211service.com
Recenzja Star Wars: The Clone Wars sezon 7, odcinek 5: „Witamy ponownie, Snips”
(Zdjęcie: Disney)Nasz werdykt
Poszukuje mocnej fabuły, ale powrót Ahsoki Tano podnosi ją tam, gdzie się załamuje
Werdykt GamesRadar+
Poszukuje mocnej fabuły, ale powrót Ahsoki Tano podnosi ją tam, gdzie się załamuje
Ostrzeżenie: Ta recenzja zawiera główne spoilery dla Star Wars: The Clone Wars sezon 7, odcinek 5
Po znanym (czytaj: odnowionym) łuku skupiającym się na klonach i ich roli w wojnie, sezon 7 Gwiezdnych wojen: Wojny klonów w końcu wkracza na nowy teren. Wchodzi Ahsoka Tano, rozczarowana ex Jedi Padawan i jedna z najważniejszych postaci w tej serii. Witaj z powrotem, Snips.
Fani Gwiezdnych wojen: Rebelianci znają koniec historii Ashoki, ale długo czekali na ścieżkę, która ją tam zaprowadziła. Podczas gdy pierwszy odcinek jej nowej historii jest trochę niski, jej podróż materializuje się na naszych oczach, co sprawia, że łatwo jest ekscytować się resztą jej historii w tym sezonie.
„Gone With a Trace” pojawia się niedługo po tym, jak ostatni raz widzieliśmy Ahsokę w finale piątego sezonu – choć dokładnie kiedy nie jest jasne – z dzierżącą siłę przemykającą przez Coruscant na ścigaczu, wyruszającą na własną rękę. To dość kiepskie. Ma nowe życie i nowy kombinezon (który bardzo chciałbym mieć), a poprawiona wierność wizualna nadaje jej jeszcze bardziej wyrazistej twarzy; wygląda starzej, ale nie mogła się postarzać że dużo. Sprawy szybko jednak zmierzają na południe, gdy śmigacz zaczyna srać, zrzucając ją na niesławny poziom 1313, lokację z dawno porzuconej gry wideo Boba Fetta.
To najgorsza część Coruscant, ale odcinek tak naprawdę nie uderza w ten dom. Zamiast tego spotykamy dwie dzielne, lekko wstrętne siostry, Trace i Rafę Martez. Prowadzą nielegalny sklep z raczkami z pralnią samoobsługową jako fasadą i będą pracować nad wszystkim, za trochę kredytów, nawet wycofanymi z eksploatacji droidami. Fabuła sióstr nie wydaje się jeszcze zbyt poważna, ale jest to bardzo Gwiezdne Wojny, ponieważ szybko wpadają w pułapkę zadłużenia i robią kilka szkicowych rzeczy, aby utrzymać się na powierzchni. Po prostu wiesz, że ich decyzja o pracy nad niebezpiecznymi droidami do podnoszenia ciężarów spowoduje problemy poza ich małym kręgiem, zmuszając siostry Martez do podjęcia decyzji, czy są bardziej kowbojami, czy szumowinami w tym wszechświecie.
Ahsoka musi naprawić swój motocykl i zgadza się pomóc siostrom, ale spędza odcinek, próbując ukryć swoje moce Mocy w bardzo Star Wars Jedi: Upadły zakon sposób. Ma listę powodów do ukrycia swoich umiejętności, ale wymiana z Trace daje jej jeszcze więcej, jednocześnie podważając przyszłe ja Ashoki. Trace reprezentuje rozczarowane masy wszechświata, które obawiają się Jedi. „Jestem pewien, że masz tam na górze problemy z Jedi biegającymi dookoła, rozpoczynającymi wojny, pilnując wszystkiego”, zauważa Trace, po czym dodaje: „Oni o nas zapomnieli”.
Jest piękny moment, który podkreśla trudną sytuację Ahsoki i odzwierciedla moralny dylemat Anakina – zarówno Padawan, jak i Mistrz walczą o zrozumienie rzeczy w kategoriach binarnych, wybierając zamiast tego szare obszary, które są zbyt mroczne dla Jedi. „Wydaje się, że dużo wiesz o wszystkim” – mówi Trace, gdy Ahsoka wykorzystuje swoją wiedzę o droidach. „Nadal nie rozumiem ludzi”, mówi, zanim Trace wyjaśnia, że są dobrzy i źli ludzie, „a niektórzy są po prostu skrzyżowani, jak ten podnośnik”. I oto masz to, główny argument, który napędza Gwiezdne Wojny.
W tym odcinku jest piękne ujęcie, które daje mi nadzieję na to, jak Wojny Klonów opowiedzą resztę historii Ahsoki. Gdy stoi na skraju doku sióstr Martez, z głębin wynurza się gigantyczny statek. Motyw Mocy narasta, gdy statek wznosi się poza linię oczu Ahsoki, a ona podnosi z nim wzrok, wpatrując się w wyższe poziomy i świat, do którego kiedyś należała. Jest to bezpośrednia paralela do sceny bliźniaczych słońc Luke'a i tęsknego spojrzenia Rey na statki opuszczające Jakku – ale tam, gdzie ci dwaj szukają nowego życia, Ahsoka patrzy na to, co pozostawiła.
Jak powiedziałem wcześniej, ten odcinek jest dość niski i może być nieco płaski, ale Ahsoka (i aktor głosowy Ashley Eckstein) w razie potrzeby wykonują trochę ciężkiego podnoszenia. Wiemy, że Ahsoka nigdy nie porzuca Mocy, ale zostaje informatorem Rebelii, który włada dwoma białymi mieczami świetlnymi. Ale jeszcze nie zobaczyliśmy ścieżki, którą podąża, aby stać się dorosłą, wygodną w swoich wyborach i roli w wojnie. Nie mogę się doczekać, żeby to zobaczyć.
Sprawdź najnowsze Pakiety Disney Plus jeśli chcesz też zacząć oglądać!
Werdykt 3,53,5 na 5
Recenzja Star Wars: The Clone Wars sezon 7, odcinek 5: „Witamy ponownie, Snips”
Poszukuje mocnej fabuły, ale powrót Ahsoki Tano podnosi ją tam, gdzie się załamuje
Więcej informacji
| Dostępne platformy | telewizja |