211service.com
Recenzja Total War: Rome 2
Z powrotem w całej swojej skomplikowanej chwale
Plusy
- Prowadzenie jednocześnie ataków na ląd i morze
- Postawy i taktyki poza bitwą
- Przytłaczająca skala, która stale się przebija
Cons
- Charakterystycznie stroma krzywa uczenia się
- Interfejs, który jest nieco zbyt zależny od podpowiedzi
- Kilka problemów z odnajdywaniem ścieżki
Plusy
- +
Prowadzenie jednocześnie ataków na ląd i morze
- +
Postawy i taktyki poza bitwą
- +
Przytłaczająca skala, która stale się przebija
Cons
- -
Charakterystycznie stroma krzywa uczenia się
- -
Interfejs, który jest nieco zbyt zależny od podpowiedzi
- -
Kilka problemów z odnajdywaniem ścieżki
Gry z serii Total War są wypuszczane na tyle często, że nowa gra zwykle nie jest czymś, co można nazwać wydarzeniem, ale Rome II to przypadek szczególny. Chociaż seria była niezmiennie świetna, oryginalny Rome był przełomowym modelem dla unikalnego połączenia 4X i strategii czasu rzeczywistego w Creative Assembly, a zaktualizowany powrót do najtrafniejszego ustawienia serii – ery klasycznej – jest już spóźniony. Niezależnie od tego, czy nadążasz za Total War, czy nie, powrót do Morza Śródziemnego z ulepszonym sterowaniem kamerą i bogatszymi opcjami dyplomacji jest mile widzianym przedsięwzięciem. I chociaż wciąż ma kilka zwykłych dziwactw, Rome II wykonuje świetną robotę, rozszerzając ogromny zakres serii.
Interfejs użytkownika jest znacznie ostrzejszy i bardziej kolorowy niż kiedykolwiek wcześniej, ale jest również niezwykle zależny od prostych ikon nad tekstem. Weterani Total War przekonają się, że polecenia dotyczące rekrutacji jednostek, zamawiania rozbudowy miast itp. są tam, gdzie powinny być, ale każdy, kto jest nowy w serii lub musi po prostu ponownie zapoznać się z ogromnym wachlarzem opcji, może w pierwszej kolejności mocno polegać na podpowiedziach. kilka godzin gry. Na szczęście łagodny bałagan w menu jest tak naprawdę problemem tylko na mapie świata, gdzie możesz poświęcić tyle czasu, ile potrzebujesz. Podczas walki z wrogami wszystko jest stosunkowo proste – przynajmniej tak proste, jak bitwa z udziałem dziesiątek tysięcy żołnierzy.

„Rome II wykonuje świetną robotę, rozszerzając ogromny zakres serii”.
Jedną z największych zalet serii Total War była oczywiście jej często zapierająca dech w piersiach skala, a Creative Assembly nadal znajduje sposoby na podniesienie poprzeczki w tym zakresie. Dziesięć lat temu, widok armii niezliczonych, dobrze przygotowanych żołnierzy, walczących o wiele mil w terenie, wystarczył, by nas zadziwić. Teraz bitwy toczą się jednocześnie na lądzie i morzu. Transport jednostek przez wodę jest łatwiejszy niż kiedykolwiek, a atakowanie drogą morską jest teraz równie opłacalną i ekscytującą opcją, jak atak z lądu.
Okręty poruszają się ciężej niż piechota, a dynamika między flotami jest znacznie bardziej zindywidualizowana niż kiedyś, przy czym faktyczne rozmieszczenie każdej jednostki odgrywa kluczową rolę w twojej zdolności do skutecznego ostrzału, abordażu i fizycznego taranowania okrętów wroga . To ostatnie jest procesem powolnym, ale poczucie spełnienia jest wspaniałe — jeśli jest coś bardziej satysfakcjonującego niż dowodzenie szarżą, która wysyła przeciwny batalion uciekający w przerażeniu, to obserwowanie, jak jeden z twoich statków rozbija kadłub przeciwnika, wysyłając jego załogę opada na dno oceanu.
Ponieważ wiele z największych miast na mapie świata Rome II jest dostępnych z wody, możesz szturmować bramy osady z bronią oblężniczą, jednocześnie najeżdżając z brzegu. Udany, wielostronny atak w grze Rome II jest zarówno ożywczy, jak i oszałamiający, szczególnie jeśli korzystasz z komputera na tyle potężnego, by oddać wszystko w najdrobniejszych szczegółach, jakie jest w stanie wyświetlić gra.

„Udany, wielostronny atak w Rzymie II jest zarówno ożywczy, jak i oszałamiający widok...”
Równie imponujący jest element taktyczny gry Rome II w czasie rzeczywistym. Stosunkowo czyste maski interfejsu przytłaczają złożonością — nie jest to seria, w której możesz po prostu zgrupować wszystkie swoje jednostki i wyruszyć na rajd obejmujący całą mapę, przynajmniej jeśli jesteś równo dobrany. Wygranie każdej bitwy wymaga ciągłego zwracania uwagi na formacje jednostek i dogłębnego zrozumienia, jak dobrze jeden rodzaj piechoty radzi sobie z innym. Czynniki takie jak morale, zmęczenie i warunki pogodowe również odgrywają ważną rolę w wyniku każdego konfliktu. Segmenty taktyczne są łatwe do kontrolowania, ale jest na co zwracać uwagę.
To jednak tylko połowa gry, a turowy element budowania imperium w Total War również przeszedł długą drogę od pierwszego Rzymu. Chociaż interfejs zapewnia grze jeszcze bardziej stromą krzywą uczenia się, jest również znacznie bardziej intuicyjny, gdy już go opanujesz. Szczególnie docenisz to, że wszystkie budynki w prowincji mogą być kontrolowane z dowolnego miasta w okolicy, co znacznie przyspiesza mikrozarządzanie, gdy Twoja domena w końcu rozciągnie się na wiele kontynentów.

„... turowy element budowania imperium w Total War również przeszedł długą drogę od czasów pierwszego Rzymu”.
Kolejną zmianą jest system postaw, który pozwala armiom poruszającym się po mapie świata automatycznie najeżdżać na zasoby, urządzać zasadzki lub ustawiać obronę. Bitwy nigdy nie są statyczne i zawsze są wynikiem starannego planowania za kulisami, co zapewnia najbardziej ujednolicone dotychczas doświadczenie Total War. Seria zawsze łączyła elementy różnych podgatunków strategii w unikalną całość, a połączenie ekonomii, dyplomacji i taktyki staje się płynniejsze z każdym wpisem.
Wszystko wpływa na wszystko inne. Istotne wydatki wojenne mogą sparaliżować twoje finanse, bieda może wywołać niepokoje społeczne, a próby kontrolowania zarówno własnych ludzi, jak i wrogów – poprzez zniewalanie jeńców, szerzenie kultury religijnej i ustanawianie szlaków handlowych – mogą wpłynąć na to, jak dziesiątki rywalizujących frakcji w gra cię postrzega. To środowisko, w którym nagła oferta pokojowa ze strony narodu, z którym toczysz wojnę, może być równie ekscytująca, jak udane oblężenie stolicy.

„…nagła oferta pokojowa ze strony narodu, z którym toczysz wojnę, może być równie ekscytująca, jak udane oblężenie stolicy”.
Ta ambitność zawsze była punktem sprzedaży Total War, a z każdym nowym wpisem seria powiększa się i oferuje jeszcze więcej opcji. Oznacza to również, że nadal jest to przerażająca gra, nawet jeśli Rome II ma najobszerniejszy jak dotąd samouczek w serii. To gra, która wymaga cierpliwości i ogromnego zaangażowania. Jeśli wiesz, w co się pakujesz, lub przynajmniej jesteś na tyle cierpliwy, aby dowiedzieć się wszystkiego, co jest w ofercie, Rome II jest godną kontynuacją serii i zaległą aktualizacją jednej z najlepszych gier strategicznych wszech czasów. Jest tak obszerny i absorbujący, jak się spodziewałeś.
Ta gra została zrecenzowana na PC.
Więcej informacji
| Gatunek muzyczny | Strategia |
| Opis | Spróbuj podbić imperium rzymskie w tej kontynuacji Total War: Rome. |
| Nazwa franczyzy | Wojna totalna |
| Nazwa franczyzy w Wielkiej Brytanii | Wojna totalna |
| Platforma | „PC” |
| Ocena cenzury w USA | „Nastolatek” |
| Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii | '' |
| Alternatywne nazwy | 'Wojna totalna: Rzym II', 'Rzym 2', 'Rzym II',' |
| Data wydania | 1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania) |