211service.com
Recenzja Sniper Elite 3
Plusy
- Poziomy otwarte umożliwiają grę strategiczną
- Wykonanie idealnego ujęcia z odległości mili nigdy się nie starzeje
Cons
- Kill-cam szybko traci atrakcyjność
- Ogólny brak polerowania
- Płaskie cele narracyjne i ogólne
Plusy
- + Poziomy otwarte umożliwiają grę strategiczną
- + Wykonanie idealnego ujęcia z odległości mili nigdy się nie starzeje
Cons
- - Kill-cam szybko traci atrakcyjność
- - Ogólny brak polerowania
- - Płaskie cele narracyjne i ogólne
Sniper Elite 3 to historia podróży jednego pocisku od karabinu do klatki piersiowej, opowiadana setki razy. Od łuku trajektorii pocisku po sposób, w jaki przecina on płuco na pół w makabrycznych detalach w zwolnionym tempie, każdy dobrze wyliczony strzał wydaje się mieć moc zmiany biegu historii. Szkoda więc, że reszta gry nie wydaje się tak dopracowana.
O wiele bardziej metodyczna niż większość nowoczesnych strzelanek wojskowych, Sniper Elite 3 kładzie większy nacisk na ukrywanie się — jeśli grasz tak jak Call of Duty, zabraknie ci amunicji i zostaniesz rozstrzelany. Poziomy są otwarte, zawierają wiele ścieżek, przewężenia, ukryte przejścia i liczne grzędy, na których spada precyzyjna śmierć z góry. Podczas gry otrzymywałem wskazówki dotyczące serii Hitman — chociaż nie jest tak różnorodny, jak te klasyczne gry typu skradanka, Sniper Elite 3 daje ci wiele możliwości wypróbowania różnych strategii, bez kierowania cię liniowymi korytarzami.

Jeśli sam akt snajperski nie był satysfakcjonujący, równie dobrze możemy po prostu skrócić tę recenzję i nazwać to dniem. Na szczęście Rebellion włożyło wiele wysiłku w sztukę zabójczego strzału. Choć nie jest to tak realistyczne, jak mogłoby być, Sniper Elite 3 zmusza cię do wzięcia pod uwagę wielu zmiennych. Rzeczy takie jak lokalizacja trafienia, oddychanie, dźwięki otoczenia, odległość i spadanie pocisków – a przy większych trudnościach nawet wiatr – muszą być odnotowane, a strzały muszą być odpowiednio ustawione. Wspomagające celowanie siatki pomagają (chyba że je wyłączysz), ale wykonanie profesjonalnego strzału z odległości pół mili, maskując go dźwiękiem nisko lecącego samolotu, zawsze jest satysfakcjonujące, nawet przy tej odrobinie nowoczesnej wygody.


Podczas gdy kampania z ośmioma misjami jest tutaj główną atrakcją, istnieje wiele trybów dla wielu graczy, które zapewnią ci zajęcie po zniszczeniu przyzwoitej części sił Osi. Współzawodnictwo dla wielu graczy jest dość standardowe, z kilkoma zwrotami opartymi na dystansie w typowym trybie deathmatch. Kooperacja pozwala jednak nie tylko rozegrać całą kampanię z kumplem, ale także oferuje tryb, w którym jeden gracz czuwa nad drugim na polu bitwy. Te tryby nie podpalą świata, ale jeśli masz ochotę na więcej akcji, nie brakuje ci opcji.
A potem jest kamera kill-cam — charakterystyczny ruch Sniper Elite i twoja nagroda za wykonanie tych „niemożliwych” strzałów. Gra zwalnia, gdy kamera podąża śladem pocisku kalibru .30 prosto w zaskakująco delikatną czaszkę celu, fetyszystycznie pokazując - w rozdzierających szczegółach - mózgi wroga, gdy oddzielają się od jego osoby. Płuca, wątroba, jelita – i tak, nawet jądra – są poddawane promieniowaniu rentgenowskiemu za każdym razem, gdy strzał trafia w ważny organ. To niepokojące – ale groteskowo satysfakcjonujące – kilka pierwszych takich sytuacji. W trzeciej misji już się wyczerpało, stając się nie chorym bonusem za dobrze oddany strzał, ale raczej uciążliwością, aby siedzieć, dopóki nie odzyskasz kontroli. Moment, w którym zorientowałem się, jak je pominąć, stał się jasnym punktem podczas mojego czasu z grą.
To jednak nie wszystko snajperskie – a kiedy robi się włochaty, będziesz szczęśliwy, wiedząc, że możesz się utrzymać. Miny lądowe i dynamit można ustawić jako pułapki, aby zniszczyć wędrujące pojazdy lub chronić gniazdo snajperów przed nieuchronnym atakiem, a pistolety i karabiny automatyczne mogą utrzymać cię przy życiu, gdy sytuacja stanie się zbyt blisko, aby zapewnić wygodę. Korzystanie z tej dodatkowej broni nigdy nie jest tak płynne i naturalne jak karabin snajperski, ale zamiast być szkodą, w rzeczywistości skupiasz się na zachowaniu ciszy, używając ich tylko w ostateczności. A jeśli będziesz głośny, możesz wykorzystać dźwięk na swoją korzyść, ponieważ strażnicy będą roić się wokół ostatniego miejsca, w którym pamiętają, że cię słyszeli lub widzieli. W połączeniu z otwartymi mapami otrzymujesz wiele narzędzi do śledzenia zdobyczy i odpowiednio reaguje, jeśli coś pójdzie na południe.

Oszczędzaj często

Weź głęboki oddech

Uważaj na czerwony diament

Wykorzystaj dźwięk na swoją korzyść

Eksploruj poza utartymi szlakami

Korzystaj z gniazd snajperskich

Zawsze bądź w ruchu

Skradanie się, niewidzialność, niewidzialność

Zbierz wszystko
Niestety, ten zgrabny system rozgrywki jest często podważany przez problemy techniczne. Wrogowie są albo nadludźmi, którzy potrafią dostrzec cię za rogiem i strzelać przez osłonę, albo są całkowicie nieświadomi faktu, że właśnie zabiłeś ich kumpla stojącego niecałe sześć cali dalej. Niektóre obszary są nękane spowolnieniem, a wyskakujące tekstury przenikają całe wrażenia, niezależnie od tego, czy robisz zbliżenie przez lornetkę, czy po prostu poruszasz aparatem zbyt szybko. I niezależnie od tego, czy rzucasz granaty, czy przeszukujesz poległych żołnierzy w poszukiwaniu resztek, ogólne wrażenia wydają się po prostu zbyt nieprecyzyjne – zwłaszcza gdy wiesza się na zawodzie, który wymaga eksperckiej precyzji.
Ta historia też nie ma o czym pisać. Sniper Elite podąża za komandosem serialu Karlem Fairburne'em, który strzela głową w różnych teatrach II wojny światowej. Tym razem udał się na gorące, zamiecione piaskiem pustynie Afryki Północnej. Jego zadanie: za wszelką cenę powstrzymać złego generała Vahlena i jego eksperymentalną fabrykę czołgów. Jest to stereotypowe nawet jak na standardy opowieści wojennych, a jeszcze gorzej jest obsługiwane przez odległość, jaką Sniper Elite 3 dzieli między tobą a rozgrywającymi się wydarzeniami. Karl rozmawia w sumie z dwoma postaciami podczas całej kampanii (nie znałem nawet jego imienia, dopóki go nie sprawdziłem), a poza jedną lub dwiema misjami jest w zasadzie samotnym wilkiem, czającym się w cieniu. Ma to sens, biorąc pod uwagę jego zawód i wszystko inne, ale w narracji brakuje tego ludzkiego elementu, który sprawia, że dobre historie wojenne są świetne.

Co więcej, wszystkie przerywniki to nieruchome obrazy, którym towarzyszy stoicka narracja Karla. Nazwy i miejsca są rzucane jak dziesięciocentówki, ale bez większego kontekstu, a każda misja wydaje się chaotyczna, pozornie istniejąca dla własnego dobra. Karl przekrada się przez osiem wymiennych baz wojskowych, fortów i nieokreślonych zbombardowanych wiosek, biorąc udział w ogólnych celach wojennych – zabijając generała i chwytając jego dane wywiadowcze, podkładając ładunki i wysadząc bazę, niszcząc anty- uzbrojenie lotnicze i tak dalej. Jego jasnobrązowa i jasnożółta paleta kolorów jest z pewnością odświeżająca, zwłaszcza w porównaniu z jej współczesnymi, ale ostatecznie lokalizacje Sniper Elite 3 nie mają wyraźnej osobowości – podobnie jak jej bohater.
Sniper Elite 3 z pewnością ma swój udział w ekscytujących momentach, niezależnie od tego, czy polujesz na błogo nieświadomych żołnierzy, czy jesteś śledzony przez kontrasnajperów w kombinezonach maskujących, ale jest zbyt wiele problemów technicznych i narracyjnych, by po prostu zignorować. W świecie przepełnionym wojskowymi strzelankami, aby przebić się przez konkurencję, potrzeba czegoś więcej niż przesadna kamera do zabijania i kilka fajnych pomysłów.

Recenzja na Xbox One
Sniper Elite 3 Ultimate... Przełącz oferty 1 oferty dostępne
Walmart 29,99 USD Pogląd Małe zapasy Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach dzięki
Więcej informacji
| Gatunek muzyczny | Strzelec |
| Opis | Doskonal swoje umiejętności i eliminuj cele w trzeciej grze, która podważa twoją celność. |
| Nazwa franczyzy | Elitarny snajper |
| Nazwa franczyzy w Wielkiej Brytanii | Elitarny snajper |
| Platforma | „PS4”, „PS3”, „Xbox One”, „Xbox 360” |
| Ocena cenzury w USA | „Dojrzały”, „Dojrzały”, „Dojrzały”, „Dojrzały” |
| Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii | '','','','' |
| Data wydania | 1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania) |