211service.com
Recenzja The Walking Dead sezon 10, odcinek 18: „Nie udaje się wylądować z wpływem, do którego wyraźnie dążyli showrunner”
(Zdjęcie: AMC)Nasz werdykt
The Walking Dead rzuca nowe światło na przeszłość Daryla, ale jego ukryta historia tworzy niezręczny serial telewizyjny
Werdykt GamesRadar+
The Walking Dead rzuca nowe światło na przeszłość Daryla, ale jego ukryta historia tworzy niezręczny serial telewizyjny
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź AmazonOdcinki retrospekcji The Walking Dead często były jednymi z najlepszych w serialu, od traumatycznych „Scars” z zeszłego sezonu po niezapomniane „Live Bait” sezonu 4. Ale „Znajdź mnie” przedstawia rzadki niewypał w długiej historii wypełniania kluczowej historii dla najważniejszych postaci.
To nie znaczy, że jest to kontynuacja przyjemności z zeszłego tygodnia 'Nie ma to jak w domu' jest bezpodstawny. Po pierwsze, „Znajdź mnie” musi być jednym z najlepiej wyglądających odcinków „Żywych trupów”, wspaniale wyreżyserowanym przez wieloletniego operatora Davida Boyda, który przedstawia wiejski krajobraz Wirginii w całej jego uderzającej, naturalnej urodzie. Serial jest zwykle kręcony wiosną, ale produkcja tych dodatkowych odcinków miała miejsce jesienią 2020 roku, a jesienne kolory i ciemne światło słoneczne nadają ciepłą, arkadyjską estetykę końcowemu rozdziałowi 10. sezonu.
Nie ma też nic złego w spędzaniu więcej czasu z Darylem, teraz najbliższym frontmanem serialu i prawdopodobnie najbardziej fascynującym i ujmującym ocalałym spośród całej obsady. Ale to wydarzenia z „Znajdź mnie”, przedstawiające „Lato miłości” dla naszego światowego znużonego leśnika po wypadku Ricka w zeszłym sezonie, nie wylądowały z wpływem, do którego wyraźnie dążyli showrunnerzy.

(Źródło zdjęcia: AMC)
Po pierwsze, romans Daryla z Leah, podobnie mizantropijną pustelniczką mieszkającą ze swoim psem (tak, ten Pies) w leśnej chatce, wydaje się pospieszny. Para przeszła od prawie zabijania się nawzajem do zostania parą domową w ciągu 30 minut, z niemal komicznie wymyślnym montażem, który uwydatniał lata ich kwitnącego romansu. Po prostu nie ma wystarczająco dużo czasu w jednym odcinku, aby dać nam jasny obraz tego, dlaczego Daryl zakochał się w tej kobiecie, którą dopiero poznaliśmy.
W końcu to jest Daryl Dixon mówimy o; niesławnie zamknięty w sobie samotny wilk, który nie otwiera się nawet na swoich najbliższych przyjaciół, dopóki nie pójdą do piekła iz powrotem razem. Pierwszy romans bohatera na ekranie zasługuje na więcej niż garść smutnych retrospekcji. Na przykład jego obecny związek z Connie wydaje się znacznie bardziej autentyczny, ponieważ rozwinął się organicznie w ciągu dwóch sezonów, z punktami połączenia i empatii, które możemy wyraźnie zidentyfikować między nimi. Dla porównania, jego romans z Leah wydaje się być wtajemniczony w dziwny, freudowski sen.
Jest też problematyczny charakter występu Lynn Collin jako Leah. Wprawdzie nie ma najlepszego dialogu do pracy, w pewnym momencie osaczona w rozbudowany monolog eksponujący całą jej historię, jakby czytała notkę z jej pamiętnika, ale teatralne rozkwity aktorki nie grają dobrze przeciwko bardziej stonowanemu usposobieniu Reedusa. To tylko pogłębia poczucie, że te dwie osoby nie pasują do siebie w naturalny sposób, pomimo tego, że serial dokłada wszelkich starań, aby sugerować inaczej.

(Źródło zdjęcia: AMC)
Charakterystyczne dla jego pospiesznego tempa, wyjście Leah z życia Daryla w równym stopniu następuje zbyt nagle i bez zbytniego zdecydowania. Możliwe, że architekci stojący za The Walking Dead przygotowują się na jej ewentualny powrót, ale nagłe, niewyjaśnione odejście postaci pozostawia nas drapiących się po głowach nad celem tego odcinka.
Przynajmniej „Znajdź mnie” zamyka się znacznie silniejszą sceną między Darylem i Carol w dzisiejszych czasach, oczyszczając podniebienie bardziej wiarygodną rozmową między dwiema postaciami, których związek rozumiemy, nawet jeśli ta rozmowa przybiera formę gorący spór. To ciekawy sposób na zakończenie historii; nie na jakiejkolwiek przemocy, klifie czy tragedii, ale jedynie na nastroju niespokojnej obojętności i wrogości między duetem, gdy siadają na noc.
Carol zastanawia się, czy kończy się ich szczęście jako wymarzonej drużyny. Biorąc pod uwagę, że sieć właśnie zleciła nowy spin-off show o tej parze, nie sądzę, aby miała się czym martwić.
NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon Werdykt dwa2 z 5
Program telewizyjny „Żywe trupy”The Walking Dead rzuca nowe światło na przeszłość Daryla, ale jego ukryta historia tworzy niezręczny serial telewizyjny
Więcej informacji
| Dostępne platformy | telewizja |
| Gatunek muzyczny | Przerażenie |