Recenzja Sonic Unleashed

Połowa świetnej gry i pół prawie totalnej katastrofy

Plusy

  • Kiedy Sonic po prostu działa
  • Grafika i melodie
  • Walka jest przynajmniej w porządku

Cons

  • Półukończona platformówka
  • Twój nowy przyjaciel
  • Żeton
  • Niepotrzebne sekcje mówiące

Plusy

  • + Kiedy Sonic po prostu działa
  • + Grafika i melodie
  • + Walka jest przynajmniej w porządku

Cons

  • - Półukończona platformówka
  • - Twój nowy przyjaciel
  • - Żeton
  • - Niepotrzebne sekcje mówiące
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 14,50 USD w Amazon 16,99 USD w Walmart $18,93 w Amazon

Był czas, być może rok temu, kiedy byliśmy poważnie podekscytowani retro-platformową akcją Sonic Unleashed. Poczucie czystej prędkości zapierało dech w piersiach, gdy Sonic przedzierał się przez niezwykle szczegółowe poziomy tak szybko, że podeszwy jego butów powinny się stopić. Kamera sprytnie przełączała się między widokiem z boku i nadającym się do legalnego użytku widokiem przez ramię, i nie było tam ani ogromnej obsady bezużytecznych i denerwujących pomocników, ani łowienia ryb, ani hodowania zwierząt, ani całowania ludzkich dziewczyn, ani nawet żadnego zła /antybohaterskie jeże niosące dwa pistolety lub lewitujące wokół, przerzucające samochody umysłami. To był tylko Sonic. Bieganie. I wyglądało to cudownie.





Potem dowiedzieliśmy się o poziomach Werehog. A nadzieja umarła.

I niestety spełniły się zarówno nasze najgorsze obawy, jak i nasze najbardziej pełne nadziei marzenia. Po raz kolejny wydawca Sega w jakiś sposób całkowicie zignorował wszystko, co sprawiło, że Sonic jest świetny – czyli superszybkie bieganie – i dodał jeszcze kolejną niepotrzebną kupę bzdur.



Z Sonic Unleashed jest to wyjątkowo bolesne, ponieważ szkielet tej gry jest fantastyczny. Poziomy, na których lecisz jak Sonic, eksplorując poziomy w tempie, które sprawi, że Twoje oczy będą łzawić, a policzki zaczną trzepotać, jakbyś był w tunelu aerodynamicznym, to absolutna radość. Tu też jest wszystko: pętle, szlifowanie szyn, atakowanie spinem, złote pierścienie. Pojawiają się nawet nowe pomysły, takie jak poślizg przypominający drift i szybki unik. Gdyby cała gra wyglądała tak, patrzylibyśmy na legendarny powrót do formy dla jednej z najbardziej kultowych postaci w grach.

Ale potem zostajesz przeciągnięty z powrotem do poziomów wilkołaków, które zajmują znacznie więcej czasu niż segmenty biegania. Kiedy zapada noc, nowo likantropijny Sonic staje się jeszcze bardziej futrzany, rozwija mięśnie przypominające Hulka i zyskuje niewytłumaczalną zdolność rozciągania ramion, jakby były zrobione z gumy. Wiemy, że to gra o gadającym, noszącym buty, niebieskim jeżu, ale poważnie… co do diabła?



Amazonka Xbox 360 główny 19,99 USD 14,50 USD Pogląd Walmart Xbox 360 19,99 USD 16,99 USD Pogląd Amazonka Xbox 360 główny $18,93 Pogląd Amazonka PS3 21,79$ Pogląd Pokaż więcej ofert Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach wspieranych przez

Więcej informacji

Gatunek muzycznyAkcja
OpisTo jest niesamowite, bieganie, ponieważ Sonic zawsze będzie zabawne. Hej, co się dzieje? Dlaczego Sonic się zmienia? Staje się wilkołakiem!?! Nasze oczy! Nasze oczy!!!
Nazwa franczyzyJeż Sonic
Nazwa franczyzy w Wielkiej BrytaniiJeż Sonic
Platforma„Wii”, „PS2”, „Xbox 360”, „PS3”
Ocena cenzury w USA„Wszyscy 10+”, „Wszyscy 10+”, „Wszyscy 10+”, „Wszyscy 10+”
Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii„7+”, „7+”, „7+”, „7+”
Data wydania1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania)
Mniej