211service.com
Recenzja Sicario 2: Soldado: „Trwa energią i napięciem”
Nasz werdykt
Solidna kontynuacja, która niesie ze sobą tę samą ponurą atmosferę i napięcie oryginału. Świetne są również młode obsady.
Werdykt GamesRadar+
Solidna kontynuacja, która niesie ze sobą tę samą ponurą atmosferę i napięcie oryginału. Świetne są również młode obsady.
Sequel bez wizjonerskiego reżysera lub głównej damy może oznaczać kłopoty, ale Sicario 2: Soldado jest zaskakująco rygorystyczny. Zaczyna się na całej mapie, całkiem dosłownie, gdy wątki narracyjne przeskakują między Teksasem, Kansas, Dżibuti i Bogotą. Mężczyzna wysadza się w powietrze na granicy amerykańsko-meksykańskiej, a zamachowcy-samobójcy atakują supermarket. Pozew CIA Josha Brolina, Matt Graver, przesłuchuje somalijskiego przestępcę, który atakuje jego dom dronem, gdy ten odmawia rozmowy.
Staje się jasne, że kartele, które zarabiały na narkotykach, zwracają się ku handlowi ludźmi – czy to terroryści, czy zwykli obywatele potrzebujący nielegalnego wjazdu do Ameryki. Graver zostaje powołany, by temu zakłócić. Graver dostaje wolną rękę, by walczyć w brudnych barwach i udaje się do Kolumbii, by zrekrutować Alejandro Gillicka z Benicio Del Toro, prawnika, który stał się zabójcą (lub „sicario”, jeśli wolisz), który współpracował z FBI Emily Blunt debiutant w pierwszym filmie Sicario.
Gillick ma własną wołowinę z przywódcą kartelu – niewidzialnym Carlosem Reyesem – którego ludzie zabili jego żonę i dziecko. Ale to znacznie wykracza poza misję zemsty. Biorąc pod uwagę słowo sekretarza obrony Jamesa Ridleya (Matthew Modine), Graver postanawia porwać córkę Reyesa, Isabel ( Transformers: Ostatni rycerz Isabela Moner) i zrzucanie winy na rywalizujący kartel. Jeśli chcesz rozpocząć wojnę, mówi, porwij księcia.
Podczas gdy Kate Macer Blunta jest nadwyżką wymagań dotyczących fabuły, powracająca scenarzystka Taylor Sheridan zapewnia, że motyw skażonej niewinnością pozostaje. Tutaj Isabel – przedwcześnie rozwinięta 12-latka, którą po raz pierwszy widzimy walczącą na placu zabaw – rozumie naturę nikczemnej pracy jej ojca po tym, jak została porwana, polecona samolotem do Teksasu, a następnie użyta jako przynęta w złożonej operacji CIA.

Innym nastolatkiem, który czeka brutalne przebudzenie, jest Miguel (Elijah Rodriguez), Amerykanin pochodzenia meksykańskiego z McAllen w Teksasie, którego ścieżka skrzyżowa się z Isabel i spółką po tym, jak zostanie zwabiony w biznes przemytu ludzi. Krytycy będą twierdzić, że jego narracja jest przygotowaniem do dalszych sequeli, ale naprawdę nadchodzący reżyser Stefano Sollima tworzy Sicario 2: Soldado (podtytuł oznacza „żołnierz”) jako samowystarczalny „odcinek”.
Sollima (serial Gomorrah) i Dariusz Wolski, ostatnio wybrany operator Ridleya Scotta, świetnie naśladują ponurą atmosferę wyczarowaną przez Denisa Villeneuve i Rogera Deakinsa, zespół marzeń reżysera pierwszego filmu. Podobnie, Islandzka Hildur Guðdóttir – dawniej współpracowniczka kompozytora Sicario, zmarłego Jóhanna Jóhannssona – zapewnia ten sam rodzaj wstrząsającego dźwięku pejzażu dźwiękowego.
Choć nie tak zaskakująco oryginalny jak jego poprzednik, Soldado wciąż tętni energią i napięciem. Zawiera kilka oszałamiających scenografii – w tym jedną dużą strzelaninę na autostradzie – pozwala ci zastanowić się nad niewyraźną linią między rządami a przestępczością zorganizowaną oraz nad tym, czego potrzeba, aby utrzymać porządek w moralnie zbankrutowanym wszechświecie.
- Data wydania: 29 czerwca 2018 r.
- Certyfikat: R (USA)/15 (Wielka Brytania)
- Czas trwania: 122 minuty
4 z 5
Recenzja Sicario 2: Soldado: „Trwi energią i napięciem”Solidna kontynuacja, która niesie ze sobą tę samą ponurą atmosferę i napięcie oryginału. Świetne są również młode obsady.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | Film |