjęcia)Nasz werdykt
Daniel Kaluuya jest motorem tego lirycznego, ale mocnego filmu drogowego, napędzanego furią i frustracją.
Werdykt GamesRadar+
Daniel Kaluuya jest motorem tego lirycznego, ale mocnego filmu drogowego, napędzanego furią i frustracją.
Polityczna, prowokacyjna i przejmująca historia miłosna, która napędza ruch #BlackLivesMatter do multipleksu. Zaciekły kawałek „sztuki protestu” autorstwa debiutującej w filmie pełnometrażowej pisarki Leny Waithe i reżyserki Meliny Matsoukas, to bezlitosny początek rozmowy, z zabójczym początkiem thrillera, w którym występują niezręczne debiutantki Queen (szorstki Jodie Turner-Smith) i Slim (Daniel Kaluuya) zostają zatrzymani przez rasistowskiego gliniarza i wpadają w przerażone zabójstwo w samoobronie.
Czerpiąc inspirację z prawdziwych doświadczeń ofiar, takich jak Philando Castile z 2016 r., ten napięty, realistyczny kawałek policyjnej brutalności wprowadza ich w naginającą gatunki historię, która otacza ich powolny romans wokół zbiegłego filmu drogi. Przestraszony i kłócący się duet wyrusza z Cleveland, slalomując przez Głębokie Południe i denerwując sławę YouTube, aby szukać schronienia z przebiegłym, alfonsem Queen wujkiem Earlem (cudownie okazałym Bokeemem Woodbine) w Nowym Orleanie: Jeśli to nie jest czarna Bonnie i Clyde!
Umiejętnie kreśląc ludzką historię stojącą za tragedią, scenariusz Waithe jest na przemian napędzany i marzycielski, kontrastujące napięte scenki (zespoły SWAT szturmują kryjówkę w Kentucky, skok na wolność) z zabawnymi rewelacjami na poboczu. Jej szczery i dowcipny dialog (taki jak ocena grubego i chudego Luthera Vandrossa) przekształca dwóch kłócących się nieznajomych w partnerstwo typu „jedź lub zgiń”.
Scenariusz jest elegancko uzupełniony oszałamiającymi wizualizacjami Matsoukas, nadającymi nastrojowy, neo-noirowy klimat przystojnym gościom w stylu retro, bluesowym juke jointem lub rozległym krajobrazem Luizjany, a wszystko to ukazuje dumę z czarnej historii i kultury, którą dopracowała przy wideo Beyoncé jak „Formacja”. Gdy para staje się ikonami, wspierana przez ryzykowne rajdy i zachwycone dzieciakami, Matsoukas ożywia ich melancholijnym pięknem twarzy i miejsca w stylu Moonlight.
Efekty wizualne zgrabnie odzwierciedlają transformację Slima od prawości do buntu oraz rosnącą bezbronność Queen, gdy rzucają się na południe, odkrywając palące rodzinne sekrety i ryzykowne wsparcie w stylu Underground Railroad w czarnej społeczności. Pełen wielkich nastrojów i wielkich tematów film opiera się na wyprostowanym Slimu Kaluuyi, który niesie go ze sobą. Turner-Smith (kolejny Brytyjczyk) jest przyjemnie silna, choć trochę krucha, jej królowa jest zdeterminowana, by wyprowadzić ich na wolność.
Jednak nie są w stanie utrzymać zręcznej równowagi filmu, w przeciwnym razie osobistej i politycznej, przed zachwianiem, szczególnie w monachijskiej mieszance wściekłości na ulicy i miłości na przednim siedzeniu. Mimo to jest to oszałamiający portret czarnego doświadczenia w Ameryce. Wracając do czarnych perełek kinowych z lat 90., takich jak Set It Off, przemienia trzymający w napięciu thriller w głośny ryk przeciwko systemowemu rasizmowi.
Werdykt 44 z 5
Recenzja Queen & Slim: „Trudny film drogi, napędzany furią i frustracją”Daniel Kaluuya jest motorem tego lirycznego, ale mocnego filmu drogowego, napędzanego furią i frustracją.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | Film |