211service.com
Recenzja Rage 2: „Płynna walka, ale otwarty świat nie jest wart inwestowania czasu”
Nasz werdykt
Rage 2 ma fajną podstawową pętlę rozgrywki, ale wszystko wokół spada płasko na twarz
Plusy
- Walka jest płynna i satysfakcjonująca
- Dużo eksplozji i chaosu
- Danny Dyer może opowiedzieć twoją rozgrywkę
Cons
- Otwarty świat wydaje się zupełnie bez znaczenia
- Historia jest niesamowicie krótka
- Danny Dyer staje się bardzo irytujący, bardzo szybko
Werdykt GamesRadar+
Rage 2 ma fajną podstawową pętlę rozgrywki, ale wszystko wokół spada płasko na twarz
Plusy
- +
Walka jest płynna i satysfakcjonująca
- +
Dużo eksplozji i chaosu
- +
Danny Dyer może opowiedzieć twoją rozgrywkę
Cons
- -
Otwarty świat wydaje się zupełnie bez znaczenia
- -
Historia jest niesamowicie krótka
- -
Danny Dyer staje się bardzo irytujący, bardzo szybko
W przygotowaniu do gry Rage 2 Bethesda przedstawiła grę w sposób, który sprawia, że myślisz, że jest to całkowicie nieokiełznane, anarchistyczne, chaotyczne doświadczenie, w którym każda walka będzie wymagała użycia szerokiego wachlarza mocy, aby unicestwić wrogów jak jakiś półbóg . Chociaż jest to całkowicie możliwe, a wyrzucanie wrogów w powietrze za pomocą Grav-Dart Launcher lub Vortex wygląda naprawdę nieprzyjemnie, szybko zaczniesz uciekać się do standardowego karabinu szturmowego Ranger, ponieważ dzięki temu kilka szybkich strzałów w głowę bezodrzutowa, w pełni automatyczna broń jest po prostu bardziej wydajna.
Szukam zemsty
Cofnijmy się nieco. W grze Rage 2 grasz postacią o imieniu Walker – mężczyzną lub kobietą, w zależności od twoich preferencji – i szybko zostajesz wciągnięty w strój upadłego Rangera, gdy twoja baza domowa, Vineland, zostaje poważnie zaatakowana. Wchodzi Generał Cross, antagonista ludzkiej głowy/ciała robota, który kieruje władzą; armia mutantów wyposażona w plecaki odrzutowe i broń automatyczną. Robi coś naprawdę niewybaczalnego, a ty zostajesz jednym z nielicznych ocalałych z Vineland i, zgodnie z oczekiwaniami w takiej fabule jak ta, jednym z nielicznych zbawicieli Wasteland. Masz za zadanie wyruszyć i dokonać zemsty, koncepcja nie jest do końca nowa.
W rzeczywistości jest to taki, który widzieliśmy wiele razy w przeszłości, ale przynajmniej jest nasycony całą gamą absurdalnych, przesadnych umiejętności. Jak szybko Rage 2 udostępnia ci te moce? Krótka odpowiedź brzmi… nie. Przynajmniej dopóki nie zbadasz prawie każdego zakątka mapy. Podczas samouczka otwierającego gra przedstawia twoją pierwszą Arkę, w której znajdziesz nowe bronie i umiejętności. Arki są rozrzucone po całym świecie i chociaż w menu można uzyskać krótki opis lokalizacji Arki dla określonej umiejętności lub broni – na przykład zdolność Rush znajduje się w obszarze Dealypipe – gra nie daje wskazówek, gdzie Dealypipe faktycznie jest.
Oznacza to, że jeśli grasz w Rage 2 i oczekujesz długiej, wciągającej historii, która wprowadzi Cię we wszystkie zwariowane i wspaniałe narzędzia, które masz do dyspozycji w miarę postępów, nie znajdziesz tego tutaj. Zanim poznasz swoich trzech sojuszników w Projekcie Sztylet – tworząc plan powstrzymania Generała Crossa i Władzy tak jak ty – jesteś mniej więcej w połowie drogi do ukończenia historii dla Rage 2, ponieważ wszystko, co po tym pozostało, to kilka dorywczych prac, aby pomóc nowo znalezionym przyjaciołom, a następnie ostatnia misja gry.
Niespodziewanie krótka historia

Czytaj więcej

Wszystkie szczegóły dotyczące mapy drogowej Rage 2 dla przyszłości gry
Posiadanie tak krótkiej historii, bez dodatkowych misji pobocznych lub celów innych niż eksploracja i oczyszczanie kryjówek bandytów i wartowników Władzy (duże, stacjonarne wieżyczki obronne), oznacza, że twój czas z Rage 2 dobiegnie końca, zanim zacznie się właściwie. Na świecie jest wiele do odkrycia, ale kiedy najskuteczniejszym sposobem na pokonanie gry jest po prostu poleganie na podstawowym karabinie szturmowym, to przełączenie się na strzelbę bojową, gdy zabraknie ci amunicji – obie są dostępne na początek gry – pozostawia niewielką motywację do wyprawy i podboju rozległych pustkowi.
Większość lokalizacji do odkrycia i tak jest w dużej mierze taka sama. Najczęstszym typem są nory bandytów, które są dokładnie takie, jakich można się spodziewać; małe obozy pełne wrogów. Są też gniazda mutantów, które ponownie są tylko kryjówkami dla innego rodzaju wroga. Strażnicy Władzy mogą na początku okazać się wyzwaniem, ale kiedy nauczysz się robić uniki za osłoną, te nieruchome kawałki metalu spadają tak samo łatwo, jak wszystko inne. W regionie Dune Sea znajdziesz również kilka stacji repoweringu i kuźni elektrycznych, ale to tylko kryjówki bandytów z czymś do obrony lub zniszczenia. Och, i nie mogę zapomnieć o dławikach drogowych; kryjówki bandytów, które również działają jak blokada drogi, więc nie masz innego wyjścia, jak tylko wydostać się z pojazdu naziemnego i podnieść barierę, aby przejść dalej.
Określam pojazd naziemny, ponieważ bardzo wcześnie zostajesz nagrodzony wiatrakowcem Icarus. Dzięki temu możesz latać prawie w dowolnym miejscu na mapie. Badany tylko tak daleko na północ, jak Gunbarrel? Nie martw się, ponieważ z Icarusem możesz polecieć na północ do Dreadwood i całkowicie pominąć cały region mapy. Icarus czuje, że powinien być nagrodą za ukończenie historii, więc możesz łatwo wrócić do obszarów, które mogłeś przegapić, ale zamiast tego masz swobodę ignorowania dosłownie każdego interesującego miejsca i prosto na kilka głównych celów misji za dużo.
Wymuszony otwarty świat

Ponieważ gra nie prowadzi cię przez większość mapy podczas głównych misji, staje się jasne, że Rage 2 to gra liniowa, zmuszona do wejścia w otwarty świat. Przynajmniej tak to się czuje. Dowolny system poziomowania przydzielony twoim trzem sojusznikom jest tego wyraźnym przykładem; wydaje się nie na miejscu w grze, która powinna zamiast tego skupiać się na znaczących misjach pobocznych i pozorach, że twoja moc rośnie w miarę postępów, ale zbyt często wydaje się, że jesteś zachęcany do po prostu wyposażenia karabinu szturmowego i leczenia Rage 2 jak każda inna strzelanka pierwszoosobowa.
W każdym innym FPS mechanika walki znaleziona tutaj byłaby mile widziana, ponieważ akcja jest szybka, płynna, a pistolety zadają poważny cios. Rzadko istnieje powód, by się chować, a dzięki umiejętności Dash możesz skakać po bitwach, jakby nie było jutra. Czasami będziesz musiał użyć umiejętności takich jak Shatter and Slam – to znaczy, jeśli odważysz się je zdobyć przed kontynuowaniem historii – ale po prostu uzupełniają one twoją militarystyczną siłę zabijania, a nie wzmacniają ją w jakikolwiek znaczący sposób.
W trakcie gry zdobędziesz mnóstwo skrzyń Arki, które umożliwiają ulepszanie komponentów, takich jak dopalacze nanotrytowe, modyfikacje rdzenia broni i interfejsy neuronowe, które są niezbędne do ulepszenia wszystkiego, od ulepszeń broni po profity umiejętności, a nawet podstawowe statystyki za pomocą Cyber Doc w Wellspring. Nic z tego nie ma jednak znaczenia; ulepszenia są znikome, takie jak zmniejszenie obrażeń otrzymywanych od pocisków o 10%. Użyteczne? Jasne, ale nie zauważasz, że z jednej walki na drugą stajesz się potężniejszy. Powinieneś być nowym Wojownikiem, postacią bez doświadczenia w tej roli, ale natychmiast się do niej zaaklimatyzujesz i od samego początku możesz dziesiątkować wrogów.
Gdzie są misje poboczne?

Tak wiele z Rage 2 jest po prostu niewyjaśnione i wydaje się nie na miejscu. Do odwiedzenia jest pięć miast handlowych, ale w ramach głównej gry dotrzesz tylko do trzech z nich. Pozostałe dwa są do odkrycia, ale kiedy do nich dotrzesz, przekonasz się, że nie ma tam nic do zrobienia. Na przykład w Oasis całe miejsce znajduje się pod kontrolą Ukrytego (kolejny typ wroga podobny do zwykłych bandytów), którzy będą strzelać na widok, jeśli zajdziesz blisko nich w otwartym świecie. Jednak w Oasis mają miejsce w zamknięciu, pilnują sprzedawców, ale powód tego nie jest w pełni wyjaśniony. Nie ma zleceniodawców zadań do znalezienia i prawie z kim porozmawiać, co jest powszechnym tematem na całym świecie. Wszystko cierpi na brak sensu.
Być może moim największym problemem związanym z Rage 2 jest to, jak krzyczy o anarchii – ten pomysł był mocno zaznaczony w marketingu, wpływając na wszystko, od zwiastunów po logo samej gry – ale w rzeczywistości wcielasz się w jedną z ostatnich postaci wojskowych na świecie. Jesteś Strażnikiem i na swojej drodze do powstrzymania Generała Crossa zabijasz setki, jeśli nie tysiące bandytów, którzy są jedynymi anarchistycznymi postaciami w całej grze. Jasne, możesz spowodować wiele eksplozji i chaosu, ale to po prostu środek do celu. Twoim celem jako Ranger jest pomoc w przywróceniu uprzejmości i pomocy nielicznym mieszkańcom Vineland.

Podziękowania za zasługę: Podstawowa pętla rozgrywki jest satysfakcjonująca i jest wiele narzędzi do zabawy. ty Móc połącz wszystkie swoje umiejętności i rzucaj bandytami jak szmaciane lalki, a będziesz miał trudności ze znalezieniem gry z większą liczbą eksplozji niż ta. To jest to, co każdy profesjonalista od marketingu zaklasyfikowałby jako wysokooktanową i na pewno nauczyli się od pierwszej gry, ponieważ świat jest znacznie bardziej żywy i kolorowy niż w oryginale z 2011 roku. Nie wystarczy jednak wyróżnić Rage 2 z tłumu, ponieważ otwarty świat Rage 2 nie jest wart inwestowania czasu. Gdyby historia trwająca sześć do ośmiu godzin rozegrała się w bardziej liniowej i zorganizowanej kampanii, wraz ze wszystkimi broniami i umiejętnościami, które sprawiają, że koncepcja gry jest nieco wyjątkowa, a Rage 2 mogłaby być jedną z najlepszych gier 2019 roku. , nieco pozbawione życia pustkowie i rzadka struktura zapewniają, że Rage 2 nigdy nie osiągnie tempa, jakiego można by się spodziewać (lub chciałbyś).
Podstawowa walka w Rage 2 jest tak podobna do Dooma w otwartym świecie i nie zdziwiłbym się, gdyby to było dokładnie to, co to było – deweloper id Software testujący wody pod kątem takiej koncepcji. Ale gdyby ta koncepcja kiedykolwiek się urzeczywistniła, musiałaby zostać wykonana znacznie lepiej niż ta. Mapa drogowa Rage 2 została już ujawniona, pokazując wydarzenia na świecie i wyzwania związane z pustkowiami, aby podążać śladami udanych gier, takich jak Destiny 2 i The Division 2, ale różnica polega na tym, że jest to gra dla jednego gracza. Każdy, kto kupi tę grę w momencie premiery, bez wątpienia spodziewa się pełnego wydania, a nie stosunkowo pustego świata, który później zostanie wypełniony treścią pod przykrywką trendu branżowego „Games as a Service”. Nie ma powodu, aby tak wiele treści było ograniczone czasowo. Gdyby wszystko było zaplanowane w nadchodzących miesiącach, istnieje szansa, że Rage 2 w momencie premiery mógłby wydawać się bardziej kompletnym pakietem – grą, która ma zawartość uzupełniającą doskonałą broń i podstawową akcję. Niestety tak nie jest, a rezultatem jest kontynuacja, która wcale nie zrobiła na mnie takiego wrażenia, ale nie zostanie odłożona, dopóki mapa drogowa nie dobiegnie końca dla gry, która wielu ludzi się znudzi z.
Recenzja na PC.
Werdykt 33 z 5
Wściekłość 2Rage 2 ma fajną podstawową pętlę rozgrywki, ale wszystko wokół spada płasko na twarz
Więcej informacji
| Dostępne platformy | PC, PS4, Xbox One |
| Gatunek muzyczny | Strzelec |