211service.com
Recenzja Star Trek: Discovery w sezonie 3, odcinek 5: „Od załóg Treka oczekujemy większej złożoności moralnej”
(Zdjęcie: CBS/Netflix)Nasz werdykt
Chwile błyskotliwości, ale przeciętna fabuła i przesadne odejście postaci sprawiają, że „Die Trying” jest daleko od wielkości.
Werdykt GamesRadar+
Chwile błyskotliwości, ale przeciętna fabuła i przesadne odejście postaci sprawiają, że „Die Trying” jest daleko od wielkości.
Ostrzeżenie: Ta recenzja Star Trek: Discovery w sezonie 3, odcinek 5 zawiera główne spoilery – wiele z nich ma oszałamiać. Śmiało idź dalej na własne ryzyko…
Nawet organizacja taka jak Federacja czasami potrzebuje pomocy. Dzięki współrzędnym Adiry Tal, USS Discovery w końcu powrócił do Gwiezdnej Floty 32 wieku. Chociaż ich technologia jest (w większości) lepsza i w międzyczasie nastąpiły stulecia rozwoju społecznego, Saru, Burnham i spółka wciąż mają szansę na wykonanie swojej Pierwszej Dyrektywy, aby uczynić przyszłość lepszym miejscem. Pięć odcinków sezonu 3, wydaje się, że nie ma osoby, stworzenia, planety lub organizacji, której nie mogliby „ulepszyć” swoimi szlachetnymi ideałami.
Okej, ludzkość będąca najlepsza, jaką może być, zawsze była jednym z głównych filarów Star Trek, aż do oryginalnej serii. Ale w iteracji franczyzy XXI wieku – gdzie nawet wielki Jean-Luc Picard był nękany przez demony – zaczęliśmy oczekiwać od naszych załóg nieco większej złożoności moralnej. I nie, wymyślony na nowo Michael Burnham mówiący jej zdanie trochę bardziej niż kiedyś, nie liczy się jako przewaga.
Od ponownego otwarcia oczu Ziemi na otaczający ich wszechświat po pomoc Trillowi w ponownym przemyśleniu polityki wobec obcych gospodarzy dla ich symbiontów, niegdyś wadliwa załoga Discovery stała się bandą misjonarzy dla oryginalnej wizji Gene'a Roddenberry'ego – i, co dziwne, wszyscy ich słuchają. Z pewnością poruszanie się po dziwnym wszechświecie 32 wieku powinno być trochę większym wyzwaniem.
Naczelny dowódca Gwiezdnej Floty nie jest oczywiście od razu przekonany – jak podkreśla, niemożliwe jest zweryfikowanie historii Discovery o uratowaniu istnienia przed Kontrolą, biorąc pod uwagę, że statek został wymazany z akt Federacji. Poza tym, po spędzeniu większości 30 wieku na walkach z Wojnami Czasowymi, które były stałym elementem Star Trek: Enterprise, Federacja ogłosiła, że podróże w czasie są nielegalne, automatycznie czyniąc Discovery i jego załogę łamanie prawa. Jego decyzja o zarekwirowaniu i modernizacji statku – i zmianie przydziału załogi – jest prawdopodobnie największym zagrożeniem, przed jakim stanęło Discovery od czasu katastrofy w odcinku 2 .
Jednak od czasu jej dłuższego pobytu w Book – już w serialu brakuje charyzmatycznego substytutu Hana Solo – Burnham nie jest typem, który przyjmuje złe zamówienia bez pytania. Niedługo potem przekonała CIC, by wypuściła swoją załogę na misję do magazynu nasion Federacji, który powinien być domem dla grupy chorych obcych w kwaterze głównej Gwiezdnej Floty – pod warunkiem, że Saru zostanie jako zabezpieczenie.
Jest to rodzaj podróży, która często pojawia się w dziennikach misji Gwiezdnej Floty – wynik wrzucenia człowieka próbującego uratować swoją rodzinę, wypadek transportera i niepokój członków załogi do generatora losowych Star Trek i zobaczenia, co wyskoczy. Jeśli oglądałeś kilka sezonów dowolnej iteracji Treka, nie ma żadnych niespodzianek – nawet technobabel Coronal Mass Ejection wydaje się zbyt znajomy.
Pomimo faktu, że rzadko była kimś więcej niż tylko wspierającym graczem, odkąd dołączyła do Discovery na początku drugiego sezonu, główny dowódca bezpieczeństwa Nhan niespodziewanie zostaje katapultowany na czele odcinka. Gdybyśmy znali ją lepiej, jej decyzja o pozostaniu na statku nasiennym i powrocie do jej ludu Barzan – jakkolwiek zaskakująca – mogłaby mieć większy oddźwięk. Ale z tym, co wydaje się być całą historią postaci i łukiem wciśniętym w około pół godziny, jej rzekomo emocjonalne pożegnanie z Burnhamem spada. Z pewnością nie zbliża się do ciosu odejścia Airiam w sezonie 2.
Nie trzeba dodawać, że misja Discovery zakończyła się sukcesem, a obserwator z 32. Gwiezdnej Floty zdaje sobie sprawę, że dysfunkcyjne przekomarzanie się załogi sprawia, że działają – tak jakby dysfunkcja całkowicie zniknęła w nieco dystopijnej przyszłości po spaleniu. Ktoś nie do końca pomyślał o tym…
Szkoda, że tak wiele bitów fabularnych w „Die Trying” spada na ziemię, ponieważ w tej odsłonie jest tak wiele do polubienia. Przybycie Discovery do siedziby Federacji jest tak spektakularne wizualnie, że aż chce się oglądać na największym możliwym ekranie. To wprowadzenie do przyszłej armady Gwiezdnej Floty daje projektantom pokazu wolną rękę, aby pokazać, jak statki kosmiczne mogą ewoluować za 900 lat, z odłączonymi gondolami warp, organicznymi kadłubami i komponentami holograficznymi – nie wspominając o USS Voyager-J, 11. iteracji bardzo znany statek. Z pewnością nie zawodzą, a Ty dzielisz ekipę Discovery w scenie, która jest więcej niż warta kilku taktów ze słynnej fanfary Star Trek Alexandra Courage'a. Deklaracja Saru, że USS Discovery zgłasza się do służby, to taki moment, w którym włosy zjeżą ci się na karku.
Oprócz dopełnienia tajemnicy Spalania – nawet Gwiezdna Flota nie wie, jak to się stało – odcinek zawiera również mnóstwo momentów humoru. Montaż przesłuchiwanej ekipy Disco zawiera mnóstwo genialnych jednolinijek, a sceny Davida Cronenberga (tak, ten David Cronenberg) przesłuchujący Georgiou jest cudownie zabawny, grając w status Georgiou jako przezabawnego gryzącego MVP serialu. Coś wyraźnie dzieje się z nią poza ekranem w trakcie historii, więc będzie intrygujące, aby zobaczyć, jak jej historia potoczy się w przyszłych odcinkach. To powiedziawszy, jej zdolność do wyłączania hologramów przez mruganie wydaje się raczej nieprawdopodobna. Nie przypominamy sobie, żeby Doktor w Star Trek: Voyager był tak podatny na szybkie ruchy oczu…
Nowe odcinki Star Trek: Discovery, sezon 3, trafiają w czwartki na CBS All Access w USA, a w piątki na Netflix w Wielkiej Brytanii.
Dzisiejsze najlepsze oferty usług przesyłania strumieniowego Disney Miesięcznik Disney+ 7,99 USD /mth Pogląd Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach Werdykt 33 z 5
Recenzja Star Trek: Discovery w sezonie 3, odcinek 5: „Od załóg Treka oczekujemy większej złożoności moralnej”Chwile błyskotliwości, ale przeciętna fabuła i przesadne odejście postaci sprawiają, że „Die Trying” jest daleko od wielkości.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | telewizja |