Recenzja Thor: The Dark World

Asgard, jak to się robi…

Oferty Thor: The Dark World Disney+ Thor: Ciemny Świat 6,99 USD /mth Pogląd w Disney+

Wszyscy żyjemy w post- Mściciele świat, fakt, który z pewnością musi dać Marvelowi pewność siebie, gdy przechodzi przez drugą fazę swojego superplanu. W miarę jak sequele się nawarstwiają, należy podjąć decyzję, w którą stronę iść, wybrać właściwy ton. Można nawet powiedzieć, że na drodze jest Thork.

Czy wybierasz się na dużą i zajebistą trasę, jak Iron Man 3 , podnosząc stawkę – więcej huków, więcej złoczyńców, więcej metalowych garniturów – do poziomów stratosferycznych? A może powinieneś podążać ponurą ścieżką wykutą przez? Mroczny Rycerz, Imperium i im podobne – więcej przygnębienia, więcej zagłady i od czasu do czasu tragedia?

Och! Ok, więc Ciemny świat tag raczej oddaje grę na tym froncie. Miło, że kontynuacja oryginału Kennetha Branagha z 2011 roku Alana Taylora zachowuje poczucie zabawy swojego poprzednika, łącząc tolkienską fabułę (złe elfy knujące zniszczenie Dziewięciu Królestw z pomocą starożytnej mazi kosmicznej) i trzeźwe wstawki (masowy pogrzeb) dowcipne gagi (Thor bierze metro! Stellan Skarsgard nago w Stonehenge!) i pyszne stadko kamei (jedna nieunikniona, druga uroczo nieoczekiwana).

Pewnie, Gra o tron reżyser Taylor dodaje błoto, brud i świecące niebo, zwłaszcza gdy akcja przenosi się do starego, deszczowego Londynu. Ostatecznie jednak takie cienie są równie kosmetyczne, jak protezy używane do przekształcenia Christophera Ecclestona w przywódcę elfów Malekitha: przyciągają wzrok, tak, ale też trochę rozpraszają.

Ponieważ spróbuj wprowadzić elementy bólu, straty i napięcia dynastycznego, Thor 2 nie może uciec od samego Thora – niezniszczalnego bóstwa z kosmosu, które włada błyskawicą z latającym młotem. Krótko mówiąc, nie jest to postać, którą należy traktować zbyt poważnie, a Chris Hemsworth grał go wystarczająco długo, aby wiedzieć, że istnieje równowaga między heroizmem o szczękach i mruganiem okiem, nawet gdy przeżywa kryzys atak na Asgard z charakterystycznymi odcieniami 11 września) lub pomstowanie na rodzicielskie nakazy Odina Anthony'ego Hopkinsa.

Tak naprawdę Hemsworth czuje się tym razem odrobinę odsunięty na bok, trochę pasażerem w swoim własnym gwiezdnym pojeździe. Jednak nie mogło być inaczej, gdy Tom Hiddleston ponownie dołączy do partii. Brytyjczyk powraca, aby dostarczyć najlepsze kwestie jako Loki na żywo, który wykorzystał cały swój kredyt złoczyńcy w Zgromadzenie Avengers , teraz próbuje być niechętnym sojusznikiem swojego przybranego brata.

Sceny, w których kłótliwe rodzeństwo organizuje ucieczkę z więzienia z pomocą kumpli Thora (jedyny znaczący wkład Raya Stevensona, Zachary'ego Levi i Jaimiego Alexandra) lub walki z Malekithem i jego pobratymcami na czarnych wydmach Svartalfheim brio, który wydobywa obraz z zastoju drugiego aktu. Szkoda, że ​​w kontaktach Hemswortha z astrofizykiem Jane Foster (Natalie Portman), której jedyną funkcją jest a) przydarzyło się „eterowi”, którego Eccleston szukał od tysiącleci, i b) sprawić Thorowi żal za to, że nie dzwonił.

(Podobno Portman nie była zbyt zachwycona, gdy Patty Jenkins, która wybrała ją na pierwszy plan, została usunięta na rzecz Taylora. Założymy się, że też nie była zbyt szczęśliwa, kiedy dowiedziała się, że jej umownie wymuszony udział nie jest niczym więcej niż bycie damą w niebezpieczeństwie. , ociężałe niezgrabnymi dialogami, jak fizyka, skończą się balistycznie!, ociekająca kolacją randka z Chrisem O'Dowdem i sarkastyczna asystentka – Darcy z Kat Dennings – której każde słowo to mądrala.)

Okazuje się, że Malekith ma oko na The Convergence, rzadkie połączenie Dziewięciu Sfer, które pozwoli mu pozbyć się ich wszystkich za jednym zamachem. Dziwne jest to, że tak niewiele jest tutaj, które są w podobnej synchronizacji. Film przeskakuje od spektakularnej sceny bitewnej przez komediowe spotkanie do rodzinnego pojednania, bez troski o to, jak to wszystko się sumuje (dowody na powtórne zdjęcia, ahoj…).

Wielki finał, w którym Hemsworth i Eccleston podążają za sobą w wielu wymiarach, jest tego przykładem: lawina napędzanych efektami działań, która jest tak ekscytująca, jak niemożliwa do naśladowania. Ale kto narzeka? Już nie możemy się doczekać Strażnicy Galaktyki ...





Werdykt:

Człowiek Marvela z młotkiem robi wszystko, czego od niego wymaga się w karkołomnej kontynuacji, w której nigdy nie jest ciemno. Jednak następnym razem będziemy mieć więcej Lokiego i mniej elfów.

Kup bilety teraz z ODEON - ODEON fanatyk filmu



Zarezerwuj bilety na ODEON UK

Zarezerwuj bilety na ODEON Irlandia

Oferty Thor: Mroczny Świat Disney+ Thor: Ciemny Świat 6,99 USD /mth Pogląd w Disney+

Więcej informacji

Dostępne platformyFilm
Mniej