Recenzja Spider-Man: Miles Morales: „Świetna, ale krótka demonstracja tego, co może zrobić PS5”

(Zdjęcie: Sony)

Nasz werdykt

Świetna, ale zbyt krótka próbka życia superbohatera Milesa Moralesa.





Plusy

  • Fantastyczny plac zabaw dla superbohaterów
  • Charyzmatyczna przewaga
  • Satysfakcjonująca walka i bujanie w sieci

Cons

  • Bardzo krótkie doświadczenie
  • Tylko jeden wątek misji

Werdykt GamesRadar+

Świetna, ale zbyt krótka próbka życia superbohatera Milesa Moralesa.

Plusy

  • + Fantastyczny plac zabaw dla superbohaterów
  • + Charyzmatyczna przewaga
  • + Satysfakcjonująca walka i bujanie w sieci

Cons

  • - Bardzo krótkie doświadczenie
  • - Tylko jeden wątek misji
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 49,20 zł w Walmart 49,99 USD w Best Buy 49,99 USD w Amazon

Jestem trochę skonfliktowany z debiutem Milesa Moralesa na PS5. To jest świetnie, wygląda niesamowicie i w krótkim czasie tworzy satysfakcjonującą historię – ale jest krótka, do tego stopnia, że ​​umieszczenie jej z przodu i na środku zestawu startowego PS5 wydaje się trochę… nieuczciwe. Mimo całego wizualnego spektaklu i prawdziwej radości z oglądania Milesa jako postaci, nie można uciec od faktu, że prawdopodobnie zobaczysz kredyty, zanim zakończą się pobieranie innych gier startowych. Nie ma w tym nic złego, oczywiście – jestem za krótkimi grami – po prostu bądź przygotowany na to, że główna kampania zakończy się za kilka wieczorów. To oczywiście trochę dłużej, jeśli podejmiesz więcej działań pobocznych, ale mimo to są tu w najlepszym razie dni treści, a nie tygodnie. I chociaż Sony dostosowało to do innych samodzielnych rozszerzeń, takich jak The Last of Us' Left Behind i Uncharted's Lost Legacy, ma to znacznie więcej DLC w porównaniu; rozszerzenie oryginalnej gry, a nie towarzysz.

Świetne rzeczy

To dobrze, pozwólcie, że to wyjaśnię, a także świetna demonstracja tego, co może zrobić PS5. Jeszcze przed rozpoczęciem akcji, intro – z Milesem w metrze – wprowadza nową haptykę DualSense z „świętym gównem, które faktycznie przypomina pociąg!” za chwilę. W trakcie gry pad fizycznie pęka i trzeszczy dzięki elektrycznym zdolnościom Jadu Milesa i odtwarza wiele rozpoznawalnych wrażeń poprzez jakiś rodzaj wibracyjnego voodoo. Czasy ładowania lub ich brak również są niesamowite. Niezależnie od tego, czy szybko podróżujesz po mapie, czy wychodzisz z wnętrza, aby wyjść na zewnątrz, jest to natychmiastowe, a jedynym zauważalnym opóźnieniem jest sekunda lub dwie potrzebne do uruchomienia z menu PS5. Wygląda również niesamowicie, odtwarzając zaśnieżony Nowy Jork na niemal fotorealistycznym poziomie. W drugiej połowie gry zdarzają się momenty, kiedy łagodne podmuchy nadciągają, a odległe budynki znikają z pogodą, gdzie jedyną rzeczą, która oddaje to jako grę, jest mały facet przemykający się obok w kombinezonie.



Spider-Man Miles Morales

(Źródło zdjęcia: Sony)

Ten mały facet, Miles, też jest świetną postacią: jest naiwny, ale chętny, zdesperowany, by dorównać swojemu tytułowi, ale dręczony zwątpieniem i pytaniami. Ma już swoje umiejętności, ale wciąż uczy się podstaw, czując się zarówno jako młody dorosły, jak i nowy superbohater. Niedawna śmierć jego ojca tak samo zmienia życie, jak jego nowe życie pająka, a na początku jest świetna „historia” na początku, która zmienia oryginalną grę z 2018 roku całkowicie z perspektywy Milesa – oczywiście skupienie się na jego stracie , z historią Pete'a jako bocznym paskiem, który prowadzi do tego, jak został nowym Spider-Manem.



Istota nadludzka

Przez cały czas skupiamy się na ludzkiej części „nadczłowieka”. Oryginalna gra wykonała dobrą robotę, wykorzystując relacje Petera, aby dodać trochę serca i ciężaru emocjonalnego, gdy historia tego wymagała. Tutaj chodzi o dzieciaka radzącego sobie ze swoim życiem, którego superbohaterowie są tylko częścią. Otwarcie kładzie silny nacisk na społeczność i rodzinę, jasno pokazując jego obowiązki, relacje i nadzieje poza Spider-Manem – ta ostatnia jest jeszcze jedną rzeczą, z którą musi się zmierzyć. Świetnie oddaje presję młodości: niedoświadczony przeciążenie spowodowane doświadczaniem wszystkiego po raz pierwszy i poczuciem, że trzeba sobie z tym wszystkim poradzić Teraz albo to katastrofa. Bycie młodym może być trudne do przyjęcia w najlepszych czasach, a to w jakiś sposób przekazuje to w wiarygodny sposób, nawet jeśli chodzi o dzieciaka z Brooklynu, który potrafi trzymać się ścian. Pełne uznanie dla aktora Nadji Jeter, który zapewnił głos, twarz i mocap, który jest doskonały jako Miles, tworząc postać pełną entuzjazmu i uroku, gdy kieruje swoimi nadziejami i obawami dotyczącymi przyszłości.

Życie Milesa jako superbohatera toczy się w podobny sposób jak Petera Parkera, z miastem, które trzeba chronić, a zbrodniami, które trzeba zwalczać. Znowu, podobnie jak w poprzedniej grze, istnieje po prostu niesamowita wolność uwolnienia się z tymi mocami. Nurkowanie z drapacza chmur, aby huśtać się w ostatniej możliwej chwili, gdy dźwięki ulicy pędzą na spotkanie, że nigdy się nie zestarzejesz. Nawet tutaj pojawia się postać Milesa, z pięknymi animacjami, gdy od czasu do czasu wymachuje w powietrzu lub przesadza, gdy ląduje, pokazując, jak wciąż jest nowy we wszystkim.

Morale mil Spider-Mana



(Źródło zdjęcia: Sony)

Walka jest jedyną mechaniką, która została naprawdę zmieniona, a nowe moce Jadu Milesa pozwalają mu uwolnić rozpryskujące funty naziemne lub dystans pokrywający trzaskające doskoki, które mogą wystrzeliwać wrogów w powietrze. Jest rytm, który buduje wokół ładowania i uwolnienia zdolności do maksymalnego efektu. Jest to również taktyczne, ponieważ przeciwnicy używają sprzętu, który można wyłączyć lub zniszczyć tylko za pomocą ataków Venom. Nowa zdolność do stawania się niewidzialnym również jest fajna, ale wydaje się być niedostatecznie zbadana w grze z już i tak dużym naciskiem na ukrywanie się. Spędzasz większość czasu niezauważony, przeskakując między wysokimi punktami, szukając zabójstw, więc pomysł kamuflażu z ukrycia nigdy nie wydaje się sensownie wykorzystywany jako mechanika.

Walcząc z szansą

Choć walka jest przyjemna i satysfakcjonująca, podkreśla również, jak krótka jest gra. Drzewo umiejętności jest lekkie i nie zawiera żadnych ulepszeń, które mogłyby zmienić grę, podczas gdy są tylko cztery gadżety. Wszystkie są zabawne i funkcjonalne, ale nigdy nie oddają improwizacji magii rzeczy, takich jak miny podróżne z ostatniej gry lub bomby sieciowe. Zwięzłość historii oznacza również, że czasami wydaje się, że odblokowujesz rzeczy szybciej niż umiejętność opanowania kombinacji i opcji. Nawet ścigając przestępstwa uliczne i poboczne wyzwania, nie sądzę, że naprawdę mam pełne wyczucie niektórych umiejętności i interakcji prawie do końca, ponieważ nie ma wystarczająco dużo do ćwiczeń, chyba że ponownie wykonasz powtarzalne cele.



Tak naprawdę nie ma też żadnych wątków misji pobocznych. Jest jedna główna fabuła, kilka baz wroga do oczyszczenia, rzeczy do zebrania, powtarzające się przestępstwa uliczne i lekko ustrukturyzowane, jednorazowe wydarzenia, takie jak strącanie lodu z dźwigu, aby zapobiec jego upadkowi lub znalezienie skradzionego samochodu. Istnieje kilka misji pobocznych, ale w większości są to pojedyncze hity odblokowywane przez postępy w fabule – nie dlatego, że są związane z tym, co się dzieje, ale bardziej po to, by rozłożyć sprawy i sprawić, by przetrwały do ​​końca.

mil morales-pająka-człowieka

(Źródło zdjęcia: Sony)

Główna historia przynajmniej określa, jaki czas się liczy, i imponujące jest to, jak bardzo mieści się w niej pełnowymiarowa gra w ledwie dwucyfrowy czas działania. Jest kilka dobrych stałych fragmentów i jeszcze lepsze momenty narracyjne. Jedną z moich wczesnych obaw było to, że wszystko poruszało się zbyt szybko, aby naprawdę troszczyć się o postacie, ale to się udaje. Kiedy gra chce, żebyś naprawdę coś poczuł, uderza we wszystkie właściwe przyciski i naprawdę byłem pod wpływem zakończenia na więcej niż jednym poziomie. Jest też moment, który bardzo wyraźnie próbuje być wersją PlayStation „Skoku wiary” z Into the Spider-Verse. To nie jest całkiem tak dobre, ale gwoździe, które „do diabła tak! fala podekscytowania, kiedy muzyka i nastrój łączą się idealnie. Kończy również swoje crescendo, gdy ty płynnie kontrolujesz, szybując nad miastem, które wciąż tętni życiem.

Ogólnie rzecz biorąc, przeglądanie było dziwne. Naprawdę mi się podobało, ale wydaje mi się, że zwięzłość jest czymś, przed czym należy cię ostrzec, biorąc pod uwagę, że jest to prezentowany jako tytuł premierowy. Nawet jeśli spodziewałeś się małej „pełnej” gry, ta jest mniejsza. Gra się jak świetne DLC, ponieważ jest świetne i wyraźnie DLC, a nie samodzielny dodatek. Rzeczy takie jak Left Behind i Lost Legacy działały, ponieważ były liniowe i dawały deweloperowi precyzyjną kontrolę nad tempem i uderzeniem pojedynczej historii trwającej kilka godzin. Tutaj masz świetną historię, ale taką, która rozgrywa się w ogromnym otwartym świecie, w którym niewiele więcej ma zbyt wiele do wypełnienia. Fabuła, postacie i akcja są przyjemne, ale jeśli rozpakujesz swoje nowe, błyszczące PS5 w piątek wieczorem i zdecydujesz się grać w to przez weekend, prawdopodobnie dotrzesz do etapu „odkurzania przedmiotów kolekcjonerskich”, ponieważ to wszystko, co zostało wcześniej Nadszedł poniedziałek.

Marvel's Spider-Man: Mile... Okazje na PS4 106 opinii klientów Walmart ☆. ☆. ☆. ☆. ☆. Dostępne 6 ofert Amazonka główny 49,99 USD Pogląd Dell 49,99 USD Pogląd Walmart 55 Pogląd Amazonka główny 64,99 USD Pogląd Pokaż więcej ofert Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach wspieranych przez Werdykt 4

4 z 5

Spider-Man: Miles Morales

Świetna, ale zbyt krótka próbka życia superbohatera Milesa Moralesa.

Więcej informacji

Dostępne platformyPS4, PS5
Mniej