211service.com
Recenzja Sonic Unleashed
Połowa świetnej gry i pół prawie totalnej katastrofy
Plusy
- Kiedy Sonic po prostu działa
- Grafika i melodie
- Walka jest przynajmniej w porządku
Cons
- Półukończona platformówka
- Twój nowy przyjaciel
- Żeton
- Niepotrzebne sekcje mówiące
Plusy
- + Kiedy Sonic po prostu działa
- + Grafika i melodie
- + Walka jest przynajmniej w porządku
Cons
- - Półukończona platformówka
- - Twój nowy przyjaciel
- - Żeton
- - Niepotrzebne sekcje mówiące
Był czas, być może rok temu, kiedy byliśmy poważnie podekscytowani retro-platformową akcją Sonic Unleashed. Poczucie czystej prędkości zapierało dech w piersiach, gdy Sonic przedzierał się przez niezwykle szczegółowe poziomy tak szybko, że podeszwy jego butów powinny się stopić. Kamera sprytnie przełączała się między widokiem z boku i nadającym się do legalnego użytku widokiem przez ramię, i nie było tam ani ogromnej obsady bezużytecznych i denerwujących pomocników, ani łowienia ryb, ani hodowania zwierząt, ani całowania ludzkich dziewczyn, ani nawet żadnego zła /antybohaterskie jeże niosące dwa pistolety lub lewitujące wokół, przerzucające samochody umysłami. To był tylko Sonic. Bieganie. I wyglądało to cudownie.

Potem dowiedzieliśmy się o poziomach Werehog. A nadzieja umarła.
I niestety spełniły się zarówno nasze najgorsze obawy, jak i nasze najbardziej pełne nadziei marzenia. Po raz kolejny wydawca Sega w jakiś sposób całkowicie zignorował wszystko, co sprawiło, że Sonic jest świetny – czyli superszybkie bieganie – i dodał jeszcze kolejną niepotrzebną kupę bzdur.
Z Sonic Unleashed jest to wyjątkowo bolesne, ponieważ szkielet tej gry jest fantastyczny. Poziomy, na których lecisz jak Sonic, eksplorując poziomy w tempie, które sprawi, że Twoje oczy będą łzawić, a policzki zaczną trzepotać, jakbyś był w tunelu aerodynamicznym, to absolutna radość. Tu też jest wszystko: pętle, szlifowanie szyn, atakowanie spinem, złote pierścienie. Pojawiają się nawet nowe pomysły, takie jak poślizg przypominający drift i szybki unik. Gdyby cała gra wyglądała tak, patrzylibyśmy na legendarny powrót do formy dla jednej z najbardziej kultowych postaci w grach.

Ale potem zostajesz przeciągnięty z powrotem do poziomów wilkołaków, które zajmują znacznie więcej czasu niż segmenty biegania. Kiedy zapada noc, nowo likantropijny Sonic staje się jeszcze bardziej futrzany, rozwija mięśnie przypominające Hulka i zyskuje niewytłumaczalną zdolność rozciągania ramion, jakby były zrobione z gumy. Wiemy, że to gra o gadającym, noszącym buty, niebieskim jeżu, ale poważnie… co do diabła?
Amazonka Xbox 360 główny 19,99 USD 14,50 USD Pogląd Walmart Xbox 360 19,99 USD 16,99 USD Pogląd Amazonka Xbox 360 główny $18,93 Pogląd Amazonka PS3 21,79$ Pogląd Pokaż więcej ofert Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach wspieranych przez
Więcej informacji
| Gatunek muzyczny | Akcja |
| Opis | To jest niesamowite, bieganie, ponieważ Sonic zawsze będzie zabawne. Hej, co się dzieje? Dlaczego Sonic się zmienia? Staje się wilkołakiem!?! Nasze oczy! Nasze oczy!!! |
| Nazwa franczyzy | Jeż Sonic |
| Nazwa franczyzy w Wielkiej Brytanii | Jeż Sonic |
| Platforma | „Wii”, „PS2”, „Xbox 360”, „PS3” |
| Ocena cenzury w USA | „Wszyscy 10+”, „Wszyscy 10+”, „Wszyscy 10+”, „Wszyscy 10+” |
| Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii | „7+”, „7+”, „7+”, „7+” |
| Data wydania | 1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania) |