211service.com
Recenzja Smite: MOBA na Xbox One nareszcie jest poza wersją beta
Nasz werdykt
Solidna konsolowa adaptacja skomplikowanej i satysfakcjonującej rywalizacji, ale nie pozbawiona ostrych krawędzi.
Plusy
- Głęboki
- satysfakcjonująca strategia zespołu
- Hojny system free-to-play
- Zróżnicowany wybór postaci i mocy
Cons
- Ostatnia generacja
- czasami banalna sztuka
- Stroma krzywa uczenia się
Werdykt GamesRadar+
Solidna konsolowa adaptacja skomplikowanej i satysfakcjonującej rywalizacji, ale nie pozbawiona ostrych krawędzi.
Plusy
- +
Głęboki
- +
satysfakcjonująca strategia zespołu
- +
Hojny system free-to-play
- +
Zróżnicowany wybór postaci i mocy
Cons
- -
Ostatnia generacja
- -
czasami banalna sztuka
- -
Stroma krzywa uczenia się
Smite wygląda trochę jak trzecioosobowy awanturnik, trochę jak RPG, a trochę jak konkurencyjna strzelanka. To trochę z tych wszystkich rzeczy, ale połączenie tworzy coś z własną odrębną tożsamością – rodzaj konkurencyjnej gry, której obecnie nie można dostać nigdzie indziej na Xbox One.
Dwie drużyny kolorowych postaci fantasy – bogów wywodzących się z mitologii świata – ścierają się na mapach opartych na celach, używając kombinacji ataków dystansowych i wręcz, zaklęć i specjalnych przedmiotów. Zabijanie wrogów zapewnia złoto i doświadczenie, które, podobnie jak w grze RPG, można wydać na ulepszenie czterech głównych mocy twojej postaci i zakup ekwipunku, który zwiększa twoje statystyki lub w inny sposób rozszerza twoje możliwości. Korzystanie ze zdolności jest ograniczane przez czas odnowienia i pulę many, którą należy starannie zarządzać, aby mieć pewność, że masz to, czego potrzebujesz, kiedy tego potrzebujesz. Lądowanie Zdolności są jednak kwestią umiejętności: czy rzucasz włócznią, skaczesz do bitwy, czy przyzywasz hordę duchów, żadne złoto i doświadczenie nic nie znaczą, jeśli nie możesz wycelować.

Jest to zatem gra o wyczuciu czasu, finezji, pracy zespołowej, strategii, wiedzy i rozmachu. Oto przykład: jako nordycki bóg Thor, bijesz neutralne potwory, gdy spoglądając na minimapę, widzisz, że dwóch członków twojej drużyny jest ściganych z powrotem do przyjaznej wieży przez drużynę wroga. Po bokach kładziesz ścianę skalną, która przytwierdza ich w miejscu; rzuć młotem, Mjolnirze, i teleportuj się do niego; zakręć w miejscu, powalając dwóch wrogów w serii ciosów. Ostatni ucieka, więc aktywujesz swoją ostateczną umiejętność, wzlatujesz w powietrze w stylu Marvela i wykańczasz je niszczycielskim nurkowaniem. Właśnie włączyłeś grę dla swojego zespołu!
Inny: jesteś w roli wsparcia jako Ares, grecki bóg wojny. Pomagasz sojusznikowi, Apollo, „farmować” wrogie stwory za złoto i doświadczenie. Po drugiej stronie linii walki twój wróg robi to samo. Z biegiem czasu używasz kombinacji umiejętności zadawania obrażeń w czasie i nękania twarzą w twarz, aby zmusić ich do powrotu do domu, aby zregenerować zdrowie, zapewniając Apollo przestrzeń do całkowicie bezpiecznej farmy. Właśnie zmieniłeś grę dla swojego zespołu!


Darmowy model płatności Smite jest jednym z najlepszych. Nie płacąc nic, będziesz mieć dostęp do każdego trybu i rotacyjnego wyboru bogów. Możesz zapłacić za poszczególnych bogów, boostery i skórki kosmetyczne. Możesz jednak zapłacić 30 $, aby odblokować każdą postać - w tym nowe, gdy się pojawią. To hojny sposób na ominięcie mikrotransakcji dla osób, które chcą zapłacić tylko raz i nie myśleć o tym ponownie.
Smite jest pełne takich zabaw, od dramatycznych po subtelne, z których każda jest unikalna dla zaangażowanych bogów, zaangażowanych graczy, ich przedmiotów, trybu gry i tak dalej. Jest to skomplikowane, ale sposób, w jaki wszystkie te czynniki skręcają się w fraktalną sieć strategicznych możliwości, sprawia, że gra jest tak satysfakcjonująca – i warto wytrwać, dopóki nie będziesz w stanie w pełni jej docenić.
Dostępnych jest wiele samouczków, które pomogą Ci w podstawach, wsparciu botów i trybach „gracz kontra AI”, które ułatwią ci rozpoczęcie gry. Wybór trybu ma również wpływ na to, ile musisz się nauczyć: Arena to zwykła bijatyka, Zmierz się z trzema na trzech na jednej prostej ścieżce. Szturm również zawiera jedną linię, ale każdemu graczowi daje losowego boga do gry. Siege rozszerza to do dwóch linii z dużym obszarem dżungli między nimi, a Podbój obejmuje pełne trzy linie, jeszcze większą dżunglę i więcej celów. Z czasem będziesz chciał popracować do tego momentu.

Pomimo liczby postaci i umiejętności, które należy wziąć pod uwagę, wersja Smite na Xbox One dobrze sobie radzi z mapowaniem wszystkich potrzebnych elementów sterujących na podkładce. Kontroluje się jak zwykła gra akcji z perspektywy trzeciej osoby, z umiejętnościami przypisanymi do przycisków na twarzy oraz elementów i menu dostępnych za pomocą wyzwalaczy i pada kierunkowego. Na początku jest to dużo do zrobienia, ale opcje automatycznego zakupu i automatycznego poziomowania usprawniają ten proces. Słabością w stosunku do wersji na PC jest szybkość: większość akcji wymaga około jednego naciśnięcia więcej niż na klawiaturze, co skutkuje wolniejszym tempem gry.
Ta stroma krzywa trudności nie zawsze jednak skutkuje najlepszym zachowaniem graczy. Opuszczenie gry w połowie w Smite jest całkowicie katastrofalne dla twojego zespołu i widziałem to znacznie częściej podczas grania w wersję na Xbox One niż podczas gry na PC. Nie sądzę, aby intencja była złośliwa, przez większość czasu - po prostu jest to złożona gra, łatwo jest poczuć, że jesteś zbyt daleko w tyle, a poza tym jest to stosunkowo normalne, że konkurencyjne gry konsolowe obsługują drop -in, sesje rezygnacyjne. Smite nie jest tego typu grą, ale wydaje się, że część publiczności zajmuje trochę czasu, aby zaaklimatyzować się do tego pomysłu.

Oprócz niekonsekwencji graczy, sztuka Smite najprawdopodobniej odstraszy nowicjuszy. Była to gra zaprojektowana do uruchamiania na szerokiej gamie komputerów przy użyciu starszego silnika i to pokazuje: chociaż wygląda lepiej w ruchu niż na nieruchomym obrazie, nie jest to gra nowej generacji. Duch komiksów z lat 90. przetrwał w stylizowanych bogach i potworach, w stylu artystycznym, od czarująco przesadzonych po odpychający – gra ma prawdziwą fiksację w kolczugowym bikini. Myślę, że mimo wszystko warto wytrwać przy Smite, ale nie każdemu to przypadnie do gustu.
Bycie wolnym oznacza jednak, że nie ma powodu, aby nie wypróbować Smite dla siebie. Jest to najbliżej, jak ktokolwiek może stworzyć MOBA, która naprawdę działa na konsolach, i ekscytujące jest myślenie, że właśnie teraz pojawia się ogromna nowa publiczność w tym złożonym, ekscytującym, dzielącym gatunku.
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon Werdykt 44 z 5
PorazićSolidna konsolowa adaptacja skomplikowanej i satysfakcjonującej rywalizacji, ale nie pozbawiona ostrych krawędzi.
Więcej informacji
| Gatunek muzyczny | Strategia |
| Opis | Wybierz swoje ulubione bóstwo i użyj jego mocy, aby zniszczyć wrogów w bitwie 5 na 5. |
| Platforma | „Xbox One” |
| Ocena cenzury w USA | „Oczekuje na ocenę” |
| Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii | '' |