Recenzja The Division 2: „Doskonały przykład tego, jak absolutnie przybić sequel”

Nasz werdykt

The Division 2 to naprawdę znakomita strzelanka z łupami, z niekończącą się pętlą rozgrywki i końcową grą, która pozwoli ci grać przez wiele miesięcy (lub lat).





Plusy

  • Zawsze czujesz, że robisz postępy
  • Nagradzająca rozgrywka i pętle łupów
  • Wygląda fantastycznie

Cons

  • Historia mogłaby być silniejsza
  • Najlepiej grać z innymi ludźmi

Werdykt GamesRadar+

The Division 2 to naprawdę znakomita strzelanka z łupami, z niekończącą się pętlą rozgrywki i końcową grą, która pozwoli ci grać przez wiele miesięcy (lub lat).

Plusy

  • +

    Zawsze czujesz, że robisz postępy

  • +

    Nagradzająca rozgrywka i pętle łupów



  • +

    Wygląda fantastycznie

Cons

  • -

    Historia mogłaby być silniejsza

  • -

    Najlepiej grać z innymi ludźmi



The Division 2 to doskonały przykład tego, jak bezwzględnie ułożyć sequel. Oryginalna gra cierpiała na słabą kampanię, pełną misji wypełniających i treści pobocznych, które nigdy nie wydawały się tak satysfakcjonujące, ale absolutnie nie jest tak w przypadku The Division 2. Potrzeba wszystkiego, co The Division zrobiło dobrze i łączy to wszystko, aby znacznie doskonała gra, ponieważ okazuje się, że kilka lat nauki i doskonałe przykłady w innych częściach gatunku mogą stworzyć sequel, który wyróżnia się wśród rywali - zwłaszcza Anthem. Oczywiście nie jest to do końca idealne, ale po natłoku problemów i nieszczęść związanych z premierą Anthem naprawdę odświeża się granie w taką grę, która po prostu Pracuje i, co ważniejsze, jest niesamowicie fajna do grania.

Szybkie fakty: The Division 2

Data wydania: Marsz
Platformy : PS4, Xbox One, PC
Wydawca: Ubisoft



Z pozoru The Division 2 to więcej niż wcześniej. To solidna strzelanka z perspektywy trzeciej osoby, skupiona wokół strzelanin w trybie współpracy z trzema różnymi frakcjami (a później czwartą) oraz rozwijających umiejętności, zdolności i wyposażenie, które uzupełnia twój styl gry. Ale to fakt, że ciągle czujesz, że robisz postępy, a nie tylko odhaczanie rzeczy na liście, sprawia, że ​​najnowszy otwarty świat Ubisoftu jest taką przyjemnością do odkrywania i walki. Świat reaguje na twoje działania i odpowiednio się rozwija; wszystko, co zbierasz, ma cel; cykl łupów jest satysfakcjonujący, a nawet oferuje głupie opcje odzieży i barwniki. Jest tu tak wiele do zrobienia, że ​​będziesz grał przez setki godzin, zanim zrobisz to wszystko. I do tego czasu Mapa drogowa dywizji 2 będzie już w toku. The Division 2 zawstydza innych strzelców łupieżczych tym, jak ugruntowana jest w momencie premiery.

Obejrzyj nasz pełny film z przeglądem Division 2 poniżej:

Pszczoły? PSZCZOŁY?

Twoim głównym celem jest odzyskanie Waszyngtonu, twojego najnowszego placu zabaw, z trzech frakcji i pomoc pozostałym obywatelom. Technicznie rzecz biorąc, jest to proste zadanie, ale wymaga odzyskania Punktów Kontroli, zniszczenia twierdz wroga i powolnego gromadzenia broni i sprzętu, dzięki czemu jesteś idealnym agentem Division. Umiejętności są szczególnie satysfakcjonujące, ponieważ tak naprawdę nie są to umiejętności, ale gadżety do wykorzystania w walce. Obejmują one od toczącej się kopalni poszukującej i drona, który możesz uwolnić na niczego niepodejrzewających wrogów, po tarczę balistyczną lub coś, co nazywa się ulem, który w zasadzie emituje wiele maleńkich pszczół robotów, które atakują wrogów z niezwykłą precyzją. I śmiertelne żądła. Każda z ośmiu dostępnych umiejętności ma co najmniej trzy wersje do odblokowania, z których wszystkie zmieniają zasadniczo sposób działania każdej z nich. Na przykład wieża może wydawać się prosta, ale można ją wyposażyć w dowolny z następujących elementów: tradycyjny 360-stopniowy karabin maszynowy; czołg zapalający, który wystrzeliwuje w kształcie stożka w celu uszkodzenia obszaru działania; wybuchowa wyrzutnia artyleryjska; lub półautomatyczny snajper dalekiego zasięgu.



Im bardziej zanurzasz się w The Division 2, tym bardziej zdajesz sobie sprawę, jak daleko możesz doskonalić swój osobisty styl gry, a wszystko to może naprawdę wpłynąć na to, jak pracujesz w drużynie. Twój solowy ekwipunek może Ci się przydać, ale w drużynie chodzi bardziej o łączenie umiejętności i zdolności, aby wzmocnić zespół. I będziesz chciał grać jako czwórka – a przynajmniej zdrowy duet – przez większość późniejszych misji fabularnych i twardych jak skała Twierdz, ponieważ nie są one łatwe w Wszystko . Jest to niesamowicie taktyczne, gdy pracujesz jako zespół, a możliwość zmiany sprzętu w locie jest… Cóż, po około 70 godzinach grania w Anthem to niesamowite, jak coś tak prostego jest oczywiste. w innych grach jest tak ceniony.

Opowieść bez historii

Niezależnie od tego, czy grasz w drużynie, czy solo, możesz być spokojny: byłem uzależniony od pierwszej misji. Widzi, jak przedzierasz się przez teren Białego Domu (który ostatecznie stanie się twoją dość imponującą główną bazą operacyjną), poruszając się od osłony do osłony, eliminując wrogów, manewrując między ciałami i porzuconymi prezentami świątecznymi, i nie dostrzegając do końca. Twórz czapki „Ameryka Wielka”, tak jak ty. The Division 2 niesamowicie dobrze radzi sobie z tempem głównych misji, wprowadzając fragmenty akcji i walki, które nieustannie przypływają i przypływają w sposób, który jest całkowicie fascynujący. Jego główne misje rozgrywają się w liniowych podsekcjach otwartego świata, z projektami poziomów, które mogą rywalizować z takimi jak Call of Duty 4: Modern Warfare pod względem atmosfery i widowiska, w tym sekcji, w której strzelasz przez planetarium w Waszyngtonie, gdzie dostaniesz bardzo inny smak gwiazd i pasków, gdy projektowany kosmos wiruje wokół ciebie. Fakt, że The Division 2 udaje się stworzyć tego rodzaju liniową fabułę w równie fascynującej strukturze otwartego świata, jest naprawdę godny pochwały, nawet jeśli rozgrywka w ramach polega po prostu na „idź tutaj, zastrzel złych facetów, zdobądź łup” i powtórz reklamę nudności. To niewiarygodne, ale nigdy nie wydaje się monotonne ani powtarzalne, ponieważ miejsca, w których robisz to wszystko, są tak różnorodne i klimatyczne.

Ale mimo wszystkich wspaniałych scenerii i naprawdę oszałamiającego otwartego świata (jeśli można nazwać ładnie postpandemiczne pustkowia miasta), trochę szkoda, że ​​fabuła jest takim rozczarowaniem. Poza odzyskaniem kontroli nad miastem i różnymi interakcjami z niektórymi postaciami pobocznymi, nie ma w ogóle zbyt wiele historii, o której można by mówić. Jak na grę, której marketing przedstawia swój komentarz polityczny jako główną atrakcję, i miasto spustoszone zarówno przez choroby, jak i zamieszki i walki, żadna z jej historii nigdy nie jest właściwie eksplorowana. Udaje mu się utkać linię, w której nie mówi absolutnie nic o polityce, pomimo misji, w której walczysz przez wystawę muzealną poświęconą wojnie w Wietnamie lub musisz iść i uratować Deklarację Niepodległości. Istnieje kilka interesujących stwierdzeń w komunikatach, które można znaleźć, a także w niektórych rzeczach, które znajdziesz zaśmiecone o świecie, ale historia The Division 2 najwyraźniej stara się grać bezpiecznie. I w końcu nie rezonuje. Zasadniczo kończy się to grą o tym, kto ma najlepszą broń i sprzęt.

Root tooty loot shooty

To właściwie jedyna rzecz, która powstrzymuje The Division 2 przed byciem grą z pełnymi ocenami, ponieważ pod względem wszystkiego, co ma do zaoferowania, zaznacza każde pole – szczególnie jeśli chodzi o grę końcową. Nie jesteś przygotowany na zmiany mapy w grze końcowej, ale zaufaj mi, warto na nie poczekać i w zasadzie wszystko zresetować. Dzięki, dosłownie zrobiłem wszystko znowu zielone, ale OK. Nowi wrogowie też naprawdę nie dbają o twoje uczucia; są uzbrojeni po zęby i w zasadzie uzbrojone w roboty psie roboty z Boston Dynamics i szybko zabierają całe DC do momentu, w którym na mapie zaczną pojawiać się nowe, zaatakowane wersje głównych misji fabularnych. Choć może to zabrzmieć frustrująco, ponowne rozegranie tych samych misji fabularnych nie jest kwestią powtarzania. Tym razem stawka jest znacznie wyższa i wszystko wydaje się prawdziwym krokiem naprzód. Co więcej, im więcej grasz w końcówce, tym wyższy poziom twojego świata wzrośnie, co podnosi stawkę. PONOWNIE.

Plac zabaw w Waszyngtonie

Jak The Division 2 zmienił Waszyngton w zapierający dech w piersiach postpandemiczny plac zabaw

Oczywiście do zbadania jest również Strefa Mroku PvP, a tym razem są trzy. Na szczęście, gdy tylko w nie wejdziesz, wszystkie statystyki zostaną znormalizowane, co sprawia, że ​​​​rzeczy są nieco mniej zniechęcające. Oczywiście nadal jest to ekstremalne – sztuczna inteligencja nie ma nic na innych graczy – i obawiam się, jak szalone będzie, gdy gracze będą coraz lepsi, ale to poważna zmiana tempa z głównego obszaru DC, i jest zawsze przynęta lepszych łupów.

Podsumowując, The Division 2 przybiło grę jako usługę na żywo. Zespoły w Ubisoft naprawdę stworzyły imponującą strzelankę z łupami, która jest pełna treści, których ukończenie jest satysfakcjonujące i stale popycha cię do przodu. Było tak wiele „jeszcze pięć minut”, które zamieniły się w „kolejne kilka godzin”, że martwi mnie, jak bardzo The Division 2 może przyćmić inne gry. Ale w świecie, w którym tak niewiele gier tego typu uruchamia się tak pomyślnie, jest wiele do pochwały za ostatnią wyprawę Ubisoftu i nie mogę się doczekać, aby zobaczyć, co jeszcze ma dla mnie do zaoferowania Waszyngton.

Recenzja na PS4 Pro.

Werdykt 4,5

4,5 na 5

Dywizja 2

The Division 2 to naprawdę znakomita strzelanka z łupami, z niekończącą się pętlą rozgrywki i końcową grą, która pozwoli ci grać przez wiele miesięcy (lub lat).

Więcej informacji

Dostępne platformyPS4, Xbox One, PC
Mniej