Recenzja Star Wars Visions: „Otwiera franczyzę dla zupełnie nowej generacji gawędziarzy”

(Zdjęcie: Lucasfilm)

Nasz werdykt

Pomimo kilku krótkich filmów, które się nie wyróżniają, Star Wars Visions to znakomita, artystyczna antologia, która zasługuje na wsparcie





Werdykt GamesRadar+

Pomimo kilku krótkich filmów, które się nie wyróżniają, Star Wars Visions to znakomita, artystyczna antologia, która zasługuje na wsparcie

Aby zrozumieć atrakcyjność Star Wars Visions, nowa seria antologii na Disney Plus , warto ponownie odwiedzić kultową scenę korytarza Dartha Vadera w Łotr 1 .

Tam pomysł był prosty: przedstawić znajomą ikonę i podejść do niej z innej perspektywy. W takim przypadku skuteczne, bezlitosne zgładzenie rebelii przez Vadera skłoniło nas do ponownego zbadania złoczyńcy i zobaczenia Sithów w nowym, potężniejszym świetle. To był taki prosty, ale odkrywczy akt – taki, który drażnił pełny potencjał płótna Gwiezdnych Wojen, które do tej pory było malowane tylko przez kilku twórców.



To ten rodzaj kwitnącej kreatywności, która przepływa przez Wizje. Z dziewięcioma animowanymi filmami krótkometrażowymi opracowanymi przez siedem japońskich studiów, Star Wars po raz pierwszy robi anime. Co więcej, wskazuje na przyszłość, która w pełni otwiera franczyzę na zupełnie nowe pokolenie gawędziarzy ze wszystkich zakątków globu.

Dziewięć historii przedstawia ich podejście do Gwiezdnych Wojen z kilku różnych punktów widzenia; każdy z nich przedstawia oryginalne postacie i wykorzystuje elementy tematyczne serii jako platformę startową do opowiadania historii na swój niepowtarzalny sposób. Wśród Sithów w „Bliźniakach” panuje rodzinna dynamika, przygoda w stylu Astro Boy w politycznej walce „TO-B1” z odcieniami Studio Ghibli w „Lop i Ocho” i wiele więcej.

Jednak najdłuższy z dziewięciu filmów krótkometrażowych, które składają się na Visions, ma tylko 22 minuty, co sprawia, że ​​podejście do tych historii wymaga rozproszenia. Na szczęście dostaje jeden. Wszystko zaczyna się od niezaprzeczalnie największego wysiłku, „Pojedynku”, inspirowanego Kurosawą, podejmującego najstarsze tropy: wędrowiec Ronin (Brian Tee) wdziera się do miasta i ma na celu pokonanie zła – albo zginie, próbując.



Anime Gwiezdne Wojny Wizje

(Źródło zdjęcia: Lucasfilm)

Krótko mówiąc, szermierz musi wypędzić z miasta tyrana Sitha, a nie samuraja. Ronin i Sith (Lucy Liu) ostatecznie zwyciężają w jednej z najlepszych bitew na miecze świetlne w serii. Szermierka, misterna praca nóg i miażdżące huśtawki wyskakują z ekranu w sposób, którego po prostu nie da się odtworzyć w grze na żywo, nawet przy światowej klasy CGI i bezdennej otchłani pieniędzy Disneya. Można by się tego spodziewać, biorąc pod uwagę tło każdego studia, ale zapierająca dech w piersiach akcja w każdym filmie krótkometrażowym jest jednym z głównych atutów Visions i jest wyjątkowo mocnym przejściem.



„Pojedynek” to także, całkiem dosłownie, dzieło sztuki. Jego czarno-biały styl jest boleśnie piękny w ruchu, przywodząc na myśl legendy wyryte na marmurze lub wyblakłe, pożółkłe rysunki zamazane na pergaminie i umieszczone na wystawie. W Gwiezdnych wojnach zawsze chodziło o tworzenie mitów, a Visions przenosi je na nowy poziom. Jedi i Sithowie istnieją na tym świecie, a nie ponad nim, ale w końcu pozwala to widzom zrozumieć, dlaczego postacie są tak szanowane (i obawiają się). Porównując trylogie aktorskie z surowymi i gotowymi planetami i populacjami, które zaśmiecają te krótkie filmy, nagle sprawia, że ​​Gwiezdne Wojny wydają się o wiele bardziej żywym wszechświatem.

Nowa nadzieja

Gwiezdne Wojny Wizje

(Źródło zdjęcia: Lucasfilm)



Zbyt długo Gwiezdne Wojny były serią obciążoną bagażem Sagi Skywalker. Wizje tworzą nowe opowieści, takie, które tęsknią za eksploracją w dalszej kolejności. Działają jako historie na własnych warunkach, ale każda jest wzmocniona faktem, że są oddzieleni od szerszych mitów Gwiezdnych Wojen.

Jest też zaskakująca ilość swobody. Jego status jako kanonu jest nieznany (i mało prawdopodobny), ale Visions wprowadza nowe lokalizacje, nowe miecze świetlne, nowe moce, a nawet głębiej bada wiarę i religię w odległej galaktyce. Czasami wydaje się, że z wyłączonym hamulcem ręcznym przypominają Wojny klonów. Ten wysoki poziom jakości można osiągnąć tylko dzięki dwóm rzeczom: silnemu kierunkowi i niefrasobliwemu podejściu. Poza jednym lub dwoma nielicznymi błędami, każde studio unikało podążania tą samą utartą ścieżką, którą Gwiezdne Wojny przemierzały wiele razy wcześniej.

Ale nie wszystko jest jednością z Mocą. Mniej więcej w połowie staje się oczywiste, że studia nie prowadziły ze sobą dialogu. Efektem końcowym jest garść rozdziałów, które obejmują ten sam obszar lub, co gorsza, przenikają się nawzajem bez niczego całkowicie oryginalnego, co by je wyróżniało. Jednak niektóre z bardziej „dostępnych” wpisów, takich jak radośnie anarchiczny „Tatooine Rhapsody” wraz z oryginalnymi piosenkami, są jeszcze bardziej wyjątkowe. Ale Gwiezdne Wojny mogą być czymś więcej niż przerobioną przypowieść o samurajach.

Anime Gwiezdne Wojny Wizje

(Źródło zdjęcia: Lucasfilm)

Niektóre głosy są również apatyczne. Chociaż zawsze mile widziane jest, aby Temuera Morrison powrócił jako Boba Fett, niektórzy z obsady z większej listy A (takie jak Simu Liu, David Harbour, Joseph Gordon-Levitt wszyscy użyczają swoich głosów, choć ich występy są różne). dostarczają linie, które nie nadążają za klapkami ust zaprojektowanymi dla japońskiego dźwięku. Produkt końcowy to coś jednocześnie pospiesznego i niskoenergetycznego. Mimo to, my robić zdobądź Alison Brie jako Lorda Sithów – a japoński dźwięk będzie dostępny w dniu premiery, aby uzyskać autentyczny akcent – ​​więc jest to pozytywny wynik.

Co prowadzi nas do innego słowa na „p”: potencjał. Gwiezdne Wojny Wizje nie mogą być pierwszym i ostatnim słowem w tym wspaniałym nowym świecie. Chociaż zdarzają się pewne potknięcia – niektóre szorty idealnie pasują do 15 minut, podczas gdy inne nadal czują się niekompletne pomimo dłuższego czasu działania – to powinien być pierwszy przedsmak bufetu wspaniałych przygód od każdego kreatywnego, który chce odejść w swoim własnym małym zakątku galaktyka.

Gwiezdne wojny to tak wiele rzeczy dla tak wielu ludzi. Podczas gdy tacy jak The Mandalorian poszerzyli horyzonty franczyzy, która tkwiła na jej drodze przez tak długi czas, Visions w końcu otwiera wrota. Gwiezdne Wojny to nie tylko Luke Skywalker, Obi-Wan i Darth Vader. Visions udowadnia, że ​​może to być cokolwiek zechcesz, a na podstawie tych szortów umożliwienie innym zabawy w piaskownicy zadziała tylko dobrze dla wszystkich zaangażowanych.


Cały pierwszy sezon Gwiezdnych wojen: Wizje jest dostępny w Disney Plus od 22 września. Więcej informacji znajdziesz na najlepsze programy na Disney Plus teraz przesyłane strumieniowo.

Werdykt 4

4 z 5

Recenzja Star Wars Visions: „Otwiera franczyzę dla zupełnie nowej generacji gawędziarzy”

Pomimo kilku krótkich filmów, które się nie wyróżniają, Star Wars Visions to znakomita, artystyczna antologia, która zasługuje na wsparcie

Więcej informacji

Dostępne platformytelewizja
Gatunek muzycznyAnime
Mniej