211service.com
Recenzja The Elder Scrolls Online
Plusy
- Doskonałe PvP
- Niektóre kreatywne zadania
- Dużo uzasadnienia kosztu subskrypcji
Cons
- Niespójny projekt
- Zdecydowanie za blisko standardowego MMO
- Rysuje zbyt wiele porównań z innymi
- lepsze gry
Plusy
- + Doskonałe PvP
- + Niektóre kreatywne zadania
- + Dużo uzasadnienia kosztu subskrypcji
Cons
- - Niespójny projekt
- - Zdecydowanie za blisko standardowego MMO
- - Rysuje zbyt wiele porównań z innymi
- - lepsze gry
Od samego początku The Elder Scrolls Online starało się sprostać wymaganiom dwóch bardzo różnych odbiorców. Zagorzali fani „Scrolls”, którzy wymagają głębi i umiejętności samodzielnego działania, oraz entuzjaści MMO, którzy pragną ciągłego przepływu świeżych, ekscytujących przygód, którymi można się podzielić z przyjaciółmi (i oczywiście wrogami). Niestety, ESO nosi blizny po tym napięciu, ponieważ interakcja między jego fabułą a elementami MMO powoduje cierpienie obu. Rezultatem jest niespójna mieszanka, która istnieje w miejscu, w którym przeciętność spotyka się z kompetencją.
Na papierze ta gra przywodzi na myśl podstawy prawidłowego tytułu Elder Scrolls. Wiele znaków towarowych serii, takich jak zaczynanie jako więzień, rozbudowane narzędzie do tworzenia postaci i – co dziwne – podstawowy projekt questów, sprawia, że przejście do MMO jest całkiem dobre. Niestety brakuje mu nieokiełznanej wolności swoich odpowiedników dla jednego gracza. Zamiast kultowych otwartych światów serii i nacisku na eksplorację, znajdziesz obszary skutecznie zablokowane przez potwory wysokiego poziomu. Zamiast eksplorować tę przestrzeń w pojedynkę i czuć, że jesteś kimś wybranym do specjalnej podróży przez moce, które są, tasujesz się tymi samymi ścieżkami, co wszyscy inni.

A te wydeptane ścieżki MMO wcinają się w poczucie zachwytu serii. Niektóre z moich najbardziej pamiętnych momentów z grami dla jednego gracza z tej serii to te, w których siedziałem zbyt późno w nocy, po prostu… wędrując. Pamiętam, jak w Morrowind's Seyda Neen znalazłem skrzynię ze złotem pod niektórymi dokami, co skłoniło mnie do spytania: Kto ją tam zostawił? i dlaczego? Elder Scrolls Online często próbuje uchwycić to uczucie, ale tylko sporadycznie odnosi sukcesy. Jedna misja zaczęła się od odnalezienia pijanego żołnierza i zakończyła się próbą powstrzymania spisku na króla. To był miły akcent, ale takich momentów jest zbyt mało i nie pojawiają się one wystarczająco często podczas gry.

Nawet jeśli takie chwile nadejdą, są one utrudnione przez pułapki gry MMO. W tej samej linii zadań, aby uratować króla Skyrim, jedna postać przedstawiła mi zagadkę. Musiałem go rozwiązać, aby odkryć tajne schronienie króla, ale kilka sekund później na ekranie pojawił się znacznik zadania, pokazując dokładną lokalizację rozwiązania. Pomimo wszystkich szczegółów zawartych w grze i jej tradycji, ESO przypomina grę MMO ubraną w kostium Elder Scrolls.
Łącząc rzemiosło 
Jednym z najlepszych elementów Elder Scrolls Online jest tworzenie. Nadal musisz polować na komponenty materiałowe, ale tworzenie przedmiotów i ulepszanie ich nie gwarantuje sukcesu. Bronie i zbroje mogą mieć określone cechy, które zwiększą ich obrażenia lub efekt zaklęcia, ale jeśli chcesz tworzyć przedmioty z tymi cechami, musisz je zbadać. Jak dotąd najlepsze przedmioty w grze to te, które zostały starannie wykonane przez graczy. To mile widziana zmiana w stosunku do grindowania dla superrzadkich dropów podczas rajdów na wysokim poziomie.
Dobrze więc, że jako gra MMO, ESO może dumnie stać samodzielnie. Po pierwsze, odrzuca standardowe klasy postaci na rzecz bardziej dynamicznego systemu. Będziesz wybierać pomiędzy czterema głównymi typami postaci, z których każdy ma ściśle określony zestaw umiejętności. Ale żeby opanować te umiejętności, trzeba ich właściwie używać, a to otwiera ciekawą różnorodność rozgrywki. Za każdym razem, gdy czułem, że konieczne jest dokonanie szybkiej zmiany w jednej z moich umiejętności, wystarczyło, że częściej używałem tej umiejętności lub przedmiotu. Postęp skaluje się również z poziomami, więc zajęcie nowej broni w obszarze o maksymalnym poziomie zajmie ułamek czasu, niż próba wytrenowania czegoś nowego na początku. W trakcie gry będziesz miał również możliwość rozwijania umiejętności i zdolności, które nie są związane z twoją klasą, a to otwiera jeszcze więcej opcji różnicowania postaci i dostosowywania. I chociaż istnieje wiele możliwości zdobycia nowych umiejętności, proces ten nie jest nieskończony, więc postacie na maksymalnym poziomie nie będą miały tego samego zestawu umiejętności.
Większość weteranów tego gatunku powie, że gry MMO dotyczą grindu i zawartości końcowej. Z zaledwie garstką odstających elementów, tak było w dużej mierze od czasu debiutu World of Warcraft w 2004 roku. Elder Scrolls Online robi więcej niż większość, aby przeciwstawić się temu trendowi, próbując uzasadnić swój miesięczny koszt głównie zadaniami i treściami, które są łatwo dostępne dla wszystkich.

Z jednej strony ESO zawiera znaczną głębię dla bardziej doświadczonych graczy MMO. Walka, na przykład, ogranicza tyranię pasków umiejętności po zakończeniu WoW. Zamiast przyjąć ten zawiły system, ESO opiera swoją grę na ostrożnym ruchu gracza. Uniki, blokowanie i szybkość są o wiele ważniejsze niż zapamiętywanie, kiedy musisz użyć której umiejętności. Jest to uproszczony styl, który wymaga nieco więcej praktyki i umiejętności, aby skutecznie go wykorzystać. Jest wyraźnie skierowany do podstawowych graczy MMO.
Z drugiej strony gra zapewnia również doskonałą równowagę między głębią a dostępnością. Weźmy na przykład walkę gracz kontra gracz. Począwszy od poziomu 10, każdy może rywalizować o terytorium i chwałę w Cyrodiil, strefie, która działa jako centrum PvP. Postacie na niskim poziomie otrzymują premie do statystyk, które stawiają je na równi z tymi na maksymalnym poziomie. To, jak dobrze sobie radzisz, zależy bardziej od taktyki, umiejętności i koordynacji z innymi graczami, a nie od tego, który gracz spędził najwięcej czasu na szukaniu najlepszego sprzętu. Walki jeden na jednego są niezwykle rzadkie i jest to naprawdę świetne dla nowych graczy.

Oczywiście ta dostępność zwiększa się, gdy gracz ma mokre stopy. Na przykład logistyka strategii na dużą skalę w PvP równie dobrze pasuje do głębokiej, ale dostępnej filozofii. Każdy gracz będzie należał do jednej z trzech frakcji, z których każdy będzie walczył na tym samym kawałku ziemi w kształcie delty. Geometria tam jest ważna, ponieważ jeśli jakakolwiek frakcja zaczyna zdobywać więcej terytorium, zwiększa się rozmiar frontu, którego musi teraz bronić. W Elder Scrolls Online rzadko zdarza się, aby jakakolwiek grupa zbyt długo dominowała w przeważającej mierze. W ciągu mniej więcej miesiąca mojej gry moja frakcja — Pakt Ebonheart — wydawała się dominować nad wszystkimi przez kilka pierwszych dni. Nie minęło jednak dużo czasu, zanim pozostałe dwie grupy połączyły się, aby wyrwać dziury w naszej obronie i stopniowo osłabiać naszą przewagę. Bardziej niż cokolwiek innego, ta równowaga zapobiega jednostronnym zwycięstwom, które sprawiają, że nowi gracze nigdy nie czują się użyteczni.
ESO to kompetentna gra MMO i to wystarczy, by unieść doświadczenie, ale to tylko tylko wystarczająco. Jedyny czynnik wyróżniający – tło Elder Scrolls – nie oddaje charakteru serii, pomimo wielu ustępstw. Gracze MMO szukający silnego trybu PvP mogą być zainteresowani, ale dla wszystkich innych ESO jest w najlepszym razie średnie. Napięcie między fanami Elder Scrolls a fanami MMO widać na każdym poziomie. Zamiast próbować stworzyć zupełnie wyjątkowe doświadczenie inspirowane obiema szkołami projektowania, depczą się nawzajem i niszczą to, co w przeciwnym razie mogłoby być ostatecznym hołdem dla serii.

Elder Scrolls Online stara się zachować równowagę między swoim dziedzictwem dla jednego gracza a zdecydowanie pułapkami MMO. Niektóre z jego pomysłów działają naprawdę dobrze, ale reszta jest albo wtórna, albo niedopracowana.
Ta gra została zrecenzowana na PC.
The Elder Scrolls Online... Okazje na PS4 871 opinii klientów Amazon Dostępne 2 oferty
Amazonka główny 14 USD Pogląd Walmart 27,86 USD Pogląd Małe zapasy Codziennie sprawdzamy ponad 250 milionów produktów w najlepszych cenach dzięki
Więcej informacji
| Gatunek muzyczny | MMO RPG |
| Opis | The Elder Scrolls Online będzie pierwszą grą Elder Scrolls, która pozwoli graczom odkrywać świat Elder Scrolls z innymi. |
| Nazwa franczyzy | Stare zwoje |
| Nazwa franczyzy w Wielkiej Brytanii | Stare zwoje |
| Platforma | „PS4”, „Xbox One”, „PC”, „Mac” |
| Ocena cenzury w USA | „Dojrzały”, „Dojrzały”, „Dojrzały”, „Dojrzały” |
| Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii | '','','','' |
| Alternatywne nazwy | „Starsze zwoje MMO” |
| Data wydania | 1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania) |