Recenzja Star Fox 2: „Możesz nie kochać tego tak, jak chcesz, ale dobrze jest mieć w domu brakującego bohatera w akcji”

Nasz werdykt

Ważne, ezoteryczne i pod wieloma względami bardzo ekscytujące, lewe i nieco nadmiernie ambitne pomysły Star Fox 2 nigdy nie są w stanie latać. Niezależnie od tego, bardzo dobrze jest mieć bohatera, którego zaginął w akcji, w końcu wraca do domu.





Plusy

  • Nieoceniony wgląd w utracony okres historii Nintendo.
  • Ewolucja głównych idei franczyzy jest radykalna i intrygująca.
  • Granie w strzelankę 3D do swobodnego poruszania się na SNES nadal wydaje się dziwnie futurystyczne.

Cons

  • Ogólne systemy gry nigdy tak naprawdę nie łączą się, aby stworzyć naprawdę satysfakcjonującą całość.
  • Świetne pomysły nigdy nie są realizowane na taką skalę, na jaką zasługują.
  • Wydajność jest – co zrozumiałe – dość niestabilna.

Werdykt GamesRadar+

Ważne, ezoteryczne i pod wieloma względami bardzo ekscytujące, lewe i nieco nadmiernie ambitne pomysły Star Fox 2 nigdy nie są w stanie latać. Niezależnie od tego, bardzo dobrze jest mieć bohatera, którego zaginął w akcji, w końcu wraca do domu.

Plusy

  • + Nieoceniony wgląd w utracony okres historii Nintendo.
  • + Ewolucja głównych idei franczyzy jest radykalna i intrygująca.
  • + Granie w strzelankę 3D do swobodnego poruszania się na SNES nadal wydaje się dziwnie futurystyczne.

Cons

  • - Ogólne systemy gry nigdy tak naprawdę nie łączą się, aby stworzyć naprawdę satysfakcjonującą całość.
  • - Świetne pomysły nigdy nie są realizowane na taką skalę, na jaką zasługują.
  • - Wydajność jest – co zrozumiałe – dość niestabilna.
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon

Jeśli nic więcej, Star Fox 2 – teraz w końcu wydany na SNES Mini, po przebyciu gdzieś na dysku twardym Nintendo przez 22 lata – to fantastyczny wgląd w to, gdzie znajdowała się głowa firmy w przededniu 32- i 64-bitowego Eksplozja gier 3D. Opracowany we współpracy ze studiem partnerskim Argonaut, długo opóźniany ostatni hurra chip Super FX to pakiet charakteryzujący się wspaniałymi, swobodnymi ambicjami, których nie widziano w żadnej z gier SNES, które wcześniej napędzała technologia.

Efekt jest nie do pomylenia od momentu odpalenia gry. Nawet oglądana przez pryzmat kolejnych dwóch dekad rozwoju, ta ekstrawagancka gra science-fiction z płaskimi cieniami jest zaskakująco kinową produkcją, a jej przerywniki – zarówno wprowadzające, jak i przerywające postęp w grze – są ambitne i zapierające dech w piersiach na poziomie nigdy wcześniej nie widzianym w formacie . Nawet jako kontynuacja gry, która po raz pierwszy zapytała „Jak można to zrobić na SNES?”, Star Fox 2 krzyczy głośniej niż kiedykolwiek.



A jeśli prezentacja Star Fox 2 uosabia agresywnie pewną siebie Nintendo, jadącą z kreatywnością u szczytu sukcesu SNES, który dominuje w branży, to jej projekt gry, w zupełnie inny, początkowo wstrząsający sposób, jest podobną deklaracją nieskrępowanego zamiaru. Choć nie zawsze udaje mu się spełnić swoje godne podziwu ambicje.

Ponieważ Star Fox 2 nie jest sequelem, którego się spodziewałeś, niezależnie od tego, czy czekałeś na niego w 1995 roku, czy nie. Odrzucając koncepcję pierwszej gry bez sentymentu, Star Fox 2 porzuca rozgałęzioną kampanię liniowej strzelaniny zręcznościowej swojego poprzednika i rozgrywa swoją podróż na jednej mapie. Ta mapa to miejsce, w którym spędzisz połowę każdej rozgrywki – a Star Fox 2 to rzeczywiście gra stworzona z myślą o wielu rozgrywkach, jej zarozumiałość nie jest zawziętym zakończeniem kampanii, ale powtarzalne, powtarzalne gry dla lepszych wyników. Widzisz, Star Fox 2 nie jest daleko od Star Fox XCOM.



Będziesz latać w kosmosie i negocjować ataki naziemne, strzelając przez mnóstwo wrogich statków po drodze. Ale będziesz także (luźno) planować swoje ataki, poruszając się po mapie w stałej równowadze agresji, obrony i zarządzania zasobami. Jeśli brzmi to jak wczesny szkic do późniejszej, opartej na taktyce gry DS Star Fox Command, to dlatego, że absolutnie tak jest. Inspiracja dla tej gry jest nagle bardzo jasna, patrząc wstecz na anulowane plany Nintendo na rok 1995. Chociaż zaznaczę, że szkicowa część tego zdania jest ważna.

Nigdy nie zagrasz na Cornerii. Kultowa ojczyzna serii i częsta faza startowa są teraz zrezygnowane z roli celu obronnego. Na jednym końcu mapy jest Andross, bezpiecznie schowany za Planetą Venom. Z drugiej strony, twój cenny niebieski bazowy świat. Pomiędzy nimi znajduje się kolekcja wrogich pancerników, baz rakietowych na planecie i polecanych bitew kosmicznych, z których te ostatnie pojawiają się w wyznaczonych punktach podczas twojego biegu. Twoim celem, jako dwuokrętowej drużyny skrzydłowych, jest stopniowa erozja sił wroga w systemie na drodze do konfrontacji z brodatą małpą, przy jednoczesnym korzystaniu z objazdów, aby złagodzić uszkodzenia pocisków nadlatujących do Cornerii i utrzymać własną drużynę. szanse na przeżycie.



Chociaż początkowy obrót głowy szybko mija, gdy zaakceptujesz, że to nie jest Star Fox jak zwykle, nowe systemy będą nadal wprowadzać w błąd, przynajmniej podczas pierwszego przejścia. Nie oczekuj, że pierwsza próba zakończy się sukcesem. Nawet jeśli pokonasz Andross, prawdopodobnie zrobisz to z dość słabą oceną końcową. Ale o to właśnie chodzi. Wiele kryteriów wpływa na Twój ostateczny wynik, od czasu zajętego, przez zażegnanie obrażeń Cornerian, aż po utraconych skrzydłowych. Są tylko dwa stany przegrane – 100% zniszczenie twojego ojczystego świata i utrata obu pilotów – ale aby naprawdę poczuć, że wygrałeś, będziesz musiał poradzić sobie z wieloma różnymi czynnikami poza strzelaniem.

Prawdopodobnie przegapisz niektóre z nich za pierwszym razem, a przynajmniej nie zrozumiesz, jak prawidłowo zoptymalizować grę. W Star Fox 2 dostępnych jest wiele zmiennych i chociaż ostatecznie przyczyniają się do odważnej i imponującej wczesnej ewolucji formatu serii, nie wszystkie są wystarczająco jasne w wyjaśnieniu lub wystarczająco solidne w ich wykonaniu, aby przełożyć się na całkowicie satysfakcjonujące wersja głównej idei gry. Kiedy w pełni zrozumiesz, jak działa Star Fox 2, nagle spodoba ci się o wiele bardziej, pomimo jego ciągłych wad, ale dotarcie do tego punktu może zająć trochę czasu. Ponownie, być może o to właśnie chodzi, ale dostarczanie tego punktu może być nieco szorstkie i nieco nieprzyjazne dla użytkownika. Jest po prostu cholernie dużo do ogarnięcia, gdy zaczynasz po raz pierwszy, a przede wszystkim nauczysz się poprzez niespodziewane niepowodzenie.



Na początek masz teraz sześciu członków zespołu Star Fox do wyboru, zanim zaczniesz, a ekipę uzupełniają „nowi przybysze” Miyu i Fay. Drużyna ma do czynienia z całą gamą różnych archetypów wyposażenia – od niskiego zdrowia, przez dużą prędkość, przez wszechstronnych, po wiele różnych dostępnych umiejętności wsparcia, które obejmują wszystko, od tarcz, przez ręczną regenerację zdrowia, po bomby. .

Stworzenie silnego, komplementarnego zespołu dwóch statków najwyraźniej ma być fundamentalną częścią ścieżki eksperymentów, chociaż w praktyce twoje wybory rzadko zmieniają zasady gry. Priorytetowo eliminuj potencjalne ataki rakietowe podczas podróży między dużymi wrogimi celami i wracaj do statku-matki Great Fox w celu naprawy – po zadokowaniu możesz przemieszczać się po mapie, cofając czas stracony w podróży – i prawie każdą drużynę może wykonać pracę. Mieszanie stylu gry i wykorzystywanie określonych zdolności specjalnych w niektórych kluczowych starciach zapewnia sporo frajdy.

Jeśli chodzi o te praktyczne spotkania, w grze Star Fox 2 jest rozczarowująca lekkość. Obalanie rakietami, które są charakterystyczne dla pierwszej połowy rozgrywki, to prosty przypadek śledzenia celu w przestrzeni kosmicznej, dogonienia go za pomocą doładowania statku , a następnie wykonaj kilka zdjęć, zanim wrócisz do ekranu mapy. Niektóre misje przechwytywania mieszają wszystko, rzucając wiele celów do miksu, ale proces nigdy nie jest bardziej skomplikowany. Użyj szybkiego znaku w tych sekcjach, a skończą się w niecałą minutę. Czasami kwestia sekund.

A kiedy pojawiają się walki powietrzne, podczas pojawienia się myśliwca Gwiezdnego Wilka lub wywoływanego przez Andross zagrożenia ze strony obcych, w dużej mierze jest to samo, choć z nieco większym wyzwaniem. Śledź, wzmacniaj, strzelaj, powtarzaj. Ponieważ zachowanie wroga jest zarówno powtarzalne, jak i przewidywalne, te sekcje są bardziej wyczerpujące niż ekscytujące. Pamiętaj, aby – tak – wykonać beczkę, gdy przeciwnik zaatakuje, a wszelkie nadchodzące obrażenia będą znikome. Warto również zauważyć, że wszystkie walki w kosmosie w Star Fox 2 odbywają się za pomocą abstrakcji kamery z kokpitu z perspektywy pierwszej osoby, a la Asteroid Belt z pierwszej gry, co raczej zmniejsza poczucie połączenia z akcją.

Sprawy stają się znacznie ciekawsze, gdy trafisz na sekcje gry oparte na planetach, ale znowu nie oczekuj prawdziwego nawiązania do oryginalnej akcji gry. Tutaj proste środowiska do swobodnego poruszania się są usiane wrogami i kluczowymi celami, takimi jak generatory tarcz do zestrzelenia lub przełączniki do aktywacji, aby uzyskać dostęp do głównego wnętrza bazy.

Chociaż proste i nieco trudne w obsłudze, sekwencje te dostarczają jednak jednych z najbardziej intrygujących i progresywnych wglądów w ewolucję 3D Nintendo w połowie lat 90. Fakt, że odkrywasz swobodne wędrowanie 3D w grze SNES, mimo całej technicznej niezręczności, nigdy nie przestaje imponować na poziomie koncepcyjnym. A gdy Arwing jest w stanie przekształcić się w dwunożny czołg do chodzenia po szybkim naciśnięciu przycisku Wybierz, poczucie grania w grę przed jej czasem (nawet teraz, 20 lat po jej czasie) nabiera zawrotnego wrażenia.

W miarę postępów kampanii, a ataki rakietowe i pancerniki odejdą do przeszłości (przynajmniej na poziomie trudności Normal; Trudny będzie się z tobą bezlitośnie wkurzać), rozgrywka nabierze tempa, by zająć się prostą nawigacją w labiryncie w nieliniowych bazach wroga, w których więcej kluczowych celów musi zostać znaleziony i rozwiązany, zanim przejdziesz do walk z bossami. Ponownie, wszystko to jest bardzo imponujące na poziomie koncepcyjnym, ale prostota, z jaką wszystko jest (prawdopodobnie koniecznie) wykonane, sprawia, że ​​Star Fox 2 wydaje się ekscytującym osobliwością, a nie ważnym doświadczeniem rozgrywki samym w sobie. Jednak zechcesz skorzystać z tej oferty powtórek. Kryteria punktacji – które tak naprawdę ujawniają się dopiero pod koniec serii – są surowe, ale logiczne, zachęcają cię do zrobienia jednego lepszego następnym razem, z pewnością, że jeśli tylko zaostrzysz swoją wczesną fazę gry, na pewno to zrobisz. A tryb Hard wprowadza kilka ciekawszych lokacji i wrogów, a także nowe, brutalne wymagania strategiczne.

Łatwo dostrzec powody, dla których Star Fox 2 mógł nie zostać wydany zgodnie z pierwotnym planem, poza całkowicie prawdopodobnymi twierdzeniami Nintendo, że następna generacja 3D zasilanego przez N64 była zbyt bliska, aby uzasadnić kolejną wycieczkę z Super FX. W 1995 roku koncepcja projektu mogła być zbyt radykalna, a jej pomysły zbyt eksperymentalne, aby uniknąć zmylenia fanów – przynajmniej jako pierwsza kontynuacja rozwijającej się serii. I chociaż wiele pomysłów w grze jest z pewnością doskonałych, rzeczywiście można poczuć skrzypienie SNES, próbując oddać im sprawiedliwość na skalę, na jaką zasługują.

Ale dzisiaj? W pakiecie „za darmo” z i tak już świetnym SNES Mini? Star Fox 2 to bardzo mile widziany dodatek. Możesz nie kochać tego tak bardzo, jak chcesz, a nawet w sposób, w jaki chcesz. Ale jako przesunięcie w czasie do dawno utraconej i strasznie ważnej części historii Nintendo, jest tak samo nieocenione, jak intrygujące.

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon Werdykt 3,5

3,5 na 5

Gwiazda Lisa 2

Ważne, ezoteryczne i pod wieloma względami bardzo ekscytujące, lewe i nieco nadmiernie ambitne pomysły Star Fox 2 nigdy nie są w stanie latać. Niezależnie od tego, bardzo dobrze jest mieć bohatera, którego zaginął w akcji, w końcu wraca do domu.

Więcej informacji

Dostępne platformyPrzełącznik Nintendo
Mniej