Recenzja Sonic & Sega All-Stars Racing

Ładny Mario Kart z pomysłowymi trasami... i bez niebieskiej skorupy!

Plusy

  • Fajny tryb misji
  • Niektóre postacie, które podobają się fanom
  • Świetny projekt toru

Cons

  • Komentator powinien zostać zastrzelony
  • Niektóre niejasne postacie do odblokowania
  • Broń jest trochę kiepska

Plusy

  • +

    Fajny tryb misji





  • +

    Niektóre postacie, które podobają się fanom

  • +

    Świetny projekt toru

Cons

  • -

    Komentator powinien zostać zastrzelony



  • -

    Niektóre niejasne postacie do odblokowania

  • -

    Broń jest trochę kiepska

Panie, panowie i małe kłujące gryzonie, witamy na najbardziej ekscytujących wyścigach kartingowych 2010 roku. Na pole position znajduje się korpulentny hydraulik z wieloletnim doświadczeniem w wyścigach i mnóstwem kilometrów na liczniku. Nowicjuszem w stawce jest Sonic w swojej pierwszej grze kartingowej. Pistolet strzelający jest uzbrojony, flaga w szachownicę rozwinięta, a silniki zaczynają obracać…



Tak, to jak Mario Kart. Powiedzieliśmy to. Ten niski poziom szumu, który możesz usłyszeć, jest dźwiękiem tysiąca wściekłych fanów Segi, zgrzytających zębami z konsternacji, ponieważ rozpoczęliśmy tę recenzję, wspominając o tym zawodniku, ale porównania są nieuniknione. Jest to fakt, który nie umknie firmie Sega i deweloperowi Sumo Digital, którzy w rezultacie zamienili się w ładnie wykonanego i niezwykle zabawnego kierowcę wyścigowego. Jest to prawdopodobnie pierwszy prawdziwy pretendent do korony serii Nintendo.

Spójrz na przykład na malowanie Sonic i Sega All-Stars Racing, a nie możesz się powstrzymać od olśnienia. Jest lśniąca, elegancka, a każdy szczegół został pięknie zaprojektowany. Od filmu otwierającego grę, przez menu, po niezwykle żywe utwory – to piękno. Gdyby to był samochód, nie miałby problemu z odwróceniem uwagi. Na szczególną uwagę zasługuje projekt toru, który przeciwstawia się grawitacji i często ma sens, aby zapewnić niezwykle ekscytujące chwile.



W najlepszym wydaniu gra przypomina matkę wszystkich serowych marzeń. Od toru ozdobionego gigantyczną, widzącą Amigo pinatą, przez przebijanie się przez billboard w cieniu celi w Tokio, po przepychanie rywala w pieszego zombie w Curien Mansion – emocje są tak liczne, jak w grze.

Ale jak to wygląda pod maską? W końcu, jeśli twoje Ferrari ma silnik zdezelowanej motorówki, równie dobrze możesz zostawić go w garażu. Na szczęście SASAR gra rzeczywiście bardzo fajnie. Ściganie się to kwestia opanowania drążka i dwóch przycisków na barkach, podczas gdy wygrywanie polega na mieszaniu przycisku gazu z przyciskiem driftu na zakrętach, aby zwiększyć prędkość na prostych.



Na papierze brzmi to jak niepokojąco prosta koncepcja, ale jest to odważny ruch, który działa na korzyść gry. W rezultacie prace projektowe włożone w samochody, gąsienice i silnik gry (czyli silnik gry, ludzie) mogą mówić same za siebie. Uznanie należy się Sumo Digital, które wykonało świetną robotę, przekładając bezwysiłkowe emocje OutRun 2 na całkowicie bardziej kolorową (i prawdopodobnie bardziej swobodną) grę.

Jednak to nie tylko wesołe postacie, tripowa sceneria i szybkie emocje. Klucz wśród świec zapłonowych ma kształt broni z gry. To tutaj porównania z Mario Kartem stają się niekorzystne, a ulubiony dzielny hydraulik wszystkich ciągnie do przodu.

Dzieje się tak, ponieważ wachlarz oferowanej broni jest wyjątkowo mało inspirujący i nadmiernie znajomy. Zasadniczo rękawice bokserskie to zielone muszle, pociski to czerwone, a pachołki drogowe to skórki od bananów. Czują się jak zwykli zastępcy, a dla każdego, kto kiedykolwiek grał w karting, nie ma potrzeby eksperymentowania.

Więcej informacji

Gatunek muzycznyWyścigi
OpisJak dotąd to pokolenie było zdominowane przez poważne tytuły wyścigowe, które bardziej skupiają się na realistycznym odblasku i malowaniu niż na dostępności i natychmiastowości. Nie ma w tym nic złego, ale SASASR uosabia zabawę typu pick-up-and-play i jest to gra, którą z łatwością możemy sobie wyobrazić, z której mogą czerpać radość zaprawieni kierowcy i nowicjusze, dzieci i dorośli, a także fani Segi i Nintendo.
Nazwa franczyzyJeż Sonic
Nazwa franczyzy w Wielkiej BrytaniiJeż Sonic
Platforma„Xbox 360”, „Wii”, „DS”, „PS3”, „iPad”
Ocena cenzury w USA„Wszyscy”, „Wszyscy”, „Wszyscy”, „Wszyscy”, „Wszyscy”
Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii„7+”, „7+”, „7+”, „7+”, „7+”
Alternatywne nazwy„Sonic and SEGA All-Stars Racing with Banjo-Kazooie”, „Sonic and SEGA All-Stars Racing”
Data wydania1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania)
Mniej